Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

czwartek, 25 października 2012

Siła niestrachu.

 

tekst uzupełniony 1 sierpnia 2026 z portalu neon24

niestety, zdjęcia niezachowane

i wydaje mi się, że te teksty z 2012 roku były już na blogu



Siła niestrachu.

W polityce nie ma rzeczy niemożliwych – ani ostatecznych.


  • Argonauta

    Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Putin.

Mogę zabić was jednym olowkiem.     Ale dwoma  -  weselej.

 

 

 

 

W dzień 485-ej rocznicy Hołdu pruskiego zamordowano Lecha Kaczyńskiego wraz z grupą współpracowników i wojskowych.

Zginęła prawie cała pro-amerykańska śmietanka towarzyska pozostająca u władz Rzeczypospolitej Polskiej.

 

Decyzję o zabójstwie podjęły niemiecka agentura w porozumieniu z rosyjską, na jesieni 2009 roku

 

Stąd – dzień zabójstwa, który załatwia dwie rzeczy:

  • zemsta za hołd pruski i

  • zamiana w pamięci Polaków dnia 10 kwietnia - z rocznicy hołdu pruskiego, na dzień rocznicy „katastrofy” smoleńskiej.

 

Krótko po zawarciu umowy, Donald T. „rezygnuje” z ubiegania się o prezydenturę.

 

 

Jednak w polityce nie ma rzeczy niemożliwych – ani ostatecznych.

 

 

Współpraca z wypchniętą z Polski w latach '90-tych Rosją, tj. oddanie jej pola w pewnych kwestiach, a także pozostanie przy życiu amerykańskiego stronnika Jarosława Kaczyńskiego, posiadającego poważne poparcie w społeczeństwie, najwyraźniej mocno skomplikowały plany niemieckie.

 

Czy pomysły Bronisława Komorowskiego dotyczące budowy „polskiej” tarczy antyrakietowej mają coś z tym wspólnego?

 

 

Wydawało się, że po odnowionym mordzie założycielskim, współpraca niemiecko - rosyjska będzie zgodna.

 

A jednak nie.

 

Niemcy dogadują się z Amerykanami za plecami Rosji, montując nowy sojusz „po-okrągłostołowy”, ale w starym składzie.

 

Nastąpiła ruchawka sondażowa, widać, że strony dogadały się co do interesów.

 

W tej sytuacji Rosjanie wywlekają zdjęcia zamordowanych w zamachu smoleńskim, dając do zrozumienia, że figle z atomowego mocarstwa mogą się źle skończyć.

 

Zdjęcia stawiają pod ścianą Donalda T. i jego ekipę.

 

Jeśli Rosjanie ujawnią (nie wprost), że był to zamach, o którym wiedzieli decydenci w Warszawie i „przyjaciele” Amerykanie, że bezpośrednio stoją za nim niemcy – złodziejskie plany tych dwóch krajów mogą zostać zaprzepaszczone na wieki.

 

Może się okazać, że agentura niemiecka zostanie wypchnięta z orbity wpływów w Polsce i zastąpiona – rosyjską(ku uciesze prawicowych lemingów, którzy w końcu będą mogli powiedzieć: „a nie mówiłem....”)

 

Oczywiście siła piątej niemieckiej kolumny nadal będzie znaczna, ale ich wpływ na decyzje polityczne drastycznie zmaleje.

 

Ponadto – przy korycie prawdopodobnie utrzymają się inne poboczne służby, jak brytyjskie czy izraelskie.

 

 

W każdym razie trwa walka o wpływy – a także wizyty seryjnego samobójcy tu i ówdzie...

 

 

 

Przypomnę tylko te pomniejsze.

 

Rok (i 1 dzień) po wypowiedzi Lecha Wałęsy nt. Kaczyńskiego:

["- Na pewno zginął i to jest osiągnięcie, że zginął.
Natomiast innych osiągnięć nie widzę" ]

 

w wypadku motocyklowym omal nie zginął jego syn, Jarosław. Ocalał tylko dzięki błyskawicznej interwencji służb ratunkowych i lekarzom MSWiA.

Przypadek, czy prztyczek w nos od amerykańskiej agentury?

 

4 września tego roku, blisko rok po publikacji w Naszym Dzienniku tekstu: „Hołd ruski” (z 21 września 2011) zginął Józef Szaniawski.

 

Kolejny amerykanofil i zaprzysiężony wróg Rosji.

 

O Petelickim i załzawionych oczach Czempińskiego (taki przejaw „instynktu zabójcy”...) odstawiających szopkę pod nazwą: „Polacy mają własne służby specjalne”, wszyscy wiemy.

