Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukaszenko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukaszenko. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 września 2020

Białoruś - stan gospodarki


przedruk z Antidiplomatico


Chcesz zrozumieć, co dzieje się na Białorusi? Przeczytaj Anders Aslund (teoretyk „kapitalizmu” w Rosji po 1991 roku)



Jorge Cadima - „Avante!”, tygodnik Portugalskiej Partii Komunistycznej

Tłumaczenie Mauro Gemmy dla Marx21.it


Aby zrozumieć, co dzieje się na Białorusi, przeczytajcie Andersa Aslunda, jednego z architektów „terapii szokowej”, która przywróciła kapitalizm w Rosji po 1991 roku. Aslund jest zbrodniarzem wojny klas. W ciągu dekady rosyjski PKB spadł prawie o połowę (data.worldbank.org). Średnia długość życia w Rosji spadła do 59,8 lat (Raport o rozwoju społecznym UNDP, 2000), a kraj znalazł się na krawędzi upadku. Ale grabież nie tylko spowodowała nędzę i śmierć: stworzyła rosyjskich milionerów i zapełniła rachunki zachodnich demo-oligarchów: w latach 1992-1998 ucieczka kapitału z Rosji do zachodnich banków osiągnęła 210 miliardów dolarów ( Times, 27.08.1999).

Aslund (www.intellinews.com, 15.8.20) mówi teraz:

 „Kto odwiedza Białoruś, jest zaskoczony: to ostatnia radziecka gospodarka, ale faktycznie działa. […] Jego wysoko uprzemysłowiona gospodarka jest zdominowana przez około 40 przedsiębiorstw państwowych, zwłaszcza przemysłu ciężkiego. Nadal produkują radzieckie produkty [...], ale są to najlepsze radzieckie produkty, jakie kiedykolwiek widziałeś. […] Problemy makroekonomiczne są znikome. Inflacja jest pod kontrolą i wynosi około 5%. Oficjalny deficyt budżetowy jest niewielki, a całkowity dług publiczny ograniczony do 35% PKB. […] Generalnie administracja państwowa jest w dobrym stanie, chyba najlepiej w byłym Związku Radzieckim. […] Białoruś nie ma wielkich biznesmenów ani prywatnych oligarchów. Jak dotąd korupcja jest zaskakująco ograniczona ”.

Mam ochotę powiedzieć: Ale Aslund nie śpiewa pochwały. Przedstawia katalog sprzedaży, jak ma nadzieję, kolejny sezon mega-produkcji „Plunder the East”. Nie widzi choroby, ale potrzebuje lekarstwa: „Większość dużych firm będzie musiała zostać sprywatyzowana”.

Zostać splądrowany przez imperialistyczny kapitał (zapełniając kieszenie), a następnie zamknięty (niszcząc konkurencję). Losowi temu nie umknęły nawet stocznie gdańskie, kolebka Solidarności. Aslund obawia się, że „otwarta sprzedaż zaowocuje rosyjskimi właścicielami prawie wszystkiego”. Nie z tego powodu pomógł stworzyć oligarchów, których teraz nazywa „rosyjskimi wilkami rzucającymi się na swoje potencjalne ofiary”.

Dla Aslund, Prezydent Łukaszenko nie jest celem zła, które mógł wyrządzić, ale dla dobra, które wyrządził, broniąc białoruskiej gospodarki przed żarłocznymi apetami wielkiego globalnego kapitału, a nawet rosyjskich oligarchów, utrzymując „trzy czwarte gospodarki sektor publiczny". Gdyby wybrał inaczej, jak Guaidó, zostałby uznany za prawowitego prezydenta z zerową liczbą głosów. Byłby traktowany przez media w demokratycznych Zjednoczonych Emiratach Arabskich, docenianych przez Izrael, Stany Zjednoczone i „legalnie” wybranego emerytowanego króla Hiszpanii, który uciekł tam z powodu braku odpowiedzialności za sprawiedliwość.

