Notka Autora książki:
Sam Lelewel gdyby się tylko zastanowił, skąd się wzięło jego nazwisko, to pewnie zmienił by swe krytyczne poglądy, a może nawet sam zamienił w ognistego ducha z empireum niebieskiego. (gdy wyróżniamy jakieś wyrazy w zdaniu to znaczy, że sygnalizujemy jakieś ich związanie logiczne w tym wypadku, dwa wyrazy i jedna fraza znaczą to samo lele wel to ognisty duch, empireumto niebo czy siedziba boga zalana przeraźliwie jaskrawym światłem, po grecku empireum znaczy dosłownie ognista, czyli ognisty duch z ognistej siedziby)
Choć jestem w stanie uznać swoje wywody za błędne wtedy gdy moje bardzo poważne argumenty na rzecz prawdziwości kronik, Kadłubka, Długosza, Bielskiego, Prokosza i innych zostaną zbite bezsprzecznie, bowiem przytoczeni przed chwilą kronikarze na temat Polskiej przed chrześcijańskiej historii piszą mniej więcej to samo, a potwierdzają to ogólnie i niekiedy w szczegółach źródła od nich niezależne czyli arabskie, potwierdzają to też legendy ~ sagi niemieckie i skandynawskie, oraz ogólnie mówiąc mity indoaryjskie, potwierdzają to też nasze Słowiańskie legendy oraz słowotwórstwo czyli zasoby leksykalne języków Europy itp.
Nie jest to książka do wierzenia, bo wiara potrzebuje absurdu ''Wierzę bo to absurd.'' jest to książka do zrozumienia czyli książka weryfikowalnych pojęć i wiedzy. Nie piszemy też tu wbrew pozorom przypowieści tylko historię książąt, bogów i władców oraz historię ludu pierwotnie 'harisi' drapieżców, tu wesprzemy się parafrazą pewnych martwych od wielu wieków historyków ''to do podziwienia, że Polska kiedyś szeroko w świecie słynąca ze swego barbarzyństwa... szeroko w świecie rozsławiona z władców świętych gór ~ cyklopów...'' ~ dziś stała się krajem, serwilizmu, sług, niewolników i ciemnoty."
t'Lele'drag T. S. Marski
Tak, książka jest po prostu niesamowita.
Dlaczego Rzymianie nie przeszli Karpat?
Dla przeciętnego człowieka historia Polski zaczęła się od Mieszka I - nic nie wiemy o Lestkach i innych władcach STAROŻYTNEJ Polski.
Autor przywołuje najróżniejsze kroniki - powołuje się na Kroniki Prokosza, Kadłubka, K. Wielkopolskie, a także pisma arabskie, niemieckie, chińskie, rzymskie....
Z nich tka niezwykłą opowieść o Wielkiej Słowiańszczyźnie - Imperium jakiego nie przemogło cesarstwo rzymskie, a o którym prawda została zatajona - ABY NIE ZBUDZIĆ ZE SNU JEGO DZIEDZICÓW.
Nie ważne, jak bardzo Autor jest bliski prawdy - wiem, że pisze prawdę, szczególnie o tym najważniejszym.
Nie ważne, jak bardzo Autor jest bliski prawdy - ważne, że może odmienić nasze życie - nasze spojrzenie na samych siebie.
W swoim tekście werwolf napisałem prawdę w sposób intuicyjny i podpierając się logiką.
Ten tekst ma dwie poważne zalety - próbuje ukazać prawdę tak czystą jak się da oraz....
pomaga uwolnić się od brzemienia i odium kłamstw o Polakach, zdejmuje odium polniszewirszaft.
Pozwala spojrzeć na drugiego Polaka z czystymi oczyma - i potraktować go jak sprzymierzeńca.
Podobnie jest z książką Pana Marskiego - wyjaśnia nam wiele spraw.
Tłumaczy, skąd taka nienawiść (i zazdrość) do Słowian.
Dlaczego Rzymianie nie przeszli Karpat?
Nie ważne, jak bardzo Autor jest bliski prawdy - wiem, że pisze prawdę, szczególnie o tym najważniejszym z ważnych spraw.
Kto potrafi kojarzyć fakty - zrozumie, że nawet jeżeli Autor pisał swoje wywody intuicyjnie - to i tak napisał prawdę.
Prawdę, którą można dowieść.
Wystarczy wskazać palcem.
