Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

wtorek, 10 listopada 2015

Mit odzyskania niepodległości




Przedruk z mojego bloga na Nowym Ekranie - tekst uzupełniłem 8 maja 2025




wtorek, 10 listopada 2015, 23:48:34
liczba komentarzy: 56
liczba wyświetleń: 3329
3.67 (15)

Argonauta
Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....



11 listopada BEZ PIŁSUDSKIEGO...




Znalezione w książce twarzy..



Bogna Polcyn.


11 LISTOPADA BEZ PIŁSUDSKIEGO...




Co naprawdę świętujemy tego dnia? Przekazanie przez Radę Regencyjną zwierzchnictwa nad wojskiem Piłsudskiemu. Nie jego dziełem było odbudowanie Polski, bo to owoc polityki prowadzonej od lat przez wielkich tej miary co Dmowski czy Paderewski. Piłsudski znalazł się w Polsce niepodległej, ale tylko sprawował władzę. Czy znalazł się przypadkiem?O tym dzisiaj...


Koniec wojny zastał go w internowaniu w Magdeburgu. Wróćmy do 22 lipca 1917 roku i do momentu „aresztowania”. Nie ma lepszej propagandy dla graczy politycznych niż ich uwięzienie (sam prosił Niemców o uwięzienie – pismo do Beselera z 18 lipca). Tak stało się w przypadku Piłsudskiego, który natychmiast stał się „więźniem sumienia” (niczym Wałęsa w Arłamowie czy reszta opozycji demokratycznej – Michnik, Kuroń, Modzelewski...).


W powszechnym wyobrażeniu cierpiał w celi twierdzy magdeburskiej. Naprawdę miał do dyspozycji trzypokojowe lokum w budynku służbowym, ogród, pobory w markach, a przydzielony ordynans przynosił mu z hotelowej restauracji posiłki i robił zakupy. Mógł pisać, czytać, zwiedzać miasto, korzystać z zabiegów rehabilitacyjnych...O takich warunkach uwięzieni po zamachu majowym na jego rozkaz generałowie mogli tylko pomarzyć. Wypoczynek trwał 16 miesięcy i podobno dłużej niż był ustalony z gen. Beselerem.


Niemcy przypomnieli sobie o brygadierze w obliczu klęski, widząc w Piłsudskim nadzieję na zneutralizowanie powstającej Polski. Misji mediacyjnej podjął się hrabia H.Kessler, który odwiedził więźnia 9 listopada i zapowiedział odwiezienie go i Sosnkowskiego specjalnym pociągiem (salonką – jak Lenina) do Warszawy. Niespodzianki nie było, bo już dwa tygodnie wcześniej w egzemplarzu „Die Woche” Piłsudski zobaczył swoją fotografię jako ministra wojny!

Czy rzeczywiście wysiadł z czerwonego tramwaju na przystanku „niepodległość” – jak sam to określił? Absolutnie! Już następnego dnia po przyjeździe do Warszawy spotkał się z partyjnymi towarzyszami. Gdy 14 listopada RR przekazała mu władzę cywilną, przystąpił do tworzenia rządu. Misję tę powierzył socjaliście Daszyńskiemu, choć ten toczył także rozmowy z endecją. Po jego rezygnacji na czele kolejnego rządu stanął również socjalista i były oficer I Brygady – Moraczewski.

Lewicowy rząd miał być mniejszym złem dla odradzającej się Polski, prób scalania organizmu po doświadczeniach trzech zaborów i nieuniknionych sporów. Tak samozwańczy marszałek został w legendzie jako zbawca, który twardą ręką wygasił sejmowe kłótnie i wielu marzy o sklonowaniu go, by stał się antidotum na dzisiejsze polskie waśnie w rządzie. I tu czas powiedzieć o silnej opozycji wobec rządzącego obozu politycznego. Była to Narodowa Demokracja od 1928 roku występująca jako Stronnictwo Narodowe. Zarzucała ona ekipie Piłsudskiego zaprowadzenie w kraju dyktatury i brutalne łamanie prawa. Ostateczny zamach na demokrację dokonał się w 1926 roku, a skutki odczuwamy do dziś...


Co jednak z naszą ledwie odzyskaną wolnością?


Wróćmy do listopada... W Warszawie władzę objęli niemieccy agenci realizujący pakt nienaruszalności ziem byłych zaborów austriackiego i pruskiego.Wielkopolska czy Śląsk same musiały wywalczyć prawo przynależności do Polski! Nasz drogi wódz skierował wzrok na wschodnią stronę i zadbał o rodzinne Wilno, by potem zaraz wywołać awanturę kijowską, ale Lwów już wsparcia nie otrzymał! Rozwadowski dwukrotnie otrzymał rozkaz poddania miasta i dzięki Bogu go nie wykonał, a połowa pochowanych na Cmentarzu Orląt to ofiary obojętności Piłsudskiego...


Dla niedowiarków garść cytatów, jak ten z przemówienia na zjeździe legionistów w Krakowie z lata 1922 roku: „Duma moja milknie zupełnie, gdy pomyślę, że nie my, nie Polacy, nie nasze wysiłki ten szalony przewrót uczyniły, że dziś w Krakowie, w Wilnie czy w Poznaniu (...) hymn polski się rozlega (...)”.

Pytam głośno – jeśli nie Polacy, to kto nam tę Polskę wywalczył?! Piłsudski nie wiedział, bo był zajęty zdobywaniem władzy i tworzeniem państwa policyjnego, a odbudowa niepodległej Polski była dla niego niespodzianką! Nie wiedział, że 28 grudnia w momencie wybuchu powstania w Poznańskiem nie było ani jednego polskiego oddziału, a jedynie pospolite ruszenie cywilów, które po pięciu miesiącach zamieniło się w dwustutysięczną armię?

Podobnie było w Krakowskiem, Kieleckiem, Lubelskiem, czy w odciętym i oblężonym Lwowie, który wspomnę raz wtóry. I dalej w tym samym przemówieniu Naczelnik wypowiedział swe słynne słowa o wyrzeczeniu się Wielkopolski: „Braci Wielkopolan z góry musiałem ze swego rachunku wykreślić”. W jego mniemaniu było niczym w piosence wojskowej: „I ni z tego, ni z owego, była Polska na pierwszego”.

Nikt nie walczył, nikt kraju nie odbudowywał, a powstał on automatycznie. Bez wiedzy marszałka – powiedzmy to w końcu uczciwie. I nie umieszczajmy go na plakatach czy w memach związanych z listopadowym świętem...



Fakt, że niemcy nie utracili władzy w Polsce po roku 1918, każe nam się poważnie zastanawiać nad tym co było po 1945 roku (patrz werwolf) i po 1989 (patrz werwolf) - i za każdym razem, kiedy ktoś przejmuje władzę.


Należy patrzeć na owoce jego pracy i szczególną uwagę zwracać na jego słowa...
Słuchać bardzo uważnie i za każdym razem - analizować, analizować nieustannie...



https://web.facebook.com/photo.php?fbid=1520930434893022&set=gm.635110563258337&type=3&pnref=story



http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jak-pilsudski-mogl-zdobyc-moskwe-dwukrotnie-zychowicz-bylismy-o-krok-od-wielkosci/y7qx4e


Argo
wtorek, 10 listopada 2015, 23:48:34
liczba komentarzy: 56
liczba wyświetleń: 3329
3.67 (15)
facebook
twitter


3.67

liczba ocen: 15




Komentarze
Notki z tej samej kategorii


Casey
środa, 11 listopada 2015, 00:51:26
Nie pierwszy raz



i nie ostatni. Rozgrywają nas jak pierwszych lepszych naiwniaków, a prawdziwi patrioci zawsze przegrywają.
link
nadużycie


Nichcik.Neon24.pl
środa, 11 listopada 2015, 03:07:09
@ Maciej Piotr Synak - Wszystko co chcesz jest możliwe. Patrz tylko na to, czego nie widać....



"Fakt, że niemcy nie utracili władzy w Polsce po roku 1918 (????), każe nam się poważnie zastanawiać nad tym co było po 1945 roku"

- A co ma piernik do wiatraka?

Albo inaczej, ... skąd ten piernik, bo ja tu czegoś nie rozumiem.
link
nadużycie


Zbigniew Jacniacki
środa, 11 listopada 2015, 07:58:31
Autor 5*



Bardzo na czasie zestawienie faktów....

Cóż, wielu naszym rodakom łatwiej jednak słuchać propgandy polskojęzycznej prasy niemieckiej lub amerykańskiej niż zmierzyć się

z gorzka prawdą....

Pozdrawiam
link
nadużycie


Jan Paweł
środa, 11 listopada 2015, 08:13:30
Oczywiście, Piłsudski to zdrajca. Kim są zatem jego piewcy? Także tutaj na Neonie?



czy tylko pożytecznymi idiotami?

Wiem, ta charakterystyczna sylwetka ładnie się komponuje na jakichś starych obrazach np Kossaka (kupuje ktoś teraz jeszcze Kossaki?) W jakichś tam mniej lub bardziej nowobogackich gabinetach. Ale czy gospodarz takiego gabinetu, niejako od razu, na starcie nie kompromituje się w oczach jakiegoś świadomego gościa?
link
nadużycie


AlexSailor
środa, 11 listopada 2015, 09:13:29
Ha, Piłsudski to fenomen.



Tak samo jak Wałęsa.

Bardo dobre jest porównanie przywiezienia Lenina do Rosji do przetransportowania Piłsudskiego z Magdeburga.

Fenomenem jest objęcie władzy nad wojskiem i w zasadzie państwem przez Piłsudskiego.

Ktoś to dobrze przygotował.
link
nadużycie


puuuq
środa, 11 listopada 2015, 10:04:56
@



sami zdrajcy ,niepodległości żadnej nie było i nie ma czyli to dzisiejsze święto też tylko w kalendarzu , a władze świeckie i kościelne udają ,że jest inaczej albo nawet sami nie wiedzą ,że są rozgrywane ....mamy tu zatem plan jakichś wrogich nam sił ,którym od zawsze zależy by generalnie Polski nie było ale by jednak jakoś lepiej ją zniszczyć to niech lepiej będzie :)))
link
nadużycie


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 11:22:11
Piłsudski był niemiecko - żydowskim agentem przez całe swoje życie



Dostawał kasę z tych samych źródeł co Lenin

nawet dostarczenie go do Polski odbyło się w identyczny sposób co Lenina do Rosji.
link
nadużycie


Andrzej Tokarski
środa, 11 listopada 2015, 11:30:44
@Autor



ważne w tym wszystkim by zachować nieco zimnej kalkulacji. Jest tu na Neonie specjalista od negowania dorobku wszystkich oprócz swego własnego. Rzecz w tym, że "jeśli Naród chce uratować własną d... - to musi się jakoś wziąć w kupę" - a do tego potrzebne są jakieś wspólne wartości, jakieś symbole, jakieś postaci historyczne.

Można wiele gorzkiej prawdy napisać o Kościele, Piłsudskim, Janie Pawle II, Dmowskim, Paderewskim, głupich zrywach zbrojnych, fikcyjnej niepodległości 1918, dziwnym hymnie, zakłamanej historii, Bolku-Wałęsie, przecwelowanej II Solidarności - tylko co wtedy zostanie?

Wokół czego ma się Naród zbierać w ową "kupę"?
link
nadużycie


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 11:36:19
@AlexSailor 10:13:29



Niemiecko - żydowski kapitał to przygotował. Ten sam który zorganizował rewolucję w Rosji. Wykorzystano struktury utworzone na terenie Polski/Rosji przed 1915 rokiem. Sam Piłsudski co jest znane powszechnie do tych struktur należał.
link
nadużycie


Jan Paweł
środa, 11 listopada 2015, 12:00:28
@Andrzej Tokarski 12:30:44



Przede wszystkim, to trzeba dążyć do prawdy historycznej, obojętnie jaka by ona nie była, by nie robić młodym pokoleniom wody z mózgu i podłoźa do tolerancji okupacji.

Właśnie mamy Piłsudskiego na cokołach i... Wielką Emigrację (tym razem za chlebem).
link
nadużycie


Jan Paweł
środa, 11 listopada 2015, 12:04:37
@Andrzej Tokarski 12:30:44



A Bohaterów narodowych (tych prawdziwych) to mamy całkiem sporo. Cóż kiedy są oni spychani w niebyt, przez tych którzy są nam wciskani przez okupanta.
link
nadużycie


Andrzej Tokarski
środa, 11 listopada 2015, 12:07:58
@Jan Paweł 13:00:28



"Właśnie mamy Piłsudskiego na cokołach i... Wielką Emigrację (tym razem za chlebem)."

- z winy Piłsudskiego?!

no, ulitujże się Waść!
link
nadużycie


Andrzej Tokarski
środa, 11 listopada 2015, 12:22:29
@Jan Paweł 13:04:37



naród ma się zebrać wokół "bohaterów zepchniętych w niebyt?"

a poza tym wszyscy zdrowi?
link
nadużycie


stanislav
środa, 11 listopada 2015, 12:29:48
@Andrzej Tokarski 13:07:58



"z winy Piłsudskiego?"

No... pośrednio tak, panie Tokarski, gdyby się pan dłużej zastanowił.
link
nadużycie


Andrzej Tokarski
środa, 11 listopada 2015, 12:47:06
@stanislav 13:29:48



niechże pan się dłużej zastanowi...tak naprawdę przyczyną ostatniej emigracji jest św Wojciech
link
nadużycie


Bananowy Jeż
środa, 11 listopada 2015, 13:04:18
@Andrzej Tokarski 13:07:58



Zgadzam się z Panem. Piłsudski aniołkiem nie był to prawda. Ale niektórzy krytycy Piłsudskiego zarzucają mu wady, które można było znaleźć też u jego przeciwników politycznych.

To nie Piłsudski prowadził politykę zagraniczną, która doprowadziła nas do wepchnięcia w żydo-sowiecką niewolę.

To nie Piłsudski był marionetką anglosasów i USA.

To nie Piłsudski podpisał Mały Traktat Wersalski, który zmuszał Polskę do nadania Żydom specjalnych przywilejów.

To nie Piłsudski kumplował się z Retingerem, który był współodpowiedzialny za antykatolicki terror w Meksyku. To Retinger ze zmanipulowanymi przeciwnikami Piłsudskiego chcieli obalić sanacyjną dyktaturę i zastąpić ją masońskim demoliberalizmem (zupełnie jak ci, co chcą obalić Putina).

Nie podoba mi się wiele rzeczy u Piłsudskiego. Ale też nie można go nazywać złem absolutnym. Dla mnie to taka skomplikowana i niejednoznaczna postać jak Putin, Stalin czy Hitler.
link
nadużycie


Stonek
środa, 11 listopada 2015, 13:19:44

Komentarz usunięty administracyjnielink


Stonek
środa, 11 listopada 2015, 13:35:56

Komentarz usunięty administracyjnielink


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 14:15:18
@Sukarno 14:04:18



nawet największa ladacznica ma dni kiedy jest święte

to nie ona powoduje że pada deszcz i śnieg

że Kowalski przesolił zupę to też nie jej wina

it.d.

