Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosyjski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosyjski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2020

33% Ukraińców poparło powrót języka rosyjskiego do szkół


Mój komentarz w kolorze.





73% Ukraińców poparło powrót języka rosyjskiego do szkół




Socjologowie odkryli stosunek obywateli Ukrainy do prawa do nauki w języku rosyjskim i komunikowania się z urzędnikami. Ponad 30% obywateli opowiedziało się za zapewnieniem takiego prawa.


Badanie wykazało, że 33% respondentów uważa, że ​​państwo powinno zapewnić rosyjskojęzycznym obywatelom Ukrainy prawo do edukacji szkolnej w języku rosyjskim na całej Ukrainie. 

Kolejne 40% - na obszarach, na których chce tego większość populacji, ale nie na całym terytorium.


Oznacza to, że 73% popiera prawo do nauki języka rosyjskiego w całym kraju lub w regionach rosyjskojęzycznych. 



No i to jest nadużycie - bo co innego jest cały kraj, a co innego regiony rosyjskojęzyczne.

Połączenie tych dwóch wyników w jeden jest nieuprawnione.

Zróbmy tak - odwrócę kolejność:

"Oznacza to, że 73% popiera prawo do nauki języka rosyjskiego w regionach rosyjskojęzycznych lub w całym kraju."

Teraz widać bezsens tego stwierdzenia - połączenia tych dwóch danych.

Przecież ci z grupy 40% wybrali: "ale nie na całym terytorium."
Czyli są przeciwni pierwszej opcji. A więc nie można sumować tych wyników.

Takie połączenie to manipulacja, która służy wmawianiu ludziom, że jakoby 3/4 obywateli  państwa zgadza się lub chce języka rosyjskiego.

To nieprawda.


40% dopuszcza - robi uprzejmość rosyjskojęzycznej części społeczeństwa i zgadza się - ale tylko tam, gdzie jest taka potrzeba - w rejonach gdzie większość obywateli tego chce - bo po prostu oni (ta większość) w tym języku mówi na co dzień, to można im ułatwić życie na przykład.

33% chce wszędzie - bo to grupa rosyjskojęzyczna, która w całym kraju chce swobodnie rozmawiać, bo może nie zna ukraińskiego.


A więc nie 73%, ale 33% Ukraińców to osoby rosyjskojęzyczne lub rusofilskie (bez negatywnych konotacji oczywiście).



I tylko 24% respondentów wybrało opcję odpowiedzi „państwo nie powinno zapewniać takiego prawa”.


Dane ankietowe KIIS na temat języka rosyjskiego na Ukrainie


Ponadto 37% ludzi uważa, że ​​państwo jest zobowiązane do zapewnienia rosyjskojęzycznym obywatelom Ukrainy prawa do komunikowania się z urzędnikami w języku rosyjskim na całej Ukrainie. 31% - na obszarach, na których chce tego większość populacji, ale nie we wszystkich regionach.

I tylko 28% respondentów uważa, że ​​państwo nie powinno zapewniać takiego prawa.

Ankieta została przeprowadzona w dniach 21-25 lutego przez wywiady telefoniczne. Wzięło w nim udział 1500 osób w wieku powyżej 18 lat.



Te badania społeczne zostały opublikowane na stronie 
internetowej  Międzynarodowego Instytutu Socjologii w Kijowie (KIIS).


https://strana.ua/news/252110-bolshe-70-ukraintsev-za-obespechenie-prava-obuchenija-na-russkom-jazyke.html