Przemówienia Macrona, Trumpa czy Bidena o prodemokratycznych protestach służą oszukaniu nieostrożnych. Zapytaj żółte kamizelki, przeciwko komu wszystko jest sprawiedliwe, ofiary przemocy policyjnej w Stanach Zjednoczonych lub wiele tysięcy nowojorczyków, którzy codziennie ustawiają się w kolejce, aby odebrać podarowaną żywność (New York Post, 22.8.20), podczas gdy multimilioniści wykorzystują pandemię, aby wypchać swoje kieszenie.

17/09/2020







środa, 19 sierpnia 2020

Oddawanie mundurów na Białorusi



Męczyło mnie to kilka dni, ale w końcu sobie przypomniałem.

Widziałem w tv migawki filmów, na których jakiś człowiek wyrzucał do śmietnika białoruski mundur - takich filmów było ze dwa trzy -  zachowanie tych ludzi należy porównać do tych z filmu z zamachu w Wielkiej Brytanii kilka lat temu.
Chodzi o morderstwo na ulicy zakwalifikowane jako akt terrorystyczny - na filmie był Murzyn z zakrwawionym nożem i rękoma, który gestykulował i mówił coś bardzo spokojnie do kamery.

Jeszcze niedawno powiedziałbym, że to takie samo aktorstwo, teraz powiem raczej, że ten sam SkyNet w obydwu głowach...

Takich filmów na których osoby wykazują podobne symptomy powinno być więcej.


A tu na przykład sceny aktorskie i ustawione zdjęcie.
https://www.tvp.info/49057711/z-bronia-w-reku-bronili-posesji-przed-manifestacja-blm-malzenstwo-uslyszalo-zarzuty-wideo?fbclid=IwAR0wqmeOsRV7ffuySJrWCZ6Nph5rCxXTidqzmZOfakrnLI4OidD9hih_UlE

Karabin plastykowy?



piątek, 14 sierpnia 2020

Zamach na Białoruś



W przypadku połączenia Nową Unią Polski i Białorusi, stanowisko Prezydenta winno pozostać przy Polakach, władze winny składać się w obu nacji, z tym, że Białorusini w takim nowym państwie powinni dostać struktury siłowe, co pozwoliłoby bezpiecznie myśleć o pewnym wyrugowaniu niemieckiej piątej kolumny z aparatu siły oraz szerzej - z całej administracji państwowej..
Po dołączeniu Ukrainy musiałby nastąpić nowy podział kompetencji we władzach, bez naruszania poprawionych struktur siłowych. Tak odbudowana Republika mogłaby stać się podstawą Unii Słowiańskiej.
Tymczasem sprawy przyjęły niekorzystny obrót.
Kolejny zachodni zamach na Białorusi bardzo agresywnie wspierany przez polskich politykierów i polskojęzyczne media, które lansują kłamliwy obraz sytuacji na Białorusi w dodatku posiłkując się retoryką typu - "pan Łukaszenka jest już 26 lat prezydentem i to już wystarczy" (to było chyba na Polsacie).
Wygląda na to, że zachodnia agentura pragnie podporządkować sobie białoruskie struktury i przejąć tam władzę podobnie jak 30 lat temu w Polsce.
Taka dość głupio "argumentowana" i agresywna postawa bierze się zapewne stąd, że Prezydent Łukaszenka nie dał się nabrać na rosyjskie zaloty i postanowił walczyć o niepodległość Białorusi.

Światowe media tak zachodnie jak i rosyjskie starają się pokazać prezydenta Rosji W. Putina jako ważnego wpływowego polityka światowego formatu.