Słowianie posiadali niegdyś potężne państwo. Zostali poprzez powolną infiltrację rozbici.
Metoda "Dziel i rządź" wciąż jest stosowana na nas.
A prawda o naszej historii - ukrywana.
Przydałoby się wprowadzić do szkoły rozszerzony zakres nauki historii.
Nawet oparty na książce Marskiego, czemu nie..
A najlepiej osobny przedmiot - nazywałby się np. Mitologia Słowiańska.
Czemu nie?
Mógłby byc oparty nawet na książce Białczyńskiego - co z tego, że to prawie beletrystyka?
Ma budować świadomość i odrębność - poczucie mocy ma wzbudzać w młodzieży...
I integrować.... na przekór zachodniej metodzie "dziel i rządź"...
Na naszej historii bazował Tolkien pisząc swoje książki.
To ważne.
Nie tylko zresztą on....
Anglosasi dość powszechnie korzystają z naszej historii, mitologii - i eksponują ją w mediach jako własne pomysły.
Tylko ten, kto zna temat potrafi rozczytać znaki - subtelnie umieszczone w tle...
Pozwoliłem sobie wrzucić kilka skanów, gorąco polecam całą książkę.
Polecam:
http://www.historiakurgany.republika.pl/pop_plik/aa.htm
Tekst książki też tutaj:
http://svasti.org/cd/Izwor/Leledrag.htm
https://neon24.net/wgv5o9pr,ksiega-popiolow-te-ksiazke-kazdy-polak-musi-przeczytac-historia-slawnego-krolestwa-slowian-antycznego-krolestwa-kurhanow-paralatow-regina
Komentarze
Paulus Aquarius 2013-01-15 21:23:07 0
Niech żyje Aleksander łukaszenka !
Łukaszenka był jest i pozostanie prawdziwym mężem stanu. Dba o interesy swojego kraju a każdemu kto wierzy w bajki że to tyran odsyłam na krótką lekcje eukacyjną
http://www.youtube.com/watch?v=Y-TgAVzeVGI
A co do samej Syrii to chyba jasne żę mówi jak jest. To taki Białoruski Lepper co wali prawde bez oglądania się na polityczną poprawność tylko A.Ł. jest o wiele bardziej doświadczony politycznie. Wyższy level
Muni 2013-01-15 21:34:27 0
djadja Lukaszenka...
Co za typ... Aż się flaki wywracają słuchając. I ta mowa ciała esbeka...
Zupełnie jakbym się cofnął do roku 1970, tfu, komuszysko.
I co to ma znaczyć "ta wasza demokracja"? Ma lepszą? Taką bijącą po mordzie?
norwid 2013-01-15 22:06:30 0
oj muni muni..
od dawna uważałem Łukaszenkę za świetnego polityka i męża opatrznościowego dla Białorusi.
Tego pseudodemokracje zachodu ścierpieć nie mogą: stabilna władza wywodząca się z narodu. Od dawna przecież wiadomo że w mętnej wodzie najlepiej łowić.
Łukaszenka rozwinął przemysł LPG na bazie gazu z Rosji i chwała mu za to. Jeszcze może przyjść taki czas że pomocy Polska będzie wypatrywać z Białorusi.
oczywiście 5 za materiał
nocny gryzoń 2013-01-15 22:22:01 0
ma jaja
jakże chętnie sie zapomina, w czyim interesie te konflikty i jaki ich efekt. jakie szczęście, że Polaków tam nie było... jakże się zapomina, że pieniądze, broń i specnazy nie biorą się znikąd, to żadne szlachetne bunty, nie w tych czasach...
nas tak też by mogli załatwić a świat by sie przyglądał
Muni 2013-01-16 02:17:07 0
@norwid 22:06:30
Haha! "Stabilna władza", to pamiętam jeszcze z czasów Gomułki i Gierka. Jakoś nie ma już u nas "stabilnej władzy"... I ona też wywodziła się z narodu! Na FJN głosowało zawsze 99%! Gdzie jest FJN?
Chociaż u nas, co prawda, nie katowali kandydatów opozycji, bo nie było ich w ogóle, ale może dla stanu zdrowia opozycjonisty to i lepiej?
Jak jesteś taki "norwid", to się zastanów co można uzyskać od tego BOGOLA za to, że urzęduje na tysiącach km kwadratowych zagrabionego polskiego terytorium i czerpie z tego korzyści? Kto mu je "dał"?