Nie zmienia to faktu że ona nadal jest tym kim jest.

Podobnie jak agent Piłsudski był agentem obcego państwa.
link
nadużycie


jacek0003
środa, 11 listopada 2015, 14:20:23
"Wysiadłem z czerwonego tramwaju na przystanku Niepodległość",



to tylko przypisywane J.Piłsudskiemu słowa, część syjonistycznego mitu. W rzeczywistości brak jest historycznych dowodów na to żeby on kiedykolwiek wypowiedział to zdanie, lub je gdzieś zapisał. Mit J.Piłsudskiego jest ciągle żywy bo nikt nie zrobił tak dużo dla wspierania ruchu syjonistycznego jak on. Sprzedawał im broń która była przemycana do Palestyny,mieli w Polsce swoje poligony na których odbywali ćwiczenia wojskowe etc. etc. J.Piłsudski

przyłożył się bardzo do budowy pewnego państwa, ale tym państwem nie była Polska. I to jet prawdziwy powód dla którego to w Polin zastępuje się historyczną prawdę wiecznie żywym mitem Komendanta Odnowiciela .
link
nadużycie


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 14:21:11
@Sukarno 14:04:18



Składasz kwiatki przed pomnikiem Kuklińskiego?
link
nadużycie


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 14:36:27
@jacek0003 15:20:23



Zastanawiam się jak to się stało że akta Piłsudskiego przetrzymywane w niemieckich archiwach do dnia dzisiejszego są utajnione i jak to się stało że pomimo możliwości przejęcia ich przez aliantów pozostały w Niemczech?

Można się tylko domyślać że współpracę nawiązał jeszcze w czasach swojego pobytu w Charkowie. Wiele organizacji mających w swoim programie różnorakie rewolucje funkcjonujących w Rosji pod koniec XIX i początkach XX wieku finansowanych było przez kapitał niemiecko - żydowski. Ich głównym celem było osłabienie Rosji i jej rozbicie. Podobnie jak ma to miejsce obecnie.

http://www.sadistic.pl/hitler-i-smierc-pilsudskiego-vt131291.htm
link
nadużycie


Argo
środa, 11 listopada 2015, 15:47:13
@Andrzej Tokarski 12:30:44



Prawda zwali was z nóg.

Prawda was wyzwoli.

Prawdę, jak widać, można zniekształcić, zakłamać - ale to proces który trwa kilkaset lat. Wartości - jak widać, trzymały się jeszcze kilkadziesiąt lat po wojnie, w przebrzydłym prlu, a wystarczyło obcym oddać pełnię władzy, w 20 lat wytrzebią wartości z nowych pokoleń...

Ujawnienie prawdy.

Tylko tego potrzeba, tylko jak to zrobić....
link
nadużycie


Argo
środa, 11 listopada 2015, 15:49:41
@Sukarno 14:04:18



Dla pana Hitler i Stalin to postacie niejednoznaczne??

Widzę tu próbę rozmywania odpowiedzialności za II Wojnę Światową.
link
nadużycie


Jan Paweł
środa, 11 listopada 2015, 15:50:55
@Andrzej Tokarski 13:22:29



To może do kompletu z Piłsudskim od razu skupmy się wokół Hitlera, który bardzo sobie cenił tego pierwszego, czemu dawał wyraz nawet po jego śmierci.

Dalej nic to Panu nie mówi?
link
nadużycie


Argo
środa, 11 listopada 2015, 15:51:39
@jacek0003 15:20:23



Sława i współczesny kult postaci piłsudskiego bierze się z propagandy jaką serwowały Polakom przedwojenne gazety.

Przetrwała, bo prawda nie miała swojego medium?
link
nadużycie


kimur
środa, 11 listopada 2015, 16:05:07
@Jan Paweł 16:50:55



Zawsze wierzy Pan w "uczucia" kanalii, która zawraca głowę teatrem własnych "uczuć"? Dziś Hitler "ceniłby" JPII , świadczy to źle o JPII, czy o Hitlerze? Mam często wrażenie, że Państwo naprawdę wierzycie święcie, iż polityka to loteria z samymi białymi kulami, które Polacy złośliwie przemalowują na czarne. W rzeczywistości ta nie jest i nie było. A jeśli chodzi o bohaterów, nic nie stoi na przeszkodzie by ich ogółowi przybliżać i nie jest tu konieczne zwalczanie Piłsudskiego, który, jak każdy człowiek, a polityk szczególnie, miał lepsze i gorsze okresy.
link
nadużycie


jacek0003
środa, 11 listopada 2015, 16:51:34
@Maciej Piotr Synak 16:51:39



Myśli Pan, że ktoś w 2015 r. wie o czym pisały przedwojenne polskie gazety? Ze znajomością dzisiejszej prasy jest tak sobie. Moim zdaniem zdecydowanie przecenia Pan znaczenie prasy, a nie dostrzega rzeczy ważniejszych i trwalszych.
link
nadużycie


jacek0003
środa, 11 listopada 2015, 17:02:19
@Galopujący Renifer 15:36:27



Mogę się tylko zgodzić z tymi sugestiami.Trzeba jednak pamiętać o tym, że już istniał ruch syjonistyczny, tak zwana pierwsza alija to lata 1881-1903, a druga przypada na lata 1904-1913. Zniszczenie Rosji to jeden cel, a utworzenie w Palestynie państwa żydowskiego to drugi cel tego kapitału. Pozdrawiam.
link
nadużycie


Jan Paweł
środa, 11 listopada 2015, 18:25:01
@Jan Paweł 09:13:30



Przepraszam wszystkich, którzy mogli poczuć się urażeni, moim emocjonalnym komentarzem.

Niestety, przedstawione w artykule fakty, po prostu porażają.
link
nadużycie


Argo
środa, 11 listopada 2015, 18:28:34
@jacek0003 17:51:34



Ależ skąd.

Chodzi mi oczywiście o ludzi, których urobiono w latach 20tych poprzez prasę - ci ludzie wychowali swoje dzieci, które całe życie kultywowały wspominki o piłsudskim.

Ale przyczyną owych przekonań była przedwojenna prasa, bez dwóch zdań.
link
nadużycie


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 18:51:13

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 19:08:55

Komentarz usunięty administracyjnielink


Bananowy Jeż
środa, 11 listopada 2015, 19:10:46
@Galopujący Renifer 15:21:11



Nie, nie składam kwiatków przed pomnikiem Kuklińskiego, skąd ten pomysł?
link
nadużycie


Bananowy Jeż
środa, 11 listopada 2015, 19:16:02
@Maciej Piotr Synak 16:49:41



Jeżeli chodzi o Hitlera, to do 1939 roku mieliśmy z nim dobre stosunki. Hitler jest widziany przez wielu ludzi jako bojownik przeciwko żydowskiej supremacji, międzynarodowym bankierom, masonerii, wszelkiemu plugastwu itp. Z drugiej strony nie można kwestionować, że pomimo antyżydowskości Hitlera on sam dorzucił cegiełkę do powstania państwa Izrael, on sam pozwolił 150,000 żydom służyć w armii.

Stalin - z jednej strony komunista, antychryst i żydowska marionetka, ale z drugiej strony, dał się przed śmiercią żydom we znaki, robiąc czystki w armii i NKWD.
link
nadużycie


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 19:32:44

Komentarz usunięty administracyjnielink


Galopujący Renifer
środa, 11 listopada 2015, 20:07:10
@Sukarno 20:10:46



Kukliński też miał swoje dobre strony jakieś tam i nie odpowiadał za coś tam co było niedobre.
link
nadużycie


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 20:41:35

Komentarz usunięty administracyjnielink


stanislav
środa, 11 listopada 2015, 22:00:48
@Andrzej Tokarski 13:47:06



Szanowny Panie,

pańska uwaga jest w równym stopniu efektowna, co wybaczy pan - głupkowata, gdyż próbuje pan strywializować coś, co jest poważnym zagadnieniem.

Chciałbym panu przypomnieć, że od zamachu majowego J.Piłsudskiego w 1926 r. - właśnie de facto zamachu na kształt ustrojowy, strategię rozwojową Polski, możliwe sojusze itd.( inne niż te zrealizowane, i które okazały się zgubne w momencie wybuchu II WŚ) minęło zaledwie niecałe 90 lat. W historii nowoczesnych państw Europy i świata, to jest niemal chwila, proszę zauważyć co w tym czasie wydarzyło się w historii takich krajów jak USA, Anglia, Niemcy, Rosja, Francja, Chiny itd.

To II WŚ i jej wynik zdeterminował w dużym stopniu to w jakiem otoczeniu politycznym i na jakim poziomie rozwoju jest obecna Polska. A konsekwencją tego jest m.in. ekonomiczny exodus młodych Polaków w ostatnich ćwierćwieczu, a ze szczególnym nasileniem od 2004 roku. To starałem się panu przekazać skrótowo pisząc, że gdyby się pan nieco zastanowił nad stwierdzeniem " czy z winy Piłsudskiego?", to by pan być może znalazł sensowny ciąg logiczny. Do tego jednak trzeba mniej emocjonalnej zapalczywości, a więcej rozsądku. Tego panu i młodym, nieświadomym często Polakom wykrzykującym " precz z komuną" lub " raz sierpem, raz młotem w czerwona hołotę" życzę w dniu 11 listopada 2015 r.
link
nadużycie


Argo
środa, 11 listopada 2015, 22:15:32
@Sukarno 20:16:02



Przede wszystkim, to Hitler przyjął ofertę bankierów amerykańskich i wymordował miliony Polaków.
link
nadużycie


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:25:44

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:33:54

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:34:50

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:36:26

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:39:05

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:41:57

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
środa, 11 listopada 2015, 23:51:47

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 00:03:30

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 04:39:48

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 04:50:49

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 05:35:41

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 06:17:47

Komentarz usunięty administracyjnielink


LoneStar1776
czwartek, 12 listopada 2015, 06:38:19

Komentarz usunięty administracyjnielink


Laznik
piątek, 13 listopada 2015, 18:19:27
Korba ten Orban



.

Nie dyskutując szczegółowo zasług twórców tzw. II Rzeczpospolitej, należy przypomnieć, że Polska mogła jedynie dlatego powstać, gdyż rozpadły się wszystkie monarchie zaborcze i w Europie środkowej powstała próżnia administracyjna i polityczny. W tej sytuacji nie pozostało nic innego, jak utworzyć nowe państwa. Grupy, które decydowała także wówczas o losach ludów, postanowiły dla prostoty potworzyć małe i słabe jednostki administracyjne (Polska, Czechosłowacja, Węgry, Jugosławia i.t.d. ), co znakomicie ułatwiło zdalne sterowanie administracji w tych krajach.

Jak wykazały wydarzenia szczególnie pod koniec lat trzydziestych, w Warszawie sprawowali władzę pachołki sterowani zdalnie przez administrację większych krajów kolonialnych. Na temat roli imperiów dziś, patrz

- http://pppolsku.blogspot.com/2012/01/fh.html

Zachłystujący się niepodległością "patrioci", którzy nie pojmują zasad działania tego systemu i czepiają się różnych iluzji bohaterstwa, wyrządzają niestety wielką szkodę interesom narodu, wielu czyni to zresztą celowo. Mało kto pojął, że po Powstaniu Styczniowym wymieniona została w znacznej części elita umysłowa na terenach polskich, zresztą z dziwnym przyzwoleniem jej przedstawicieli, o czym wspomina Heine

- http://pppolsku.blogspot.com/2012/02/fi.html#Heine

i została zastąpiona elementami napływowymi, które się zręcznie wcisnęły pomiędzy elitę i lud polski. Ostatnio przystąpiono do wymiany ludności w UE.

Imperium spełnia już od tysiącleci podstawową funkcję w zarządzaniu krajami świata.

Orban jest wyrazicielem, tak utrzymuje red. Michalkiewicz, grup elity węgierskiej, która została wyślizgana przy podziale łupu, przez grupy zewnętrzne. Inwazja migrantów na UE, przygotowana przy współudziale służb krajów zachodnich, najwidoczniej pod wodzą USA i ich aparatczików z państwa pod nazwą Erec Israel, zostali początkowo skierowani na Wągry. Ekipa na Węgrzech trzymała się jednak ściśle prawa UE i odparła ten atak, lepiej, wysłała te zarekrutowane w Turcji bandy

- http://kdgwna.blogspot.com/2015/03/syj.html#Nazd

do RFN, zresztą na wezwanie syjonistycznej agentki w tym kraju pełniącej funkcję kanclerza,

- http://pppolsku.blogspot.com/2012/09/teksty-zablokowane-przez-cenzure-1.html#Merkel

zgodnie zresztą z priorytetami jej mocodawców.
link
nadużycie


Argo
piątek, 13 listopada 2015, 23:13:11
@Laznik 19:19:27



No, ciekawe te linki
link
nadużycie


Laznik
niedziela, 30 października 2016, 08:34:20
Pewnym uzupełnieniem



.

@Laznik 19:19:27

jest poniższy tekst

- http://wps.neon24.pl/post/134667,zydzi-z-iii-rp-maja-prywatyzowac-bialorus#comment_1341228

z tym, że sytacja dziś jest daleko bardziej niebezpieczna niż na początku lat 40-tych, większość nie dostrzega okupanta.









argo.neon24.net/post/127264,mit-odzyskania-niepodleglosci




poniedziałek, 9 listopada 2015

Odrodzenie Polski w 1815 roku.





Przedruk z mojego bloga na Nowym Ekranie - tekst uzupełniłem 8 maja 2025







Odrodzenie Polski w 1815 roku.


poniedziałek, 9 listopada 2015, 17:03:30
liczba komentarzy: 13
liczba wyświetleń: 1503
4.43 (7)





200 rocznica powstania Królestwa Polskiego (kongresowego)



przedruk





Niestety, brak ujęcia wpływów niemieckiej 5 kolumny.

A może zamiast słowa masoneria winno paść słowo niemcy??






Aleksandra I przygoda z Polską



http://www.mysl-polska.pl/gif/aleks%20I.jpg



Nasi rusofobi mają jedną ciekawą cechę – bardziej nienawidzą władców Rosji, którzy byli nam przychylni od tych, którzy w stosunku do Polski stosowali politykę knuta. To z ich punktu widzenia logiczne – skoro Polska ma być w wiecznym konflikcie z Rosją nie można dopuścić do żadnego kompromisu, nawet dla naszych interesów korzystnego.



