Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etruskowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Etruskowie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2026

Fałszywe mapy ukraińskie




Mapa Polski z okresu potopu szwedzkiego.


"O trafności określenia potop szwedzki może świadczyć ówczesna rycina rycina Eryka Dahlberga. Widać na niej ziemie polskie i litewskie, a tarczami herbowymi z koroną oznaczone zostały te miejsca, w który stacjonował w trakcie wojny polsko – szwedzkiej Karol Gustaw"

Źródło: Samuel von Pufendorf, Erik Dahlbergh, 1696, domena publiczna.



Opis:
"Auctior et correctior tabula chorographica Regni Poloniae vicinarumque regionum, ubi itinera, quae seren rex Sueciae Carolus Gustavus una cum exercitibus suis ab initio usque ad finem belli fecit [...] E. Dahlberg"
"Większa i dokładniejsza mapa chorograficzna Królestwa Polskiego i okolic, na której zaznaczono szlaki, którymi nieżyjący już król Szwecji Karol Gustaw ze swoimi wojskami przebył od początku do końca wojny [...] E. Dahlberg"

I ta sama mapa z ukraińskiej (?) strony fb: "Oryginalne mapy Original maps", która permanentnie pokazuje Polskę pokawałkowaną - autor celuje w ukazywaniu map "Ukrainy"w taki sposób, jakby to było państwo, a nie region i część Polski w XVII - XIX wieku.


"mapa 1"

Znam już trochę ten profil i wiem jak działa, widać, że na oryginalną mapę nałożono kolory, żeby podkreślić "małość" ówczesnej Polski, co ma korespondować z narracją o "starożytności" Ukrainy i jej "wielkości" sięgającej jakoby tzw. zakierzoni - celem jest "udowadniać" prawa banderowców do terenów Polski.

Nałożone kolory nawiązują do kolorystyki starych map tak jakby autor chciał, żeby jego "produkt" udawał autentyczny wyrób sprzed wieków - pokolorował także legendę i fragmenty po bokach.


Na tym profilu fb dominuje nieprzypadkowa jednostronna wybiórcza starannie dobrana narracja "obrazkowa" - "Ukraina", która była setki lat częścią Polski i  zawsze na starych mapach pokazywana jest jako REGION - na tej stronie urasta do rangi państwa i to istniejącego już w XVII wieku - co przecież nie jest prawdą.

Z reguły nie ma opisów, jest tylko jakby ilustrowane porównanie map regionu "Ukraina" z mapami Polski. Oglądając nieustanie taką narrację czytelnik nieuzbrojony w wiedzę, może odnieść mylne wrażenie, że dzisiejsza Ukraina od dawna była jakimś bytem pastwowym.

Tu inny przykład - mapa zamieszczona jako "zdjęcie w tle" tego facebookowego profilu:


"mapa 2"


Tu zaś kolorowa mapa ze strony zpe.gov.pl wyraźnie pokazująca rzeczywistość tego okresu:


Rzeczpospolita Obojga Narodów (łac. Res Publica Utriusque Nationis, lit. Abiejų Tautų Respublika), potocznie: Polska, I Rzeczpospolita lub Rzeczpospolita szlachecka – państwo złożone z Korony Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego powstałe w roku 1569 na mocy unii lubelskiej.

To nie Korona prowadziła wojnę ze Szwecją, tylko cała Rzeczpospolita, król polski rządzący w tym okresie, Jan II Kazimierz Waza posiadał tytuł:

Ioannes Casimirus, Dei Gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russie, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniae, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque; nec non Suecorum, Gothorum, Vandalorumque haereditarius rex, Rex Orthodoxus etc.
Jan Kazimierz, z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski, a także dziedziczny król Szwedów, Gotów i Wendów, Król Prawowierny.

W jakim celu administrator fejkowej strony "Oryginalne mapy" ukazuje nam granice Królestwa Polskiego w obrębie I RP, skoro mapa dotyczy wydarzeń dotyczących całej Rzeczpospolitej?

Czy jakby prezentował nam mapę Wielkiej Brytani, to też zaznaczyłby granice Angli - no i po co?  W jakim celu?

Gdyby ktoś zarzucił autorom tej strony, że fałszują historię, bo nie publikują ORYGINALNYCH map, tylko przetworzone, zawsze mogą odpowiedzieć: "ale oryginalne w tym sensie, że wytworzone przez nas i nikt inny takich nie ma, dlatego są takie wyjątkowe i oryginalne".


Zwracam uwagę, że nazwa tej strony opisana jest po polsku i po angielsku [Oryginalne mapy Original maps] - tak jakby jakiś Polak te stronę robił w celach EDUKACYJNYCH także w wersji angielskiej - ale opisy są po ukraińsku i angielsku, jak tutaj:


"mapa 3"

"Mapa 3", a właściwie plansza - jest całkowicie nieczytelna (szczególnie dla kogoś, kto nie rozeznaje się w geografii Polski), co w stoi w sprzeczności np. z tą pokazaną wyżej pokolorowaną mapą Eryka Dahlberga, gdzie starannie dobrano kolory.

Ja na tej "mapie" nie rozpoznaję żadnej miejscowości, bo jestem z Pomorza, ale sprawdziłem, że Лісько to Lesko. Na tej podstawie określiłem przybliżone terytorium, jakie pokazuje ta "mapa", jest ono mw. ograniczone miejscowościami: Kamionka-Szklary, Wolica, Lesko, Solinka.







Nie wiem, co to znaczy ten napis na planszy: "shidno-łemkowska" i nie mogę tego od ręki sprawdzić, bo to jest nieedytowalne (żeby skopiować do tłumacza), ale przecież obok w opisie napisano:
"Proukraiński organizm państwowy, którego celem było zjednoczenie z ZURL. Obejmował około 30 wsi łemkowskich, liczących prawie 18 tysięcy mieszkańców. Republika powstała 4 listopada 1918 roku i została zniszczona 24 stycznia 1919 roku w wyniku zbrojnej agresji Rzeczypospolitej Polskiej."

A więc chodzi o chwilową tzw. Łemko-Rusińską Republikę Ludową? Wiem, że coś takiego było, coś mi tam świta... Ale to ciekawe, bo wg wikipedii ŁRPL obejmowała większe terytorium: od Nowego Targu po Sanok.


The approximate extent of the territory whose southern parts were claimed by the Lemko Republic (yellow).




Jak widać strona fb "Oryginalne mapy" na swojej "mapie" ograniczyła się tylko do wschodniego fragmentu tego terytorium - czemu?

Ano temu, że to nie jest ŁRPL, tylko Republika Wschodnio-Łemkowska u naz zwana Komańczańską, o której pierwszy raz słyszę.



Jak widać "poruszanie się" użytkownika po tej stronie jest ściśle kontrolowane przez administratora, tj. w tekście (edytowalnym) nie ma nazwy RK, tylko ogólne "Proukraiński organizm państwowy" - dlaczego strona ukraińska, tak lubująca się w podkreślaniu domniemanej ukraińskości tych ziem i tak starannie przygotowująca fałszywe mapy pokazujące rozmieszczeniem ludności w I i II RP pod kątem etniczności, nie pozwala mi błyskawicznie - z automatu - zorientować się w sytuacji: co pokazuje plansza z "mapą 3"?

To nie jest indolencja administratora strony, to jest celowe przemyślane działanie. 

Nie pierwszy raz widzimy brak konsekwencji u werwolfa, a teraz tutaj... większość map na tej stronie jest zrobiona profesjonalnie, są bardzo ładnie wykonane i jest ich bardzo dużo, a niektóre, jak ta tutaj, są zrobione na kolanie... to nie przypadek - to celowe działanie - widocznie TERAZ, do jakiejś zadanej tezy,  jest potrzebna mapa niedbale wykonana...


Tak przy okazji - przykład mapy Polski z wikipedii dla Polaków:

Jak już kiedyś pisałem, trudno znaleźć w internecie mapy Polski z okresu świetności, które nie byłyby pokawałkowane rozbiorami, czy innymi granicami - tu np. mamy mapę, która wygląda jakby była zrobiona pod jakąś archaiczną grę online z lat 90tych - wygląda jak produkt amatorski (pewnie tak jest), a to przekłada się na wizerunek naszego państwa... mapa jest nieczytelna, nieestetyczna, zawiera odstręczające pstrokate kolory, niewłaściwe grubości czcionek i linii, które mocno szatkują całość... nie ma w internecie pięknych map Polski - trzeba będzie je dopiero stworzyć. 





Przypatrzmy się tej planszy z "mapą".