„Europa pilnie potrzebuje równorzędnego przeciwnika dla Putina” – pisze komentator niemieckiego dziennika „Bild”, komentując sobotnie spotkanie kanclerz Angeli Merkel i prezydenta Rosji Władimira Putina. [...] „Dawniej byli równoprawnymi rywalami, obecnie mamy do czynienia z dyrygentem i petentką” – ocenia Julian Roepcke, publicysta „Bilda”. W jego ocenie Merkel nie dysponuje żadnymi atutami, które mogłaby przeciwstawić Putinowi.
Putin wyznacza kierunek, wszystko jedno, czy chodzi o Ukrainę, Syrię, Libię czy Iran. Merkel wszystkiemu grzecznie przytakuje, akceptuje każdą cyniczną prowokację” – czytamy w „Bildzie”.
"Wizyta robocza kanclerz Angeli Merkel i ministra spraw zagranicznych Heiko Maasa w Moskwie w sobotę (11 stycznia 2020) to podejrzany sygnał. Nasz własny sojusznik - USA, jest zaangażowany w gwałtowny konflikt z agresywnym autorytarnym i ekspansywnym reżimem Iranu. Tymczasem rząd niemiecki konsultuje się w tej sprawie z Rosją"

Tymczasem, wbrew opinii mediów, kilka dni po wizycie kanclerz Niemiec w Moskwie, pan Putin - jakby to powiedzieć?
                                 po konsultacjach z kanclerz Merkel - nieoczekiwanie zwolnił rosyjski rząd.

Możemy domniemywać, że Rosja wcale nie jest mocarstwem atomowym, lecz tylko atomową maczugą, którą dyryguje niemiecki kanclerz - lub raczej niemiecka agentura.

Tak więc pomysł na ZBiR ("Związek Białorusi i Rosji") mógł być niemieckim sposobem na kontrolowanie Białorusi rękoma Rosji - nie udanym jak widać.
Stąd, po wielu latach oczekiwania, zdecydowali się w końcu na rozwiązanie siłowe.

Polskę kontrolują od lat 70-tych, Ukrainę zapewne też (UPA), choć czytałem gdzieś, że jakaś niemiecka gazeta o obaleniu prezydenta Janukowycza napisała - "amerykański zamach stanu na Ukrainie".
Pamiętać jednak należy, że niemiecka kanclerz bardzo usilnie zabiegała o uwolnienie z rosyjskiego więzienia pani Tymoszenko, co pokazuje wszystkim obecnym i potencjalnym "sojusznikom" Niemiec, że będą ich bronić jak... n właśnie - jak własnych obywateli, a nawet bardziej...

Amok w polskojęzycznych mediach z powodu wydarzeń na Białorusi jest tak zdecydowany, bo jest zadaniowany.

Media przeszły gruntowną zmianę retoryki w ciągu ostatnich kilku lat, walka medialna po stronie rządu prowadzona jest bardzo skrupulatnie i z ręką na pulsie. W sumie to dobrze  - polskie media powinny dobrze mówić o Polakach. To raczej jest dość oczywiste.
To jest cecha służb - dokładnie taką samą skrupulatność ( z tym, że antypolską, lub - proniemiecką) obserwuję od lat na forach w internecie.

Agentura bazuje tutaj na wieloletnim wmawianiu Polakom, że prezydent Łukaszenka to tyran i SamoZło, Białoruś to zaścianek i "mongolia" (iloraz inteligencji Mongołów to 101 - 6 miejsce w świecie - Polacy na  8 miejscu z IQ = 99), a Rosja szykuje się do ataku na nas i cały czas przeciwko nam spiskuje - wyjaśniałem już nie raz te bzdury - pragnę zauważyć, że podobna retoryka, z tym, że odnośnie Polski (że Polacy pragną zaatakować Rosję) - przejawia się w rosyjskojęzycznej prasie. Ukraińcom z kolei starają się obrzydzić Polaków.
Tak więc Słowianie są skłócani - przez kogo i w jakim celu? Przez tego, kto pragnie na tym ugrać.
Pamiętajmy - pomimo tego, że jakoby Rosja na nas czycha nikt - NIKT - nie wprowadził stanu stanu alarmowego Alfa na terenie RP po uzyskaniu pierwszych informacji o katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku.