Ojcem tej politycznej paranoi jest Maurycy Mochnacki, nie wiedzieć czemu uznawany u nas za geniusza. Owszem, był to geniusz, ale obłędu. Mając to na uwadze lepiej zrozumieć nasz stosunek do najbardziej propolskiego cara w historii – do Aleksandra I (1777-1825)- na zdjęciu wyżej w polskim mundurze. Ponieważ nie można zaprzeczyć, że prowadził on politykę dla nas korzystną, to najlepiej albo ją zohydzić jako „chytrą grę” i zgoła „pułapkę”, albo zwyczajnie przemilczeć. Dlatego w tym roku milczano w Polsce na temat 200. rocznicy utworzenia w 1815 roku (na Kongresie Wiedeńskim) Królestwa Polskiego, tak samo jak będzie się milczeć w roku przyszłym, kiedy będziemy obchodzić 200. rocznicę utworzenia Uniwersytetu Warszawskiego. Ta wielce zasłużona uczelnia powstała „niestety” z nadania Aleksandra I, wówczas króla Polski.

Najnowsza biografia Aleksandra I autorstwa jednego z najwybitniejszych rusycystów Andrzeja Andrusiewicza jest pracą znakomitą. Nie tylko dlatego, że napisana jest świetnie, łącząc walory naukowe z lekkością narracji, ale przede wszystkim dlatego, że autor jednoznacznie przeciwstawia się dominującym w Polsce tendencjom w nauce i publicystyce. Autor nie czyni intelektualnych wygibasów i uników, nie szuka dziury w całym, nie próbuje za wszelką cenę pomniejszyć zasługi Aleksandra I dla Polski. Pisze jasno, że racją stanu narodu polskiego było utrzymać to co otrzymaliśmy od Aleksandra w 1815 roku.Tymczasem u nas wynajduje się sztuczne problemy, rozdmuchuje się do niebotycznych rozmiarów incydenty i epizody nie mające wielkiego znaczenia, maluje się obraz Królestwa niemal jako państwa terroru. Ta propaganda, bo inaczej tego nazwać nie można, ma swoje źródła w tamtych latach.



http://www.mysl-polska.pl/gif/okl%20aleksander.jpg



Autor pisze:

„Krytycy Aleksandra powoływali się na rzekomą wypowiedź Mikołaja I, który miał oznajmić, że postępowanie jego brata wobec Polaków było polityczną komedią. W Królestwie narastała konspiracja niepodległościowa, a wraz z nią nienawiść do Rosji i niechęć do tej formy państwowości polskiej, która była dziełem polityki Aleksandra. Postulat niepodległościowe łączono z powstańczymi (rewolucyjnymi). Aleksander obawiał się spiskującego Królestwa i prób przenoszenia polskiej rewolucyjności. Liberalne Królestwo zakresem autonomii górowało nad Księstwem Warszawskim, pod naciskiem jednak „postępowej” części elit i ulicy, wbrew stanowisku konserwatywnej i umiarkowanej opinii, rozpoczął się proces demontażu Królestwa, który zakończył się jego faktyczną samolikwidacją poprzez zakwestionowanie legalizmu kongresu wiedeńskiego i detronizację cara (1831). Zniszczenie Królestwa było jednym z największych błędów polityki polskiej w XIX w., zaprzepaszczeniem szansy dziejowej”.

Jasno powiedziane i precyzyjnie. Autor odpowiada także na pytanie – jak to się mogło stać? Na początku panowania Aleksandra I był on uwielbiany, wręcz czczony, to na jego cześć Alojzy Feliński napisał „Boże coś Polskę”, na jego cześć pisano wiersze i poematy, wreszcie wybudowano kościół na Placu Trzech Krzyży, gdzie ponoć po dziś dzień za ołtarzem wisi jego obraz. Ogromna część opinii była przekonana, że Królestwo jest wielką wartością, jednak w chwili próby nie znalazł się nikt, kto siłą stłumiłby rewoltę. Najbliższy był napoleoński weteran Wincenty Krasiński, ojciec Zygmunta, ale i on nic nie wskórał i ledwie uszedł z życiem. Ten paraliż woli Lech Mażewski uznał za przejaw działania tzw. powstańczego szantażu, w którym mała grupa spiskowców w imię gromkich haseł patriotycznych narzuca swoją wolę większości, która uważa, że jest to szaleństwo.

To jest materiał na analizę psychologii narodu polskiego. Ale w tej sprawie jest też jeden bardzo ważny konkret. Opinia publiczna jest jak chorągiewka, kto ma na nią wpływ, ten panuje nad wydarzeniami. A w Królestwie dokonał się w latach 20. XIX wieku swoisty przewrót umysłowy. Kto za nim stał? Autor książki nie ma wątpliwości – wszystkie antycarskie a potem także antyrosyjskie hasła mają swoje źródło w masonerii. Wtedy była to siła potężna. Początkowo popierała Aleksandra jako władcę „postępowego”, ale kiedy ten, pod wpływem ojca Fotija, dokonał zwrotu ku prawosławiu i uderzył w masonerię – zaczęła się bezwzględna wojna.

Autor pisze: „Zróżnicowanie ideowe rosyjskiej masonerii było ogromne. Poszczególne loże sytuowały się na przeciwstawnych biegunach – od deizmu, racjonalizmu, po reformę prawosławia i mistycyzm. Wpływy wolnomularstwa były tak wielkie, że żaden dokument kancelarii carskiej nie nabierał mocy urzędowej, jeżeli nie przybito na nim pieczęci masonów. W rzeczywistości powstały dwa rządy: jawny — pozbawiony realnej władzy, i tajny — wszechpotężny. Cała Rosja została pokryta siecią lóż, działały one w pięćdziesięciu miastach. Aż czterdzieści cztery organizacje kulturalne (towarzystwa literackie, artystyczne, naukowe) znajdowały się pod wpływem ideowym tego ruchu.

Powstała sytuacja paradoksalna. Mająca poparcie Aleksandra masoneria stała się państwem w państwie. Działała bezpośrednio (ludzie władzy) i pośrednio, przejmując kontrolę nad różnymi sferami życia społecznego, kulturalnego, naukowego, przenikając do wojska i Cerkwi.

To im Fotij wydał walkę. Nalegał na Aleksandra, by podjął antymasońską interwencję. Tak bardzo nienawidził wolnomularzy, że usiłował wmówić cesarzowi, iż każdej loży przewodniczy sam diabeł, który doprowadzi do upadku Cerkwi i zastąpienia jej Kościołem masońskim. Jeszcze groźniej brzmiały ostrzeżenia Metternicha, który w masonerii widział siłę zdolną skutecznie wichrzyć i zburzyć porządek Świętego Przymierza. Na kongresie w Opawie przekonywał Aleksandra, że w Europie istnieje tajna siatka spiskowa zarządzana przez centralę w Paryżu”.

Masoneria uruchomiła ogromną machinę propagandową mającą na celu zdyskredytowanie polityki Aleksandra I, a w następnym etapie doprowadzenie do rewolucji i zabicia cara.Nie ulega wątpliwości, że to wtedy mamy do czynienia z genezą rewolucji 1917 roku. W tej grze rola Królestwa była kluczowa – to Polacy mieli być zaczynem buntu. Inspiracja zewnętrzna była ewidentna. Oddajmy raz jeszcze głos autorowi książki:

„Największa tajna organizacja masońsko-spiskowa w Królestwie, Towarzystwo Patriotyczne, nie umiała się porozumieć z analogicznymi stowarzyszeniami w Rosji. Tylko w jednej sprawie panowała zgodność poglądów: należy wywołać powstanie w Polsce i w Rosji w tym samym czasie. Społeczeństwo Królestwa nie angażowało się w akcje antyrosyjskie tak dalece, jak niektórzy czynni politycy czy loże masońskie i pozostający pod ich wpływem publicyści i poeci. W łonie polskiej szlachty dokonywała się właśnie zmiana pokoleniowa, a wraz z nią także głęboka zmiana mentalna. Jej przesiąknięci duchem staroszlacheckim przedstawiciele stali już nad grobem, a szeregi tej warstwy uzupełniała młodzież, która miała zgoła inne przekonania, inne pragnienia i czuła potrzebę szerszej działalności publicznej. Wielu młodych należało do lóż masońskich i stamtąd czerpało inspirację do zemsty za rozbiory. Nie wszyscy spiskowcy — młodzi oficerowie, ludzie kultury — byli masonami, ale wszystkich łączyło głębokie uczucie patriotyzmu. Szydzono i naśmiewano się z Aleksandra — chochla, jak go nazwał wileński spiskowiec Jan Czeczot. Salonowi malkontenci kreowali się na męczenników „sprawy Niepodległości” i ustawicznie narzekali na „petersburskiego tyrana”.

Nienawiść do Rosji i jej monarchy zaczęła uchodzić za najwyższą cnotę, za wyraz postawy patriotycznej. O lojalistycznych Polakach mówiono z pogardą: „gente Polonus, natione Moscoviensis”, potępiano ich za to, że „z Polaka przeszli na Moskala, [a] raz stawszy się Moskalem, nim pozostaną”. W tym czasie większość warstw oświeconych uznawała politykę antyrosyjską za sprzeczną z interesem państwowym, niszczącą polskie aspiracje międzynarodowe, a młodych spiskowców rwących się do buntu traktowano jak szkodliwych maniaków, naiwnie wierzących w odbudowanie Polski przez Francję. Poniżanie Aleksandra, a w jego osobie Rosji, dało początek zgubnemu procesowi przekreślania zdobyczy Królestwa. Odłam odrzucający politykę cesarza był niewielki, ale istniał, miał znaczące wpływy i szedł ręka w rękę z antyrosyjskimi kołami politycznymi na Zachodzie, bezwiednie stając się rzecznikiem obcych interesów”.

Jak wiemy zwieńczeniem tego było nieszczęsne powstanie listopadowe i likwidacja samodzielności Królestwa i jego armii. Nastąpiło to już po śmierci Aleksandra (1825). Jest pewne, że wybuch powstania był inspirowany przez międzynarodowe węglarstwo i masonerię. Polski ruch irredentystyczny w XIX wieku stał się w ten sposób filią międzynarodowego obozu rewolucji, a Polska zakładnikiem w tej wojnie między nim a Rosją.

***

Prof. Adam Zamoyski,w wywiadzie dla dodatku historycznego „Do Reczy” powiedział: „Polska zaś znowu przez kolejne kilkadziesiąt lat była natchnieniem lewicy. Karol Marks uważał naród polski za naród rewolucyjny. Za bojowników o nowy wspaniały świat uwolniony z oków monarchii, ucisku klasowego i religijnego. Polacy udowadniali to na polach bitew. Można ich było znaleźć w szeregach rewolucjonistów całego świata. Bili się na Węgrzech, w Meksyku, pod komendą słynnego Simóna Bolívara „wyzwalali” Amerykę Południową spod władzy monarchii hiszpańskiej”.
Polska była – jak powiedział – Che Guevarą Europy. Na marginesie, kiedy kilka lat temu tenże Adam Zamoyski napisał, że Aleksander I zasługuje na co najmniej popiersie w Warszawie – rzucili się na niego „patrioci” uznając to za niemal zdradę.

Aleksander I jest polskim wyrzutem sumienia, ale jest także ilustracją naszego podejścia do historii. Polega on na negowaniu faktów oczywistych, kreowaniu rzeczywistości alternatywnej i zwyczajnych fałszach. Unosi się nad tym oportunizm świata nauki, który zachowuje się tak jak wymaga tego „opinia”. Znany jest przypadek znanego profesora, znawcy epoki, o której mowa, który 30 lat temu pisał coś zupełnie innego o polityce Aleksandra I niż uczynił to teraz, w nowym wydaniu swojej poprzedniej książki „poprawionej” i przystosowanej do obecnie panującej wykładni politycznej. Dlatego tym bardziej należą się słowa uznania dla prof. Andrzeja Andrusiewicza za to, że nie dołączył do tego grona i napisał książkę ważną nie tylko o Aleksandrze I, ale i o nas.

Jan Engelgard
A. Andrusiewicz, „Aleksander I. Wielki gracz – car Rosji i król Polski”, Kraków 2015, ss. 626.

Myśl Polska, nr 45-46 (8-15.11.2015)






Dla porównania:


https://pl.wikipedia.org/wiki/Kr%C3%B3lestwo_Polskie_%28kongresowe%29








Argo
poniedziałek, 9 listopada 2015, 17:03:30
liczba komentarzy: 13
liczba wyświetleń: 1503
4.43 (7)
facebook
twitter


4.43

liczba ocen: 7




Komentarze
Notki z tej samej kategorii


Jan Paweł
poniedziałek, 9 listopada 2015, 20:08:54
bardzo dobrze, że Pan zwrócił uwagę na tą ważną książkę. Tym bardziej, że...



jak widać, znowu jesteśmy wkręcani w te antyrosyjskie nastroje, całkowicie niezgodne z polską Racją Stanu. I znowu Polacy, jak widać, dają się wkręcać przez jakichś tam antypolskich wichrzycieli.
link
nadużycie


Jan Paweł
poniedziałek, 9 listopada 2015, 20:09:53
z całą pewnością...



kupię tą książkę
link
nadużycie


Repsol
poniedziałek, 9 listopada 2015, 20:27:45
@Jan Paweł 21:09:53



Ja też . Pzdr.
link
nadużycie


nikander
poniedziałek, 9 listopada 2015, 20:58:39
@Jan Paweł 21:09:53



Faktem jest, że Aleksander I testował na Polakach czy Rosją da się zarządzać przy pomocy konstytucji. Konstytucja, która wyszła spod ręki zespołu, którym kierował książe Konstanty - według wielu - była lepsza od tej z 3 maja. Gospodarka kierowana przez Druckiego-Lubeckiego rozwijała się znakomicie. Gdyby nie kilku pojebów z podchorążówki stolica imperium mogłaby być w Warszawie.
link
nadużycie


kfakfa
poniedziałek, 9 listopada 2015, 21:14:03
@nikander 21:58:39



Nie ma obawy,kolejni nadchodzą,CHe na czele MON .
link
nadużycie


programista
wtorek, 10 listopada 2015, 06:55:02
@Autor



Gdyby tak zamiast Aleksander I wpisać wszędzie Angela Merkel to mamy idealny opis dotyczący obecnej sytuacji Polski, która jest tak intensywnie zwalczana na NEonie.

Warto wobec tego zwrócić uwagę na sposób opisu tych, którzy 200 lat temu zwalczali Aleksandra I i przyrównać do tych atakujących obecny układ.
link
nadużycie


alek.san
wtorek, 10 listopada 2015, 14:55:24
@programista i inni



Ówczesne wydarzenia miały wiele przyczyn, a problem nie był wcale aż tak jednowątkowy, jakim wielu z was chce go widzieć.

Przede wszystkim- należało zadecydować o dalszym losie Narodu.

Oczywiście, najpraktyczniej byłoby zaakceptować status quo i realizować przyszłość Kraju nad Wisłą - bo już nie Polski, w ramach Imperium Rosyjskiego i cieszyć się nowymi możliwościami, dzisiaj nazwalibyśmy je - biznesowymi.

Ale to oznaczałoby zezwolenie na stopniowe wtapianie się Polaków w żywioł rosyjski, czego konsekwencją byłaby utrata świadomości narodowej w ciągu co najwyżej trzech pokoleń.

Tak właśnie stało się w zaborze pruskim, gdzie żywioł polski w wielu miejscach praktycznie zanikł w ciągu XIX stulecia.