"Mapa 3" ukazuje wycinek jakiegoś terytorium z "tytułem": Rzeczpospolita Polska, od którego biegną dwie czerwone strzałki, podobne do rąk. Terytorium tu ukazane, to tylko niewielki skrawek terenu o długości ok. 40 km na kierunku wschód-zachód - co to jest w porównaniu z Polską... a mimo to strzałki nie biegną po prostu z północy, tylko są zagięte w stronę godła - "wyrastają" z niego jak ręce, tak jakby godło było osobą, która stoi za arkuszem mapy i wyciąga przed siebie ręce... skąd ja to znam?? Gdzie ja to widziałem?

Obok zaś wycinka, dominujący po prawej strony planszy, widnieje przekręcony w pion napis Zachodnioukraińska Republika Ludowa. Wszystko to napisane w cyrylicy, po ukraińsku, a nie po angielsku czy polsku, co nieznającym języka utrudnia zrozumienie treści - więc to chyba nie jest strona edukacyjna? Tylko po co opis z boku jest po angielsku?


Co przedstawia ta plansza? 





Co widzisz ty, a co widzi twój mózg? On widzi więcej...   

Patrzenie i widzenie to dwie różne sprawy.


Wzrokowo:

- kształt wycinka nawiązuje do kształtu Polski jak z przerobionej mapy Dahlberga z początku posta, widzimy więc mocno ściśniętą "Polskę" mniej więcej w jej rozpoznawalnym kształcie - także obecnym
- czerwona obwódka wokół poprowadzona jest "jak bądź" bez zgodności z czymkolwiek w geografii - jakby dziecko rysowało, brak profesjonalnego odwzorowania granic RK, które wyrysowano np. w wikipedii
- intensywny kolor czerwony kojarzy się z kolorem polskiego godła
- w środku mnóstwo czerwonych punktów jako oznaczenie miejscowości - jest ich więcej niż byś mógł zobaczyć na mapie w internecie, opisane są po ukraińsku, a także
- wiele flag w kolorach ukraińskich, szczególnie na środku wycinka układają się wzdłuż pionowej linii, jakby osi wycinka - jakby naśladują wstęgę Wisły - od Torunia do Gdańska, który jest kluczowy 
(w tym miejscu godło)- a może chodzi po prostu o linię podziału z Niemcami...
- u dołu i po lewej stronie widać czerwonawe szerokie linie jakby jakieś granice państw - nie wiadomo co to jest
- pod wycinkiem tabelka z opisem po ukraińsku - legenda i duża flaga ukraińska
- legenda do "mapy" i skrzyżowane miecze, czytam opis: 
zbrojne zitknienia z polskimi okupantami - znowu Polacy na swojej ziemi nazywani są okupantami..

Zauważ:

"mapa 3" graficznie pasuje do miedziorytu - "Alegoria rozbioru Polski" - autorstwa Noëla Le Mire'a na podstawie rysunku Jeana-Michela Moreau'a.
Na ilustracji uwidoczniono, patrząc od lewej: Katarzynę II, króla Polski Stanisława II Augusta, Józefa II Habsburga i króla Prus Fryderyka II.

Szczególnie czerwone strzałki u góry "mapy" powtarzają kierunek i proporcje rąk wskazujących na mapę, a postać Fryderyka II króla Prus po prawej stronie optycznie pokrywa się z odwróconym napisem. 
Fryderyk na rysunku wskazuje szpadą Gdańsk, który jest kluczowy.



Przyjrzyj się postaci Katarzyny:
- suknia (płat tkaniny) zakrywająca nogi = flaga ukraińska (płat tkaniny), a
- profil jej głowy odwzorowuje szeroki czerwonawy łuk podobny do oznaczania granicy na mapie





Przekopiowałem niektóre elementy rysunku na "mapę 3" - narzędzie "szybkie zaznaczanie" pozwala zaznaczyć i skopiować razem elementy, które nie leżą bezpośrednio obok siebie - tak właśnie zrobiłem z rękami: Poniatowskiego i Józefa II, które na "mapie 3" są czerwonymi strzałkami. 

Pasują idealnie.

Także postać Katarzyny, "siedząca" na ukraińskiej fladze, bardzo dobrze wpasowuje się w profil dolnej granicy "mapki" i dziwny czerwonawy łuk - który już nie jest dziwny, bo teraz wiemy po co został wrysowany...






I nad tym wszystkim napis: Respublika Polsza.

Rozumiesz, co tu się dzieje?

To jest napaść.

Plansza nawiązuje bezpośrednio do miedziorytu - "Alegoria rozbioru Polski" - i sama jest alegorią: miksuje ze sobą rysunkek Moreau'a i fragment dzisiejszej Polski i wizerunek Polski wyłaniający się z map przedstawianych na tym profilu, czyli co robi?

Poddaje ją rozbiorowi. 

To jest robota niemieckiej agentury z Ukrainy (tam nazywana banderowcami), która ma oddziaływać podprogowo na ludzkie umysły - ma was i innych programować na kolejny rozbiór.




Przegląd od AI:

Programowanie neurolingwistyczne (NLP) to zestaw technik komunikacji i pracy z wyobrażeniami, mający na celu zmianę wzorców myślenia i zachowania. Wykorzystuje kotwienie, metafory i trans, aby wpływać na stany emocjonalne i eliminować ograniczenia, co znajduje zastosowanie w rozwoju osobistym, biznesie oraz psychoterapii.
 NLP (Neuro-Linguistic Programming) skupia się na programowaniu umysłu poprzez język i interakcje, aby osiągnąć pożądane rezultaty.


Kluczowe techniki: 

Kotwienie: Tworzenie silnych powiązań między bodźcem (dźwięk, dotyk) a stanem emocjonalnym, co pozwala przywoływać pożądane stany.
Linia czasu: Praca nad percepcją przeszłych i przyszłych doświadczeń w celu zmiany ich wpływu na teraźniejszość.
Metafory: Zmiana perspektywy poprzez wykorzystanie opowieści i metafor do przeprogramowania ograniczających przekonań.
Trans (hipnoza): Wprowadzenie w stan relaksu, w którym umysł jest bardziej podatny na sugestie i zmiany. [piękne mapy, ekscytacje narratora i jego opowieści "historyczne" czytane przy kawie mogą stwarzać stan zbliżony do relaksu - MS]
Zastosowanie: Metody te są używane przez liderów, trenerów i terapeutów do poprawy charyzmy, radzenia sobie z bezsennością, nałogami oraz podnoszenia pewności siebie.
Efekty: Zmiana słownictwa i sposobu myślenia wpływa na strukturę neurologiczną, co prowadzi do głębokich transformacji osobistych.
 
Warto odróżnić NLP od neurobiologii (dziedziny naukowej badającej układ nerwowy) oraz neurohackingu (metod optymalizacji pracy mózgu).






Jeszcze odnośnie rysunku Jeana-Michela Moreau'a - w wikipedii dla Polaków nazywa się on:

Kołacz królewski (fr. Le gâteau des rois) podczas gdy w innych wersjach językowych (są tylko 4): ciasto królewskie po francusku i niemiecku, Трофейний торт po ukraińsku, po angielsku The Troelfth Cake (also The Twelfth Cake, The Royal Cake, The Cake of Kings) - co ciekawe, nie ma wersji rosyjskiej...

Angielskie Troelfth jest chyba nieprzetłumaczalne i w wynikach pokazuje się zawsze w kontekście ww. rysunku, a Twelfth to "dwunasty" :

ang wiki:
Ciasto królewskie, znane również jako ciasto trzech króli lub ciasto niemowlęce, to ciasto kojarzone w wielu krajach z Objawieniem Króle, czyli obchodem Wieczóru Trzech Króli po Bożem Narodzeniu. Tradycyjnie przygotowywano ją z ciasta brioche, w większości przypadków ukryta była fève (dosł. "fasola fawy"), taka jak figurka przedstawiająca Dzieciątko Chrystus.  Po pokrojeniu ciasta ten, kto znajdzie fève w swoim kawałku, wygrywa nagrodę. 

Kołacz (psł. kolačь) – słowiańskie pieczywo obrzędowe o kolistym kształcie, drożdżowy placek, wieniec lub bochenek uformowany z przeplatanych ze sobą wałków lub zdobiony licznymi mniejszymi kółkami. Kołacze wyrabiano z mąki pszennej lub żytniej. Podawano je często na weselach – zwyczaj ten zachował się w niektórych regionach Polski do dzisiaj.

