Stara dziennikarska sztuczka: "...taksówkarz powiedział mi, że..."
Dzisiaj kolejna porcja propagandy, tym razem wppl publikuje wywiad z ukraińskim pisarzem, Sierhijem Żadanem.
W zasadzie zaczyna się od starej dziennikarskiej sztuczki - kiedy piszący ma coś do zakomunikowania czytelnikom, a jest to niepopularne, kontrowersyjne - lub zwyczajnie chodzi o kłamstwo, to z reguły wymyśla anonimową osobę, czasami z komentarzem, że to osoba starsza i poważana w środowisku, a następnie wkłada jej w usta daną kwestię.
Autor artykułu nazywa tę wypowiedź anegdotą.
"Taksówkarz w Warszawie powiedział mi: "Jak Ukraińcy mogli oddać Krym bez jednego wystrzału? My, Polacy, byśmy walczyli do ostatniej kropli krwi! - mówił w Warszawie Serhij Żadan."
Może się wydawać, że takie zdanie ma każdy przeciętny Polak.
Czy aby na pewno Polacy daliby się namówić na samobójstwo, które w dodatku nic nie da?
"Pisarz uważa, że grupy separatystów są na wschodniej Ukrainie nieliczne, ale bardzo aktywne. Podał przykład niedawnego zajęcia ratusza liczącego milion mieszkańców Doniecka przez grupę 20 separatystów. W sondażu w obwodzie donieckim tylko 18% badanych opowiedziało się za przyłączeniem do Rosji, dlatego zdaniem pisarza „absurdem jest uleganie tej mniejszości”. Sytuację komplikuje jednak „milcząca większość, która siedzi przed telewizorami i została poddana rosyjskiej obróbce propagandowej”."
Ciekawe, że jeśli chodzi o zachodnią obróbkę propagandową, to nikt się nie oburza, ani nawet nie zauważa, że coś takiego funkcjonuje!
Zaraz potem czytamy:
"Większość mieszkańców obwodu donieckiego jest przeciwko separatystom, ale ci sami ludzie obawiają się banderowców i UE. - Banderowcami są wszyscy ci, którzy mają inne zdanie. W Doniecku ludzie blokują żołnierzy ukraińskich, kładą się pod transportery opancerzone. Dla mnie jest to niezrozumiałe, ale przecież nie można tych ludzie rozjeżdżać czołgami."
Taka to mniejszość, że kobiety rozbrajają żołnierzy, z widłami i łopatami witają swych narodowych wyzwolicieli, jak to widzieliśmy na zdjęciach u AdNovum.
Podtytuł:
„Ci ludzie to nie tylko piąta kolumna, to kolaboranci”
po czym mamy wypowiedź osoby sponsorowanej przez zachodniego finansistę Sorosa poprzez tzw. Fundację Batorego:
– Trwa nieprzerwanie propagandowy proces delegitymizacji i destabilizacji Ukrainy jako państwa.Rosja jest zarządcą chaosu i chce udowodnić światu, że Ukraina straciła kontrolę nad państwem – stwierdziła prowadząca spotkanie w siedzibie Fundacji Batorego, Bogumiła Berdychowska.
Również na łamach wppl stara się generał Skrzypczak.
W tytule artykułu cytat:
"Putin ma plan. To będzie rzeź"
Jak wyjaśnia:
„ani ukraińskie wojsko ani gwardia
narodowa, która mobilizuje się w zachodniej i środkowej części kraju,
nie mają szans w konfrontacji z rosyjskim wojskiem”
A my mamy?
Aż cisną się pytania: panie generale, dlaczego polska armia nie istnieje? kto za to odpowiada?
dlaczego nie mamy bomby atomowej, my tak przez stulecia doświadczeni przez Rosję i niemcy?
Panie
generale, dlaczego minister Sikorski nawołuje do "ukarania" naszego
potężnego sąsiada - -czyż takie ryczenie myszy na niedźwiedzia nie
sprowadzi na nas jego gniewu??
Po tym, jak obejrzałem wywiad z nim w tv, stwierdzam, że generał nie ma pojęcia na czym polega anglosaska wojna informacyjna.
