Przedruk z mojego bloga na Nowym Ekranie - tekst uzupełniłem 25 kwietnia 2026
2015-05-27 20:25:02
„Polskie obozy koncentracyjne”: takie słowa padły na antenie Radia Olsztyn
Nie milkną jeszcze komentarze w sprawie wypowiedzi Jamesa Comey'a dyrektora FBI o współudziale Polski w Holokauście, tymczasem w audycji mniejszości niemieckiej, jednym z programów emitowanych cyklicznie w każdą niedzielę na antenie Radia Olsztyn kilkakrotnie padły ostatnio słowa „polskie obozy koncentracyjne”. Audycja nadawana była w języku niemieckim i polskim. Teraz znika z anteny w trybie natychmiastowym, a szefostwo olszyńskiego oddziału Polskiego Radia zleciło już tłumaczenie wszystkich niemieckich audycji nadawanych w tym roku.
Sprawa zaczęła się od projekcji filmu dokumentalnego „Polskie obozy
koncentracyjne” reż. Paweł Sieger. Film opowiada o ofiarach represji
komunistycznych i obozach, które powstawały na terenie Śląska od końca
1945 roku. Przed kilkoma tygodniami na spotkaniu w Mrągowie film
oglądali Członkowie Ziomkostwa Prus Wschodnich. Stowarzyszenie
Mniejszości Niemieckiej na Warmii i Mazurach, które przygotowywało
programy na antenę Radia Olsztyn uznało, że warto zaprosić reżysera
filmu do audycji mniejszości niemieckiej. W czasie wywiadu kilka razy
padło sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”, a Sieger podkreślił,
że pruską tragedią tak naprawdę nie było wcale to, czego dopuszczali
się żołnierze radzieccy. Ani zabijanie ludności cywilnej, ani gwałty,
ale likwidacja państwa Pruskiego przez aliantów w 1947 roku, to był
największy cios. Nawoływał, że Niemcy powinni domagać się odzyskania
swojej ziemi. Według autora filmu Polacy i Ukraińcy powinni zrozumieć,
że Prusy są niemieckie, to część niemieckiej tradycji.
Oficjalnie w komunikacie przekazanym mediom Radio Olsztyn tłumaczy, że
emisja tego wywiadu, to efekt niedopatrzenia. Głos zabrał w tej sprawie
także przewodniczący Stowarzyszenia Mniejszości
Niemieckiej na Warmii i Mazurach Henryk Hoh. Zapewniał, że
stowarzyszenie nie identyfikuje się z prezentowanymi poglądami Pawła
Siegera. W jego ocenie błędem było to, że materiał przygotowywał
współpracownik, który jest Niemcem mieszkającym w Polsce od kilku lat.
Być może nie zrozumiał, że padają tak kontrowersyjne treści. Hoh nie
potrafił wyjaśnić, kto kolaudował i zatwierdzał ostatecznie treści
prezentowane w audycji mniejszości niemieckiej. Radio Olsztyn wyemituje w
tej sprawie oświadczenie i przeprosiny. A dla „równowagi”
także programy, w których o powojennych obozach będą
mówili polscy historycy.
Zamiast terminu "polish obozy koncentracyjne" proponuję stosowanie skrótu: POK.
Nawet informacyjne pisanie o POK, ugruntowuje ten oszczerczy termin w świadomości ludzkiej.
MPS
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/polskie-obozy-koncentracyjne-takie-slowa-padly-na-antenie-radia-olsztyn/nf92nm
--------
nina
2015-05-28 08:28:47-----MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA
---MIESZKAM
POŚRÓD NICH -jestem sekowana jak Ślimak z Placówki Prusa . Jest PROBLEM
!! wielki problem ! ONI ze sobą trzymają , wspierają się , nienawidzą
nas - w przeciwieństwie do nas Polaków.
https://neon24.net/kqk3mklg,radio-olsztyn-i-niemieckie-wrzaski
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze przed publikacją są moderowane.