Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gryf Pomorski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gryf Pomorski. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 kwietnia 2012

Wolne Bagno Gdańsk, czyli Werwolf - uzupełnienie nr 2




tekst uzupełniony 3 sierpnia 2026 z portalu neon24

niestety, zdjęcia niezachowane

i wydaje mi się, że te teksty z 2012 roku były już na bloggerze





Wolne Bagno Gdańsk, czyli Werwolf - uzupełnienie nr 2


Dodałem nowe wątki, a także foto. Więcej tekstu oraz zdjęć w pdf. - już niedługo.
2012-04-18 20:49:43

Argonauta
Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....






Dygresja:

>>W latach dziewięćdziesiątych nastąpiła fala niewyjaśnionych morderstw, min. zabójstwo Jaroszewiczów w 1992 roku.



Czykomunistyczny dygnitarz, premier Piotr Jaroszewicz był w posiadaniu informacji nt. WERWOLFU ?

Osobę Jaroszewicza wiąże się z pałacem w Radomierzycach (na granicy z niemcami), gdzie wraz z Jerzym Fonkowiczem i Tadeuszem Steciem jakoby wszedł w posiadanie tajnych dokumentówGłównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA).

RSHA nadzorował wywiad, czyli Reiherda Gehlena i Werwolf II oraz Werwolf I – o czym będzie dalej.

Również Steć i Fonkowicz zostali zamordowani w podobnych okolicznościach. Wszyscy trzej byli torturowani przed śmiercią.<<



Po rozpadzie społeczeństwo miało być gotowe do mentalnego bezapelacyjnego zaakceptowania nowej władzy – z rąk niemieckich.



Aby niemiecka podziemna organizacja nie została wykryta, dywersję stosowano bardzo ostrożne – w małych dawkach, ale permanentnie i powszechnie.



Niemieccy decydenci ulokowani w strukturach władzy skutecznie fundowali Polakom „absurdy PRL-u”. Obok zadaniowanych przez Moskwę „atrakcji” własnym sumptem utrudniano życie Polakom w dużych i drobnych sprawach.



W długiej perspektywie czasowej stworzono obraz polskich kadr kierowniczych jako wadliwych, niekompetentnych, zaś o Polakach w ogóle – utwierdzano przekonanie co do ich „genetycznej” niezdolności do rządzenia się samym sobą, skutecznie podtrzymując mit polnisze wirszaft.

Mit ten jest nadal propagowany (inną wersją tego mitu jest tzw. „polskie piekiełko”) przez „polityków”, „dziennikarzy”, medialnych „ekspertów” i pracowników gestapo zatrudnionych na etacie do inwigilowania i „pilnowania” internetu, stowarzyszeń, partii politycznych...



Główną metodą dywersji jest „mały sabotaż”.





>>Dygresja:

Wyraz: „komunistyczne” powoduje pewne pomieszanie. Może on oznaczać zarówno Rosjan, Polaków jak i Niemców, Czechów... Nie wiadomo dokładnie kogo.

Trzeba jednak zauważyć, że to w Polsce „komunistyczna nomenklatura” nie została rozliczona – w innych krajach poradzono sobie z tym problemem całkowicie lub w dużym stopniu.



Otóż nie komunistyczne, ale niemieckie.



Są to metody niemieckie, a nie komunistyczne.

Tak samo: służby są niemieckie, a nie komunistyczne. <<





Pewną ilość informacji na temat powiązań UB, SB z Gestapo podaje nam książka autorstwa Pana Stefana Dargacza, członka TOW „Gryf Pomorski”, pt.:



„Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej po 1945 roku na UB w okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej w Polsce”.(Fot. 2)











Książka ma 80 stron, zawiera, oprócz świadectw członków Gryfa Pomorskiego, kserokopie szeregu dokumentów.



Książkę można przeczytać (lub za darmo ściągnąć na na swój dysk) na stronie:

gryf-pomorski.pl



(Uwaga: nie mylić ze stroną: gryf-pomorski.prv.pl !!!!)



W książce autor nagminnie używa zwrotu: „polskojęzyczna grupa Gestapo”– jest to oczywiście zabieg celowy, mający charakter odtrutki na zakorzenione niewłaściwe przekonania obywatela polskiego na temat historii najnowszej.

Osobiście uważam ten zabieg za jak najbardziej właściwy i wskazany. W polskich mediach należy właśnie tak postępować – niemieckich zbrodniczych dygnitarzy, jak Forster, należy nazywać bandytami, a nie ...gauleiterem...... Postępują tak nasi wrogowie, wybielają siebie ( vide gauleiter i nie tylko ), jednocześnie sącząc kłamstwa na temat Polski i Polaków.