 

 

 

W obliczu kolejnej wojny światowej stoimy przed kolejna szansą odzyskania niepodległości. Tym razem jednak walka nie może rozegrać się na naszym terytorium – i na pewno się nie rozegra.

 

Polacy są zamroczeni, niczym goście weselni u Wyspiańskiego i budzenie ich nie jest na rękę żadnej ze służb.

 

Walka musi rozegrać się na terytorium Europy Zachodniej i na Bliskim Wschodzie....

 

 

Plany tzw. konwergencji, czyli połączenia Rosji i UE zostały odsunięte w czasie – Putin, na pytanie Józefa Oleksego odpowiada, że „Jest to nierealistyczne i z punktu widzenia terytorium Rosji, i struktury jej gospodarki”.

 

Jednocześnie zaznacza swoją otwartość na konsensus:

Trzeba szukać dróg zbliżenia, wykorzystywać synergię z wysiłków, które obie strony podejmują w tym kierunku”

 

 

Teraz piłeczka po stronie zachodniej bestii...

 

 

 

 

 

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/putin-wejscie-rosji-do-ue-nierealne,1,5287879,wiadomosc.html

 

http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=pl&client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1238&bih=749&tbm=isch&tbnid=0MvaYLY21xdqiM:&imgrefurl=http://demotywatory.pl/1995940/Putin&docid=X3NUxByZtCOiDM&imgurl=http://img2.demotywatoryfb.pl/uploads/201008/1281806844_by_Seraphim2355_600.jpg&w=600&h=868&ei=iqWJUKDfKobGtAaKnYBo&zoom=1&iact=hc&vpx=409&vpy=4&dur=2991&hovh=270&hovw=187&tx=111&ty=115&sig=102346871825701358192&page=2&tbnh=140&tbnw=90&start=26&ndsp=33&ved=1t:429,r:8,s:20,i:152

 

 


Komentarze

  • Ciri

     Ciri 2012-10-26 00:41:59 0 Odpowiedz

    Bardzo bardzo

    prawdopodobne. W końcu jak nas sprzedali raz, drugi, trzeci, to i kolejny nie jest tak trudno.

  • prof.doc.hab.inka1

     prof.doc.hab.inka1 2012-10-26 01:20:43 0 Odpowiedz

    "..... W obliczu kolejnej wojny światowej "

    Pozwolą nam łaskawie odzyskać wolność ze względu

    na to że ... zresztą

    doskonale i myślę że proroczo opisał to S.Michalkiewicz:

    "......A nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że z punktu widzenia bezcennego Izraela, a także miłujących pokój Stanów Zjednoczonych byłoby najlepiej, gdyby na złowrogi Iran uderzyła cała społeczność międzynarodowa, a w każdym razie żeby można było odnieść takie wrażenie. Skoro zaś tak, to nikt chyba nie ma też wątpliwości, że to między innymi naszemu nieszczęśliwemu krajowi przypadnie zaszczyt wzięcia w tej operacji udziału i to w pierwszym szeregu, zgodnie z pryncypialną zasadą: za wolność waszą i naszą. W końcu chyba w tym celu tubylcze samoloty F-16 trenowały na manewrach na pustyni Negew? W końcu pomijając oczywiście tak zwane roszczenia, w ramach których nasz nieszczęśliwy kraj będzie zmuszony do zapłacenia za radosny przywilej uczestnictwa tubylczych askarisów w operacji przeciwko złowrogiemu Iranowi chyba taki właśnie rozkaz przekazali izraelscy dygnitarze tubylczemu rządowi premiera Tuska, podczas jego wizyty in corpore w bezcennym Izraelu? Skoro tak, to pomyślmy sami czy wypadałoby, by na taką wyprawę nasz nieszczęśliwy kraj prowadziły siły zdrady i zaprzaństwa pod przewodnictwem pana premiera Tuska Donalda czy też znacznie bardziej stosowne będzie w takiej sytuacji przewodnictwo płomiennych obrońców interesu narodowego? Nie ulega wątpliwości (nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara niania; lepiej ciupciać bez miłości, niźli kochać bez ciupciania), że przewodnictwo płomiennych obrońców interesu narodowego byłoby w tej sytuacji nieporównanie lepsze a zatem wszystkie, a w każdym razie bardzo liczne znaki na ziemi, a tylko patrzeć, jak pojawią się one również na niebie wskazują iż wypadki w naszym nieszczęśliwym kraju zmierzają nieubłaganie w tym właśnie kierunku. "



https://neon24.net/9glwk5oq,sila-niestrachu

Siła niestrachu.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze przed publikacją są moderowane.