Na Dolnym Śląsku, który nawet nie był w granicach przedrozbiorowej Polski, wieś jeszcze w pierwszych dekadach XIX w mówiła w większości po polsku. Po likwidacji podległości Diecezji Wrocławskiej pod Gniezno, w 1820 roku, wystarczyły dwa pokolenia, aby tamtejsza ludność zaczęła deklarować się jako Niemcy. Jeszcze bardziej nasilony proces wynarodowiania trwał na ziemiach włączonych do Prus po upadku Polski.

Nie było tam ani terroru, ani powstań, wystarczyła konsekwentna i obliczona na odsunięty w czasie efekt, polityka.

Powstania w zaborze rosyjskim na pewno, z praktycznego punktu widzenia, nie były najszczęśliwszym rozwiązaniem, ale przyczyniły się do przetrwania polskiej świadomości narodowej, oraz objęcia nią również niższych klas społecznych.

Gdyby nie one, nie byłoby Polonia Restituta w 1918 roku, a Polacy podzieliliby los Czechów, którzy musieli odtwarzać nie tylko państwowość czeską, ale nawet język, po kilku stuleciach ich nieistnienia.

Mój prapradziad uczestniczył w kolejnym z powstań - Styczniowym, co kosztowało go konfiskatę majątku i tylko szybka ucieczka do Galicji zapobiegła jego wywózce na Sybir.

Jego wnuk, czyli mój dziadek, mówił że on jednak nigdy tego nie żałował, choć w sensie materialnym powodziło mu się znacznie gorzej.

To powstanie wywołało bowiem wzrost polskiej świadomości narodowej, we wszystkich trzech zaborach, czego efektem było masowe tworzenie polskich towarzystw przemysłowych, rzemieślniczych, towarzystw studenckich, itp.

Dzięki temu, że własność środków produkcji była w większości w polskich rękach, a wykształcone elity miały polską świadomość narodową, kiedy przyszedł na to czas po I WŚ, mogliśmy szybko odbudować polską państwowość.

Gdyby nie powstania, nie byłoby Polski, przynajmniej w obecnym kształcie i wielkości.

To jest najważniejszy efekt tego, co działo się 200 lat temu.

Co do Merkel i niemieckiej UE, to realizują oni stary niemiecki plan, znany pod nazwą Mitteleuropa.

Jeśli im się uda, efekt będzie taki sam, jak z polskimi ziemiami pod zaborem pruskim. Tyle, że teraz nie trzeba będzie aż trzech pokoleń.

Polacy się jednak częściowo przebudzili i zobaczymy co z tym faktem uczynią rządy PIS.

Tak na marginesie, to nieco dziwię się, że tak propolski bloger, jak pan Synak, wydaje się nie rozumieć roli powstań w procesie historycznym, który doprowadził do odzyskania niepodległości.

Masoneria zaś nie była jakąś scentralizowaną organizacją, tylko składała się z wielu niezależnych od siebie lóż, których interesy były niejednokrotnie przeciwstawne.
link
nadużycie


Argo
wtorek, 10 listopada 2015, 16:41:18
@alek.san 15:55:24



"stopniowe wtapianie się Polaków w żywioł rosyjski, czego konsekwencją byłaby utrata świadomości narodowej w ciągu co najwyżej trzech pokoleń. "

a tak grozi nam (już się dzieje od dawna) stopniowe wtapianie się Polaków w żywioł "europejski", czyli anglicyzacja języka drogą ku germanizacji narodu, czego konsekwencją byłaby utrata świadomości narodowej w ciągu co najwyżej trzech pokoleń.

Rola powstań?

Upuszczenie polskiej patriotycznej krwi z obcego podjudzenia.

Dzisiaj montuje się portale jakoby opozycyjne i patriotyczne, dzięki którym wyławia się i identyfikuje patriotów.
link
nadużycie


Argo
wtorek, 10 listopada 2015, 16:41:37
@programista 07:55:02



Dokładnie.
link
nadużycie


alek.san
wtorek, 10 listopada 2015, 20:35:29

Komentarz usunięty administracyjnielink


alek.san
wtorek, 10 listopada 2015, 20:42:06
@Maciej Piotr Synak 17:41:18



Zapomina pan, że gdyby polskość nie przetrwała do naszych czasów, wówczas nie miałby kto się zastanawiać nad współczesnym anglizowaniem Polaków.

A tak stałoby się niechybnie, gdyby nasi przodkowie nie postanowili o polskość zawalczyć.

Wcale nie neguję, że na naszych oczach rozgrywa się "europeizacja", która obecnie polega na masowym upuszczaniu krwi Narodu i to bez wyraźnego obcego podjudzania.

Wystarcza konserwacja biedy, skutecznie zapewniana przez tzw. wrogie państwo opiekuńcze i, cytując S. Michalkiewicza - kompadorski kapitalizm. Sprzedajność tzw. elit zawsze była u nas dość spora, co byśmy nie powiedzieli o heroizmie zwykłych Polaków.

Cóż, mogą mnie wyłowić i zidentyfikować.

Ta choroba rozwija się na tyle szybko, że ustalenie jej pojedynczych ognisk nikomu nic nie da.

Lawina już ruszyła, do czego również przyczyniła się pańska działalność.

Werwolf zmusił sporo ludzi do myślenia.

Tylko błagam, niech pan teraz tego nie psuje nadmiernym rusofilstwem.

Wojować z nimi nie trzeba, kiedy nie ma takiej potrzeby, ale trzeba też widzieć, że ich interesy są niekoniecznie tożsame z naszymi.
link
nadużycie


Argo
wtorek, 10 listopada 2015, 22:35:10
@alek.san 21:42:06



Wystarcza konserwacja biedy,

Nie no zgoda, wymienianie wszystkich czynników przy każdej dyskusji jest przesadą...

"Sprzedajność tzw. elit zawsze była u nas dość spora, co byśmy nie powiedzieli o heroizmie zwykłych Polaków."

Pytanie ilu się sprzedało, a ilu po prostu maskowało z pochodzeniem realizując niepolskie interesy.

Sądzę, że więcej niż pan myśli, nie wspominając o przeciętnych Polakach np. wielbicielach piłsudskiego.

Rusofilem nie jestem, bez przesady, dobrze wiem, że oni mają swoje interesy, a my swoje, wyznaję, wie pan, zasadę, że wszystko musi być wyważone....

Harmonia i proporcje są ważne nie tylko w sztuce, ale w każdej dziedzinie...
link
nadużycie


Jabo
środa, 11 listopada 2015, 12:57:24
@Maciej Piotr Synak 23:35:10



Niestety panie Macieju, nie wielu jest takich myślących jak pan. Nawet w niektórych komentarzach widać jak poprzez wciskanie nam różnych mitów wielu Polakom zrobiono wodę z mózgu. Jednym z tych mitów jest twierdzenie, że to tylko dzięki zrywom zbrojnym ocalała polskość na ziemi nad Wisłą. Ale to jest fałsz. Fałsz potrzebny pewnym siłom, aby mieć w Europie Polaka-rewolucjonistę, którego łatwo podpuścić, żeby wykonał zadanie ewidentnie szkodliwe dla jego narodowych interesów. Znikoma jest w myśleniu Polaków świadomość jak ważne w zachowaniu prawdziwej wolności są podstawy materialne. Kto wie, czy nie więcej dla zachowania polskości od wielu walczących z bronią w ręku zrobili ci, którzy jak między innymi część mojej rodziny osiadłej na Pomorzu, mimo prześladowań ze strony niemieckich sąsiadów wytrwali dając świadectwo polskości tych ziem.







argo.neon24.net/post/127228,odrodzenie-polski-w-1815-roku



Informacja


Przedruk z mojego bloga na Nowym Ekranie - tekst uzupełniłem 8 maja 2025





poniedziałek, 9 listopada 2015, 15:36:57

liczba wyświetleń: 306



Tak tylko pro forma





Znalazłem dzisiaj w sieci stronę o nazwie


http://argonauta.pl/


nie mam z tą stroną nic wspólnego i mam nadzieję, że zbierzność nazw nie jest celowa..

Znacie moją opinię nt. tego, kto finansuje, utrzymuje i spędza czas na produkowaniu takich portali.






argo.neon24.net/post/127224,informacja



sobota, 7 listopada 2015

Wróg jest w moim domu.




Polecam lekturę książki Curta Riessa - "Naziści schodzą do podziemia", która potwierdza moje straszne tezy nt. Werwolfu.

W sieci można znaleźć fragmenty tekstu, książka do nabycia w cenie ok. 30parę złotych.








Niestety, mam skaleczoną rękę i ostatnio nie rozpisuję się za bardzo, więc tylko taka zapowiedź.

Mógłbym tu siedzieć dwa tygodnie i po 8 godzin dziennie opowiadać takie historie i ani razu bym się nie powtórzył.









 https://www.google.com/search?q=nazi%C5%9Bci+schodz%C4%85+do+podziemia&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIvqDIqLb-yAIVxwgsCh0jqAWd&biw=1280&bih=654#imgrc=kzeHEGOrua_PIM%3A




środa, 4 listopada 2015

Eonmark nie odpowiadasz...?

 

Przedruk z mojego bloga na Nowym Ekranie - tekst uzupełniłem 25 kwietnia 2026

 

 

2015-11-04 15:41:58 





Eonmark nie odpowiadasz...?


Takie uwagi o stanie równowagi...

Eonmark nie odpowiedziałeś na moje ostatnie pytanie.



 

 

 

Poczytałem sobie Twoje inne komentarze i nasuwa mi się taka myśl.

 

Piszesz szkodliwe rzeczy - konkretnie mam tu na myśli przekonywanie ludzi, że zagłada nuklearna jest już przesądzona.

Zaintrygował mnie fakt, skąd wiesz, że przepowiednie to są plany - możesz to wiedzieć ode mnie, bo uważam się za pierwszą osobę w sieci, która tak opisała tę rzecz (domniemane przepowiednie).

Po moich enuncjacjach wieść rozniosła się po internecie i wielokrotnie już widziałem wpisy prostujące ludziom przekonania i ślepe zawierzenie w owe "przepowiednie".

Z tym, że ja potrafię uzasadnić swoje twierdzenie, dlaczego uważam, że przepowiednie to plan, choć nie mogę tego obecnie opublikować.

 

A ty potrafisz uzasadnić?

 

 

Patrząc na wpis:

 



 

stwierdzam, że kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz.

 

 

 

W zasadzie twoje wpisy nie różnią się wiele od tych propagowanych na różnych portalach zajmujacych się ufo nwo itp sprawami.

Stworzenie takiego portalu wymaga sporych zapasów pieniędzy, podobnie utrzymanie i PROWADZENIE takiej strony - musi to robić co najmniej kilka osób, a praca nad takim portalem to w zasadzie pełen etat dla każdej z tych osób.

Ponieważ żaden biznesmen nie będzie wykładać pieniędzy na takie coś, co jest o bzdurach i nie przynosi zysku, stąd prosty wniosek, że wszystkie tego typu portale są stworzone i finansowane przez służby specjalne, zaś treści prezentowane na takich stronach służą dezinformacji i mamieniu ludzi banialukami.

Podobnie zresztą się ma z wielkimi blogami tzw. opozycji internetowej jak Marucha, itp - służą one kanalizowaniu prawdziwej opozycji i jej infiltracji.

A także np :

http://katalogi.pl/234490-iii-wojna-%C5%9Bwiatowa-rozdzia%C5%82-ix.html/page-105

 

Wielokrotnie powtarzasz w swoich komentarzach, że nie ma odwrotu od tego, co dla nas zaplanowano.

Sugerujesz, że należy skupić się na życiu rodzinnym i tzw. życiu duchowym, pozostawiając los świata w rękach światowej finansjery i ich politycznych pionków.

A więc uprawiasz defetyzm - sprowadza się to mniej więcej do tego samego, do czego nakłaniają służby specjalne - NIEC NIE RÓBCIE, BO I TAK NIE WARTO, niech robią z znami co chcą.

 

Otóż bardzo mi się to nie podoba i nie polecam słuchania takich dyrdymałów.

Mleko się rozlało, wraz z moim wpisem

http://maciejsynak.blogspot.com/2011/07/samospeniajaca-sie-przepowednia.html

 

i nic tego nie zmieni, ale może uda się trochę pomanipulować ludźmi tradycyjnie mieszając prawdę z nieprawdą - i banialukami o kosmitach ?

 

Taki jest plan, powiedz?

 

Możesz jakoś logicznie uzasadnić o co chodzi z tą całą "świętą geometrią"?

Z tą bramą i kluczem??

Bardzo jestem ciekaw.

 

A przy okazji może jednak odpowiesz na moje pytanie o matrixa...?

 

Pozdrawiam

 

 --------------------

 

 

  • Zdzich

    2015-11-04 17:41:50

    Administratorzy:

    Formuła na główkę od szpilki jest dość prosta: tępota --> zazdrość i przerost ambicji --> wola przetrwania bez zasad --> ateizm --> szukanie uzasadnienia swoich głupawych racji --> głośne ich oznajmianie celem zaistnienia w społeczeństwie = "sensacyjny wolnomyśliciel" gotowy.

    Jak znajdę czas, to opiszę ich bardziej precyzyjnie. A tymczasem, SUGESTIA DLA ADMINISTRACJI: otwóżcie w NEon'ie skrzynkę KLUB ATEISTÓW dla tych "ludzi wybranych" (przez samych siebie) - skrzynkę, w której będą mogli krzyczeć, rzucać przekleństwa, produkować wymioty, itp. ile się im podoba.

    Nie widzę powodu dlaczego normalni ludzie mają być obrzucani ich gównem. Przecież wiadomo, że nie przestaną, gdyż nic innego nie umieją. Nasza cierpliwość i tolerancja się wyczerpała!

  • Argo

    Argo

    2015-11-04 17:51:36

    @Zdzich 17:41:50

    Dziękuję za uwagi, zachowam...

  • Stonek

    Stonek

    2015-11-04 20:17:50

    Pan Maciej Piotr Synak,

    Czy jest Pan ateistą? tak/nie

    pozdrawiam

  • Argo

    Argo

    2015-11-04 21:01:20

    @Stonek 20:17:50

    nie, nie jestem ateistą

  • Argo

    Argo

    2015-11-04 21:03:09

    @Stonek 20:17:50

    Czy temat poruszony powyżej ma jakiś związek z byciem ateistą, albo nie ateistą?

  • Stonek

    Stonek

    2015-11-04 22:31:51

    Maciej Piotr Synak,

    Dziękuję za odpowiedź,tak też myślałem.

    pozdrawiam

    PS.

    Trafna analiza.

  • Stonek

    Stonek

    2015-11-04 22:35:53

    Pan Zdzich, 17:41:50

    Temat dość istotny, a waszmość ze swoją sraczką umysłu musiałeś przyjść i wysrać się tutaj?

    pozdrawiam

  • Stonek

    Stonek

    2015-11-04 22:51:19

    @Maciej Piotr Synak 21:03:09

    Nie ale po komentarzu Zdzicha wolałem zapytać dla pewności.