Wielką krzywdą dla nas, a jednocześnie znaczącym (choć chwilowym) zwycięstwem Werwolfu jest to, że Polak Polaka niewłaściwie posądza i traktuje.



Nie ma między nami wspólnoty nie dlatego, że jesteśmy indywidualistami, ale z powodu wrogiej nam propagandy obcych wywiadów.



Nie tylko niemieckie i rosyjskie wywiady mają na celu zniszczenie polskości i Polaków, ale też amerykańskie, angielskie, francuskie i inne.

W interesie tych państw jest słaba Polska, bo na tym ich narody i oni sami z osobna (agentura) czerpią realne finansowe profity.

Nawet Szwecja może chcieć słabej zniewolonej Polski. W końcu Szwedzi zobowiązali się oddać zrabowane w czasie potopu archiwa i biblioteki, czego dotychczas nie uczynili....

A może po prostu czekają na prawdziwych właścicieli Polski – Polaków z krwi i ducha?





Podobnym świadectwem jest artykuł„Siedziałem z gauleiterem”na stronie: Aspekt Polski (aspektpolski.pl), z marca 2012 roku.



Panowie Stanisław Uciński i Mieczysław Filipczak relacjonują, jak traktowano w PRL niemieckiego bandytę – Alberta Forstera – swego czasu, z ramienia Hitlera, namiestnika ziemi gdańskiej.

Według tej relacji Bolesław Bierut był nie tylko pułkownikiem NKWD, ale przede wszystkim – agentem Gestapo. Mowa jest również oPolskojęzycznej Grupie Gestapo stworzonej przez Forsterana terenie Pomorza:



„Wyrok śmierci na młodej sanitariuszce był nie tylko sądową zbrodnią komunistyczną, ale i nazistowską, ponieważ w składzie sędziów, którzy 3 sierpnia 1946 r. skazali "Inkę" na śmierć, był pracujący w czasie wojny w Kriminalpolizei (Kripo) niemiecki oficer Kazimierz Nizio-Narski, członek Polskojęzycznej Grupy Gestapo powołanej przez Alberta Forstera w celu całkowitej germanizacji Pomorza. Po wojnie Polskojęzyczna Grupa Gestapo została przemianowana na UB i wniknęła również do "polskiego sądownictwa" wojskowego. „



„Od lat badamy genezę tego paktu narodzonego w Wolnym Mieście Gdańsku w Oliwie w domu przy obecnej ulicy Piastowskiej nr 20. Dom należał wtedy do rodziny Modrowów (z Bolesławowa koło Skarszew – nazwa tej miejscowości powstała na cześć B. Bieruta – przyp. M.P.S.) Pakt zawiązany konspiracyjnie na przełomie 1935 i 1936 r. (nazwę Ribbentrop-Mołotow otrzymał dopiero w 1939 r.) Doszło już do formalnego spotkania wysokiej rangi wysłanników Hitlera i Stalina. Hitlera reprezentował Waldemar Nicolai - płk SS, doradca Hessa (zastępcy Hitlera) oraz Albert Forster - gauleiter tzw. Prowincji Gdańsk Prusy Zachodnie; Stalina natomiast - najbliższy swego czasu współpracownik Lenina - Karol Radek (prawdziwe nazwisko: Sobelson, polski Żyd z Tarnowa) oraz płk NKWD, a zarazem agent Gestapo Bolesław Bierut. „



Warto zaznajomić się z tym krótkim tekstem.

http://aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=5245









Fot. 3: Niemiecki bandyta - Albert Forster





(zdjęcie ze zbiorów NAC)







Forster był odpowiedzialny min. za mord w lasach piaśnickich (12 - 14 tysięcy osób, głównie przedstawicieli inteligencji polskiej), KL Stutthof (ok. 65 tys. ofiar).







Fot. 4: Mord w Piaśnicy.



(Zdjęcie ze strony: http://www.lesniewo.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=59&Itemid=44)





Obecnie trwa mitologizacja tego niemieckiego bandyty. Niestety w powszechnym użyciu funkcjonują takie zwroty jak: gauleiter, dostojnik niemiecki itp. zamiast: zbrodniarz, bandyta.



Niepokojące jest to, że młodzi ludzie ekscytują się tzw. forsterówką, tj. modrzewiową leśniczówką na Wyspie Sobieszewskiej, należącą niegdyś do Forstera. Przekonuje się opinię publiczną o zabytkowych walorach tego obiektu w oderwaniu od zbrodniczej działalności kata Pomorza.