Tort – bogato zdobione ciasto deserowe, najczęściej biszkoptowe, przekładane masą.
Ojczyzną tortów najprawdopodobniej są Włochy. W Polsce pojawiły się po raz pierwszy na dworze królowej Bony. W Polsce upowszechnił się zwyczaj pieczenia tortu na specjalne okazje, jak urodziny, wesele. Bardzo podobne ciasta np. w języku angielskim nie są nazywane tortami (torte), a ciastami (birthday cake, wedding cake).


Skoro torty znane są w Polsce od czasów Bony, to dlaczego rysunek nazywany jest "kołaczem"? Czyżby jakiś rebus na KOŁO?





-------

tohistoria.pl

Według jednego z przekazów, król Prus Fryderyk II słynący z ironicznych spostrzeżeń miał przyrównać pierwszy rozbiór Polski z średniowieczną tradycją spożywania w święto Trzech Króli specjalnego ciasta – tzw. tortu królewskiego. W czasie rzeczonej uczty porcję dzielono na tyle porcji, ile było osób przy stole, a jeden kawałek pozostawiano dla nieznanego wędrowca. Wewnątrz ciasta znajdowało się ziarno fasoli, a osoba, która na nie natrafiła, powinna w nadchodzącym roku cieszyć się szczęściem i otrzymywała tytuł króla święta. Dla władcy Prus zwyczaj dzielenia się ciastem skojarzył się z rozbiorem ziem polskich między króla, carycę i cesarza.

Znany pisarz i filozof epoki oświecenia – Wolter przesyłając Fryderykowi II w październiku 1772 roku gratulacje z okazji odniesionego sukcesu pisał o rozbiorze Polski w następujący sposób : „To rzeczywiście królewski kołacz, a fasolka została podzielona na trzy części”. W ówczesnej Europie stanowisko krytyczne wobec rozbiorów było wówczas dość rzadko spotykane, także z uwagi na propagandę państw zaborczych. Prezentował je m.in. francuski filozof oświeceniowy Jean Jacques Rousseau. Sposób działania mocarstw wywołało sprzeciw także Jeana Michela Moreau – paryskiego malarza i rysownika, a także autora ilustracji do Wielkiej encyklopedii francuskiej. Był on autorem wielu prac, w tym szkicu zatytułowanego „Ciasto trzech króli”, nazywanego w Polsce „Kołaczem królewskim”.

Scena uwieczniona na rycinie miała na celu wzbudzić nie tylko zainteresowanie, lecz zainteresować odbiorców sytuacją Polski. W niedługim czasie, wzorując się na rysunku artysty, rytownik Nicolas Noël Le Mire wykonał miedzioryt, który można było powielać w setkach egzemplarzy. Przez to, „Kołacz królewski” miał szansę dotrzeć szerokiego grona odbiorców. Rycina zdobyła wielką popularność już w roku jej powstania, jednak nie odbyło się to bez problemów. W niektórych państwach wydano zakaz jej rozpowszechniania. Z kolei we Francji, starającej się w tym czasie uniknąć konfliktu z państwami zaborczymi, miedzioryty Le Mire’a objęto cenzurą. Na szczęście, przed tym jak artyście nakazano zniszczyć matrycę do powielania swojego dzieła, zdołał on wykonać znaczną liczbę egzemplarzy.


"Na szczęście" ??
"nie bez problemów ?
"wielką popularność" ??

Co to znowu za redaktór pisał?? Cóż za ekscytacja, jaki entuzjazm...

I dalej...


Dzieło stworzone wysiłkiem Moreau i Le Mire’a w niedalekim odstępie czasowym doczekało się wielu kopii i interpretacji. I tak w Wielkiej Brytanii powstała rycina, na której wśród gości zgromadzonych u stołu z tortem królewskim znajduje się władca Francji – Ludwik XV, a za plecami monarchów stoi sułtan turecki wygrażający im szablą.

Tytułem „Kołacz królewski” określa się także wersję ryciny, której autorem był Johannes Nilson. Jednak jego dzieło znacząco różni się od francuskiego miedziorytu. Zgromadzeni monarchowie zdają się być w radosnych nastrojach, jak gdyby prowadzili towarzyską rozmowę. Widzom ukazuje się król Stanisław August Poniatowski, który z zadowoleniem pokazuje dokumenty potwierdzające legalność rozbioru. 

Odbiorca scenki uwiecznionej na miedziorycie z pewnością nie odbierał wydarzeń z 1772 roku jako złamania prawa czy tragicznego dla Rzeczpospolitej aktu przemocy. Wprost przeciwnie – mógł on dojść do wniosku, że władcy Rosji, Prus i Austrii w porozumieniu z królem Polski dokonali zmiany granic, przywracając naturalny porządek w Europie i zażegnując historyczne spory terytorialne.

Michał Aściukiewicz





Zauważ, że produkty z fejkowego konta fb korespondują np. z tym:

Prawym Okiem: Symboliczna parada niemieckich flag

„Symboliczne parady czołgów”. A może on wie co mówi? Symbolicznie niemieckie czołgi wjechały do Polski - po podboju przez niemiecką 5 kolumnę. Poniżej: niemieckie wojska na Wiśle. 
Po co im tyle FLAG????
Flaga z orłem nazywa się: Flaga służb państwowych (Bundesdienstflagge) i jej użycie jest ściśle obwarowane przepisami. 
CZY TO MOŻE Dzień Jedności Niemiec ????

Prawym Okiem: Flaga kaszubska
Prawym Okiem: Propaganda
Prawym Okiem: Nazistowskie korzenie barw białoruskiej opozycji
Prawym Okiem: Czarne - białe - czerwone







Nie śpij.


Mamy do wygrania II Wojnę Światową.
Mamy do wygrania wojnę z Niemcami.



Wygrajmy wojnę z Niemcami.













"Res Publica Utriusque Nationis" z łaciny:

utriusque - "obojga"

etriusque - "i więcej"  - automatyczny tłumacz gogla
etriusque - "i każdego" alternatywnie: "oraz każdego" - wg deepl.com

etrusque - "etruski"

brakuje tylko "i"... 







-------------




zpe.gov.pl/a/rzeczpospolita-wojuje-xvi/xvii-w/D5K5GQMqQ
wbc.poznan.pl/dlibra/publication/533617/edition/473402?language=pl
raremaps.com/gallery/detail/6262
pl.wikipedia.org/wiki/Kołacz_królewski
en.wikipedia.org/wiki/King_cake
pl.wikipedia.org/wiki/Tort
tohistoria.pl/tajemnicze-dzielo-dotyczace-i-rozbioru-polski-czym-jest-i-co-przedstawia-kolacz-krolewski/
en.wikipedia.org/wiki/Twelfth_cake
pl.wikipedia.org/wiki/Kołacz_(pieczywo)
pl.wikipedia.org/wiki/Lesko
en.wikipedia.org/wiki/Lemko_Republic
pl.wikipedia.org/wiki/Zachodnioukraińska_Republika_Ludowa
uk.wikipedia.org/wiki/Команчанська_Республіка
pl.wikipedia.org/wiki/Podział_administracyjny_Polski_(1944–1975)#1957–1975
pl.wikipedia.org/wiki/Rzeczpospolita_Obojga_Narodów
pl.wikipedia.org/wiki/Jan_II_Kazimierz_Waza

sobota, 28 maja 2022

Młotek i grudki

 


Il demone della Tomba della Quadriga Infernale (IV secolo a.C.).

Postać, o której mowa, jest odtworzona w pierwszej scenie grobowca Sarteano (między drzwiami wejściowymi a lewą niszą korytarza) i stanowi kultowe unicum: postać, wewnątrz czarnej chmury, prowadzi z obrazu narysowanego przez dwóch gryfów Ons i dwa lwy do poważne alternatywy. Kierowca, którego płeć wydaje się niepewna, ma białą cerę, nosi czerwoną kamizelkę zakrywającą ramiona i ma rude włosy uniesi Cechuje pomarszczona twarz, wystające oko oraz stałe i dowcipne spojrzenie. Uzupełniają twarz, mały nos, dobrze kształtowane ucho, intensywne czerwone usta i spiczasty ząb. Postać dla ogólnego kontekstu została jednoznacznie przedstawiona jako demon. 






Czy ktoś widział kobietę demona (w każdym razie niż Vanth) lub postać androgineczną. Wielu z kolei uznało, że zidentyfikowało cię Charun: ta teza, która z pewnością dotyczy majora, może wywołać pewne zakłopotania.
Nawet jeśli chce się zachować męską płeć figury (w tym sensie mógłby on obrazować nutkę brody lub ciemnoczerwonego zarostu widocznego na kościach policzkowych) można zauważyć, że postać nie przedstawia typowych postaci Charun, bo jak znanych z tego e ciemieniowo obrazy z Tarquinii i w Nelle Przedstawienia skrzyń sarkofagów i urnet (demon, ubrany w krótki chiton i wyposażony w młotek, który towarzyszy duszom w ostatniej podróży pieszo lub rzadziej łodzią).