    PS.

    Czasem na te śmieszne portaliki wrzucają ciekawe rzeczy.

    http://innemedium.pl/wiadomosc/prawdziwa-historia-cz-ii-co-jest-polak?page=6

    pozdrawiam

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-05 03:20:21

    Nie czas dorosnac panie Macieju, Piotrze ?

    Znalazl pan wedlug siebie, swietny pretekst.

    Nie odpowiedzialem panu na arcywazne pytanie, wrecz egzystencjalne dla pana i to sprawilo ze dla pan upust swoim skrywanym myslom.

    Gdzie jest napisane ze mam obowiazek odpowiadac na panskie pytania?

    To jakies przesluchanie?

    : )))

    Wiec nie odpowiedzialem, a w Tobie musialo juz od jakiegos czasu wzbierac skoro nazwales mnie pracownikiem sluzb specjalnych.

    Niepierwszy raz slysze te okreslenia.

    Bylem juz antychrystem i masonem.

    Nie jeden raz.

    Mnie to zastanawia, jak dorosly czlowiek, ktory pisze w internecie juz od ladnych paru lat, moze zachowywac sie tak niedojrzale, i z taka latwoscia rzucac oskarzenia ktore nie maja poparcia w zadnych dowodach ani 'owocach'...

    Nazywa mnie pan agentem, pisze ze celowo wprowadzam w blad.

    Dodaje ze nie wiem o czym pisze.

    Moje wypowiedzi, wnioski, sa wrecz szkodliwe bo nie wpisuje sie w w linie podzialu ktora stawia zwolennikow po ktorejs ze stron by szykowac ich do walki...

    Co pan proponuje zeby 'bylo lepiej'.

    Zadalem juz Tobie to pytanie wczesniej, i nie uzyskalem zadnej odpowiedzi.

    Naszkicowalem Tobie jak wygladaja dwie proste drogi wyboru na ktore jestesmy zaprogramowani by wierzyc ze mozemy zmienic przeznaczenie tej gnijacej cywilizacji.

    Czy napisales cokolwiek w odpowiedzi zeby wyjasnic jak realnie zamierzalbys krok po kroku odebrac wladze globalnej hydrze ktora ma swoich agentow wplywu od pokolen w obecnym nowozytnym swiecie a dziala tak naprawde od jego zarania?

    Mozesz probowac legalnie dojsc do wladzy i zaczac pprces zmian prowadzacych do odwrotu z drogi autozaglady albo probowac z rewolucja/rewolucjami.

    Czy naprawde musze marnowac cenny czas i tlumaczyc Tobie chlopie jak naiwne jest to spojrzenie na tkzw. potnecjal dzialania w kierunku zmian.

    Sam niczego w tym temacie z siebie nie urodziles ale krzyczysz publicznie na mnie ze jestem agentem bo 'uprawiam defetyzm' piszac zeby skupic sie na rodzinie i duchowym rozwoju.

    Wiec posluchaj Macieju:

    Kiedy zaczynalem pisac w internecie, bylem nieopierzonym nowincjuszem ktory wpadl z hukiem w slabym stylu na jedne z portali na ktorym chcial podzielic sie swoimi spostrzezeniami odnosnie odkrywania klamstw matriksu.

    Po drodze popelnialem bledy.

    Polegaly one na tym ze w dziecinny sposob z jednej strony chcac sie dzielic infromacjami z innymi a z drugiej chyba po to by nie czuc sie czescia szare masy zwracalem na siebie uwage.

    Rozumiejac symbolike w przekazach podprogowych w teledyskach czy filmach zwracalem uwage na prawdopodobienstwo wystapienia katastrofy kosmicznej ktora potencjalnie jest mozliwa w tym swiecie zawsze.

    Tak bylo np. z kometa elenin.

    Rozumialem ze to tylko prawdopodobienstwo i zaznaczalem to, ale niepotrzebnie zajmowalem sie takimi glupotami, czyli szukaniem i wskazywaniem na konkretny czas mozliwosci takich albo innych.

    To nie oznacza ze mylilem sie z zalozenia.

    Wiemy przeciez ze tajne bractwa za pomoca agentur zapowiadaja w wysublimowany sposob globalne wydarzenia i mamy na to sporo dowodow.

    Tyle tylko ze z czasem zrozumialem brak sensu w dociekaniu kiedy cos zgodnego np. z biblinymi zapowiedziami ma sie dokladnie zdarzyc.

    To tylko rozdrabnianie sie na dobre.

    Tak jak wielu poszukiwaczy prawdy, przechodzilem i nadl na niej jestem, droge ewolucji.

    To naturalne, i od tego nie ucieknie zaden zwyczajny czlowiek.

    Siec klamstw jest tak wielka ze co chwile, w swoich poszukiwaniach , mozemy wybrierac niewlaciwa droge.

    Liczy sie to co z tym zrobimy.

    Czy wykorzystamy to jako wazne lekcje by isc dalej.

    Byc moze Ty jestes wyjatkowy.

    Moze jestes wybrancem?

    ; )

    Masz mocno rozdmuchane ego piszac tak:

    //Zaintrygował mnie fakt, skąd wiesz, że przepowiednie to są plany - możesz to wiedzieć ode mnie, bo uważam się za pierwszą osobę w sieci, która tak opisała tę rzecz (domniemane przepowiednie).//

    Z jednej strony piszesz ze ja mowie rzeczy ktorych sam nie rozumiem, z drugiej nazywasz mnie agentem, by na koniec oznajmic ze pomysl mowiacy o tym ze biblia jest ksiega planow ktore realizuja na ziemi o ktorym wspominalem nie jeden raz ukradlem Tobie bo jestes pierwsza osoba w sieci ktora taki wniosek wysnula...

    Widzisz, nie chcialo mi sie zabierac za szukanie informacji na ten temat, i myslalem ze pozostawie te Twoje paranoidalne zarzuty podsycone wybujalym ego bez odpowiedzi, ale ten jeden raz zrobie wyjatek, zebys byc moze nabral wiekszego dystansu do otoczenia ale przedewszystkim, samego siebie, bo zdaje sie ze dzwigasz na swoich barkach wielki ciezar ludzkosci.

    Twoj tekst z teza mowiaca o tym ze biblie jest realizowanym planem przez elity znalalzlem tutaj:

    http://maciejsynak.blogspot.co.uk/2011/07/samospeniajaca-sie-przepowednia.html

    Powyzszy artykul opublikowales sobota, 2 lipca 2011

    Odszukalem swoje teksty sprzed lat z pewnego forum , pozwol ze wkleje je w kolejnosci zgdonej z czasem ich publikacji.

    20.. 03. 2011

    ''Tak wiec czytajacy Bibli musi czuc jakis rodzaj zdziwienia kiedy

    dowiaduje sie ze Ten ktory Stworzyl wszystkie rzeczy przez wypowiedzenie slow Niech sie Stanie potrzebowal usypiac Pierwszego

    Czlowieka by pozniej symbolicznie oczywiscie 'wyjac'kawalek ciala

    z Mezczyzny i 'ulepic Kobiete...

    Jesli by wziac pod uwage to co podaja Wszystkie stare podania,

    mity,basnie,postudjowac podwaliny wszystkich Religi lacznie z

    mitami greckimi,rzymskimi to ma sie nieodparte wrazenie ze te wszystkie historie sa podobne.

    Bogowie z ich magia graja losami czlowieka w najwiekszym uproszczeniu.

    W samej Bibli jest mowa ze nasz Bog JAHWE(pozostaje tez kwestia Boga El z opowiesci o Jakubie i nazwie IS-RA-EL - Ten ktory pokonal Boga, bo El mogl oznaczac poprostu okreslenie Bog ale rowniez konkretne imie Boga, a to juz inne imie niz JAHWE)

    stoczyl walke i objal panowanie.Ze wazna byla Ksiega

    Przeznaczenia lub Ksiegi Przeznaczen.A kto je posiadal ten rzadzil Wszechswiatem.

    Po co Bog stworca wszech rzeczy mialby walczyc i obejmowac Tron po wygranej...

    Nie mozna wykluczyc ze sprawa wyglada tak ze mamy do czynienia

    z Rasami innych inteligentnych Istot ktore posiadly niewyobrazalna dla nas wiedze a ktora nawet teraz tak jak w Starozytnosci nazywano,uwazali bysmy za magie.

    Dzieki tej 'magi' poszczegolne Rasy,odlamy tych 'Bogow'

    prowadza gre w ktorej centrum znajduje sie ludzkosc.

    My ludzie jestesmy przedmiotem gry.''

    Powyzej, jest napisane ze Biblijny bog to w rzeczywistosci 'bogowie' ktorzy przeprowadzaja gre dla ludzkosci.Nazywam tych bogow doslownie' rasami obcych'.

    07.05.2011

    ''To wszystko Prosze Panstwa to tylko GRA....

    ...Plan jest opisany w Bibli.

    Doprowadzic do demoralizacji spoleczenstwa tak zeby szalenczy tancu niszczyli ziemie i samych siebie.Zniszczyc Rodzine,wartosci,

    tradycje i pokoj.Upic mieszkancow szalenczym winem rozpusty czyli Ropa.Zbudowac centra przepychu,nastawiac Stadiony bedace pomnikami ludzkiej pychy.Pobudowac Centra Handlowe- molochy bedace

    symbolem ludzkiej chciwosci.Zapelnic ziemie Elektrowniami Atomowymi bedacymi wyrazem ludzkiej glupoty.

    Wciagnac ludzi w czczenie stworzenia przed Stworca.

    A przy koncu czasow zaczac pokazywac ludziom efekty ich Bezboznosci.''

    ''Busta Rhymes wydal plyte w 1998 roku o nazwie E.L.E.

    Zawarl na niej utwor bedacy introdukcja.Oto on:

    "Dziewczynka:Tato jak to bedzie w roku 2000?

    Tata:No wiec Kochanie, dla twojego spokoju mam nadzieje ze bedzie jak 'Brzoskwinki i kremik'.

    Ale obawiam sie ze Konic Czasow jest blisko.Katastroficzna Apokalipsa do ktorej odnosza sie teksty wszystkich Swietych Ksiag

    znanych ludzkosci.Bedzie to Era zlodziejstwa z bezgraniczna chciwoscia i korupcja, gdzie Globalny System Monetarny zostanie Zdezintegrowany pozostawiajac Brata zabijajacego Brata o ziarenko rozgotowanego ryzu.Narody Cywilizowanego Swiata Upadna pod Imponujacym ciezarem Pasozytniczych Politycznych Konspiracji ktore odebraly cala Nadzieje i Optymizm swoim niegdys wiernym obywatelom.Naokolo Globu Pokolenia zanieczyszczaczy zostana ukarane za swoje grzechy.Niechronieni przez Ozon ktory z sukcesem zubozyli, zostana pozostawieni na spiekote nagich promieni Swiatla.Cala gromada zakupionych zabojcow sluzaca destabilizacji kazdego pozostalego Rzadu pozostawi glodujacych i nawiedzonych

    samym sobie.Glodne krwi renegaci cyborgi stworzone prze firmy unikajace podatkow rozpoczna zniszczenie.Wkurzone Androidy zmeczone byciem niewolnikami bezboznego i bezdusznego Systemu gdzie bogaty sie bogaci a biedny jest dymanu ze wszystkich stron rozpoczna totalna swiatowa destrukcje przez nuklearny holokaust wyniszczajac pzerazone masy pozostawiajac nawiedzone,kanibalistyczne, zmutowane napromieniowane, znieksztalcone hordy satanistycznych zabojcow.Blagajacych o Rewanz.Ale przeciwko Domowi?

    Tylko paru zostalo przy zyciu.Glod staje sie nadrzedny, zmuszajac pechowych przetrwancow do jedzenia wzystkiego i wszystkich na swojej sciezce.Masywne trzesienia ziemi powoduja pekanie powierzchni ziemi tak jak peka pusta skorupka jajka.Powodujac niekonczace sie erupcje wulkanow.Istoty siedmiu kontynentow nie mogac uciec od pewnej smierci na ladzie gotuja sie w cieklym wiezieniu.Plagi pozniej przemieszczaja sie po calej ziemi.

    Wirusy z nieznanych zrodel odbieraja zycie wszystkiemu co oddycha, i gatunek ludzki udowodnil sobie ze nie jest niczym innym jak rasa bezwzglednych dzikusow ktora upadla bedac ofiara bezlitosnych atakow z rak Miedzyplanetarnych Plemion Obcych chca podbic to co jeszcze nie jest zweglone''

    Powyzej masz bialo na czarnym co umiescilem w tekscie.

    Npiaslame ze biblia jest planem, realizowanym na kazdym poziomie w kontekscie niszczenia naszej cywilizacji od strony moralnej co przeklada sie na aspekt materialny.Dodalem na koniec przetlumacozne przezemnie slowa piosenik ktora wskazuje 'plemiona obcych' jako sprawcow, manipulatorow stojacych za realizacja planow.

    Widzisz moze pewna konsekwnecje, czy bedziesz udawal greka?

    Ostatni przyklad, data:

    15.07.2011

    ''Wedlug mnie Biblia jest w duzej mierze scenariuszem wydarzen na Ziemi.Scenariuszem ktorego trzymaja sie Elity.[u]Jednak to nie Elity sa inspiratorami[/u] NWO.Mozesz sie smiac czy drwic, ale w naszej Galaktyce rozgrywa sie GRA o nasza Planete.Gra o Energie, jaka sa zywe istoty.I nie mowie tu o jakichs Plejadjanach,szarakach,czy 'zielonych ludzikach'.Nie mowie o zfotografowanych statkch UFO ktore sa niczym innym niz 'Guzikiem' rzuconym przez idiote.Nie mowie o 'autentycznych' zdjeciach UFO pojawiajacych sie w poblizu wulkanow tuz przed ich wybuchem.Niw mowie o Roswell.To wszystko dla dzieci.Wlozono bardzo duzo pracy w to by 'zinfantylizowac' fakt istnienia Istot Pozaziemskich oraz ich ingerencji w sprawy Ziemskie.''

    Powyzej podalem Tobie trzy przyklady wlasnych wpisow sprzed lat.

    Dwa pierwsze pochodza sprzed Twojej publikacji mowiacej o tym ze biblia jest planem realizowanym przez elity.

    W obu sugeruje ze biblia jest planem realizowanym przez istoty pozaziemskie.

    W ostatnim trzecim przykladzie, powtarzam to w jszcze pelniejszy sposob.

    Wyglada na to ze to Ty mogles skopiowac 'moja mysl' a nie na odwrot.

    Tylko widzisz, po pierwsze sa miedzy tymi tezami, moja i Towja male roznice.

    Wazne roznice.

    Ty piszesz u siebie o oportunizmie elit ktore spogladajac na biblie 300 lat temu postanowily dla celow przejecia kontroli nad globem wykorzystac jej zapiski profetyczne do wlasnych celow.

    Ja pisze o czyms duzo glebszym.

