W końcu przeczytałem artykuł o Gramscim, który lajkowałem jakiś czas temu. I patrz co tu jest:
Największy pomysł Gramsciego nie polegał na tym, że ludzie są rządzeni pałką.
Rewolucja zaczyna się w szkole, gazecie i przy kuchennym stole
on rozumiał, że prawdziwa zmiana zaczyna się wcześniej — w języku, edukacji, prasie, kulturze, religii, obyczaju i w tych codziennych zdaniach, które powtarzamy, zanim zdążymy je przemyśleć.
"ludzi, którzy organizują wyobraźnię społeczną", czyli to samo, co w poprzednim poście:
Trzy kluczowe obszary władzy:
- akademickie ośrodki wytwarzania wiedzy w dziedzinie nauk społecznych i humanistycznych,
- sfery polityczne, w których zapadają decyzje co do polityki państwa w sprawie imigracji i innych zagadnień etnicznych
- mass media, które podsuwają odbiorcom „sposoby patrzenia na świat”
w tych codziennych zdaniach, które powtarzamy, zanim zdążymy je przemyśleć
język, edukacja, prasa, kultura, religia, obyczaje:
to są rzeczy którym trzeba się pilnie przyglądać i analizować - co oni tam wyczyniają... to są rzeczy, o które trzeba szczególnie dbać, pielęgnować i zastanawiać się - skąd biorą się zmiany, które się w nich pojawiają, z czego one wynikają i do czego mają nas zaprowadzić...
i oczywiście przeciwdziałać tym zmianom
dbać o kulturę języka, o jego poprawność, o rzetelność redaktorów, o właściwą tj. tradycyjną edukację i obyczaje - nie słuchać "ekspertek", nie słuchać głupot, nie oglądać bigbroderów i patostrimerów - no i wiele, wiele innych rzeczy... trzymaj się tradycji i kultury, szukaj dobrej, a potem wysokiej sztuki, wyrabiaj się, pisz notatki, kochaj Polskę.
Całość tutaj:
https://radioawangarda.pl/czlowiek-ktorego-bali-sie-bardziej-niz-armii/
https://maciejsynak.blogspot.com/2025/08/lgtb.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2024/12/kropla-drazy-skae.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2024/08/redaktorom-wadzi-polska.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2023/01/a-nie-mowiem-9-bedy-jezykowe.html