Pewnym wytłumaczeniem jest to, iż temat ten eksplorują głównie germanofile (polskojęzyczni niemcy? ) – aktywni uczestnicy paragermanofilskich forum internetowych:

Dawny Gdańsk,

Wolne Forum Gdańsk,

Dnazig-online, oraz czasopismo „Odkrywca”.



Koniecznie zobacz i sam wyciągnij wnioski:



http://www.forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=598













Fot. 5: Słynny szpieg z Krainy Deszczowców pokazuje nam, aby zachować dyskrecję (palec na ustach). Avatar (obrazek) niejakiej Pani Izabeli Sitz – Abramowicz. Pani Abramowicz lubi używać niemieckich przedwojennych nazw (np. na swoim bloguhttp://fritzekneufahrwasser.blogspot.com/ ) podobnie jak wiele osób na ww. stronach.

Zaś na stronie:http://fotografistka-fritzek.blogspot.com/2011/06/in-your-room-ii.html#comment-formpublikuje swoje zdjęcia, min. swój akt. A to dość wyjątkowe, aby fotograf prezentował siebie samego na swoich własnych zdjęciach, w dodatku na golasa... czyżby lekkiekshibicjonizm??

Czy na zdjęciu powyższym to też Pani Abramowicz we własnej, tym razem skrywanej postaci – kobieta szpieg? Kobieta dywersant?



A gdzie dżem z muchomorów??















Fot. 6: Blogowicze z lokalizacjiWestpreußen, Polska (!!!)







Jak widać na powyższym zdjęciu (zrzut ekranu) Prusy Zachodnie istnieją, a nawet mają trzech obywateli.

Po jednym z Gdańska Nowy Port,Gdyni (!!) i Torunia (!!!).



Niesamowite.... Toruń w West Preussen – Kopernik chyba przewraca się w grobie....






(0)dodaj polubienie

Komentarze

Torin 2012-04-19 19:56:06 0 Odpowiedz

x

Jeden prusak w domu to jeszcze nie powód do alarmu i deratyzacji. Choć rozdeptać wypada, bo to się podobnież namnaża szybko.









https://neon24.net/wgv2yy4r,wolne-bagno-gdansk-czyli-werwolf-uzupelnienie-nr-2

Wolne Bagno Gdańsk, czyli Werwolf - uzupełnienie nr 2




niedziela, 26 lutego 2012

Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej po 1945 r. na UB







tekst uzupełniony 3 sierpnia 2026 z portalu neon24

niestety, zdjęcia niezachowane

i wydaje mi się, że te teksty z 2012 roku były już na bloggerze




Tę książkę bardzo trudno dostać


Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej po 1945 r. na UB w okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej w Polsce
2012-02-26 18:03:39


Argonauta
Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....




W końcu ukazała się w internecie bardzo ważna książka autorstwa Stefana Dargacza :

"Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej po 1945 r. na UB w okresie okupacji niemieckiej i sowieckiej w Polsce"



Wydana w 2005 roku - dowiedziłem się o niej rok temu przypadkiem z internetu.

http://www.pomorski.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=12&katid=814&aid=9141

W zasadzie nie do zdobycia w księgarniach, pozwala spojrzeć inaczej na naszą historię najnowszą - i na naszą sytuację obecną.



Na stronie

www.gryf-pomorski.pl

możliwość ściągnięcia wersja pdf i word



[ UWAGA: nie mylić z www.gryf-pomorski.prv.pl ]





Fragment recenzji:



"W czasie wojny wspólnie z mężem por. inż. Grzegorzem Wojewskim (żołnierz Września) byliśmy
w konspiracji niepodległościowej poczynając od 1939 r. [...]

W latach 1943-1945 mój mąż G. Wojewski na wniosek twórcy i Dowódcy Gryfa por. Józefa Dambka mianowany został przez Radę Naczelną TOW Gryf Pomorski na stanowisko Komendanta Naczelnego Pionu Wojskowego Gryfa. Natomiast ja byłam Szefem Sztabu Komendanta Naczelnego w tych latach.


Po wkroczeniu okupacyjnych wojsk sowieckich na Pomorze został podstępnie aresztowany
i skrytobójczo zamordowany w styczniu 1945 r. przez polskojęzyczną grupę Gestapo przemianowaną
na UB w 1945 r., którą kierowali m.in. Jan Kaszubowski vel Johann Kassner, Aleksander Arendt, Jan
Szalewski i Ludwik Miotk.


Ja byłam również po wojnie prześladowana, wiele razy przesłuchiwana na UB m.in. przez Leona
Lubeckiego i L echa Buntkowskiego – oficera UB, który potem zmienił nazwisko na Bądkowski.