Powszechnie wiadomo, że "Rosja chce nas napaść", ale o stan alarmowy nikt się nie zatroszczył.

Oto miara fikcji w jakiej żyją Polacy.


Rosja nas nie napadnie, bo jesteśmy kontrolowani przez niemców i oni tu mają swoje interesy, zaś rolą Rosjan kontrolowanych z Berlina jest kupowanie koralików od Niemców, a nie podboje.
Jak gubernator Kraju Chabarowskiego wykazał, że da się zrobić coś dobrego dla Rosjan, to od razu został zdjęty ze stanowiska.
Rosjanie mają trwać i kupować koraliki, a nie rosnąć w potęgę.
Nie napadną na nas, jeśli niemcy tak nie zdecydują.


Agent niemiecki W. Lenin został wysłany do carskiej Rosji (jak wieść niesie - z wagonem złota), aby wywołać "rewolucję światową" i obalić carat. Co zrobił.

J. Piłsudski z kolei, został uwolniony z twierdzy w Magdeburgu przez dwa Anioły, które w cudowny sposób przeniknęły przez zamknięte drzwi celi, pomniejszyły Piłsudskiego do rozmiaru mróweczki, uniosły w powietrze i przez lufcik w oknie wydostały na wolność - prosto do gabinetu kanclerza niemieckiego, gdzie zlecono mu  "wskrzeszenie Polski z martwych" i zostanie Naczelnikiem Polaków - z całym szacunkiem dla pocztowców, ale naczelnik to przywódca prymitywnych plemion...

J. Stalin z kolei, zadbał o to, by wschodnia powojenna granica Polski odzwierciedlała dawną granicę Niemiec z Rosją - najwyraźniej pan Stalin bardzo się martwił (a może to po prostu przez tajny protokół do tajnego protokołu zwanego paktem Ribentropp - Mołotow?), żeby czasami interesy niemieckie w Polsce nie ucierpiały po przegranej wojnie, pewnie dlatego władze radzieckie lepiej traktowały Niemców, niż polskich przesiedleńców na Ziemie Odzyskane.
No i jeszcze Goya, Steuben, Gustloff....  Zatopione w porozumieniu z władzą radziecką...
Kto wie, kto był na pokładzie - być może polscy obywatele, których  miejsce w ich domach zajęli niemieccy "osadnicy", czyli  Werwolf...
Kiedy zboczeniec z Werolfu ze mną dyskutuje, a ja mówię o tym, co tam mogło być - cichnie, zamyśliwuje się...

Armia zaś radziecka wiernie pilnowała Polaków, aż do 1992 roku, kiedy już było pewne, że niemiecka werwolfowa agentura poradziła sobie z polskimi komunistami i już jej Polacy Polski z rąk nie wyrywią, czy coś...

Ot, Słowianie pod kontrolą zachodniej agentury....



https://forsal.pl/artykuly/1448044,wizyta-merkel-w-moskwie-die-welt-to-zly-sygnal.html
https://www.tvp.info/46191985/putin-dyrygentem-merkel-petentka-niemiecki-dziennik-o-relacjach-moskwy-i-berlina
https://www.antyterroryzm.gov.pl/CAT/stopnie-alarmowe/858,Stopnie-alarmowe-i-stopnie-alarmowe-crp.html
https://dorzeczy.pl/swiat/126402/wiadomo-dlaczego-dmitrij-miedwiediew-podal-sie-do-dymisji.html
https://tygodnik.tvp.pl/49091615/putin-odwolal-gubernatora-mieszkancy-wystapili-w-jego-obronie-czemu-policja-nie-reaguje
https://publicrelations.pl/mieszkancy-ktorego-kraju-maja-najwiekszy-iloraz-inteligencji-zobacz-ranking-stworzony-przez-niezaleznych-naukowcow/

https://maciejsynak.blogspot.com/p/dodano-2012-03-01-pomorze-i-koszalin.html







środa, 12 sierpnia 2020

Pompeo i zamach na Białoruś


Wiele lat temu Lech Kaczyński na jednym z wieców powiedział:

"Będziecie należeć do bogatych państw zachodu"

 taka dwuznaczna wypowiedź wg mnie świadczy o nieszczerości L. Kaczyńskiego, bo można ją zinterpretować jako:

 " Będziecie własnością zachodu" 


Obecny prezydent unika takich dwuznacznych wypowiedzi.