Przywiązanie do białego wcielenia Caronti z ceramiki orvietańskiej grupy Vanth i z kłem obecnym w maskach Charuna kolekcji Faina, zawsze w Orvieto. Niezależnie od tożsamości postaci z Charunem, a właściwie w etruskiej ikonografii, obraz demona jadącego wagonem do transportu po życiu pozagrobowym jest wyjątkowy 

(po więcej szczegółów Alessandra Minetti, Grobowiec w Quadriga Piekło w nekropolii Pianacce di Sarteano, The Erma z Bretschneider, 2006).



nawiązanie do:

Hirama zamordowanego młotkiem¹


Biała skóra w malarstwie starożytnych świadczy o tym, że to kobieta - zwracam uwagę na cień za jej postacią - ma inny obły kształt, podobny do łba psa, na tym ciemnym tle jest oko-podobna jasna plama - dokładnie tam, gdzie oko powinno występować. W środku jest nawet niewielka ciemna okrągła plama, która mogłaby symbolizować źrenicę.






To co autor traktuje jako zarys brody czy zarostu na policzku - a może - jeśli nie są to dajmy na to jakieś runy - może to grudki pod skórą...²


Kręcił przy tym dziwnie głową, wyraz twarzy mu się zmienił, wzrok utkwił we mnie jakoś tak dziwnie, jakby z uwagą nagle zaczął mi się przyglądać, ale najważniejsze – po jego twarzy przebiegło drganie.

Po lewym policzku - skóra zarówno nad częściami miękkimi jak i nad kością policzkową – zadrgała, a drganie to przeszło po skórze jakby falą, ruchem w pionie.

Kręcił przy tym nieznacznie głową i uderzające było to, że ruch ten wydawał się być całkowicie niezależny od tego drgania. Wyraz jego twarzy wskazywał, że nie jest tego świadomy.

To drganie nie wyglądało jak nerwowy tik – raczej jakby było wzbudzone z zewnątrz. Generalnie mięśnie poruszają się pod wpływem impulsów elektrycznych, a tą sytuację określiłbym jako przyłożenie siły z zewnątrz – impulsu elektrycznego, który wymusił drganie skóry.


Ja nie twierdzę, że coś się pod skórą przemieszcza, tylko, że skóra drga.


Czyli byłaby to opętana kobieta.
Tak zwana Ewa (Adam i Ewa).

Ewa była z żebra Adama - a więc powstała z pałeczki³- jak i Ozyrys zmartwychwstał po zastosowaniu drewnianego fallusa, czyli to może jest nawiązanie do opętania - Ewa była opętana przez Adama, który udawał zalotnika.

Stąd opis Kochankowie na kartach Tarota, pokazywani jak para pierwszych rodziców w Starym Testamencie.









Stąd - tzw. Zwiastowanie - na większości przedstawień para - Ona i jej skrzydlaty zalotnik są oddzieleni od siebie jakąś przegrodą, najczęściej filarem.

Ta sytuacja "Zwiastowania" jest kopią wcześniejszego greckiego przedstawienia Apolla i Nike.

Ale grecka wersja też na pewno przedstawia to co wyżej opisałem. On powtarza poprzez wieki te same historie w różnych wersjach4







Plus inne legendy, np. szewczyk Skuba, w innej wersji legendy (u Piskorskiego) - zalotnik i umiłowany księżniczki.


Inna wersja:



Cień wyglądający jak czarny pies - jak pies kąsający człowieka w białej zasłonie - i jak na poniższych zdjęciach:























Czyli - nadal tajemnica...





poprzednie części - phersu





¹  Czapka

²  Legion

³  Phersu i ...paleolityczne otworowane pałeczki





foto: internet 

https://www.britishmuseum.org/collection/object/G_1776-1108-6?fbclid=IwAR1ZhGTVs1GR4oe_VImGJPEE33q8WhlJILvFcJQU999FtvxrFVILTB5EGck






czwartek, 30 września 2021

Etruskowie, badania DNA

 

skrótem:

Etruskowie mieli wywodzić się z migrujących grup anatolijskich lub egejskich. Inna hipoteza, której orędownikiem był Dionizjusz z Halikarnasu, zakłada, że Etruskowie wywodzili się z ludności tworzącej w epoce brązu lokalną kulturę Villanova, stanowili zatem ludność  autochtoniczną w środkowej i północnej Italii.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Instytutu Maksa Plancka przyznały rację tej drugiej hipotezie. W DNA nie odnaleziono wskazówek dotyczących pokrewieństwa z mieszkańcami Anatolii.  Etruskowie dzielili za to profil genetyczny z Latynami żyjącymi w pobliskim Rzymie, przy czym duża część ich profili genetycznych pochodziła od przodków związanych ze stepem, którzy przybyli do regionu w epoce brązu.


Cechy pochówku wiążą kulturę Villanovan ze środkowoeuropejską kulturą Urnfield (ok. 1300-750 pne) i celtycką kulturą Hallstatt, która zastąpiła kulturę Urnfield. Nie można ich odróżnić na wcześniejszych etapach.

Kultura Urnfield wyrosła z poprzedniej kultury Tumulus.

która

Była potomkiem kultury Unetice .

Istnieje około 1400 udokumentowanych stanowisk kultury Únětice w Czechach i na Słowacji, 550 stanowisk w Polsce, a w Niemczech około 500 stanowisk i lokalizacji znalezisk luźnych.

Stanowiska tej kultury datowane są na I okres epoki brązu, czyli 1800-1500 p.n.e. Po kulturze unietyckiej na obszarze Polski następuje kultura przedłużycka na zachodzie oraz kultura trzciniecka na wschodzie.

Stanowiska tej kultury znane są z terenów Moraw, Czech, Słowacji, Niemiec, a na terenach Polski: Śląska, Wielkopolski, ziemi lubuskiej, Pomorza i Kujaw, a graniczyły ze stanowiskami kultur nordyjskich od północy, z kulturami strefy leśnej i przykarpackim kręgiem kulturowym od wschodu, oraz ze strefą oddziaływań anatolijsko-bałkańskich i zachodnioeuropejskimi kulturami o tradycji pucharów dzwonowatych od południa i zachodu.


[...] obie grupy wydają się być migrantami z pontyjsko-kaspijskiego stepu – długiego, cienkiego pasa ziemi rozciągającego się od północnego Morza Czarnego wokół Ukrainy do północnego Morza Kaspijskiego w Rosji. Po przybyciu do Włoch w epoce brązu pierwsi mówcy języka etruskiego zakorzenili się, asymilując osoby mówiące innymi językami z własną kulturą, gdy rozkwitły one w wielką cywilizację.


Etruskowie „podzielają profil genetyczny łacinników z pobliskiego Rzymu, a większość ich genomu pochodzi od przodków ze stepów euroazjatyckich w epoce brązu”.  

Według analizy duża część profilu genetycznego Etrusków pochodzi od ludów stepowych, które dotarły do ​​Włoch i znacznej części Europy w epoce brązu. Uważa się, że ich wpływ jest genetycznie i kulturowo definiujący nasz kontynent. To odkrycie jest godne uwagi, biorąc pod uwagę fakt, że dystrybucja języków indoeuropejskich sięga wstecz do tej grupy, podczas gdy Etruskowie wszystkich ludzi mówili językiem nieindoeuropejskim.

„Ta trwałość językowa w połączeniu ze zmianami genetycznymi stawia pod znakiem zapytania upraszczające założenia, że ​​geny są tym samym co języki” – piszą naukowcy. Zamiast tego prawdopodobne są złożone scenariusze, w których doszło do przemieszania genetycznego, a jednocześnie zachowana została kultura etruska i społeczność językowa.

Jednak nowe badanie etruskiego DNA pokazuje, że ci ludzie byli genetycznie tacy sami jak ich sąsiedzi – i argumentuje, że ich kultura i język były pozostałością po jeszcze wcześniejszej epoce.

 Etruskowie pochodzili częściowo od rolników z epoki kamienia, którzy żyli w Europie od około 6000 p.n.e. podobnie jak ludzie gdzie indziej na Półwyspie Włoskim w tym czasie, w tym ich łacińskich sąsiadów. I podobnie jak ich sąsiedzi, wydaje się, że do 1600 r. p.n.e. Etruskowie wchłonęli napływ nowych przybyszów, śledząc ich pochodzenie na otwarte łąki lub stepy współczesnej Rosji i Ukrainy.