    Dla Ciebie istnienie zaawansowanych cywilizacji pozazismkich to brednie, ale wlasnie im przypisuje inspiracje swietych ksiag oraz wykorzystywanie ich w celu przeprowadzenia gry.

    Nie pzez ostatnie 300 lat, tylko od samego poczatku.

    Czytajac moje wpisy, na danym forum, mogles zbierac do kupy informacje i modyfikujac, upraszczajac, podpisac swoim imieniem.

    Widzisz zebym gonil Ciebie z tego powodu?

    Nazywal agentem?

    Czasem sam zlodziej krzyczy zeby lapac zlodzieja, odwracajac uwage od siebie samego.

    Moze tak wlasnie jest...

    Tak naprawde nie interesuje mnie to.

    Bo nie zamierzam zyc paranojami.

    Przerabialem dawno temu pomylki, slepe zaulki.

    Na tym polega proces odnajdywania.

    Jestem tylko ulomnym czlowiekiem.

    I wiem ze jak ktos celowo porozsypuje puzle, pochowa czesc po katach a czesc powystawia na widok, a pozniej zacznie prowokowac niektore dzieci do ich ukladania i szukania, to predzej czy pozniej , z takiej grupy, rozne dzieci w podobnym czasie bedzie wpadala na podobne pomyslym rozwiazania.

    Tak to dziala, porozmawiaj z przedszkolankami.

    Widzisz, szukajac informacji pod wplywem Twojego oskarzenia o przywlaszczenie sobie Twoich rewelacji, nie tylko zauwazylem ze pisalem to co Ty wczesniej od ciebie, ale znalazlem tez angielskie strony na ktorych ludzie dochodzili do podobnych wnioskow.

    Tutaj jeden przyklad i tez z 2011 roku tym razem z listopada:

    '' The illuminati have clearly infiltrated global affairs from every angle.

    They wrote the Bible. The Bible is a very meaningful allegory of the human situation, which most certainly involves the influence of extra-terrestrials.

    Bible Prophecy is fulfilled because the illuminati have the ability to see into the future through kabbalah magic and the capacity to orchestrate future world events.''

    I co, napisal podobnie do mnie, wiele miesiecy po mnie, ze to obcy stoja za powstaniem bibli ktorej proroctwa wypelniaja.

    Mam go sciagac i wyzywac od agentow, albo szkodnikow?

    Przeciez doszedl do tego wniosku tylko dlatego ze jest jednym z miliardow ludzi na planecie z ktorych powstala na tyle duza grupa w ktorej musza pojawiac sie podobne skojarzenia po tych samych lekturach , laczenia tego ze znajomoscia historii oraz obserwacji obecnych wydarzen.

    Masz poprostu problem z ocena rzeczywistosci, oraz wlasnej wartosci.

    Moze jestes jednym z tych ktorzy widza siebie w roli wybranca ktory rozpieprzy system pokonujac wszelkie 'przeciwnosci' wywracajac zlozeniem puzli ktore celowo powysypywali na taka okazje.

    Chcialbys byc niszczyzciem systemu klamstwa, dzierzyc kielich, w ustach czuc miod a w trzewiach gorycz po przelknieciu informacji...moze?

    Poki co , Twoj sposob patrzenia na system, rzeczywistosc jaka przezywamy, jest kulawy i dosc plaski, poza niektorymi przeblyskami,ktorych doswiadczaja ci ktorzy szukaja w tych oczach sfinksa.

    Ja sie z niektorymi rzeczami mylilem, przechodzac zmiany w postrzeganiu roznych aspektow teorii spisku.

    Jednak rdzen pozostaje u mnie ten sam, poddawany modyfikacjom wynikajacym ze zmian rozumienia zjawisk wraz z uplywajacym czasem.

    Niczego nie usuwam, bo to obrazuje droge tej ewolucji, to czesc mnie, przypominajaca mi o moim miejscu.

    Ciesze sie niezmiernie ze nie potrzebuje myslesc juz o sobie ze chcialbym byc wyjatkowy. w oczach innych.

    Wiekszosc z nas tak ma, i jest to bezwzglednie wykorzystywane przeciwko nam.

    Skupilem sie na tym o czym pisze, do czego zachecam, pozostawiajac sobie tylko zdrowa ilosc czasu by motywowac innych do poszukiwan ktore maja na celu otwieranie oczy na prawde o swiecie, jego stanie, o naszej swiadomosci oraz o tym co nadchodzi.

    Ty mozesz nawolywac do np. rewolucji, wypelniajc tym samym wole inicjatorow rzeczy, ktorzy w tysiacach piosenek, podprogowo ale rowniez wprost, buduja cisnienie u mlodziezy, u kolejnych pokolen szykujac ich do rewolty, do walki z systemem, z illuminatami, masonami, jezuitami, bankierami itd.itp.

    Czynia to rowniez filmami, ksiazkami, komiksami, bajeczkami dla dzieci, kreskowkami, nadrukami na rzeczach, reklamami...wszystkimi formami przekazu medialnego.

    Podminowujac jednoczesnie gospodarki, i napiecia na tle etnicznym rasowym oraz religijnym tylko czekaja na wybrancow ktorzy beda dawali nadzieje owieczka pozostajacym pod ich opieka ze mozna wygrac z systemem, obalic go, posprzatac brudy ktore narosly w tydzien albo w rok i wszyscy beda zyli dlugo i szczesliwie przez jakies 70 lat.

    Normalnie raj Macieju.

    Moze czujesz sie na silach i podejmiesz sie zadania, w koncu jestes pierwszy w necie z rewelacjami takiego kalibru ze kazde kolano kleka.

    : )))

    A gdybys odrzucil rewolucje to zawsze mozesz wierzyc w swoje sily na drodze legalnego przejecia wladzy i rozwalenia systemu od srodka jak korwin naprzyklad.

    Jeszcze sobie moze dorobisz przy okazji jak ten wlasnie wybraniec opatrznosci.

    Mysle ze wyjasnilem Tobie z grubsza w jak glebokiej nibylandii lewitujesz i nie bedziesz wiecej okradal mnie z mojego cennego czasu miotajac sie publicznie jak urazony gimnazjalista.

    Takie bledy mozna robic na poczatku 'kariery' : ) ) )

    a my zdaje sie mielismy czas na osiagniecie pewnego poziomu dojrzalosci.

    Dobranoc.

  • Zdzich

    Zdzich

    2015-11-05 03:52:24

    @Stonek 22:35:53

    Na ciebie TAK, steinek, jak to opisałeś w pięknych słowach.

  • Zdzich

    Zdzich

    2015-11-05 03:54:46

    @Stonek 22:35:53

    Na ciebie TAK, Steinek, jak to opisałeś w pięknych słowach.

  • Zdzich

    Zdzich

    2015-11-05 04:08:32

    @ Mark Eon 03:20:21

    Czy myślisz o sobie, że jesteś mądry z powodu swoich żydowskich przekonań, czy też samemu wpadłeś na ten genialny pomysł?

  • Argo

    Argo

    2015-11-05 11:40:17

    @eonmark 03:20:21

    Hmm.

    Jak na takiego erudytę masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem - zauważyłem, że to częste zjawisko u ludzi piszących w internecie.

    NIGDZIE NIE NAZWAŁEM CIĘ AGENTEM.

    Dlaczego więc wielokrotnie sam się tak nazywasz?

    Zwróciłem tylko uwagę, że takie wpisy są szkodliwe i że tak piszą ludzie na zlecenie służb. Wypisują negatywy i namawiają do nic nie robienia.

    Ale nie określiłem Cię żadnym epitetem.

    Zaznajomię się oczywiście z Twoim wpisem, przeczytałem go szybko - nie wyjaśniłeś o co chodzi z tą świętą geometrią.

    Może zechcesz się jednak wypowiedzieć?

    Ja na komentarz odpowiem wieczorem.

    Pozdrawiam.

  • Argo

    Argo

    2015-11-05 11:47:19

    @eonmark 03:20:21

    Aha.

    Pomimo, że nie uraczyłem Cię żadnym epitetem, ty pouczasz mnie i zarzucasz mi niedojrzałość.

    Bardzo nieładnie.

    Namawianie ludzi do nic nie robienia - tak jak ty to robisz - to akt głupoty, albo niedojrzałości, albo sabotażu, ale czy ja cię znieważam?

    Daję ci szansę wypowiedzenia się. Mogłeś powiedzieć: "fakt, to zachowanie niewłaściwe" i jakoś się z tego wykręcić, jednak wolisz mnie atakować i deprecjonować.

    Dlaczego?

    Przeanalizuję sobie twoją wypowiedź i odpiszę wieczorem.

  • Lotna

    Lotna

    2015-11-05 18:44:06

    @eonmark 03:20:21

    Na fakt, ze elity maja obsesje z wydarzeniami opisanymi w Biblii, na to, ze albo Biblia powstała jako plan, albo zapisy w niej wykorzystywane sa jako wytyczne, zwróciło w sieci wiele osób, grubo przed 2011 rokiem. Istnieją rożne teorie na ten temat, niektóre mówią o ingerencji obcych, inne tylko o naginaniu wydarzeń (przez rządzących), aby pasowały do opisów biblijnych. Niczego nie wiadomo na pewno, poza tym, ze niektóre wydarzenia sie pokrywają z opisami biblijnymi.

    Niemniej jednak, twierdzenie, ze musi się stać według planu i ze żadne działania lokalne nie maja sensu, jest sianiem defetyzmu, ktory jest na rękę rządzącym psychopatom, bez względu na to, czy ci psychopaci są pochodzenia ziemskiego czy pozaziemskiego.

    Poza bogiem opisanym w Biblii, ktory mówi o sobie ,,my", istnieje Bóg, ktory jest Absolutem, a ktory pomaga tym, którzy sobie pomagają, a nie dają sie prowadzić na rzeź jak barany. Nawet jeśli ktoś nie wierzy w Boga, z pewnością umie dodać 2 plus 2 i wie, ze 99 % to mniej niż 1 %, z grubsza rzecz ujmując. Rzecz w tym, aby szerzyć informacje, aby ludzkość podniosła sie z kolan, co faktycznie moze sie stać po raz pierwszy w historii, dzięki łatwości przekazywania informacji, a nie w tym, aby utwierdzać ludzi w przekonaniu o beznadziejności wszelkiego zjednoczenia i oporu.

    Ponoć dla sukcesu przemian wystarcza uświadomionych 12 % populacji, zapewne przy odpowiedniej propagandzie, a zatem, im więcej ludzi będzie poinformowanych, tym lepiej, niemniej jednak informacja powinna polegać na poznaniu metod działania wroga, a nie przekonaniu o beznadziejności oporu.

    Nawet, jeśli ludzkość ma przeciwko sobie światy pozaziemskie - skąd wiadomo, ze nie istnieją uniwersalne prawa nie pozwalające na unicestwienie istot, które osiągnęły pewien stopień świadomości, skąd wiadomo, ze walka z nimi jest beznadziejna? Z historii wiadomo, ze wygrywają często silniejsi duchem, nie orężem.

    Jak chodzi o wszystkie przepowiednie, także przez NASA i naukowców, o ewentualnych ,,końcach świata" z powodu komet i innych katastrof na skale ziemska - ustawiczne alarmy stają sie śmieszne po pewnym czasie; wiadomo, ze jeśli ludzkość sie sama nie wysadzi w powietrze, albo zniszczy w inny z wielu możliwych sposobów, czy ich kombinacji - nie ma się alarmami co przejmować, bo to jest następna metoda kreowania paniki, strachu i poczucia niemocy i rezygnacji.

    Nie wiem, dlaczego tak robisz, ale sposób, w jaki przekazujesz wiadomości, które zapewne często zawierają wiele prawdy, adresujesz w sposób pozbawiony szacunku dla czytelnika, tak jakbyś był jedynym, ktory nieomylnie wie wszystko, a przecież wszyscy jesteśmy tutaj po to, aby sie dzielić skrawkami prawdy, albo wiodącymi do prawdy, które udało nam sie posiąść i każdy ma prawo sie mylić. Po to dyskutujemy, aby sie nawzajem informować i wyprowadzać z błędu, a nie by wynosić się ponad innych.

  • CyprianPolak

    CyprianPolak

    2015-11-05 18:48:41

    @Maciej Piotr Synak 11:47:19

    Heh, Panie Macieju. Pamiętam dobrze jak Pan napisał około rok temu tekst w którym postawił hipotezę, że chodzi o to aby w dalekiej przyszłości katastrofa pod Topolowem zmieszała się z tą drugą wiadomą i podał przykład manipulacji z naszej dawnej historii.

    Wszyscy pozamykali mordy.

    Mordy też były dosyć pozamykane gdy zauważał Pan znak węża wlogo polskiego ministerstwa i nie tylko.

    Artykuł nie podobał się też administracji bo go nie chciała wyróżnić a zrobiła to bez problemu z owiele płytszym materiałem innego blogera związany z tym tematem.

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-05 23:55:24

    @Maciej Piotr Synak 11:40:17

    //Hmm.

    Jak na takiego erudytę masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem - zauważyłem, że to częste zjawisko u ludzi piszących w internecie.

    NIGDZIE NIE NAZWAŁEM CIĘ AGENTEM.

    Dlaczego więc wielokrotnie sam się tak nazywasz?//

    Tylko tymi paroma zdaniami powyzej calkowicie odkrywasz swoja chora dusze.

    Brniesz w ta dziecinade, zeby jeszcze bardziej obnazyc swoje wlasne zaklocenia...

    Klamanie jest objawem chorej duszy.

    Tytulujac swoj post:

    ''Eonmark nie odpowiadasz...?'',

    dalej:

    ''Piszesz szkodliwe rzeczy ''

    i to:

    ''W zasadzie twoje wpisy nie różnią się wiele od tych propagowanych na różnych portalach...''

    oraz to;

    ''wszystkie tego typu portale są stworzone i finansowane przez służby specjalne, zaś treści prezentowane na takich stronach służą dezinformacji i mamieniu ludzi banialukami.''

    i to:

    ''Mleko się rozlało, wraz z moim wpisem

    http://maciejsynak.blogspot.com/2011/07/samospeniajaca-sie-przepowednia.html

    i nic tego nie zmieni, ale może uda się trochę pomanipulować ludźmi tradycyjnie mieszając prawdę z nieprawdą - i banialukami o kosmitach ?

    Taki jest plan, powiedz?''

    A na koniec okraszasz calosc tagiem :

    ''sluzby specjalne''

    Prosta psychologiczna zagrywka, rodem z zadaniowanych mediow:

    Grubym drukiem na poczatku walnac czyjes imie, a podsumowac lata, w tym przypadku 'sluzb specjalnych'.

    Oczywiscie nigdzie formalnie nie padlo pelne zdanie, 'Eonmark, dezinformujesz bo jestes ze sluzb'.

    Tak tez dzialaja prawdziwi dezinormatorzy, ci pracujacy w gazetach, tv, literaci, dokumentalisci...tylko sygnalizuja, wskazuja na pare poszlak, wedlug nich, aby umiescic sugestie, niewinna ot taka, ktorej wcale nie ma, jakby co.