Tymczasem Michael Pompeo (pseudonim: Mike) będąc w Czechach wypowiedział się na temat zajść na Białorusi słowami:

"Chcemy, by obywatele Białorusi cieszyli się wolnościami, których się domagają, o których myślą, że leżą w ich najlepszym interesie"

A więc, zauważa Pompeo, Białorusini domagają się rzeczy, o których tylko sądzą, że są w ich interesie , a wcale tak nie musi być...
Z konstrukcji zdania wynika, że pan Pompeo wie, co kryje się za owymi "wolnościami" (bo "wie", co oni myślą) i że to nie to samo, o czym myślą Białorusini....

Kolejny przekręt, kolejny zamach stanu rękami agentury wpływu i rękami naiwnych obywateli Białorusi...








https://www.tvp.info/49382840/mike-pompeo-rosja-chce-zniszczyc-demokracje-i-rozbic-nasz-zachodni-sojusz




wtorek, 15 stycznia 2013

Normalne, ludzkie, prawdziwe, porządne...

 


tekst uzupełniony 1 sierpnia 2026 z portalu neon24



Normalne, ludzkie, prawdziwe, porządne...

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka o Syrii (11.10.2012)

  • Argonauta

    Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

  

 

 

 

 

 

 


Komentarze

  • Paulus Aquarius

     Paulus Aquarius 2013-01-15 21:23:07 0 Odpowiedz

    Niech żyje Aleksander łukaszenka !

    Łukaszenka był jest i pozostanie prawdziwym mężem stanu. Dba o interesy swojego kraju a każdemu kto wierzy w bajki że to tyran odsyłam na krótką lekcje eukacyjną

    http://www.youtube.com/watch?v=Y-TgAVzeVGI

    A co do samej Syrii to chyba jasne żę mówi jak jest. To taki Białoruski Lepper co wali prawde bez oglądania się na polityczną poprawność tylko A.Ł. jest o wiele bardziej doświadczony politycznie. Wyższy level

  • Muni

     Muni 2013-01-15 21:34:27 0 Odpowiedz

    djadja Lukaszenka...

    Co za typ... Aż się flaki wywracają słuchając. I ta mowa ciała esbeka...

    Zupełnie jakbym się cofnął do roku 1970, tfu, komuszysko.

    I co to ma znaczyć "ta wasza demokracja"? Ma lepszą? Taką bijącą po mordzie?

  • norwid

     norwid 2013-01-15 22:06:30 0 Odpowiedz

    oj muni muni..

    od dawna uważałem Łukaszenkę za świetnego polityka i męża opatrznościowego dla Białorusi.

    Tego pseudodemokracje zachodu ścierpieć nie mogą: stabilna władza wywodząca się z narodu. Od dawna przecież wiadomo że w mętnej wodzie najlepiej łowić.