„Etruskowie wyglądają nie do odróżnienia od łacinników, a także mają wysoki odsetek przodków stepowych” – mówi Posth. To sugeruje, że Etruskowie byli tak samo lokalni, jak wszyscy inni w prehistorycznych Włoszech.

W rzeczywistości podkreśla, że ​​nie ma dowodów genetycznych na niedawny ruch populacji z Anatolii. 








przedruk

tłumaczenie automatyczne


ilmessaggero.it

Etruskowie, badanie DNA ujawnia pochodzenie: „Bliscy kuzyni łacinników i nie przybyli ze Wschodu”


25 września 2021


A jeśli Etruskowie byli najbliższymi krewnymi łacinników, a więc i Rzymian? A jeśli mają lokalne pochodzenie we Włoszech i nie pochodzą ze Wschodu? Cywilizacja tak sławna, jak nieznana, której pochodzenie wciąż owiane jest aurą tajemniczości. A także zimny przypadek ich języka. Zagadka, którą można było rozwiązać w tych godzinach (a walc akademickich refleksji już się rozpoczął).

Kluczowym krokiem było  skomplikowane i rozległe badania nad DNA, " największy kiedykolwiek przeprowadzono na Etrusków, przeprowadzonych przez zespół naukowców międzynarodowych, koordynowanych przez uniwersytety w Florence, Tybindze i Jenie, który uczestniczył także przez naukowców  z Muzeum of Civilization in Rome  i opublikowane przez Science Advance. Szczegółowo zbadane badaniaDNA 82 osób, które żyły we Włoszech przez prawie 2000 lat, od 800 pne do 1000 AD, w dwunastu miejscach, między Toskanią a Górnym Lacjum . 

Wyniki?

Etruskowie „podzielają profil genetyczny łacinników z pobliskiego Rzymu, a większość ich genomu pochodzi od przodków ze stepów euroazjatyckich w epoce brązu”.  


„To z  pewnością jedno z najważniejszych badań ostatnich lat, z badaczami, którzy pracowali nad nim od 2000 roku, angażując się tym samym w problem tajemnicy pochodzenia” – komentuje Valentino Nizzo, dyrektor Muzeum Etruskiego w Willi Giulia w Rzymie.

Co jednak pozostaje obiektywne - Dane w naturalny sposób potwierdzają dziś, że nie jest możliwa teza o masowym ruchu ze Wschodu, którą poparł starożytny historyk Herodot. Ale już antropologiczne podejście do dokumentacji historycznej i archeologicznej przez dziesięciolecia wyjaśniało, że jest to fałszywy problem. Masowe przemieszczenia, które przenoszą kulturę z miejsca na miejsce, w okresie, w którym ta kultura nie wykształciła się jeszcze tożsamości, bo te procesy się nie rozpoczęły, nie mają większego sensu ”. 

Badanie ma na celu rzucenie światła na wysoce zaawansowaną kulturę Etrusków, która rozkwitła w epoce żelaza w środkowych Włoszech i która od tysiącleci intrygowała uczonych, angażując wybitnych historyków od czasów greckiego Herodota. Dla tych ostatnich wywodzili się z anatolijskich lub egejskich grup migracyjnych. Z drugiej strony dla archeologów miały one lokalne pochodzenie, hipotezę popartą w przeszłości badaniami nad starożytnym DNA. 

Badanie ujawniło również „ważne przekształcenia genetyczne związane z późniejszymi wydarzeniami historycznymi” w odniesieniu zawsze do środkowych Włoch: jedną, w okresie Cesarstwa Rzymskiego, związaną z mieszaniem się z populacjami wschodniej części Morza Śródziemnego, która prawdopodobnie obejmowała niewolników i żołnierzy przeniesionych przez Rzym Imperium; drugi we wczesnym średniowieczu, utożsamiany z rozprzestrzenieniem się północnoeuropejskich przodków na półwyspie po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego.

Ale dla Valentino Nizzo w rzeczywistości kwestia pochodzenia Etrusków jest „fałszywym problemem”.

"Wszyscy Etruskolodzy od lat śledzą to pytanie – kontynuuje Valentino Nizzo – nawet z wielką uwagą na analizę starożytnego DNA, a zapowiedziano rozwiązanie tzw. tajemnicy pochodzenia Etrusków, zorientowanej w dwóch kierunkach. : ta potwierdzająca tezę Herodota o wschodnim pochodzeniu, i ta, która zamiast tego zdawała się potwierdzać tzw. autochtonię Etrusków, sięgającą Dionizego z Halikarnasu. 

Ci, którzy studiują Etrusków, wiedzą, że w rzeczywistości nie ma tajemnic pochodzenia, ponieważ każda kultura powstaje z czasem poprzez powolny proces tożsamościowy i kulturowy, który nie ma nic wspólnego z procesami biologicznymi, które opowiadają różne historie, związane z bardzo szeroką mobilnością ten człowiek w swojej historii miał zawsze. 

Więc odpowiedź na tajemnicę pochodzenie Etrusków polega na kształtowaniu ich tożsamości etnicznej, która sytuuje się w historycznym momencie, w którym kontakty na Morzu Śródziemnym były najbardziej intensywne. I to jest w VIII wieku p.n.e., z pierwszą kolonizacją na naszym półwyspie: tą, w której jest więcej gotówki handlowej nawet z sąsiednim światem wschodnim, a porównanie z innymi kulturami, innymi niż lokalne, uwypukliło proces kształtowania się tożsamości . 

Tak więc po ósmym wieku, zwłaszcza w siódmym, uzasadnione staje się mówienie o Etruskach a porównanie z innymi kulturami odmiennymi od lokalnych uwydatniło proces formowania się tożsamości. Tak więc po ósmym wieku, zwłaszcza w siódmym, uzasadnione staje się mówienie o Etruskach a porównanie z innymi kulturami odmiennymi od lokalnych uwydatniło proces formowania się tożsamości. Tak więc po ósmym wieku, zwłaszcza w siódmym, uzasadnione staje się mówienie o Etruskach”.


------


science.org


Na wieki przed powstaniem Republiki Rzymskiej na Półwyspie Włoskim dominowała inna kultura: Etruskowie, wyrafinowana cywilizacja, której serce znajdowało się we współczesnej Toskanii i wokół niej, i która stanowiła trwałą zagadkę.

Wykwalifikowani rolnicy, metalowcy i kupcy Etruskowie prowadzili intensywny handel z innymi cywilizacjami śródziemnomorskimi. Mieli odrębną kulturę, z bardziej egalitarną rolą kobiet i sztuką, która była bardziej stylizowana i impresjonistyczna niż ich sąsiadów i wydawała się wykazywać wpływy ze wschodniej części Morza Śródziemnego. Ich język, zachowany we fragmentarycznych inskrypcjach na grobach, nie miał nic wspólnego z tym, co mówili ich starożytni sąsiedzi czy dzisiejsi Europejczycy. 

Jednak nowe badanie etruskiego DNA pokazuje, że ci ludzie byli genetycznie tacy sami jak ich sąsiedzi – i argumentuje, że ich kultura i język były pozostałością po jeszcze wcześniejszej epoce.

 Jednym z pierwszych, który spekulował na temat korzeni Etrusków, był grecki historyk Herodot, który napisał około 500 p.n.e. że byli migrantami z Anatolii, którzy przywieźli ze sobą charakterystyczny język i kulturę. Również Rzymianie byli zafascynowani swoimi poprzednikami.

„Mieli potężny wpływ na kształtowanie Rzymu we wczesnych latach”, mówi historyk z Uniwersytetu Harvarda, Michael McCormick, współautor nowego badania: Pierwsi królowie Rzymu byli mówcami etruskimi, Etruskowie mogli założyć samo miasto Rzym. a wiele rzymskich instytucji i praktyk kulturowych zostało zapożyczonych lub zaadaptowanych od swoich etruskich sąsiadów.

Ostatnio pogłębiła się zagadka ich pochodzenia. Chociaż lingwiści skupili się na pozornie egzotycznym języku Etrusków, archeolodzy dostrzegli ślady lokalnych powiązań. Etruska sztuka i artefakty wydają się być częścią dłuższej tradycji regionalnej, a nie zupełnie nowym przybyszem na tym obszarze, mówi Graeme Barker, archeolog z University of Cambridge, który nie był zaangażowany w badania. „Trudno to wyjaśnić”.