Potrafi
ją rozpoznać wyłącznie u Rosjan. Taka ułomność na umyśle... W studio
było mu tak duszno, że nie mógł się doczekać, kiedy bedzie mógł
czmychnąć sprzed kamery...
Tymczasem Rosjanie demontują 5 kolumnę.
"Rosyjska Duma Państwowa (izba niższa
parlamentu) uchwaliła w piątek ustawę rozszerzającą uprawnienia
Federalnej Służby Bezpieczeństwa oraz zaostrzającą sankcje za
przestępstwa o charakterze terrorystycznym."
"Ustawa wprowadziła do kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej nowe przestępstwa, jakimi są organizowanie popełnienia przestępstw o charakterze terrorystycznym lub kierowanie ich popełnieniem, jak też organizowanie finansowania terroryzmu. Czyny te są zagrożone karami od 15 do 20 lat więzienia lub dożywotnim pozbawieniem wolności.
Ustawa zwiększa również z 4 do 8 lat więzienia minimalną sankcję za organizowanie masowych niepokojów społecznych.
Ponadto osoby "biorące
udział w szkoleniach, o których wiedzą, że są prowadzone w celach
organizowania masowych niepokojów społecznych", będą karane
pozbawieniem wolności na czas od 5 od 10 lat oraz grzywną do 500 tys.
rubli (14 tys. dolarów). Werbunek do organizacji ekstremistycznych
zagrożony będzie karą do 7 lat więzienia.
Na mocy ustawy sprawy karne
z tytułu przestępstw o charakterze terrorystycznym rozpatrywać będą
wyłącznie okręgowy sąd wojskowy w Moskwie i sąd wojskowy okręgu
Północnego Kaukazu.
Ustawa
uzupełniła także kodeks wykroczeń Federacji Rosyjskiej o nowy rozdział,
dotyczący "zapewniania wsparcia finansowego terroryzmowi", za co osoby
prawne karane będą grzywnami w wysokości od 10 mln do 60 mln rubli (280
tys. do 1,7 mln dolarów)."
Chodzi oczywiście o różne Fundacje Batorego itp.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Gen-Waldemar-Skrzypczak-dla-WPPL-Putin-ma-plan-To-bedzie-rzez,wid,16543850,wiadomosc.html
http://fakty.interia.pl/raport-srodek-wschod/aktualnosci/news-rosja-duma-uchwalila-zaostrzenie-sankcji-za-przestepstwa-ter,nId,1412714
Gazeta
donosi, że dokument przygotowany przez Ministerstwo Kultury podpisał
pierwszy zastępca ministra kultury Władimir Arystarchow, po czym
przekazał go do administracji prezydenta.











Niemniej jednak, czy jest Pan rzeczywiście przekonany, że "Chodzi oczywiście o różne Fundacje Batorego"?
Przecież na podstawie tych przepisów można skazać na długoletnie więzienie każdego.
Czy danie kilkudziesięciu rubli np. księdzu katolickiemu lub grupie ludzi zwalczającej korupcję nie spowoduje problemów.
A już karanie za branie udziału w szkoleniu nawet terrorystyczno-dywersyjnym jest po prostu głupotą zakładającą nielojalność własnych ludzi.
Karane ma być działanie przeciw państwu i nardom je zamieszkującym, karanie za popełnione aktywnie czyny i w bardzo ograniczonym zakresie za przygotowanie do takiego działania.
Inaczej sami się załatwią i stracą to, co przy ogromnych szkodach osiągnęli przez ostatnie 20 lat.
Dlatego wprowadzają przepisy, na podstawie których można uwalić każdego.
Swoją drogą - od czego są zakulisowe zabójstwa i nękanie?
Ale to mimo wszystko dobry ruch, uświadomi społeczeństwu skalę i rodzaj zagrożenia.
http://maciejsynak.blogspot.com/2011/07/samospeniajaca-sie-przepowednia.html
i jeszcze parę innych...
Wystarczą sami nawet bez Janukowycza, Timoszenki, Juszczenki i tp by uzyskac poparcie Obamy i monopoli medialnych nie tylko USA a banderowcy muszą im slużyć jak moczarowcy bermanowcom.