    Albo masz naprawde zachwiana rownowage wewnetrzna i zagubiles sie czlowieku gdzies pomiedzy tym co sie Tobie wydaje na swoj wlasny temat oraz na temat innych, i miotaja toba niedojrzale emocje, albo jestes tym zlodziejm ktory krzyczy zeby lapac zlodzieja.

    W dodatku probowales z siebie zrobic wielkiego odkrywce prostej logicznej dedukcji wynikajacej z lektury i prostej wiedzy o tym co sie dzieje na siwecie dostepnej miliardom ludzi w dobie internetu.

    Jeszcze chciales zebym okazal sie zlodziejem tej twojej unikalnej, ponadczasowej mysli, geniuszu od siedmiu bolesci.

    : )))

    Nie tylko ze wczesniej o tym pisalem ja, ale byli inni w necie na lata wyprzedzajac te domysly, ktore pojawiaja sie czesto u ludzi niezaleznie, kiedy pochylaja sie na tymi samymi pakietami informacji i konfrontuja ja ze zgromadzona wiedza a poniewaz wszyscy zyjemy na jednej planecie, mamay dostep do jednej w miare zunifikowanej historii, wileu z nas czytalo podobne ksiazki, ogladalo podobne programy dokumentalne, to i w podobnym czesto czasie dochodzimy do podobnych wnioskow panie lewitujacy paranoiku.

    Jak to anglicy by powiedzieli, poprawnie politycznie, You're funny You know.

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-06 00:23:17

    @Lotna 18:44:06

    //Na fakt, ze elity maja obsesje z wydarzeniami opisanymi w Biblii, na to, ze albo Biblia powstała jako plan, albo zapisy w niej wykorzystywane sa jako wytyczne, zwróciło w sieci wiele osób, grubo przed 2011 rokiem//

    Tak, wiele osob to jednak pojecie wzgledne.

    Wcale nie az tak wiele z tego co zdazylem sie wlasnie zorientowac.

    Wpisywalem w googla hasla typu:

    'aliens wrote bible' oraz 'illuminati wrote bible' i 'illuminati fullfill bible prophecies' i pojawiaja sie strony z roznych lat, jest pare z 2008r. na forach czy na yahoo answers.

    Sa to typowe dywagacje poszukiwaczy prawdy o naszym swiecie.

    Nic dziwnego ze ludzie dochodza do podobnych wnioskow, jestesmy karmieni ta trescia od wielu dekad.

    Konstrukcje filmow, ksiazek ktore czesto staja sie kanwa filmowa, komiskow.

    Jest tego cale zatrzesienie.

    Chociazby E. Daniken, kiedy czytalem jego ksiazki mialem kilkanascie lat.

    Jak czytalem frgament jego interpretacji zniszczenia sodomy to zaraz z rozesmiana papa lecialem do mojej Mamy ( kobieta intersujaca sie szerokim zakresem roznych rzeczy ) i krzyczalem ze to jest to co jej mowilem po lekturze bibli lata wczesniej.

    W dobie nowoczesnego z naszego obecnego punktu widzenia swiata, wiele skojarzen wynikajacych z lektury swietych ksiag nasuwa sie wrecz automatycznie.

    Co prawda nie wszystkim, to zalezy miedzyinnymi od klimatu swiatopogladowego jaki panuje naprzyklad w najblizszym rodzinnym otoczeniu.

    Zmierzam do tego ze nie ma z reguly wybitnego odkrywcy na tym padole ktory jest od poczatku do konca autorem genialnej mysli, natury konstruktorskiej, naukowej, czy filozoficznej.

    Po drodze bowiem pojawia sie najczesciej caly lancuszek ludzi ktorzy dodaja i/lub ujmuja z procesu dochodzenia do faktow czy powaznych tez.

    Czesto tez wiecej niz jedna osoba w podobym czasie wpada na podobne rozwiazania postawiona przed podobnym problemem.

    Historia odkryc ludzkosci jest tego swietnym dowodem.

    Calkiem tak jakby pojawialo sie w przestrzeni wokol naszego globu okno czasowe w trakcie ktorego musi nastapic kolejny przelom.

    Teraz zreszta mamy 7 mld ludzi i najwieksze narzedzie informacyjne w dziejach ludzkosci - siec.

    Kazdego dnia nastepuja jakies przelomy, o roznej skali.

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-06 00:32:40

    @Lotna 18:44:06

    // Istnieją rożne teorie na ten temat, niektóre mówią o ingerencji obcych, inne tylko o naginaniu wydarzeń (przez rządzących), aby pasowały do opisów biblijnych. Niczego nie wiadomo na pewno,//

    Fakt, na pewno nie bedziemy mogli wiedziec w tej rzeczywistosci na chwile obcna wielu, jezeli nie wiekszosci rzeczy.

    Jednak, teoria mowiaca o tyum ze 'funkcjonowaniem naszego swiata' stoja 'obcy' moze sie obronic.

    Przez duze O.

    Jest sporo spekulacji ale w wiekszosci przypadkow sa to powierzchowne, luzno rzucone zdania, ogolne podsumwanie.

    Co jezeli mozna powiazac poczatki ludzkich cywilizacji, powstanie religii, rozwoj imperiow, panstw narodowych, rewolucje, historie kultury, architekture, symbolike, mitologie, rozwoj nauki, przemyslu, medialny w jeden logiczny, spojny i wrecz naturalny w konsekwencji inteligentny plan?

    Wszystko uzupelnione wzajemnie.

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-06 00:34:25

    @Lotna 18:44:06

    // Nawet jeśli ktoś nie wierzy w Boga, z pewnością umie dodać 2 plus 2 i wie, ze 99 % to mniej niż 1 %,//

    Chyba jednak musi wierzyc w Boga zeby wiedziec ze jest odwrotnie.

    : )))

    To znak...

    ; )

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-06 02:21:59

    @Lotna 18:44:06

    To:

    //Poza bogiem opisanym w Biblii, ktory mówi o sobie ,,my", istnieje Bóg, ktory jest Absolutem, a ktory pomaga tym, którzy sobie pomagają, a nie dają sie prowadzić na rzeź jak barany.//

    Oraz:

    //Rzecz w tym, aby szerzyć informacje, aby ludzkość podniosła sie z kolan, co faktycznie moze sie stać po raz pierwszy w historii, dzięki łatwości przekazywania informacji, a nie w tym, aby utwierdzać ludzi w przekonaniu o beznadziejności wszelkiego zjednoczenia i oporu//

    Defetyzm, nic nie robienie.

    Dlaczego na ziemi dzieje sie tak zle od samego poczatku?

    Wojny, mordy, rabunki, walka o przetrwanie, prawo dzungli, gawlt, kradziez, wszechobecne klamstwo.

    Intrygi, zawisc.

    Z dwuch powodow.

    1.

    Ludzie zachowuja sie jak zwierzeta.

    Poddaja sie instynktowi, pierwotnemu programowi niebzednemu do podtrzymywania funkcji biologicznych.

    2.

    System Wladzy.

    Jedne i ten sam system wladzy od kolyski ludzkosci.

    Ma prosty, niezwykle skuteczny i wydajny ksztalt.

    PIRAMIDA.

    Kiedy chcesz wladzy, musisz zaaplikowac jaki system dzialania.

    Kogos pragniesz podporzadkowac, ktos wiec musi stac ponizej ciebie, bys mogla byc wyzej.

    Oczywistosc, prawda.

    Wiec przy pomocy tego prostego systemu, przy niezwykle malych nakladach, mozna czerpac energie z olbrzymiego surowca.

    U gory piramidy mamy 'grupe' roznie nazywana w roznych okresach czy w zaleznosci od kultury albo lokalizacji.

    Nqazywamy ja eogolnie elita.

    Elita niemal zawsze potrzebuje lidera, chociazby po to by mogla trwac nieprzerwanie podczas gdy z roznych potrzeb wymienia sie piramidion.

    Majac piramide, mozna bez wiekszych przeszkod kontrolowac i czerpac energie ze swiata zwierzat, czyli takich ludkow jak ja czy TY.

    Ludki, mysla, nie to za duzo, ludki wiedza, bo wpaja sie im to od samego poczatku, ze wladca i poddani, kaplan i wierni, lew i harem, lider i szara reszta to naturalny rezultat praw boskich.

    Bog stworzyl lwa, i bog daje wladze wladzy...nad swiatem zwierzat...

    I ta piramida, siec pramid, oplata ziemian od zawsze.

    Co staloby sie, gdybysmy uwierzyli ze nie potrzebujemy zadnej piramidy?

    Juz nigdy.

    Ze nie potrzebujemy oddawa wolnosci, oraz odpowiedzialnosci za wlasne indywidualne zycie.

    Gdyby nie bylo tego systemu ktory narzuca z gory swoja wole, manipuluje ludzmi, dzielac i rzadzac, czy mielibysmy rzady, korporacje, banki, religie z kastami i instytucjami, media, armie, komisje trojstronne, fundusze, mafie?

    Wszystko co towarzyszy ludzkosci od zaania dziejow a jest jej bolaczka jest oparte o ta prosta piramidalna forme.

    Wmowiono nam w podswiadomosc oraz swiadomosc, ze nie mozemy sobie poradzic z zyciem, funkcjonowaniem na tej planecie bez struktur, systemu, wladzy.

    Wladza to zlo tego swiata.

    Wszelka wladza.

    Zaczyna sie niewinnie, od np. soltysa, a konczy sie na zazdrosciach, defraudacjach, rodzinnych koneksjach, naduzywaniu spolecznego zaufania.

    Im wyzej tym gorzej.

    Coraz wieksza skala i coraz wiecej zla a co za tym idzie, cierpienia.

    W dodatku naklad sie na to swiadomosc zwierzeca ludzkosci.

    Dazenie do wygody, wiec egoizm, bezwzglednosc, poczucie dumy z zaradnosci, sprytu, tupeciarstwo.

    Gnoimy sie nazwajem, bo mamy wladze nad soba.

    Wsadzasz grupe ludzi, przyjaciol do jdenej struktury i dzilelisz po polowie na straznikow i wizni.

    Nie trzeba dlugo czekac na patologie.

    Pojawia zgodnie z prawami wszechswiata.

    ZIemi jest umiejetnie podzielona na wizniow i straznikow.

    Szare zniewolone masy sa wiezniami a gorne warstwy piramidy straznikami.

    Potrzebne jest nam wiezienie?

    Kiedy zdalibysmy sobie sprawe ze cala machina, cala piramida, od dolnych warstw po sama gore jest nie tylko ze niepotrzebna, ale jest szkodliwym dla naszego bytu tworem ktory zostal nam narzucony to wtedy nalezaloby zadac sobie pytania co nalezy zrobic.

    TY mowisz o wstawaniu z kolan, mowisz o defetyzmie kiedy mowie ze stanie sie koniec tej cywilizacji.

    Sysytem przechodzi restarty.

    Niszczy sie kiedy osiagnie apogeum swoich mozliwosci w okreslonej konfiguracji.

    W poczatej systemu wpisany jest jego koniec.

    Tak jak kwiat rowija sie w dzien i zwija w nocy, jak feniks plonie by powstawac z popiolow.

    System roi to cyklicznie.

    Kiedy zbliza sie do apogeum, w subtelny sposob rozpoczyna pociaganie za nitki pajeczyny ktora tkal wczesniej na calym obszarze swojgeo prymatu.

    Odpowiednio, obecnie podminowal gospodarki najwazniejszych krajow niesplacalnymi dlugami, pozniej pompowal dlugi hipoteczne oparte o podpore bankowa.

    Kiedy przebil banke hipotek, pekla banka bankowa...a te dwa bable, poczatkowe ladunki, podpalily glowne, czyli gospodarki odpwiedniej wielkosci i ilosci krajow ktorych finansowe bankructwa pograza ekonomicznie reszte swiata.

    Ekonomia to jedno, ale zeby wzmocnic efekt upadku, trzeba czegos wiecej.

    Potrzeba wewnetrznych konfliktow o skali globalnej.

    Temu posluzy projekt mieszania ras w stanach ale szczegolnie w europie.

    Konflikty etniczne, kulturowe, ekonomiczne wsrod roznorodnych spoleczenstw wewnatrz imperium.

    Asem zagrywki jest spor religijny na osi chrzescijanstwo kontra islam.

    Za pomoca medialnej dzialalnosci z jednej strony szykowano moralny upadek a z drugiej strony podsuwajac inspiracje do odszukiwania elemntow prawdy o globalnym wiezieniu, wyzysku, niepsrawidliwosci, kontroli satanistycznych elit nad ludzkoscia szykowao grunt pod, jak to nazywasz, 'powstanie z kolan' i walke przeciwko systemowi.

    Globalne rewolucje sa niezbedne by doprowadzic do calkowitego kolapsu tego wielkiego giganta jakiego stworzylismy my, zwierzeta poslusznie wypelniajc misterny, wilomilenijny cykl.

    Dlaczego system stoi za wlasnym koncem?

    To jedno z najwazniejszych pytan.

    Tak to dochodzimy do bardziej egzystencjalnego poziomu.

    Wierzysz w Boga.

    Jak zdecydowana wiekszosc ludzi.

    Chcesz zyc po smierci ciala.

    Jak wszyscy.

    Naturalnie czujemy ze powinnismy byc dobrzy dla innych.

    Czujemy satysfakcje w zyciu kiedy tacy jestesmy.

    Spi nam sie latwo i przyjemnie, czujemy sie lekko, nie gryziemy sie we wnetrzu.

    Miedzyinnymi dlatego ze posiadamy ten element naszej swiadomosci ktory nie daje o sobie zapomniec, tak chetnie wielu z nas jest pod wrazeniem nauk opatrzonych imieniem Jeuzs.

    Kochaj blizniego swego, nie zabijaj, nie mscij sie, nie zyj porzadliwosciami oczu jak zwierze ktore chce to poprostu probuje wziasc...

    To zonacza wysilek.

    Samodyscypline przynajmniej w niekktorych sytuacjach.

    To z koleji inicjuje skok swiadomosciowy.

    Umysl zaczyna inaczej postrzegac rzeczywistosc.

    Okazuje sie ze nie chodzi o to by brac to co sie chce bez wzgledu na konsekwencje.

    Teraz wracamy do tego powstawania z kolan.

    Jezeli walka z wladza by pozyskac ja dla tych ktorzy troszcza sie o innych, o sprawiedliowsc, o powszechne dobro ma sens, to dlaczego nieublagalnie zblizamy sie do autodestrukcji.

    System nie tylko ze radzi sobie dobrze z rewolucjami, puczami, przewrtoami, i legalnymi przejeciami to jeszcze jak pokazuje jsano historia, rosnie w sile i staje sie coraz poteznejszy, coraz bardzej bezwzgledny.

    Moze to sposob systemu na ten wzrost.

    Niezbedna jest walka ludzi przejetych swoimi i swoich bliskich losami z monolitem o wilelu twarzach.