Nowe badanie DNA z kilkudziesięciu szkieletów z epoki etruskiej pobranych z wcześniejszych wykopalisk i kolekcji muzealnych dostarcza wyjaśnienia. W artykule opublikowanym dzisiaj w Science Advances zespół archeologów, genetyków i lingwistów kierowany przez genetyka Cosimo Postha z Uniwersytetu w Tybindze stwierdza, że Etruskowie pochodzili częściowo od rolników z epoki kamienia, którzy żyli w Europie od około 6000 p.n.e. podobnie jak ludzie gdzie indziej na Półwyspie Włoskim w tym czasie, w tym ich łacińskich sąsiadów. I podobnie jak ich sąsiedzi, wydaje się, że do 1600 r. p.n.e. Etruskowie wchłonęli napływ nowych przybyszów, śledząc ich pochodzenie na otwarte łąki lub stepy współczesnej Rosji i Ukrainy.

„Etruskowie wyglądają nie do odróżnienia od łacinników, a także mają wysoki odsetek przodków stepowych” – mówi Posth. To sugeruje, że Etruskowie byli tak samo lokalni, jak wszyscy inni w prehistorycznych Włoszech.

Pozostało jednak pytanie językowe: we Włoszech, podobnie jak w niemal całej Europie, pojawienie się przodków stepowych zbiegło się z pojawieniem się języków indoeuropejskich. „Zwykle, gdy przybywa język indoeuropejski, zastępuje języki, które były tam wcześniej”, mówi lingwista z Leiden University, Guus Kroonen, współautor artykułu. „Więc dlaczego Etruskowie mówią językiem nieindoeuropejskim?”

Autorzy artykułu twierdzą, że kultura i język etruski poprzedzały przybycie ludów stepowych i były szczególnie odporne: gdy nowi przybysze napływali do dzisiejszej Toskanii, mogli nauczyć się języka etruskiego, wżenić się w lokalne rodziny i zintegrować ze społeczeństwem etruskim.

„Prawie wszędzie indziej ci nowi ludzie i nowe języki triumfowali wraz ze swoją kulturą” — mówi McCormick. „Tu tak się nie stało: stara kultura utrzymywała się i kwitła”. Język etruski był używany w inskrypcjach nagrobnych przez kolejne 800 lat, dopóki dominacja Rzymu i jego język łaciński nie spowodowały jego cichego wyginięcia w I wieku n.e.

Aby upewnić się, że ludzkie szczątki, które sekwencjonowali, są etruskie, naukowcy datowali je metodą radiowęglową, uzyskując swego rodzaju bonus: prawie połowa szkieletów znalezionych przez archeologów w grobowcach w stylu etruskim pochodziła z późniejszych okresów. „Ludzie wielokrotnie wykorzystywali nekropolie etruskie, aby chować swoich zmarłych” — mówi Posth.

Struktura genetyczna tych późniejszych szczątków wykazała, że ​​ osoby z zewnątrz nadal migrują do regionu. W szczytowym okresie Cesarstwa Rzymskiego, około 1 roku n.e., DNA odnotowuje znaczny wkład ze wschodniej części Morza Śródziemnego, być może niewolników przywiezionych do pracy na farmach środkowych Włoch. A między 500 a 1000 rokiem n.e. napływ DNA z Europy Północnej świadczy o plemionach germańskich, które najechały i podbiły półwysep.

Odkrycie, że Etruskowie byli tak samo miejscowi jak ich sąsiedzi, nawet jeśli ich język nie był spokrewniony, jest mile widzianym przypomnieniem, że geny i kultura nie są synonimami, mówi Anthony Tuck, archeolog z University of Massachusetts, Amherst, który nie był w to zaangażowany. w badaniach. To coś, co często ginie w ostatnich badaniach nad prehistorycznymi migracjami, mówi, a także we współczesnym dyskursie o rasie i pochodzeniu etnicznym. „Byliśmy zbyt uproszczeni, zakładając, że geny są równe kulturze” — mówi Tuck. „Te dane pokazują, że ludzie mogą angażować się w formy kulturowe, które nie są związane z ich składem genetycznym”.

McCormick mówi, że następnym krokiem jest zrozumienie, jak Etruskowie wytrzymali tak długo. „Mają taki sam przepływ genów, jak wszędzie, ale nie ma to wpływu na ich kulturę i język”, mówi. „Teraz piłka powraca na dwór historyków i archeologów, aby zrozumieć… co takiego w kulturze Etrusków pomogło jej przetrwać”.




wissenschaft.de

Nowe odniesienia do pochodzenia Etrusków

24 września 2021


Debata o pochodzeniu Etrusków sięga czasów starożytnych filozofów. Grecki historyk Herodot wysunął tezę około 500 rpne, że przodkowie Etrusków wyemigrowali do Włoch z Lidii - obszaru na śródziemnomorskim wybrzeżu Turcji - około 1000 rpne. Jednak około 500 lat później Dionizjusz z Halikarnasu postawił tezę, że Etruskowie wyłonili się z kultury Villanova epoki brązu i rozwinęli się lokalnie. Chociaż współczesna analiza składu genetycznego dzisiejszej populacji obszaru Etrusków wykazała wpływy z Azji Mniejszej, większość dzisiejszych archeologów zakłada, że ​​kultura powstała lokalnie. Jednak genetycznych dowodów na to założenie było jak dotąd niewiele.

Stare DNA sprzed prawie 2000 lat

Zespół kierowany przez Cosimo Postha z Instytutu Historii Człowieka im. Maxa Plancka w Jenie zarejestrował starożytne DNA ze skamieniałych kości i zębów 82 osób z dwunastu stanowisk archeologicznych w regionie Etrusków, które obejmują okres od 800 do 1000 p.n.e. AD . 48 osobników pochodziło z okresu etruskiego w ośmiu wiekach pne, sześć z okresu od 1 do 500 n.e. i 28 z wczesnego średniowiecza od 500 do 1000 n.e.

Wynik: „Spośród 48 osobników z pierwszego przedziału czasowego byliśmy w stanie przypisać 40 do wspólnego klastra genetycznego, który wykazuje wyraźne podobieństwa z genetycznym składem dzisiejszych Hiszpanów”, relacjonują naukowcy i dochodzą do wniosku: „Etruskowie pula genów nie wydaje się być spowodowana ruchami populacji z pobliskiego miasta, które powstały na wschodzie. Etruskowie mają lokalny profil genetyczny, który dzielą z innymi sąsiednimi populacjami, takimi jak Latynosi z Rzymu i okolic, pomimo różnic kulturowych i językowych między dwiema sąsiednimi grupami.

Podobne geny, inny język

Według analizy duża część profilu genetycznego Etrusków pochodzi od ludów stepowych, które dotarły do ​​Włoch i znacznej części Europy w epoce brązu. Uważa się, że ich wpływ jest genetycznie i kulturowo definiujący nasz kontynent. To odkrycie jest godne uwagi, biorąc pod uwagę fakt, że dystrybucja języków indoeuropejskich sięga wstecz do tej grupy, podczas gdy Etruskowie wszystkich ludzi mówili językiem nieindoeuropejskim. „Ta trwałość językowa w połączeniu ze zmianami genetycznymi stawia pod znakiem zapytania upraszczające założenia, że ​​geny są tym samym co języki” – piszą naukowcy. Zamiast tego prawdopodobne są złożone scenariusze, w których doszło do przemieszania genetycznego, a jednocześnie zachowana została kultura etruska i społeczność językowa.

Analizy wykazały również, że pula genów Etrusków pozostawała w dużej mierze stabilna w ciągu 800 lat od epoki żelaza do Republiki Rzymskiej. Tylko osiem z 48 osobników miało inne pochodzenie genetyczne - z Afryki Północnej, Europy Środkowej i Bliskiego Wschodu. 

„Wyraźna stabilność genetyczna w Etrurii przez prawie tysiąc lat jest zgodna z zapisami historycznymi, które opisują asymilację z republiką rzymską jako proces polityczny, a nie demograficzny, również dzięki zachowaniu kultury i języka etruskiego w regionie zajęte od wieków ”- wyjaśniają badacze.

Wydarzenia historyczne widoczne w puli genów

Zmieniło się to wraz z pojawieniem się Cesarstwa Rzymskiego. Sześć osobników z okresu od 1 do 500 ne miało znacząco odmienne profile genetyczne niż Etruskowie z poprzednich 800 lat. „Ta genetyczna zmiana wyraźnie pokazuje rolę Imperium Rzymskiego w przesiedlaniu się ludzi na dużą skalę w czasach zwiększonej społeczno-ekonomicznej i geograficznej mobilności” – mówi kolega z Postha, Johannes Krause. Wymieniono około 50 procent wcześniejszej puli genów Etrusków, prawdopodobnie pod wpływem niewolników i żołnierzy ze wschodniej części Morza Śródziemnego.