Następnie z polecenia UB zakładał Zrzeszenie Kaszubskie w 1956 r.



Był w grupie inicjatywnej powołującej Zrzeszenie razem z Aleksandrem Arendtem (etatowym pracownikiem Gestapo) i H enrykiem Łukowiczem (ochotnikiem z Wermachtu).



Wtedy UB rozpoczęło zatajanie zbrodni polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej na UB na wielką skalę.



Zaczęto fałszowanie historii Gryfa mówiąc, że przywódcy polskojęzycznej grupy Gestapo byli w G ryfie np. gestapowiec Aleksander Arendt miał być według tych kłamstw Komendantem Naczelnym Gryfa a nie mój mąż Grzegorz Wojewski. Dlatego nieustannie szantażowano i zastraszano mnie abym nie protestowała przeciwko tym fałszerstwom."



--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Czy tezy zawarte w książce są prawdziwe?



Moim zdaniem działalność WERWOLFU uwidacznia się w każdym elemencie państwa polskiego, z całą jaskrawością - w gospodarce, społeczeństwie, polityce.









"W czasie obrad II Kongresu Kaszubskiego w dniach 12 - 14 czerwca 1992r w Gdańsku, w Domu Technika przy ul. Rajskiej 6,

Donald Tusk,jako wiceprzewodniczący Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego, 13 czerwcawygłosił programowe przemówieniep.t.

„Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne”.

Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza i Kaszub,

które powinny zdaniem D.Tuska posiadać własny rząd, własny pieniądz i własne wojsko."



i dalej:

„Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń?


Polskość to nienormalność – takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.

Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruchbuntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać ....
Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski – tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem !”





http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt175.html

http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=91&Itemid=3













Czy to przypadek, czy efekt działalności edukacyjnej gazet z niemieckim właścicielem?















A to?

Czy to nie dziwne, że indolencja ludzka ograniczona jest granicami województwa?



Czy to przypadek, że najwięcej nieważnych głosów oddano na byłych terenach poniemieckich?



Czy istnieje korelacja pomiędzy poparciem dla próskiej partii, a zdolnością do stawiania krzyżyków na kartce?



Niektórzy twierdzą, że niemcy zostali usunięci z tych ziem, że obecnie dominuje tam ludność napływowa zza Buga.





Czy aby na pewno?


















Tags:
News
Fashion
Politics
Sport
Share Post
Share on Facebook
Share on Twitter


(0)dodaj polubienie

Komentarze
  • Ciri

     Ciri 2012-02-26 18:47:45 0 Odpowiedz

    Dzięki!

    Ściągnięta, biorę się do czytania.

  • lancelot

     lancelot 2012-02-26 18:59:17 0 Odpowiedz

    Autor

    Jestem w sziku, mam tylko nadzieję że, nie ja jeden. Pzdr i dzięki

  • lancelot

     lancelot 2012-02-26 19:00:00 0 Odpowiedz

    Autor

    Jestem w szoku, mam tylko nadzieję że, nie ja jeden. Pzdr i dzięki

  • Zbart

     Zbart 2012-02-26 20:30:18 0 Odpowiedz

    Historia jak to historia

    Naród polski jest na powrót narodem w budowie. To wielkie dzieło ponownego zespolenia przemieszanego ludzkiego kogla-mogla. Z ilustracji preferencji wyborczych widać, że nie związani nićmi zasiedzenia, lokalnej kultury i wrośnięcia grobami dziadów w ziemię ludzie są łatwym kąskiem dla manipulantów. Oni, ci ludzie, jeśli dobry Bóg pozwoli i da na to czas, muszą się zlać w jedno społeczeństwo. Na razie żyją wspomnieniami z Wileńszczyzny, Podola i skąd tam jeszcze ich na te tereny przygnano. Eksperyment na żyjącym organizmie trwa i jeszcze musi potrwać długie lata. Oni muszą tam się poczuć jak w ziemi obiecanej a nie w domu niewoli. I nie mówcie, że teoretyzuję. Jestem synem wilniuków, rodzonym w Szczecinie, żyjącym na Podlasiu, ale całkowicie zasymilowanym z moją ziemią i Polską .

  • persak0707

     persak0707 2012-04-17 21:34:30 0 Odpowiedz

    Stefan Dargacz "Zbrodnie polskojęzycznej grupy Gestapo przemianowanej po 1945 r. na UB w okresie okupacji niemieckiej i sowiecki

    Witam!!

    Posiadam tą książkę i mam zamiar ja sprzedać. persak0707@wp.pl


https://neon24.net/drd0k08g,te-ksiazke-bardzo-trudno-dostac

Tę książkę bardzo trudno dostać