    Łukaszenka rozwinął przemysł LPG na bazie gazu z Rosji i chwała mu za to. Jeszcze może przyjść taki czas że pomocy Polska będzie wypatrywać z Białorusi.

    oczywiście 5 za materiał

  • nocny gryzoń

     nocny gryzoń 2013-01-15 22:22:01 0 Odpowiedz

    ma jaja

    jakże chętnie sie zapomina, w czyim interesie te konflikty i jaki ich efekt. jakie szczęście, że Polaków tam nie było... jakże się zapomina, że pieniądze, broń i specnazy nie biorą się znikąd, to żadne szlachetne bunty, nie w tych czasach...

    nas tak też by mogli załatwić a świat by sie przyglądał

  • Muni

     Muni 2013-01-16 02:17:07 0 Odpowiedz

    @norwid 22:06:30

    Haha! "Stabilna władza", to pamiętam jeszcze z czasów Gomułki i Gierka. Jakoś nie ma już u nas "stabilnej władzy"... I ona też wywodziła się z narodu! Na FJN głosowało zawsze 99%! Gdzie jest FJN?

    Chociaż u nas, co prawda, nie katowali kandydatów opozycji, bo nie było ich w ogóle, ale może dla stanu zdrowia opozycjonisty to i lepiej?

    Jak jesteś taki "norwid", to się zastanów co można uzyskać od tego BOGOLA za to, że urzęduje na tysiącach km kwadratowych zagrabionego polskiego terytorium i czerpie z tego korzyści? Kto mu je "dał"?



https://neon24.net/pgokndoq,normalne-ludzkie-prawdziwe-porzadne

Normalne, ludzkie, prawdziwe, porządne...














środa, 24 października 2012

Wszystko ugrzęzło w pieniądzach....

 

tekst uzupełniony 1 sierpnia 2026 z portalu neon24

niestety, zdjęcia niezachowane

i wydaje mi się, że te teksty z 2012 roku były już na blogu



Wszystko ugrzęzło w pieniądzach....

Prezydent Białorusi do angielskich pismaków: "Jesteście barbarzyńcami"


Zaonetem..

 

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko w ostatnich tygodniach przypuścił prawdziwą ofensywę medialną: udzielił kilku wywiadów, w tym również zachodniej prasie, co czyni rzadko. Wypowiedział się na bardzo wiele tematów: od polityki zagranicznej po… seks grupowy.

"Nie jestem dyktatorem"Łukaszenko przez Zachód określany jest mianem "ostatniego dyktatora w Europie" i oskarżany o notoryczne łamanie praw człowieka i zasad demokracji. Oskarżany był także o fałszerstwa wyborcze, a nawet o morderstwa opozycjonistów.  

 

Ofensywa medialna Aleksandra Łukaszenki

 

Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko w ostatnich tygodniach przypuścił prawdziwą ofensywę medialną: udzielił kilku wywiadów, w tym również zachodniej prasie, co czyni rzadko. Wypowiedział się na bardzo wiele tematów: od polityki zagranicznej po… seks grupowy.

 

"Nie jestem dyktatorem"

Łukaszenko przez Zachód określany jest mianem "ostatniego dyktatora w Europie" i oskarżany o notoryczne łamanie praw człowieka i zasad demokracji. Oskarżany był także o fałszerstwa wyborcze, a nawet o morderstwa opozycjonistów.REKLAMA  Unia Europejska w ramach walki z Łukaszenką w połowie października przedłużyła na kolejny rok sankcje wobec reżimu w Mińsku, które dotyczą już ponad 240 osób oraz 32 firm. Wśród nich jest też prezydent, który ma zakaz wjazdu do UE.Dlatego też Jewgienij Lebiediew, właściciel brytyjskich gazet "The Independent" i "Evening Standard", by porozmawiać z Łukaszenką, musiał pojechać do Mińska. Białoruski prezydent rzadko udziela wywiadów zachodniej prasie, lecz tym razem się zgodził.Podkreślił, że ani na Białorusi, ani w Rosji nie ma dyktatury. - Na 100 proc. nie jestem dyktatorem, bo to przeczy mojej istocie. Ja jestem większym demokratą niż wy (Brytyjczycy - red.), nawet jeśliby przyjąć wasze rozumienie tego procesu i tego słowa - zwrócił się do korespondenta "The Independent".Jednocześnie powiedział, że ani jego młodszy (Nikołaj), ani starsi synowie (Wiktor i Dmitrij) nie szykują się do przejęcia schedy po ojcu. Łukaszenko rządzi niepodzielnie krajem do 1994 roku.