Naukowcy zauważyli kolejny wstrząs w puli genów we wczesnym średniowieczu. Wyniki sugerują, że germańscy imigranci rozprzestrzenili się po półwyspie włoskim po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego i pozostawili ślady w genomie 28 badanych osobników z okresu między 500 a 1000 rokiem n.e. Pula genów tych osobników jest uderzająco podobna do tej u ludzi, którzy do dziś żyją w tym regionie. „Nasze analizy wskazują zatem na szeroką ciągłość populacji między wczesnym średniowieczem a współczesnością w regionach Toskanii, Lacjum i Basilicata, co sugeruje, że główna pula genowa dzisiejszego ludu w środkowych i południowych Włoszech powstała co najmniej 1000 lat temu ”, piszą Posth i jego koledzy.

Zdaniem naukowców, aby lepiej zrozumieć historię genetyczną Etrusków oraz ich przodków i potomków, potrzebne będą dodatkowe próbki starożytnego DNA z całych Włoch.

Źródło: Cosimo Posth (Max Planck Institute for the History of Man , Jena) i in., Science Advances, doi: 10.1126 / sciadv.abi7673


--------


lanazione.it


Etruskowie dzielili profil genetyczny z łacinnikami z pobliskiego Rzymu i że znaczna część ich genomu pochodziła od przodków ze stepów euroazjatyckich w epoce brązu.

 Badania opublikowane w „Science Advances” były koordynowane przez uniwersytety we Florencji, Jenie i Tybindze i zaangażowały naukowców z Włoch (oprócz Uniwersytetu Florenckiego, Uniwersytetu Sieny, Uniwersytetu w Ferrarze, Muzeum Cywilizacji w Rzymie), Niemiec, Stany Zjednoczone, Dania i Wielka Brytania.

Badania rzucają światło na pochodzenie i dziedzictwo Etrusków dzięki analizie genomu 82 osobników z środkowych i południowych Włoch, żyjących między 800 pne a 1000 AD. Chociaż archeolodzy uważają, że Etruskowie mieli lokalne pochodzenie, a niektóre badania nad starożytnym DNA w przeszłości również wspierały tę hipotezę, dopiero dzięki tym nowym badaniom – biorąc pod uwagę, że po raz pierwszy zbadano kompletne genomy – byliśmy w stanie podać ostateczne odpowiedzi na temat pochodzenia tej populacji. Obecne badanie łączy informacje genomowe z okresu prawie 2000 lat w odniesieniu do dwunastu stanowisk archeologicznych i rzuca światło na tę tajemnicę. W rzeczywistości podkreśla, że ​​nie ma dowodów genetycznych na niedawny ruch populacji z Anatolii. 

Jednak badania DNA nie ujawniają tajemnicy języka etruskiego. Biorąc pod uwagę, że grupy związane ze stepem były prawdopodobnie odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się języków indoeuropejskich, którymi obecnie posługują się miliony ludzi na całym świecie, utrzymywanie się nieindoeuropejskiego języka etruskiego w Etrurii jest intrygującym i wciąż niewytłumaczalnym zjawiskiem, które wymagają dalszych badań archeologicznych, historycznych, językowych i genetycznych, wyjaśniają badacze w artykule w „Science Advances”. „Ta trwałość językowa w połączeniu z rotacją genetyczną podważa tezę, że geny są równe językom – mówi David Caramelli, profesor antropologii na Uniwersytecie we Florencji – i sugeruje bardziej złożony scenariusz, który mógł wiązać się z asymilacją pierwszego ludy italskie przez etruską społeczność językową, 

Patrząc na późniejsze wczesne średniowiecze, naukowcy zamiast tego zidentyfikowali przodków z północnej Europy, którzy rozprzestrzenili się po całym półwyspie włoskim po upadku Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Odkrycia te sugerują, że germańscy migranci, w tym osoby związane z nowo utworzonym Królestwem Lombardzkim, mogli pozostawić możliwy do prześledzenia wpływ na krajobraz genetyczny środkowych Włoch. W regionach Toskanii, Lacjum i Basilicata istnieje ciągłość dziedzictwa genetycznego populacji między wczesnym średniowieczem a dniem dzisiejszym. Dane te sugerują, że główna pula genetyczna współczesnych ludzi w środkowych i południowych Włoszech została w dużej mierze ukształtowana co najmniej 1000 lat temu. Chociaż w celu poparcia tej hipotezy konieczne jest uzyskanie bardziej starożytnych danych DNA z całych Włoch, zmiany przodków w Toskanii i północnym Lacjum podobne do tych zgłoszonych dla miasta Rzymu i jego okolic sugerują, że wydarzenia historyczne z pierwszego tysiąclecia naszej ery miały istotny wpływ na przemiany genetyczne w dużej części półwyspu włoskiego. 



polskieradio24.pl

Kim byli Etruskowie? Badania DNA rzucają nowe światło na pochodzenie niezwykłego ludu


Badanie przeprowadził międzynarodowy zespół naukowców skupionych wokół Instytutu Maksa Plancka na podstawie genomu pozyskanego z 82 starożytnych szczątków osób z 12 stanowisk archeologicznych środkowych i południowych Włoch. Ludzie ci żyli w okresie od ok. 800 p.n.e. do 1000 r. n.e.

Wyniki badań pokazują, że Etruskowie, pomimo ich unikalnej kultury, byli blisko spokrewnieni ze swoimi italskimi sąsiadami.

Z uwagi na to, że Etruskowie posługiwali się wymarłym językiem, który jest obecnie tylko częściowo zrozumiały dla badaczy, wiele z tego, co początkowo było wiadomo o cywilizacji etruskiej, pochodzi z komentarzy późniejszych pisarzy greckich i rzymskich. Jedna z hipotez dotyczących ich pochodzenia, zaproponowana przez Herodota, wskazuje na wpływ starożytnych greckich elementów kulturowych. Zgodnie z tym założeniem Etruskowie mieli wywodzić się z migrujących grup anatolijskich lub egejskich. Inna hipoteza, której orędownikiem był Dionizjusz z Halikarnasu, zakłada, że Etruskowie wywodzili się z ludności tworzącej w epoce brązu lokalną kulturę Villanova, stanowili zatem ludność  autochtoniczną w środkowej i północnej Italii.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Instytutu Maksa Plancka przyznały rację tej drugiej hipotezie. W DNA nie odnaleziono wskazówek dotyczących pokrewieństwa z mieszkańcami Anatolii.  Etruskowie dzielili za to profil genetyczny z Latynami żyjącymi w pobliskim Rzymie, przy czym duża część ich profili genetycznych pochodziła od przodków związanych ze stepem, którzy przybyli do regionu w epoce brązu.


Jak podkreślają autorzy badań, biorąc pod uwagę, że grupy związane ze stepem były prawdopodobnie odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się języków indoeuropejskich, którymi obecnie posługują się na całym świecie miliardy ludzi, utrzymywanie się nieindoeuropejskiego języka etruskiego jest intrygującym i wciąż niewyjaśnionym zjawiskiem, które będzie wymagało dalszych badań archeologicznych, historycznych, lingwistycznych i genetycznych.

- Ta językowa trwałość, w połączeniu z genetyczną rotacją, podważa proste założenia, że geny równają się językom i sugeruje bardziej złożony scenariusz, który mógł obejmować asymilację wczesnych italskich mówców przez etruską wspólnotę mowy, prawdopodobnie w drugim tysiącleciu przed naszą erą - mówi współautor badań, prof. David Caramelli z Uniwersytetu we Florencji.


Pomimo kilku osobników o pochodzeniu wschodniośródziemnomorskim, północnoafrykańskim i środkowoeuropejskim, pula genów etruskich pozostawała stabilna przez co najmniej 800 lat, obejmujących epokę żelaza i okres rzymskiej republiki. Badanie wykazało jednak, że podczas późniejszego okresu cesarstwa rzymskiego, środkowe Włochy doświadczyły zmiany genetycznej na dużą skalę, wynikającej z napływu osób o pochodzeniu wschodniośródziemnomorskim. Najprawdopodobniej byli to w przeważającej części niewolnicy i żołnierze relokowani przez imperium rzymskie.

- To genetyczne przesunięcie wyraźnie obrazuje rolę imperium rzymskiego w przemieszczeniach ludzi na dużą skalę w czasach zwiększonej mobilności społeczno-ekonomicznej i geograficznej - wskazuje Johannes Krause, dyrektor Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maksa Plancka.


