Poniżej uwagi, które wyłączyłem z tekstu:
Metropolis - cz. 5 - sieci rowerowe
Artykuł opublikowany 4 dni temu, dotyczy raportu opublikowanego 10 grudnia 2024 r. Autor pomija milczeniem uwagi, że należy w przypadku wyników dla Polski: "zachować ostrożność"
Polacy mają problem z rozumieniem tekstu
Według danych OECD 39% dorosłych w Polsce osiągnęło w badaniu PIAAC poziom 1 lub niższy w zakresie rozumienia tekstu. Średnia dla krajów OECD wyniosła 26%. Oznacza to, że Polska wypada wyraźnie gorzej niż przeciętne państwo rozwinięte. Nie chodzi o to, że te osoby w ogóle nie potrafią czytać. Osoby na poziomie 1 są w stanie rozumieć krótkie teksty i proste listy, jeżeli informacja jest jasno podana. Problem pojawia się wtedy, gdy trzeba odnaleźć właściwą informację w dłuższym tekście, połączyć kilka faktów, zrozumieć instrukcję, wyciągnąć wniosek albo odróżnić informację istotną od mniej ważnej.
Niektórzy uczestnicy nie władali wystarczająco biegle językiem oceny i nie byli w stanie komunikować się z ankieterem na tyle dobrze, aby odpowiedzieć na kwestionariusz. W takich przypadkach zaproponowano kwestionariusz „do wypełnienia w domu”.
W Polsce zidentyfikowano dziewięciu ankieterów, którzy mieli stosunkowo duży udział przypadków z nietypowymi wzorcami odpowiedzi respondentów, stosując te same kryteria, które doprowadziły do identyfikacji przypadków w innych krajach. Wszystkie dane od tych ankieterów (łącznie 774 przypadki) zostały wyłączone z danych użytych do oszacowania modelu populacji, który ustala związek między zmiennymi z kwestionariusza wstępnego a wynikami w ocenie bezpośredniej w celu wygenerowania szacunków kompetencji (OECD, w przygotowaniu[1]) . To wykluczenie zwiększa solidność modelu, zapewniając jego oszacowanie wyłącznie na podstawie przypadków uznanych za wystarczająco jakościowe.
Co więcej, zebrano mocniejsze dowody na to, że sześciu z tych ankieterów w Polsce naruszyło protokoły zbierania danych w trakcie całego badania. Na przykład, niektórzy z tych ankieterów byli nieprawdopodobnie produktywni, przeprowadzając wiele wywiadów w ciągu jednego dnia. Inni nie nagrywali wywiadów ani nie uzyskiwali numerów telefonów respondentów, co utrudniało walidację wywiadów. Jeszcze inny ankieter został uznany za winnego sfałszowania siedmiu przypadków podczas zbierania danych (przypadki, które zostały natychmiast usunięte ze zbioru danych w ramach procesu kontroli jakości i nie są uwzględnione w 774 przypadkach rozpatrywanych w niniejszej notatce). Dwadzieścia siedem innych przypadków zebranych od tego ankietera zostało jednak zwalidowanych i pozostało w zbiorze danych. Ponieważ czynniki te budzą obawy co do jakości wszystkich przypadków wypełnionych przez tych sześciu ankieterów, odpowiedzi na pytania dotyczące oceny poznawczej dla wszystkich przypadków tych sześciu ankieterów zostały wyłączone z bazy danych (łącznie 559). Prawdopodobne wartości dla tych przypadków zostały następnie oszacowane na podstawie jedynie ich odpowiedzi na kwestionariusz wstępny (dla których nie wykryto żadnych nietypowych wzorców) oraz parametrów oszacowanych przez model populacji.
W Polsce zidentyfikowano również inne przypadki z nietypowymi wzorcami odpowiedzi, które mogłyby sugerować brak zaangażowania lub brak rozsądnego poziomu wysiłku podczas oceny. Ponieważ przypadki te nie były skupione w obrębie żadnego konkretnego ankietera, pozostawiono je w zbiorze danych i traktowano jak wszystkie inne przypadki, biorąc pod uwagę trudność ustalenia obiektywnych kryteriów pozwalających określić, czy włożono rozsądny wysiłek i czy wyniki oceny rzeczywiście odzwierciedlają kompetencje respondentów. Chociaż podobne przypadki występują we wszystkich krajach, liczba takich przypadków w Polsce może potencjalnie mieć znaczący wpływ na szacowany poziom kompetencji całej populacji. Należy o tym pamiętać przy interpretacji wyników dla Polski. Z tego powodu w OECD (2024[3]) wyniki dla Polski oznaczono gwiazdką.