 

"Pieniądze idą przez Polskę i Litwę"

 

Opozycję na Białorusi określa mianem "piątej kolumny". W rozmowie z Lebiediewem wytłumaczył, dlaczego tak czyni, odwołując się do wydarzeń z 19 grudnia 2010 roku, kiedy w Mińsku odbyły się wielotysięczne akcje protestacyjne, podczas których żądano "wyborów bez Łukaszenki".- Jasno im (opozycji - red.) powiedziano przed wyborami prezydenckimi: "Nie będzie interesującego chaosu i bijatyki, to nie otrzymacie pieniędzy". Im już dzisiaj nie dają tak po prostu pieniędzy na to, by drukowali ulotki, występowali w mediach itd. Nie, potrzebne są teraz protesty – tłumaczył Łukaszenko. – Pieniądze idą z rożnych zachodnich fundacji przez Polskę, Litwę, to są główne kanały - dodał.- Stawiacie nam warunki niemożliwe do przyjęcia: powinniśmy zmienić kraj, jego ustrój konstytucyjny, a najlepiej przekazać władzę tej "piątej kolumnie". Dlatego nie tylko ja, ale także nasz naród się na to nie zgodzi – zaznaczył. Zdaniem Łukaszenki opozycja otrzymuje więc "solidne zastrzyki" gotówki z zagranicy.Jednocześnie Łukaszenko zwrócił uwagę na to, że Białoruś leży w "sercu Europy". - Pan Bóg tak zdecydował i nikt tego zmienić nie może – oświadczył.Głowa białoruskiego państwa uważa za możliwe członkostwo swojego kraju w "europejskiej wspólnocie" pod warunkiem zachowania "niepodległości, suwerenności, prawa do rozwoju, ale w sposób, jaki uznamy za słuszny, uwzględniający naszą specyfikę, ale bez szkody dla wartości europejskich, tak dzisiaj są one rozumiane".

 

 

"Jesteście barbarzyńcami!"

 

Duża część rozmowy dotyczyła spraw zagranicznych i demokracji.- Zadam wam pytanie: dlaczego wy (Wielka Brytania - red.), opoka demokracji, zbombardowaliście Irak? Zginęły tam tysiące niewinnych ludzi, ginęły dzieci! (…) Jaką demokrację tam nieśliście? - pytał dziennikarza brytyjskiego dziennika.Dalej było jeszcze ostrzej. - Byliście imperialistami i pozostaliście nimi. Jesteście barbarzyńcami! (…) Tchórzami, bo wiedząc, że Libia, Husajn nie mają broni, która może was dosięgnąć, wznosiliście się na niedostępne wysokości i z dużą precyzją bombardowaliście, zabijając ludzi! A co się teraz tam wyprawia, gdy już sobie poszliście? To coś okropnego! (...) O jakiej demokracji mówicie? Wszędzie tylko zrzucacie bomby! - mówił prezydent Białorusi.Podkreślił również, że nie rozumie istoty angielskiej demokracji i tego, że Wielka Brytania właściwie znajduje się w "awangardzie" walki z Białorusią. – Nie macie nawet konstytucji, jak jacyś aborygeni… Oni nie mają konstytucji - stwierdził.

 

"To były straszne lata anarchii"

W końcu Łukaszenko mówił także na temat Rosji.Przekonywał, że w latach 90. w Rosji nie było sprawiedliwości, a Białoruś wybrała odmienną od sąsiada drogę rozwoju.- Zawsze uważałem, że prawdziwa demokracja oznacza przede wszystkim sprawiedliwość. Fundamentami mojej polityki są uczciwość i właśnie sprawiedliwość. Dlatego nie powiedziałbym, że w latach 90. w Rosji była demokracja, a nie było sprawiedliwości. Nie było tam żadnej demokracji - ocenił. - To były straszne lata anarchii – dodał.Zdementował też plotki głoszące, że jego stosunki z Władimirem Putinem są złe. – Zawsze mieliśmy dobre relacje. Nawet wtedy, gdy wasi koledzy próbowali je popsuć. (…) Dzisiaj świetnie rozumiemy, że jesteśmy nawzajem dla siebie ważni, nie tylko my, jako ludzie, ale Białoruś dla Rosji i Rosja dla Białorusi - podkreślił

 

."Co pan myśli o seksie grupowym?"