Kolejna duża zmiana w puli genowej mieszkańców Italii miała miejsce na przełomie antyku i wczesnego średniowiecza. Badacze zidentyfikowali w DNA ślad po Germanach rozprzestrzeniających się na Półwyspie Apenińskim po upadku Zachodniego Cesarstwa Rzymskiego. Wyniki badań sugerują, że germańscy migranci, w tym osoby związane z nowo powstałym królestwem Longobardów, pozostawili wpływ na krajobraz genetyczny środkowych Włoch.

W regionach Toskanii, Lacjum i Basilicaty rodowód ludności pozostał w dużej mierze tożsamy między wczesnym średniowieczem a dniem dzisiejszym, co sugeruje, że główna pula genów obecnych mieszkańców środkowych i południowych Włoch została w dużej mierze ukształtowana co najmniej 1000 lat temu.

  • Wydaje się, że polityka imperium rzymskiego pozostawiła długotrwały ślad  w profilu genetycznym południowych Europejczyków, wypełniając lukę między europejskimi i wschodnimi populacjami śródziemnomorskimi na genetycznej mapie zachodniej Eurazji – ocenia prof. Cosimo Posth z Uniwersytetu w Tybindze i Centrum Ewolucji Człowieka i Paleośrodowiska Senckenberg.


Odkrycie mogło właśnie rozstrzygnąć trwającą 2400 lat debatę



Nowa analiza genetyczna mogła wreszcie ujawnić pochodzenie Etrusków — tajemniczego ludu, którego cywilizacja kwitła we Włoszech na wieki przed założeniem Rzymu.

Okazuje się, że enigmatyczni Etruskowie byli lokalni w okolicy, z niemal identyczną genetyką jak ich łacińskojęzyczni sąsiedzi.

To odkrycie jest sprzeczne z wcześniejszymi teoriami, że Etruskowie – którzy przez wieki mówili wymarłym, nieindoeuropejskim językiem, który różnił się znacznie od innych w regionie – pochodzili z innego miejsca niż ich łacińscy sąsiedzi. 

Zamiast tego, obie grupy wydają się być migrantami z pontyjsko-kaspijskiego stepu – długiego, cienkiego pasa ziemi rozciągającego się od północnego Morza Czarnego wokół Ukrainy do północnego Morza Kaspijskiego w Rosji. Po przybyciu do Włoch w epoce brązu pierwsi mówcy języka etruskiego zakorzenili się, asymilując osoby mówiące innymi językami z własną kulturą, gdy rozkwitły one w wielką cywilizację.

Odkrycie „podważa proste założenia, że ​​geny równają się językom i sugeruje bardziej złożony scenariusz, który mógł wiązać się z asymilacją wczesnych użytkowników języka włoskiego przez społeczność mowy etruskiej” – powiedział w oświadczeniu David Caramelli, profesor antropologii na Uniwersytecie we Florencji .  

Z miastami tak wyrafinowanymi jak te starożytnych Greków; sieci handlowe tak lukratywne jak Fenicjanie; i ogromne bogactwo rywalizujące ze starożytnym Egiptem , cywilizacja Etrusków, pierwsze znane supermocarstwo zachodniej części Morza Śródziemnego, miała blask dorównujący jedynie tajemnicą otaczającą jej język i jego pochodzenie. Dochodząc do szczytu swojej potęgi w środkowych Włoszech w VII wieku pne, Etruria dominowała w regionie przez wieki, aż do nadejścia republiki rzymskiej, która prawie podbiła Etrusków przed połową III wieku pne, w pełni asymilując ich przez 90 pne 

Archeolodzy od dawna wiedzą, że Etruskowie przekazali późniejszej Republice Rzymskiej swoje rytuały religijne, obróbkę metali, walkę gladiatorów oraz innowacje w architekturze i inżynierii, które przekształciły Rzym z niegdyś prymitywnej osady w wielkie miasto. Niewiele jednak wiedziano o geograficznym pochodzeniu Etrusków lub ich enigmatycznym, częściowo zrozumiałym języku, co czyni ich przedmiotem ponad 2400 lat intensywnej debaty.

Starożytny grecki pisarz Herodot (powszechnie uważany za pierwszego historyka) uważał, że Etruskowie wywodzili się z ludów anatolijskich i egejskich, które uciekli na zachód po głodzie w dzisiejszej zachodniej Turcji. Inny historyk grecki, Dionizjusz z Halikarnasu, stwierdził, że cywilizacja przedrzymska, pomimo greckich zwyczajów i języka nieindoeuropejskiego, pochodziła z półwyspu włoskiego. 

Podczas gdy ostatnie dowody archeologiczne, które pokazują niewiele dowodów na migrację, przechylają się na korzyść argumentu Halikarnasu, „brak starożytnego DNA z regionu sprawił, że badania genetyczne stały się niespójne” – napisali naukowcy w oświadczeniu. Aby rozwiązać ten problem, naukowcy zebrali starożytne informacje genomowe ze szczątków 82 osób, które żyły między 2800 a 1000 lat temu w 12 stanowiskach archeologicznych w środkowych i południowych Włoszech. 

Po porównaniu DNA tych 82 osób z DNA innych starożytnych i współczesnych narodów naukowcy odkryli, że pomimo silnych różnic w zwyczajach i języku, Etruskowie i ich łacińscy sąsiedzi mają wspólny profil genetyczny. W rzeczywistości pochodzenie obu grup wskazuje na ludzi, którzy po raz pierwszy przybyli do regionu ze stepu pontyjsko-kaspijskiego w epoce brązu. Po tym, jak ci wcześni Etruskowie osiedlili się w północnych i wschodnich Włoszech, ich pula genów pozostała stosunkowo stabilna — zarówno w epoce żelaza, jak i wchłonięciu cywilizacji etruskiej do Republiki Rzymskiej. Potem, po powstaniu Cesarstwa Rzymskiego, nastąpił wielki napływ nowych genów, prawdopodobnie w wyniku masowych migracji, jakie spowodowało imperium. 

„Ta genetyczna zmiana wyraźnie pokazuje rolę Cesarstwa Rzymskiego w przesiedleniach ludzi na dużą skalę w czasach zwiększonej mobilności społeczno-ekonomicznej i geograficznej w górę lub w dół” – powiedział Johannes Krause, dyrektor Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w Niemczech. wyrok.

Teraz, gdy starożytna debata mogła w końcu zostać rozstrzygnięta, naukowcy planują przeprowadzić szersze badania genetyczne z wykorzystaniem starożytnego DNA z innych regionów Cesarstwa Rzymskiego. Pomoże im to nie tylko ustalić dalsze szczegóły dotyczące pochodzenia Etrusków i ich dziwnego, obecnie wymarłego języka, ale także odkryć ruchy narodów, które przekształciły ich potomków w genetycznie zróżnicowanych obywateli globalnego supermocarstwa.

Naukowcy opublikowali swoje odkrycia 24 września w czasopiśmie Science Advances . 



https://www.livescience.com/origins-of-etruscans-discovered?fbclid=IwAR1r78tKS1czejqclEz834vSTKRUO8BmqEdiZcLFCmt63lO9mh-M5s1L0Xk



https://en.wikipedia.org/wiki/Villanovan_culture

https://en.wikipedia.org/wiki/Urnfield_culture

https://en.wikipedia.org/wiki/Tumulus_culture

https://en.wikipedia.org/wiki/Unetice_culture



https://pl.wikipedia.org/wiki/Kultura_unietycka

https://polskieradio24.pl/39/156/Artykul/2818142,Kim-byli-Etruskowie-Badania-DNA-rzucaja-nowe-swiatlo-na-pochodzenie-niezwyklego-ludu


https://www.science.org/content/article/they-may-have-founded-rome-then-vanished-work-sheds-light-mysterious-etruscans?fbclid=IwAR3knu4GKS9MmCk5-68Jpu6PY58xlUlst6P7a7QTMTg_GnPWPsX9ii9XJD0


https://www.ilmessaggero.it/spettacoli/cultura/etruschi_studio_dna_scoperta_mistero_origini_lingua-6217990.html?fbclid=IwAR3VibAO2cDBLtidjIlsvIKAPwbDFJvmokdAiuUX5MKfn0x8OSB22MUkosM


https://www.wissenschaft.de/geschichte-archaeologie/neue-hinweise-zum-ursprung-der-etrusker/?fbclid=IwAR3lFzdKyGAEbLtV1PQSha6GU6B1IAhDW0tL6lFnS7SPEf3Udew5UeESBbs



https://www.lanazione.it/firenze/cronaca/etruschi-origini-1.6844029?fbclid=IwAR3BzR61TiF1Bhk3p3vSmVuuo_Y11w5tW8XZ_XwFUoi6BBKWEFLEsoxbuaQ