https://obserwatorgospodarczy.pl/2026/06/17/prawie-40-polakow-ma-problem-z-rozumieniem-tekstu-to-cichy-hamulec-gospodarki/
https://www.oecd.org/en/publications/survey-of-adults-skills-2023-country-notes_ab4f6b8c-en/poland_9d76682b-en.html
https://www.oecd.org/en/publications/do-adults-have-the-skills-they-need-to-thrive-in-a-changing-world_b263dc5d-en.html
https://www.oecd.org/en/publications/survey-of-adult-skills-2023_3639d1e2-en.html
https://www.oecd.org/en/publications/survey-of-adult-skills-2023_3639d1e2-en/full-report/component-2.html#acknowledgement-d1e79-a91e08725f






Argo 2011-10-27 19:59:05 0Akcje
Ufff...
Zastosowałem się do sugestii, aby tekst podzielić na mniejsze fragmenty.
anarche 2011-11-14 01:21:26 0
nikt nie chce wiedzieć
a szkoda, bo to podstawy, żeby cokolwiek rozumieć
pozdrawiam
CyprianPolak 2011-11-22 14:56:12 0
@ autor, all
Zetknąłem sie z tekstem "Werwolf" nieco wcześniej z polecenia Rebeliantki bodaj.
Uznałem go za bardzo ważny i chyba prawdziwy, trafny.
Sądziłem że jest on bardziej zaistniały w głowach patriotycznych blogerów.
Jednakże widzę że ich ogół woli newsy.
Gdyby jednak NE dał to na SG to wejść byłoby więcej.
Ja jeszcze będę sięgał po ten tekst. Napiszę myślę więcej
Pozdrawiam autora
Argo 2011-11-22 18:45:02 0Akcje
@CyprianPolak, all
Pozdrawiam również..
adevo 2012-04-09 23:50:41 0
wchodzę za Twoim poleceniem
i widzę duży tekst z ambicjami na pracę doktorską. Otóż szukanie prawdy to jakby chodzenie po linie nad przepaścią. Musi wszystko grać. Zacząłem od początku z pytaniem na jakim poziomie jest tekst. Jak daleko można Tobie ufać. Nie zaszedłem daleko i już mam wątpliwości:
"A. Erhard, od 1928 roku pracownik Instytutu Obserwacji Gospodarki Towarowej, a później jego wicedyrektor, w 1942 roku publicznie stwierdził, że Niemcy przegrają wojnę.
B. Za defetyzm został zwolniony z Instytutu, ale natychmiast zatrudnił go szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy, gdzie Erhard rozpoczął badania nad tym, jak po klęsce Niemiec i w warunkach okupacji najlepiej zabezpieczyć interesy niemieckiej gospodarki.
C. Erhard założył Instytut Badawczy Przemysłu, którego prace wspierały największe niemieckie koncerny zainteresowane swoim powojennym losem.
Bez problemu poruszam się po źródłach niemieckich w internecie. Dlatego mogę sprawdzić.
Ad A - publicznie stwierdził - musi być odnośnik do źródła.
Ad B.w Wikipedia DE nie ma - musi być więc odnośnik do źródła. lub cytat ze źródła
Także "..ale natychmiast zatrudnił go szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy" nie ma potwierdzenia w jego życiorysie w niemieckich Wikipedia.
To na tyle. Te decydujące zwroty o których ty piszesz że "pulicznie przewidział, że pracował dla niemieckiego UB, że został wyrzucony" w źródle krytycznym, niemieckim nie ma. To nic nie musi znaczyć, ale wtedy musisz dokładnie cytować ze swoich źródeł i podawać do sprawdzenia.
To jest wiarygodna metoda pracy. Inne ujęcie odczuwają ludzie z brakiem czasu, jako ewentualnie manipulację - wpuszczanie w kanał. Półprawdy są dla mnie osobiście najbardziej wyrafinowanym kłamstwem. Dlatego
1.zrób streszczenie Twoich tez i wizji - opublikuj.
2. spokojnie pracuj nad przypisami. Bez przypisów cały ten gąszcz literaturowy przy końcu nie ma praktycznego znaczenia przy odpowiedzi na pytanie na ile procent są twoje twierdzenia prawdziwe.
3. Jeszcze raz: diabeł siedzi w szczegółach!
Wszystkiego dobrego