Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Brawo PESA Bydgoszcz!


Polacy też potrafią robić pociągi wysokich prędkości








A że nie wyglądają na takie...

 
 A muszą?



Tańszy i lepszy?
Nie wiem, wiem tylko, że w Pendolino jest ciasno i duszno mimo klimatyzacji, a w dodatku włoski pociąg nie może jeździć, gdy temperatura powietrza spadnie poniżej -20 stopni Celsjusza...






Pesa Dart to pociąg określany jako elektryczny zespół trakcyjny. Każdy posiada osiem członów. Są produkowane w bydgoskiej Pesie dla PKP Intercity, które zamówiło 20 składów. Zgodnie z kontraktem Pesa ma czas do końca października na dostarczenie wszystkich pojazdów. Pierwsi pasażerowie pojadą nimi więc najpewniej w przyszłym roku. Wartość kontraktu wynosi 1 320 626 400 zł brutto.


– Ten projekt zakupu pociągów jest równie ważny, jak zakup pendolino, ale będzie miał większe znaczenie dla polskiej gospodarki. Pozwoli rozwinąć się największemu polskiemu producentowi, oraz trzystu polskim firmom, które zostaną zaangażowane w produkcję – mówił „Rynkowi Kolejowemu” zaraz po wygranym przetargu prezes Pesy Tomasz Zaboklicki.


Trasy, po których będą jeździły pociągi Pesa Dart: Jelenia Góra - Wrocław - Łódź - Warszawa - Białystok/Lublin oraz Białystok/Lublin - Warszawa - Koluszki - Częstochowa - Katowice - Bielsko Biała. Wszystkie relacje będą obsługiwane kategorią pociągów TLK.
Pesa Dart będą jednoprzestrzennymi pojazdami, co ułatwia przemieszczanie się po nich i podnosi komfort podróży. Podobnie jak włoskie pendolino, Darty będą miały dwie kabiny maszynisty. W klasie drugiej będą 292 miejsca, w klasie pierwszej 60. W całym pociągu będzie jednopoziomowa podłoga.


Poniżej wybrane parametry techniczne pociągu.

Prędkość
160km/h
Liczba członów
8
Rozstaw szyn
1435mm
Długość
153 000mm
Szerokość
2 820mm
Wysokość pojazdu bez odbieraka prądu
4 300mm
Liczba drzwi na stronę
8
Przyspieszenie
0,6m/s2
Liczba miejsc siedzących/w tym 1 klasy
352/60
Liczba toalet dla pasażerów
6
Materiał konstrukcji
Stal wysokowytrzymałościowa
System sterowania ruchem
ERTMS poziom 2
Liczba miejsc dla rowerów
6
Dostosowanie dla niepełnosprawnych
TSI PRM
Wysokość podłogi
1220mm
Wytrzymałość zderzeniowa
EN 15227 (4 scenariusze zderzeniowe)
Kategoria wytrzymałości
PII wg PN EN 12663

Prędkość eksploatacyjna, czyli ta którą Pesa Dart będzie osiągać na co dzień z pasażerami, wynosi 160 km/h. Na testach w Żmigrodzie udało się tę prędkość uzyskać bez przeszkód. Ale możliwości bydgoskiego superpociągu są znacznie większe. Testy na najszybszej trasie kolejowej w Polsce, na Centralnej Magistrali Kolejowej, pokazały, że Pesa Dart może rozpędzić się aż do 200 km/h. To dobrze wróży Pesie i otwiera przed firmą możliwość produkowania superszybkich pociągów. Do tej pory Pesa zapewniała, że jest w stanie wyprodukować pociąg, który mógłby konkurować z pendolino, teraz to udowodniła.

Pociągi Pesa Dart zapewniają nie tylko komfort podróżowania pasażerów, ale również komfort pracy obsługi pojazdów. Kabina maszynisty została zaprojektowana na podstawie wieloletnich doświadczeń producenta pojazdu, a także w oparciu o wiedzę maszynistów użytkownika. System monitoringu pozwala na obserwację i automatyczną rejestrację widoku ze strefy drzwi wejściowych oraz wnętrza pojazdu. Pojazd będzie posiadać pomieszczenie przeznaczone dla załogi pojazdu i do przewozu przesyłek ekspresowych. Dzięki zamontowanemu systemowi zliczania pasażerów użytkownik pojazdów będzie miał możliwość optymalnego planowania jazdy taboru.

Charakterystyka pojazdu:
  • Klimatyzowany przedział pasażerski i kabina maszynisty
  • Jednoprzestrzenne wnętrze z dużymi powierzchniami okien
  • Zamknięty układ WC
  • Ergonomiczna konstrukcja i wyposażenie kabiny maszynisty
  • Trakcja wielokrotna do 3 pojazdów
  • Komfort dla obsługi pociągu (osobne przedziały)
  • Bar dla pasażerów
  • Pojazd ekologiczny: 80% odpadów podlega recyklingowi
  • Własne oprogramowanie – lepsze dostosowanie do wymagań przewoźnika
  • Falownik zamontowany na dachu (zwiększony komfort dla pasażerów z uwagi na wyciszenie)

 









http://biznes.onet.pl/wiadomosci/transport/tak-wyglada-polski-superpociag/8eewfn
http://www.rynek-kolejowy.pl/52458/nowe_wizualizacje_darta_i_zdjecia_z_podpisania_umowy.htm

 ilustracje - internet
 



  • @Autor
    Polecam zbadać wątek Rothschildów wokół PESY.
  • @Krzysztof Zagozda 17:54:37
    Że niby co?