    Kazda niemal rewolucja ma cene krwi.

    Niemal kazda z czasem okazuje sie byc podstawa do gorszej formy, czesto zakamuflowanej, co staje sie w przyszlosci wyskocznia do nastepnej.

    I tak ten mechanizm dziala.

    'ONI' inicjuja rewolucje, i zarzadzaja nimi.

    A ludzkiki ciagle w koleczko jak jednokomorkowce chodza ta sama sciezka.

    I NIC.

    a wlasciwie, coraz gorzej dla jednokomorkowacow.

    Ale stworzonka zwasze moga liczyc na krzepkie i kochajace sprawiedliwosc egzemplarze ktore poderwia odpowiedni procent hodowli do kolejnych wystepow przeciwko...no wlasnie, PRZECIWKO KOMU?

    Przeciwko sobie samym!!!

    Jedno komorkowce ze szczytnymi idealami, wlaczac niestrudzenie o wolnosc, o raj na ziemi, tancza w kolko ten sam chocholi taniec i dziwia sie ze jest coraz gozej.

    Ale ten mechanizm jest tak diabelnie nakrecony ze niczym po narkotykach, koljenym niewiniatkom wydaje sie ze tym razem dadza rade...Tylko trzeba zabic troche osob, troche oddac krwi i bedzie zylo sie lepiej...

    No bo zwasze ktos musi zginac w tej karuzeli, prawda?

    Jednokomorkowce o tym nie wiedza?

    Czesc wie, i strzepuje po ramionach...czesc nie chce o tym wiedziec nie zagladajac myslami w te rejony...czego sie nie robi dla budowania raju...wolnego od gnebicieli...

    Ale, to czego jednokomorkowce ze swoja komorka nie wiedza to to ze genialny plan jaki maja nigdy nie wypali wedlug ich przewidywan bo nie tylko ze chodza ciagle ta sama sciezka i w ten sam sposob, to jeszcze niszczac jedne struktury, piramidy, beda zaraz zastepowaly je swoimi, lepszymi...a te jak to z piramidami jest, tylko zacieraja raczki az zacznie wiac sepem i pdlina na kazdym z wyzszych pieter 'wladzy'...im wiecej 'zabezpieczen' przed 'patologiami' tym wieksze pole dla choroby, ktora 'ktos' moze latwo sterowac.

    No wiec, ludzie wierza w Boga, w milosc i pownni byli zauwazyc ze zycie ziemskie, jest epizodem.

    Chyba ze nie wierza w inny, lepszy 'swiat' po ziemskiej przygodzie, przychodzi koniec, gasza swiatlo i tyle.

    W obu przypadkach, ludzie jednak zaprzeczaja swoimi dzialaniami wierze.

    Jezeli czlowiek wierzy w Boga i czuje ale tez i wie ze milosc jest nadrzedna, ze jest przywilejem, zrodlem radosci oraz odpowiedzialnoscia, to dlaczego jest gotow brac udzial w kolejnej przejazdzce na karuzeli w imie walki o lepsza ziemie, lepsze na niej zycie kiedy cena jest to co najwazniejsze, istnienie innej osoby.

    Kocham boga, wierze w zycie po smierci ciala bo tego pragne, i czuje, wiem ze milosc do drugiego czlowieka z przebaczeniem na czele jest jedyna droga, ale gotowa/gotowy jestm mordowac w imie lepszej ziemi dla innych ludzi zeby mieli mile wakacje na tej planecie?

    Albo, nie wierze w nic, umieramy i tyle, ale zanim to sie stanie to przynajmniej powalczymy o lepsze jutro a ze przy okazji ludzie beda ginac, to co z tego?

    Przeciez ludzie ktorzy chca walki z systemem musza chyba sobie zdawac sprawe ze odebranie wladzy tym ktorzy truja ta planete, niewola ludzi i spijaja z nas krew niczym wampiry wiaze sie z globalnym rozlewm krwi.

    Jezeli ktos mowi ze sie dogada, ze demokratycznie, ze wystarcza inicjatywy oddolne i rozruszanie niezadowolonych mas, ten potrzebuje wizytu w odpowiedniej poradni.

    Historia powinna byc bezblednym nauczycielem.

    W koncu ludzie, pomyslalby ktos, zauwaza ze wykonujac w kolko te same czynnosci sprowadzaja tylko na ta planete wiecej nieszczescia.

    Rdzen religii..moglby byc doradca.

    Ale nie dla ludzikow...beda wykrzykiwac imiona swoich bogow i leciec drzec sie za szmaty, skakkac soebie do oczu, rzucac w siebie granatami i rozrywac sie na kawaleczki....ZEBY WYWALCZYC POKOJ< LAD< HARMONIE I SPRAWIEDLIWOSC.

    TO ze przy okazji zaprzecza calkowicie swoim boskim ambicjom, pustym slowom o milosc i wybaczaniu, niema zadnego znaczenia w tym momecie.

    Kiedy jest zle ia rewolucja jest matka nadzieji, pewne 'reguly nie obowiazuja'.

    Dlatego wlasnie ze lawirujemy, jestesmy hipokrytami, miotamy sie pomiedzy wznisle zapewnienia o naszej wierze w idealy, a pozniej lamiemy wszystkie wypoweidziane i niewypowiedziane zasady moralne, udowadniamy ze jestesmy zwierzetami...oportunistycznymi zwierzetami z apetytami na bycie czyms wiecej...ale wiekszosc z nas nie przejdzie przez te drzwi, nie wcisnie sie tam gdzie czuc moglibysmy sie tak jak tego wewnetrznie pragniemy...bo nie zdajemy egzaminow, nie przechodzimy proby.

    Jestesmy kalmacami.

    Kalmiemy siebie samych i innych.

    Zawodzimy siebie samych i cala reszte.

    Zamiast stoczyc walke wewnetrzna i stawiac opor narzuconemu przez nature a celowo wzmoncionemu przez piramide programowi, poddajemy sie mu i robimy to co jest naszym przeklenstwem, zostajemy zwierzetami.

    I tylko zwierzeta pozniej maja tyle tupetu by bezwstydnie myslec ze nic sie nie stalo.

    T co dziej sie na ziemi, jest dowodem na to ze ma prawo sie dziac.

    Czy nam sie to podoba czy nie.

    Od nas zalezy co wybieramy.

    Podzialy na jednych czy drugich wrogow, na ten czy tamten oboz, na lewych czy prawych , zwolennikow rosji czy ameryki itd...

    Konfrontacje, walke o waldze lokalna, krajowa, globalna,

    Albo zrozumienie sytuacji i rozwoj duchowy.Ten ktory powie nie szczepoionkom, nie zlemu stylowi odzywiania sie, nie lenistwu, ktory powie, nie zlodziejstwu, nie klamstwu.

    NIE ZABIJANIU W ZADNO IMIE, ojca, matki, lepszego jutra, grupy ucisnionych.

    NIE PIRAMIDZIE.

    Kto to zrozumiem i bedzie wierny dzieciecej wrazliwosci, ten, jestem przekonany, wyjdzie z wiezienia w ktorym nas trzymaja i kreca nami cykle jak pralko - suszarka.

  • Argo

    Argo

    2015-11-06 09:53:36

    @eonmark 02:21:59

    Bardzo dużo tekstu, ale wciaż brak odpowiedzi na moje pytanie.

  • Lotna

    Lotna

    2015-11-06 19:33:36

    @eonmark 00:34:25

    He, he, dobre! Musi co, to znak. :)

  • Lotna

    Lotna

    2015-11-06 20:07:08

    @eonmark 02:21:59

    Twoja wypowiedz przypomina mi trochę dyskusje, jaka miałam dobrych pare lat temu z jakimś przedstawicielem kultu New Age pod filmikiem na temat smug chemicznych:

    - Ale przecież widać te smugi na niebie; oni nas trują, zabijają nas i cała przyrodę.

    - Widać je i popatrz, jakie sa piękne. Przyjmij je, zaakceptuj je, pokochaj je!

    ,,Przecież ludzie ktorzy chca walki z systemem musza chyba sobie zdawac sprawe ze odebranie wladzy tym ktorzy truja ta planete, niewola ludzi i spijaja z nas krew niczym wampiry wiaze sie z globalnym rozlewm krwi."

    Przecież chodzi o to, żeby nie było tego globalnego rozlewu krwi, tak upragnionego przez rzadzące wampiry, bo taki globalny rozlew krwi łączy się z niemal całkowitym unicestwieniem życia na ziemi, rownież zgodnie z ich planem - i żeby zapobiec tej globalnej katastrofie poprzez informacje, poprzez uświadomienie, ze mamy moc i siłe w jedności tych 99%, aby osiągnąć ten pułap setnej małpy i by ludzie zrozumieli, ze sa wykorzystywani jako mięso armatnie w cudzej wojnie; a nie aby utwierdzać ich w przekonaniu, ze nie ma sensu żadne działanie.

    Od tego trzeba zacząć, aby każdy policjant i żołnierz, we własnym, czy w cudzym kraju, gdzie go wysłano z ,,misja pokojowa", rozumiał, ze strzelając do cywila działa przeciwko sobie i swoim bliskim.

    Owszem, sabotaż, bierny opór, indywidualne przeciwstawienie sie morderczym zarządzeniom, nieposłuszeństwo obywatelskie - jak najbardziej, ale takie działania bedą efektywne tylko, jeśli je podejmie duża liczba osób, jeśli nie większość. Im więcej, tym lepiej, ale żeby tak sie stało, potrzeba informacji, także o własnej sile.

    Mówisz, ze jesteśmy zwierzętami, albo możemy osiągnąć wyższe poziomy duchowe i sprzeciwić sie rozlewowi krwi, bez względu na przyczynę/bronione wartości. Teoretycznie tak, ale ile osób, nawet bardzo rozwiniętych duchowo

  • Lotna

    Lotna

    2015-11-06 20:18:16

    @Lotna 20:07:08

    (Przepraszam, ciąg dalszy)

    ...mogło by spokojnie patrzeć na to, jak ktoś zabija jego dziecko?

    Właśnie dlatego, ze jesteśmy istotami fizycznymi i duchowymi jednocześnie, walka, czyli rozlew krwi, w pewnym momencie staje się uzasadniony i konieczny.

    Niemniej jednak, na szczęście, nie jesteśmy jeszcze na tym etapie i mam nadzieje, że, jeśli do niego dojdzie, będzie on jak najkrótszy i pochłonie niewiele ofiar.

    Jak na razie, toczy się wojna informacyjna i ze spokojnym sumieniem można stwierdzić, ze jest to wojna na skale światowa. Częścią wygranej wojny jest utwierdzanie żołnierzy o słuszności ich walki i o ich przewadze moralnej i militarnej. Dotyczy to także wojny informacyjnej: prawda i dobro jest po naszej stronie, nawet jeśli nie jesteśmy doskonałymi istotami duchowymi.

  • Lotna

    Lotna

    2015-11-06 20:21:52

    @Lotna 20:18:16

    P.S. Mówiąc, ze nie jesteśmy jeszcze na tym etapie krwawej wojny - mam na myśli tu piszących.

  • Argo

    Argo

    2015-11-06 21:37:25

    @Lotna 20:21:52

    Kto jest, tego już nie ma.

    Zostali tylko podmieńcy.

  • eonmark

    eonmark

    2015-11-07 02:40:41

    @Lotna 19:33:36

    SIGNUM...

    : )

    Odpowiem w swoim czasie, Lotna.

    ; )

  • Argo

    Argo

    2015-11-08 13:27:45

    @eonmark 02:40:41

    Nadal czekam na odpowiedź.

    Ze swej strony zapewniam, że napiszę odpowiedź na twoje teksty raczej w przyszłym miesiącu, ponieważ to będzie dużo tekstu, a mam skaleczoną rękę i pisanie sprawia mi problem.

    Ale obiecuję, że na pewno w temacie powstanie nowy post - i zamierzam konkretnie rozdeptać twoją twórczość...

    Pozdrawiam i

    Do zobaczenia

  • ekoludek

    ekoludek

    2015-11-09 00:45:21

    @Lotna 18:44:06

    "Ponoć dla sukcesu przemian wystarcza uświadomionych 12 % populacji,..."

    >>> Efekt Maharishiego

    "Jeżeli 1% ludności gminy, miasta lub kraju stosuje technikę Transcendentalnej Medytacji lub grupa osób w liczbie odpowiadającej co najmniej pierwiastkowi kwadratowemu z 1% ludności danego rejonu wspólnie stosuje program TM-Sidhi, w społeczeństwie automatycznie zmniejszają się negatywne tendencje, a wzrastają pozytywne"

    http://www.tm.net.pl/index.php/wiecej-o-technice-tm/efekt-maharishiego

    Taki pierwiastek kwadratowy z 1% populacji (licząc od 37mln - dla Polski) ..to raptem 609 osób ..

  • ekoludek

    ekoludek

    2015-11-09 00:50:46

    @Maciej Piotr Synak 09:53:36

    Na swoje pytania szukaj odpowiedzi w sobie. Chcesz by cudza odpowiedź zastąpiła Twoją własną ?

  • Argo

    Argo

    2015-11-09 15:09:40

    @ekoludek 00:45:21

    A co z wpływem negatywnego przekazu płynącego z mediów, który odbierają miliony Polaków?

  • Argo

    Argo

    2015-11-09 15:11:12

    @ekoludek 00:50:46

    Pytanie dotyczy ogółu i ma charakter materialny tj. odnosi się do przedmiotów, rzeczy martwych, więc twoja uwaga jest nietrafiona.

  • ekoludek

    ekoludek

    2015-11-10 00:12:16

    @Maciej Piotr Synak 15:09:40

    A jakie znaczenie ma negatywny przekaz tv ? Przecież tam gdzie testowano wspólną medytację też oglądano tv, a przecież zachodził wspomniany Efekt Maharishiego. Dlaczego ? Dlatego, że medytujący ludzie koncentrowali się na wspólnym celu, który do tego był jeszcze współodczuwany.

    Można to powiązać też z tym:

    https://zenforest.wordpress.com/2010/01/03/pole-morfogenetyczne-rupert-sheldrake/

  • ekoludek

    ekoludek

    2015-11-10 00:38:33

    @Maciej Piotr Synak 15:11:12

    Pytanie dotyczy ogółu i ma charakter materialny tj. odnosi się do przedmiotów, rzeczy martwych, więc twoja uwaga jest nietrafiona.

    >>> jest jak najbardziej trafiona. Gdzie chcesz znaleźć odpowiedź ?

    Albo znajdziesz ją w sobie albo będziesz stale pytał, bądź też czekał na cudze odpowiedzi / podpowiedzi.

    Obejrzyj to, od 2min 30sek :

    https://youtu.be/gQRTKcp4D5w

  • Argo

    Argo

    2015-11-10 01:01:01

    @ekoludek 00:38:33

    Masz w domu krzesło?

  •  

     

     

     

     

     

    neon24.net/pqwxm87g,eonmark-nie-odpowiadasz