Kolejnym pytaniem Lebiediew zaskoczył Łukaszenkę. - Co pan myśli o seksie grupowym? - zwrócił się do prezydenta Białorusi, nawiązując do wypowiedzi Putina, który w kontekście sprawy Pussy Riot przypomniał, że jedna z członkiń zespołu w 2008 roku wzięła udział w publicznym seansie grupowego seksu w jednym z moskiewskich muzeów.- Sądzę, że już wtedy - po tym, gdy urządzili seans grupowego seksu w muzeum - władze winny były zwrócić na to uwagę - ocenił Putin i dodał, że "ludzie mają prawo robić, co chcą, ale pod warunkiem, że nie narusza to porządku prawnego".Łukaszenko, po tym jak wybrzmiało pytanie, zamyślił się, w końcu wzruszył ramionami i powiedział: "Nie mam zdania na temat seksu grupowego".Białoruski prezydent w ostatnich tygodniach stał się aktywny medialnie. W połowie października swoje poglądy przedstawił obszernie na specjalnym spotkaniu z rosyjskimi dziennikarzami.

 

 

"Nie chcemy sporów z UE"

Mówił wtedy, że Białoruś nie chce sporów z Unią Europejską, ale zależy jej także na przyjaźni Rosji. Podkreślił, że Białoruś nie stwarza żadnych problemów swoim sąsiadom, chociaż "niektóre państwa są niezadowolone z tego, co się dzieje na Białorusi, na przykład Polska".Łukaszenko potwierdził kurs na dalszą integrację z Rosją w ramach Państwa Związkowego Białorusi i Rosji. Jak zaznaczył, oba kraje przekonały się, że nie mogą się bez siebie obyć we współczesnym świecie.Na początku października z kolei apelował do Unii Europejskiej o rezygnację z "bezsensownych" nacisków na Białoruś oraz o podjęcie kroków w celu przywrócenia wzajemnegozaufania.

 

 

 

 

 

 

 

 

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/ofensywa-medialna-aleksandra-lukaszenki,1,5285708,wiadomosc.html

 


  • H.Połcik

     H.Połcik 2012-10-24 21:33:53 0 Odpowiedz

    Współpraca

    W marcu 2013 roku w Krakowie organizowana będzie konferencja :

    DROGI WODNE EUROPY ŚRODKOWO WSCHODNIEJ.

    W Interdyscyplinarnym Komitecie Naukowym tej konferencji jest również profesor z Białorusi.

  • Bania

     Bania 2012-10-24 21:40:55 0 Odpowiedz

    opozycja Białoruska?

    czyżby w interesie Białorusinów - czy w interesie finansjery światowej ? oby tak nie było jak w Polsce że Bolek odgrażając się że puści Jaruzelskiego w skarpetkach w rzeczywistości puścił całą Polskę ogołoconą nawet bez skarpetek

  • Paulus Aquarius

     Paulus Aquarius 2012-10-26 09:49:33 0 Odpowiedz

    @Bania 21:40:55

    mówcie co chcecie... dla mnie Łukaszenko to mąż stanu... Najlepiej obrazuje to film DRUGA JAPONIA

    http://www.youtube.com/watch?v=N0KCyy_LYiY






https://neon24.net/jq4w702g,wszystko-ugrzezlo-w-pieniadzach

Wszystko ugrzęzło w pieniądzach....