    I niby jak mam to sprawdzić?
    Wysłać swoich agentów, których nie mam, na przeszpiegi??
  • @Maciej Piotr Synak 00:20:46
    He...


    ... których jeszcze nie mam....

    :)
  • @Maciej Piotr Synak 00:20:46
    Dziwnie nerwowo Pan zareagował.
  • @Krzysztof Zagozda 09:18:59
    Dziwnie nerwowo???

    A po czym pan to wnioskuje?

    Wpisałem Rotschild i pesa w google i nic z tego nie wyszło.

    Więc jak mam to niby sprawdzić?
  • @Maciej Piotr Synak 12:20:07
    To kopia mojego postu na wp.pl sprzed niemal 2 lat:
    http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Polski-pociag-Pendolino-pobil-rekord-predkosci-Rozpedzil-sie-az-do-270-kmh,wid,16177782,wiadomosc.html
    "Oto kilka mitów w temacie Pendolino, którymi się nas karmi. 1) Centr. Mag. Kolejowa jest gotowa do wykorzystania szybkości Pendolino. Realia - CMK liczy sobie 224km, gdzie, po wprowadzeniu ETCS, NA NIEKTÓRYCH ODCINKACH prędkość maksymalna wyniesie 220 km/h. Niedługo będzie tam 250km/h - mówią nam. Czyżby? Jakoś mało mówi się o tym, że ta szybkość W REGULARNYM RUCHU zostanie wprowadzona tylko wtedy, kiedy zmieni się tam zasilanie z 3kV DC na 25kV 50Hz AC. Po prostu - obecna sieć nie poradzi sobie z ze zwiększonym poborem mocy. Dzisiaj Pendolino może tam jeździć 275km/h, pod warunkiem, że jest jedynym pociągiem na odcinku - wpuszczenie drugiego, spowodowałoby "zgaśniecie światła". Taka zmiana sporo kosztuje, poza tym pociąga za sobą konieczność wymiany taboru na wielosystemowy. Obecne woły robocze IC - lokomotywy EP09, "Epoki", 160km/h, których wraz z EP08 jest obecnie ponad 60 sztuk, są jednosystemowe. Jedyne wielosystemowe EU44, vel Husarze, całe 10 szt, obsługują inne połączenia, a nowo zamówione 20 szt Flirtów Staedlera/Newagu są przeznaczone w większości na inne trasy niż CMK. Podniesienie napięcia na CMK nie jest obecnie najpilniejszym zadaniem na polskich szlakach kolejowych - pierwszorzędnym jest modernizacja Węzła Warszawskiego - więc pewnie zostanie odłożone na św. Nigdy, a V max=220km/h, skądinąd całkiem wystarczająca, będzie tam obowiązywać jeszcze długi czas. 2) Zmodernizowana linia E-65, Wwa-Gdańsk jest na połowie długości przystosowana do 200km/h. Fakty- są tam jedynie DWA dłuższe odcinki dla 200 km/h, razem 24% trasy: 60km, Nasielsk - Mława i 26 km pod Pruszczem Gd., poza tym jest 9 krótkich odcinków, od.. 5 do 13 km. Oprócz tego jest 10 zwolnień do 60-80km/h. Tymczasem Pendolino, aby przyśpieszyć ze 120 do 200km/h, w trybie oszczędnym potrzebuje ok.. 10km. I najważniejsze - szybkość 200km/h jest na E-65 dopuszczalna TYLKO dla pociągów z wychylnym pudłem, inne mają limit 160km/h. PKP mgliście obiecuje, że "zwykłe" Pendolino też tyle tam pojedzie, ale gdzie tu wykorzystanie 250km/h, skoro nawet 200 jest tylko teoretyczne, na paru odcinkach? Fakty są takie - jedynym odcinkiem kolei w Polsce, na którym teoretycznie da się wprowadzić 250km/h jest tylko CMK. 3) Tylko Pendolino miało odpowiednie parametry, określone w warunkach przetargu. No właśnie- kto ustalił ten nieszczęsny limit 250km/h, skoro takich tras nie ma i długo nie będzie? Nawet gdy się wprowadzi ten limit na CMK, to w porównaniu z 220km/h da teoretycznie zaledwie.. 7 minut oszczędności!Teoretycznie - bowiem nie na całej trasie pociąg tyle pojedzie. Pamiętajmy, że dopóky nie wprowadzono tego limitu, konkurencja w przetargu była spora- były firmy zagraniczne i dwa konsorcja zagraniczno- polskie. Zainteresowanych odsyłam do artykułów na portalach branżowych, poświęconych kolejnictwu. Dopiero kiedy PKP podniosło limit, doszło do absurdu, że w przetargu brał udział JEDEN oferent. Dodajmy - przeciwko tej firmie toczy się na świecie parę dochodzeń z podejrzeniem o przekupstwo urzędników państwowych. Pamiętajmy, że przed dekadą NIK unieważnił przetarg na Pendolino i rząd Buzka się z zakupu wycofał".
    Na koniec dyskusji, jaka się pod tym postem wywiązała, jakiś fachura w sprawach kolejnictwa napisał, że typ sygnalizacji ETSC przyjęty na CMK jest dostosowany tylko do 200 km/h, więc nawet 220 nie będzie.
    Nic się w tej sprawie do dziś nie zmieniło.
    Pozdrawiam.
  • @alek.san 18:18:26
    Dziękuję za przypomnienie tego artykułu, pozdrawiam!



http://argo.neon24.pl/post/123158,brawo-pesa-bydgoszcz





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz