Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

piątek, 27 listopada 2020

Polska bez drzew

 


"Polska bez drzew" - kolejny antypolski projekt na niebieskim portalu, którego istnienie polega na krytykowaniu wszystkiego co się w Polsce dzieje.

Podobnie jak strona "Nasze Lasy" autorzy tej strony strony żerują na miłośnikach przyrody i szkalują Lasy Państwowe, państwo polskie i samych Polaków.


Proszę oto wpis z dzisiaj:







Zdjęcie:





A teraz popatrzmy na to z góry...



To jest fragment wsi, gdzie na drodze zrobiono zdjęcie ze ściętymi drzewami.




Zielona kropka, to miejsce gdzie mniej więcej stoi znak ostrzegawczy o zwierzętach, a czerwona kropka - tablica koniec miejscowości.


Poniżej screen z gugla - pokazuje on stan tego miejsca w 2012 roku:




Widzimy to samo miejsce - jest skarpa po lewej, jezioro po prawej, znaki drogowe, także ten zielony na zakręcie drogi.

Można również obejrzeć drzewo przy którym stoi dziewczyna.






Z pnia wierzby wyrasta brzoza. Na google street możemy je sobie dokładnie obejrzeć.



A teraz wpisujemy do szukajki frazę:        "żywy w gminie kruklanki remont drogi"

 i klikamy pierwszy odnośnik.



https://bipkruklanki.warmia.mazury.pl/zamowienie/53/przebudowa-drogi-gminnej-w-miejscowosci-zywy-gmina-kruklanki.html



Tak wygląda strona na jaką wchodzimy:




jedziemy suwakiem na sam dół strony:



Tam klikamy i pobieramy plik: "Dokumentacja techniczna PBO....."

Po rozpakowaniu pliku ZIP klikamy jak na screenie:





i dostajemy taki widoczek:



Jak widać na powyższej mapie, zlecone roboty we wsi Żywe w gminie Krulanki przewidują min. odcinek drogi , o którym mowa w poście "Polska bez drzew".


Ze strony gminy dowiadujemy się, że remont tej drogi był w 2017 roku.

I proszę, pan Sulej sieje panikę, że wycięto drzewa - 3 lata po fakcie.

On "nie rozumie" po co ktoś to robi i nic nie wspomina, że to było w 2017 roku. 

A prawdopodobnie mieszka w pobliżu,  bo na swoim profilu ma zdjęcia znad jeziora Żywe - teoretycznie sprzed dwóch dni.
Na wsi wszystko o wszystkich wszyscy wiedzą - remont drogi umknął uwadze??


Wycięto drzewa, bo żeby poszerzyć drogę, zamontować nowe bariery ochronne, wykopać rowy i  wykonać inne czynności niezbędne do zakończenia prac zgodnie ze sztuką.

Żeby zrobić tę robotę trzeba było min. wyciąć drzewa, które rosły przy drodze.
Jest to całkowicie logiczne i zrozumiałe. 


Wydaje się, że osoby udzielające się na profilu pana Suleja o tym w ogóle nie wiedzą.
Bartłomiej Kłoczko zwraca uwagę, że pan Sulej nie od dzisiaj miesza wątki i najwyraźniej konfabuluje.



Niektóre wpisy są jednak pseudo-oszołomcze.... 
















Sprostowałbym te wpisy, ale nie mogę komentować...


Najbardziej zaś w tym interesuje mnie ten wpis:

 "Skąd te samobójcze skłonności" .

bo jako żywe przypomina mi ubeckie szerzenie negatywnego myślenia i narzekanie bez powodu.


Tacy ludzie jak pan Sulej tworzą "fakty medialne" na które potem powołują się takie strony jak "Polska bez drzew". 

Zupełnie jak w kłamliwej wikipedii - szkalują Polaków powołując się na dokumenty, których nie ma, albo na nieistniejące strony, czy odsyłając do źródeł nie związanych z zarzutami - jak opisałem to tutaj:

Coś z niczego.

Ale co obsmarowane jest, to jest.



Dlatego też polecam uwadze:











Opis techniczny do projektu:






dalszy ciąg rozmowy ...


















https://www.kruklanki.pl/pl/Przebudowa_drogi_gminnej_w_miejscowosci_Zywy_-_Gmina_Kruklanki,11,672








Kto na służbie

 

Wywiezieni na Syberię z Kresów.


>>"Polskich panów" resocjalizować mieli radzieccy kryminaliści, gotowi znęcać się nad nami za byle co. Byli gorsi od NKWD, a nawet od komendanta chodzącego zawsze z bronią i wilczurem. Omijaliśmy ich szerokim łukiem.


O tym, jak ci wolnonajemcy są okrutni, było nam dane przekonać się pewnego mroźnego poranka, gdy nasz sąsiad - pan Wilczyński - zmożony chorobą, nie był w stanie podnieść się z pryczy i stawić na apelu. Obozowy lekarz orzekł zdolność do pracy, więc ci wywlekli go na zewnątrz i zatłukli kolbami na oczach żony i trojga dzieci. Do końca życia będę pamiętał krzyk sześcioletniej Krysi: "Tatusiu, tatusiu, kocham cię!". Ta scena śni mi się do dziś.<<


To są też właśnie elementy z jakich składają się tak zwane służby specjalne w Polsce.





Więcej: https://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,25978570,polskich-panow-resocjalizowac-mieli-radzieccy-kryminalisci.html



czwartek, 26 listopada 2020

Młodociana agentura - nastoletni

 

Wspominałem w swoich wpisach, że oprócz ubeków posyłają za mną młodych ludzi w wieku ok. 20 lat może mniej.

Łażą na "synchronizację" z telefonem przy twarzy, jeżdżą za mną rowerami, chrząkają, gdy mnie mijają, patrzą się na mnie. Albo jakiś wyprzedza mnie, chrząka przy tym, a potem zatrzymuje się gdzieś  dalej i czeka, czeka aż podejdę, wtedy udaje, że zawiązuje sznurowadło z powrotem siada na rower i znowu chrząka, ogląda się na mnie  - zamaskowani teraz w tych maskach, w kapturach biegają za mną gówniarz zamiast ubeków. Taniej? Bardziej nie podpada niż dorosły, czy dostępność?

A może młodzi się nie boją, bo głupi są, naiwni, a ci starzy już tak?

Czy to są dzieci ubeków, czy werwolf nie wiem, ale... także Osiński wspomina, że niemcy w latach 30tych  werbowali młodocianych do swoich zadań.

W internecie to po brakach językowych i sensu w wypowiedzi idzie poznać, że trolle proniemieccy to często małoletni.

Więc jednak - werbują i przyuczają małoletnich do antypolskiego bandytyzmu. 

Jaka będzie przyszłość Polski?


Teraz będzie o rumuńskim Sekuritate - które werbowała dzieci i młodzież.


tłumaczenie z przeglądarki - trochę słabe


Ochrona przygotowała armię co najmniej pięciu oddziałów dzieci, szpiegując ich rodziców i nauczycieli, jako ćwiczenie w ich późniejszej pracy w służbie reżimu.


Narody są rozczłonkowane przez utratę pamięci. Ale nie możemy wybaczyć, nie mówiąc już o zapomnieniu, tym z nas, którzy przeżyli w imieniu tych, którzy stali się ofiarami reżimu komunistycznego. Według moich szacunków ze 136 000 informatorów i współpracowników Securitate aktywnych w grudniu 1989 r. Około 25 000 stanowiło „personel pomocniczy dla studentów”. Obawiam się, że ta armia dzieci Securitate tworzy wspólny organizm z „postępowymi”, którzy zastąpili ojczyznę „poprawnością polityczną” i dla których pamięć nie ma już znaczenia, jest bezużyteczna, a nawet niebezpieczna.

Liczy się tylko „nowy rodzaj polityki” i przyszłość, jaką chcą narzucić, w imię nowych wartości świata, które nie mają nic wspólnego z wiarą i tradycją. Wojowniczy i ostentacyjny ateizm, a także inni w swoich atrybutach, znacznie bardziej przypominają cechy „nowego człowieka” i nawet nie boją się tego faktu ukrywać.

Jak daleko może zajść przebaczenie?

Ochrona przygotowała armię co najmniej pięciu oddziałów dzieci, które szpiegowały ich rodziców i nauczycieli, jako ćwiczenie dla ich późniejszej działalności w służbie reżimu, jako „wyszkolone” uszy policji politycznej i, co najbardziej zasługuje, jako przyszłe jego ramy. Proces najwyraźniej przerwany przez rewolucję 1989 roku - ponieważ większość z nich, podobnie jak to miało miejsce w przypadku „głównych” informatorów, została przejęta, wraz z oficerami, z którymi mieli kontakt, przez nowe służby wywiadowcze w Rumunii, zbudowane na ruinach Securitate. Naturalną tendencją jest przebaczanie dzieciom po upomnieniu. Ale czasami pojawia się element niebezpieczeństwa czynu, gdy nagana nie wystarczy. Dlatego czasami nieletni są nawet karani za to, co zrobili.

Kiedyś odwiedziłem areszt dla nieletnich w Codlea Penitentiary na początku lat 90. Była to klasa dzieci, różniąca się od reszty jedynie kratą w oknach oraz tym, że jej uczniowie byli w różnym wieku, od 14 do 17 lat. Jeden, o anielskiej twarzy i przenikliwych niebieskich oczach, szczerze odpowiedział na moje pytanie, dlaczego tam był. „Za brutalny rabunek” - powiedział mi i uśmiechnął się. Ten obraz dziecka zbyt wcześnie dojrzałego w niespokojnych okolicznościach jego niepewnej egzystencji prześladuje mnie teraz, kiedy piszę te wersety. Tak, jest przebaczenie i pokuta. Ale nie zawsze - kategoria dzieci, kolaborantów z reżimem komunistycznym, wymknęła się wszelkiemu osądowi społeczeństwa. Co więcej, istniała nawet „polityczna” kwestia ich uniewinnienia,

Sojusz USR-PLUS, tolerancyjny wobec założycieli dzieci

Taką postawę przyjął przywódca ZSRR Dan Barna w sierpniu 2019 r., Kiedy protokół USR-PLUS Alliance „wymknął się” przepisowi, który uniewinnił drobnych współpracowników z Bezpieczeństwa winy i pozwolił im zajmować w nim kierownicze stanowiska. Przepis usunięto tylko na negatywną reakcję społeczeństwa, które wskazało właśnie palcem na politykę personalną Sojuszu, która promuje szczególnie młodych ludzi - czy nie mają oni nic do ukrycia, mimo pozornie niewinnej i zagranicznej młodości kompromisów? Po skandalu przywódcy polityczni Sojuszu wycofali się i utrzymali zakaz zajmowania stanowisk dla wszystkich byłych współpracowników Securitate, bez względu na wiek. Nie bez wyjaśnienia Danowi Barnie, wyjaśnienie, które faktycznie zawiera rzeczywistą politykę Sojuszu USR-PLUS w tej sprawie nieletnich informatorów: „Widziałem - powiedział Barna - w ostatnich dniach gwałtowny publiczny proces intencji, dotyczący postanowienia Protokołu Sojuszu, dotyczącego kandydatury osób, które: będąc dziećmi, podpisali zobowiązanie z Ochroną. W naszych dyskusjach myśleliśmy o dramatycznych przypadkach dzieci, które w sytuacji bezbronności były zmuszane pod presją do podpisania zobowiązania. Albo grożono im, że coś stanie się z ich rodzinami, jeśli nie podpiszą, ale którzy później NIE współpracowali w żaden sposób z Ochroną. w sprawie kandydatury niektórych osób, które jako dzieci podpisały zobowiązanie z Ochroną. W naszych dyskusjach myśleliśmy o dramatycznych przypadkach dzieci, które w sytuacji bezbronności zostały zmuszone pod presją do podpisania zobowiązania. Albo grożono im, że coś stanie się z ich rodzinami, jeśli nie podpiszą, ale którzy później NIE współpracowali w żaden sposób z Ochroną. w sprawie kandydatury niektórych osób, które jako dzieci podpisały zobowiązanie z Ochroną. W naszych dyskusjach myśleliśmy o dramatycznych przypadkach dzieci, które w sytuacji bezbronności były zmuszane pod presją do podpisania zobowiązania. Albo grożono im, że coś stanie się z ich rodzinami, jeśli nie podpiszą, ale którzy później NIE współpracowali w żaden sposób z Ochroną.

Chodziło jednak o dzieci, które nie miały rozeznania dorosłych, które podpisały zobowiązanie, bez współpracy i nie znając konsekwencji tego podpisu. Zgodnie z wszelkimi europejskimi normami prawnymi osoby te są uważane za ofiary represyjnych reżimów ”. To oświadczenie w sprawie uniewinnienia dzieci, które współpracowały z bezpieczeństwem i ich wiktymizacji, jest o wiele ważniejsze niż pozorny zakaz promowany przez Sojusz: podsumowuje wizję i politykę USR-PLUS w tej dziedzinie. Sojusz ma przedstawiciela marki przy Krajowej Radzie Studiów Archiwów Bezpieczeństwa Germiny Nagâţ, byłej szefowej Wydziału Śledczego, która nadal ma silny wpływ na ten wydział. W 2006 roku wywołaliśmy pierwszą publiczną debatę na temat Securitate rekrutację nieletnich, składając skargę karną do Prokuratury Generalnej (dotyczyła 15 funkcjonariuszy ochrony z Sybina, którzy w samym 1989 roku zwerbowali 146 nieletnich ze 170 zatrudnionych jako „osoby wspierające wśród studentów” przez lokalne służby bezpieczeństwa). Dopiero wtedy CNSAS wyszedł na rampę za pośrednictwem rzecznika, uznając skalę i szkodliwość zjawiska. Ale potem wszystko poszło samoistnie i żadne inne publiczne objawienia na ten temat nie zostały ujawnione. Departament Śledczy Germiny Nagâţ zamknął temat. rozpoznanie skali i szkodliwości zjawiska. Ale potem wszystko poszło samoistnie i żadne inne publiczne objawienia na ten temat nie zostały ujawnione. Departament Śledczy Germiny Nagâţ zamknął temat. rozpoznanie skali i szkodliwości zjawiska. Ale potem wszystko poszło samoistnie i żadne inne publiczne objawienia na ten temat nie zostały ujawnione. Departament Śledczy Germiny Nagâţ zamknął temat.

Portret robota „osoby wspierającej ucznia”

Dziecko lub nastolatek, które podczas Rewolucji miały od 14 do 18 lat, ma teraz od 44 do 48 lat, jest w pełni dojrzałe. Nie zdziwiłbym się, gdyby niektórzy z nich mieli „kontrolowane” wynurzanie i byli w rzeczywistości „kręgosłupem”, prawdziwą „piątą armią” „stanu równoległego”, o którym tak dużo mówiono w Rumunia w ostatnich latach. Gdyby przeprowadzono badanie i wyszukano by nazwiska wszystkich młodych polityków, sędziów, funkcjonariuszy policji, urzędników państwowych i odnoszących sukcesy biznesmenów w „aktach sieciowych”, zastanawiam się, czy ich odsetek nie zbliżyłby się 20 proc., Które „pięć oddziałów” drobnych informatorów miało w strukturze sieci informacyjnej Securitate w 1989 roku. A to mogłoby wiele wyjaśniać, w tym poczucie, że żyjemy w świecie, w którym historia nie należy do nas, jak brzmiało słynne stwierdzenie oficera KGB: „ktoś pisze historię; robimy to ".

Ze zdumieniem patrzę na młodość niektórych generałów tajnych służb, wielu sędziów, którzy czasami oceniają „ciężkie” sprawy, i odnoszących sukcesy polityków w wieku, w którym inni nawet nie debiutowali w polityce. Zastanawiam się, że nie. kiedyś, w przeszłości: czy byli wśród „osób wspierających” Securitate „wśród studentów”, jego przyszłych kadr, rekrutowanych w ramach wewnętrznej i tajnej polityki Departamentu Bezpieczeństwa Państwa w latach reżimu Ceausescu?

Nie zdziwiło mnie oświadczenie byłego oficera bezpieczeństwa, który powiedział, że większość jego dojrzałych informatorów (i jedni z najbardziej skutecznych) została zwerbowana ze szkoły, college'u lub służby wojskowej.

Inny z tych „luksusowych emerytów” wyznał również, że licealiści, a nawet licealiści, często zwracali się do Milicji lub Securitate z zazdrości niektórych zamożnych kolegów, którzy otrzymywali „paczki” z zagranicy lub otrzymywali wysokie oceny wbrew temu. i papierosy, twierdząc, że bardzo rzadko „stosowano metodę szantażu, gdyż licealiści mieli zamiłowanie do pracy kontrwywiadowczej, kierując się badanymi książkami beletrystycznymi”. Portret robota takiego „dziecka duszy” Securitate wydawał mi się portretem sędziego w wieku dwóch lat, który w jednym z wielu procesów wytoczonych przeciwko mnie na początku XXI wieku przez „ciężkie” Securitates, takie jak Ristea Priboi lub generał Marian Ureche, zapytał mnie zrzędą: dlaczego uważam, że Securitate była instytucją, która robiła „złe rzeczy” i zmusiła mnie do wyjaśnienia alfabetu „policji politycznej”, mimo że miała przed sobą prawo, na podstawie którego powinna była sądzić. Mimo to i innych podobnych do niej, zostałem uniewinniony we wszystkich wytoczonych przeciwko mnie procesach.

„Dzieci dusz Securitate” i ich świetlana przyszłość

W celu rekrutacji nieletnich młodzi absolwenci Băneasa School of Security Officers kierowani byli do szkół średnich, a nawet gimnazjów: w wieku zbliżonym do „celów”, starannie wybierali spośród uczniów skłonnych do współpracy - niekoniecznie od najlepszych do nauki. , ale nie całkiem przeciętne. Zostali zaszczepieni teorią „niebezpieczeństwa”, w jakim znajduje się kraj, siejąc w ich młodych umysłach ideę, że reżim komunistyczny jest jedynym, który może go obronić przed „agentami”, a „szpiegiem” lub „agentem” może być każdy, i mogą pomóc je złapać. Obiecano im pomoc, wsparcie, a nawet karierę w Securitate - i tutaj rekruterzy nie byli tak daleko od prawdy.
Rekrutację nieletnich przeprowadzono zgodnie z modelem biurokratycznym, podobnym do tego, jaki stosuje się w pozostałej części sieci informacyjnej. Ten zwerbowany jako „osoba wspierająca wśród studentów” został poddany „tajnemu spotkaniu”, na którym zaproponowano mu współpracę przy prawdziwym „psychologicznym studium przypadku”, tak aby proces rekrutacji nie zakończył się niepowodzeniem. Preferowano te z „otwartymi wątkami”, „gniazdem dla kolegów” i „dobrymi użytkownikami”.

Dla współpracującego ucznia został przygotowany plik, który jako pierwszy zawierał akta osobowe, z konspiracyjnym nazwiskiem „osoby wspierającej” (ucznia), jego danymi osobowymi, ale także danymi rodziców, a także krótką Psychologiczne „studium portretowe” i umiejętności podmiotu, w tym argumenty, które zadecydowały o rekrutacji. Akta małoletniego współpracownika, według tego samego typu dojrzałych informatorów, zawierały nazwę jednostki i oficera rekrutującego, a na kolejnych stronach dokonano corocznych opisów działalności rekrutowanej, możliwych nagród, oficerów łącznikowych innych niż rekrutujący i możliwego nawiązywania kontaktów, lub " kierowanie ”współpracownika do innych celów i w innych sieciach (również motywowane, jak również„ propozycje dalszego wykorzystania ”).
Były oficer ochrony powiedział, że po ukończeniu szkoły średniej nastoletni informatorzy zostali przejęci przez oficera kontrwywiadu wojskowego lub przez oficera ochrony, który „zajmował się” jednostką wyższą, w której się znajdowali.

Bez innych formalności, niż opracowanie nowego, znormalizowanego „pliku” dla „współpracowników wojskowych w okresie” lub „kartoteki współpracowników wśród studentów”, jak określono w Centralnych Dyrektywach Bezpieczeństwa „do pracy z agencją”, które Studiowałem i publikowałem je w swoich pracach. Następnie, gdy przyjechali do pracy, na stałych stanowiskach, ci młodzi ludzie otrzymali nowe zobowiązanie i sporządzono ich akta personalne samego „informatora”, które zostały zniszczone dopiero po przyjęciu w partii - kiedy mogli ”. współpracować ”z Securitate, stając się, jak w latach przed większością,„ ludźmi wspierającymi ”- o ile nie weszli oni jeszcze bezpośrednio do Securitate.

W starszym tomie rejestru sieci informacyjnej w Sibiu znalazłem procent dzieci, rekrutowanych pod koniec lat 70., urodzonych w latach 1964-1967, a więc tych z mojego pokolenia: odsetek ten nie jest taki jak w latach 80. (ponad 20%), ale przekracza kilkanaście procent całej sieci informacyjnej spośród ponad 3500 informatorów Securitate, rekrutowanych w latach 1976-1979 w Sibiu.
Będę miał cierpliwość, aby przeszukać Google, aby sprawdzić, czy mam rację, czy nie: czy niektórzy z nich zrobili „karierę” w cieniu służb bezpieczeństwa i tajnych służb, które to zrobiły? Mam smutne przeczucie, że tak. Ofiary dzieci-założycieli również pozostały ofiarami. Funkcjonariuszom, którzy ich używali, powodziło się. Sugestywny przykład pokazuje, że przynajmniej oficerowie rekrutacyjni dzieci-współpracowników nie poradzili sobie źle po 1989 roku. Securitate Emilia Balici, która zwerbowała córkę sędziego jako „źródło” została zastępcą w SRI Sibiu. Sędziowi, który po 1989 roku był zamieszany w skomplikowaną „sprawę rewolucji” w mieście, zarzucono, wcale nie subtelnie, że jego córka pracuje dla Bezpieczeństwa i poprosił o światło w tej sprawie.

Okazało się, że Emilia Balici sfałszowała dokumentację „osoby wspierającej studenta” i że notatki informacyjne przypisane córce sędziego należały w rzeczywistości do jej własnej córki, która była z nią koleżanką z banku. Jednak Emilia Balici zwerbowała wielu innych nieletnich do swojej sieci informacyjnej. Pozew wniesiony przeciwko niej został wniesiony, podobnie jak postępowanie karne, które w 2006 roku wytoczyłem w imieniu IICCMER, przeciwko niej i 14 innym kolegom, którzy z naruszeniem Konstytucji i przepisów RSR zwerbowali nieletnich współpracowników. Mąż Emilii Balici również stał się trudną osobą w sprawach wewnętrznych: pułkownik Radu Balici był szefem Służby Drogowej, szefem Służby Śledczej, następnie został mianowany szefem Inspektoratu Policji Prahova, aw 1997 r. Podlegał ochronie Ministra Spraw Wewnętrznych. stażysta Gavril Dejeu,
Wszystko, jak widać, funkcjonowało w systemie zamkniętym, który dyskretnie się utrwalał, niezależnie od historii, która się poza nim toczy. Model rekrutacji dzieci przez komunistyczną policję polityczną nie jest modelem lokalnym. Znana jest historia i legenda Pawlika Morozowa, który w 1930 r. Wydał swoich rodziców NKWD, a Pavlik stał się radzieckim bohaterem po tym, jak dwa lata później został zabity przez „kontrrewolucyjnych bandytów”, a właściwie zabity przez własnego wuja. po skazaniu i egzekucji rodziców przekazał go sowieckiej tajnej policji.

STASI, wschodnioniemiecka służba bezpieczeństwa, podniosła do „sztuki” tę „pouczającą pracę” z uczniami i studentami, która stworzyła prawdziwe dramaty rodzinne, wraz z otwarciem archiwów policji politycznej w byłej NRD, poprzez rozmiar tego zjawiska. Bez wątpienia te same dramaty miały miejsce również w naszym kraju - ale nadal znamy je tylko powierzchownie, ponieważ archiwa milczą o drobnych współpracownikach Securitate. Podaję dwa przykłady: „Będąc nauczycielem w szkole 16, sektor 3 w Bukareszcie, w 1987 roku nauczyłem dzieci budzić rumuńskiego i ucznia ósmej klasy, syna ochroniarza, mówiącego w domu, czego się nauczyły, W styczniu 1988 r. Za zgodą dyrektora zostałem wyrzucony ze szkoły. Kontynuowałem pracę w domach dziecka, ponieważ dwóch ochroniarzy, którzy mnie przesłuchiwali, rozmawiało ze sobą: Nie zasługuje na pracę z uczniami w zwykłych szkołach i posługiwanie się dyplomem uczelni. W 2000 roku poszedłem do CNSAS i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się, że mam 3 (trzy) pliki przygotowane przez komunistyczną ochronę. Z mojej 35-letniej działalności uznano tylko 30, straciłem co najmniej 500 milionów starych lei ”(Ioan Burciu, Bukareszt)„ Mój ojciec, profesor historii i filozofii, stracił pracę nauczyciela z powodu do studenta-informatora, który powiedział mu, że nie mówił wystarczająco dużo o Marksie, ale wspomniał o Camusie i Sartre. Został wyrzucony z edukacji, bo partia chleba nie daje na próżno - poinformowano mojego ojca w inspektoracie powiatu Cluj i skierowano go jako robotnika do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). W 2000 roku poszedłem do CNSAS i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się, że mam 3 (trzy) pliki przygotowane przez komunistyczną ochronę. Z mojej 35-letniej działalności uznano tylko 30, straciłem co najmniej 500 milionów starych lei ”(Ioan Burciu, Bukareszt)„ Mój ojciec, profesor historii i filozofii, stracił pracę nauczyciela z powodu do studenta-informatora, który powiedział mu, że nie mówił wystarczająco dużo o Marksie, ale wspomniał o Camusie i Sartre. Został wyrzucony z edukacji, bo partia chleba nie daje na próżno - poinformowano mojego ojca w inspektoracie powiatu Cluj i skierowano go jako robotnika do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). W 2000 roku poszedłem do CNSAS i ku mojemu zdziwieniu dowiedziałem się, że mam 3 (trzy) pliki przygotowane przez komunistyczną ochronę. Z mojej 35-letniej działalności uznano tylko 30, straciłem co najmniej 500 milionów starych lei ”(Ioan Burciu, Bukareszt)„ Mój ojciec, profesor historii i filozofii, stracił pracę nauczyciela z powodu do studenta-informatora, który powiedział mu, że nie mówił wystarczająco dużo o Marksie, ale wspomniał o Camusie i Sartre. Został wyrzucony z edukacji, bo partia chleba nie daje na próżno - poinformowano mojego ojca w inspektoracie powiatu Cluj i skierowano go jako robotnika do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). Straciłem co najmniej 500 milionów starych lei ”(Ioan Burciu, Bukareszt). ale wspomniał o Camusie i Sartre. Został wyrzucony z edukacji, bo partia chleba nie daje na próżno - poinformowano mojego ojca w inspektoracie powiatu Cluj i skierowano go jako robotnika na fermę królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). Straciłem co najmniej 500 milionów starych lei ”(Ioan Burciu, Bukareszt)„ Mój ojciec, nauczyciel historii i filozofii, stracił pracę nauczyciela z powodu studenta-informatora, który powiedział mu, że nie mówi wystarczająco dużo o Marksie, ale wspomniał o Camusie i Sartre. Został wyrzucony ze szkoły, bo partia chleba nie daje na próżno - powiedziano mojemu ojcu w inspektoracie powiatu Cluj i został skierowany jako robotnik do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). bo partia nie daje chleba na próżno - mój ojciec został poinformowany w inspektoracie okręgu Cluj i został skierowany jako robotnik do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania). bo partia nie daje chleba na próżno - mój ojciec został poinformowany w inspektoracie powiatu Cluj i został skierowany jako robotnik do fermy królików ”. (Ioana Mehrgan, Wielka Brytania).

Ogólnie ofiary pozostały ofiarami, a „dzieci Securitate” dorastały, chronione najpierw przez ich werbowników, a następnie przez prawa, które są uznawane wszędzie w demokratycznym świecie nieletnich. O ich „pracy” w przeszłości wiedzą tylko ludzie, którzy wprowadzili ich w „ustrój” i otworzyli wszystkie korytarze władzy, od dzieciństwa do teraz, zawsze dając im immunitet od prawa, a nawet moralności. Ale nie w obliczu historii.

Autor: Marius Oprea
Źródło: mediafax.ro


Tu zaś jeszcze rzeczony fragment z Osińskiego:




Źródło tutaj:  https://chomikuj.pl/fotopomnik/Dokumenty/Skany



https://gandeste.org/analize/securitatea-a-pregatit-o-armata-de-nu-mai-putin-de-cinci-divizii-de-copii-care-si-spionau-parintii-si-profesorii-ca-un-exercitiu-pentru-activitatea-lor-ulterioara-in-slujba-regimului/118187/





Nękacz

 

no tak, on udaje to i udaje bardzo dobrze

środa, 25 listopada 2020

Horus Mazda

 Ormuzd ( / ə ˌ H ʊər ə m ® oo d ə / , [1] awestyjski :?￰ミᆲタ?￰ミᆲロ? ?￰ミᆲᄉ?￰ミᆲᆳ? , romanizowana:  Mazda Ahura znany również jako Oromasdes , Ohrmazd , Ahuramazda , Hourmazd , Hormazd i Hurmuz ) jest twórcą i najwyższe bóstwo z Zoroastrianizm . Ahura Mazda jest pierwszym i najczęściej przywoływanym duchem w Jasnie . Dosłowne znaczenie słowa Ahura to „pan”, a Mazda to „ mądrość ”.


Czyli Horus to Ahura Mazda?


 „Ahura” jest synonimem wedyjskiego słowa „Asura”, które oznacza „pan”. [2] Indolog fiński Asko Parpola śledzi etymologiczne korzenie Asury w * asera- języków uralskich , gdzie to znaczy „pan, książę”. [3]

„Mazda”, a raczej awestyjska forma rdzeniowa Mazdā- , mianownik Mazdå , odzwierciedla proto-irański * mazdáH ( rzeczownik żeński ). Powszechnie przyjmuje się, że właściwa nazwa ducha, podobnie jak jego wedyjskiej pokrewnym medha , czyli „ inteligencji ” i „ mądrości ”. Zarówno słowa awestyjskie, jak i sanskryckie odzwierciedlają proto-indo-irański * mazdʰáH , od proto-indoeuropejskiego * mn̥sdʰh₁éh₂ , co dosłownie oznacza „umieszczanie ( * dʰeh₁ ) umysłu ( * mn̥-s )”, stąd „mądry”. [4]

Nazwa została wydana jako Ahuramazda ( staroperski ) w czasach Achemenidów , Hormazd w czasach Partów , a Ohrmazd był używany w czasach Sassanian . [5]



Chociaż spekuluje się, że Ahura Mazda był duchem religii indoirańskiej , nie nadano mu jeszcze tytułu „niestworzonego ducha”. Tytuł ten nadał Zoroaster , który ogłosił Ahura Mazdę jako niestworzonego ducha, całkowicie mądrego, życzliwego i dobrego, a także stwórcę i opiekuna Ashy .



Objawienie Zoroastera 

Według Zoroastrian tradycji, w wieku 30, Zoroaster otrzymał objawienie: podczas pobierania wody o świcie do świętego rytuału, ujrzał lśniącą postać amszaspandowie , Wohu Manah , który prowadził Zoroastra obecności Ahura Mazda, gdzie nauczono go kardynalnych zasad „dobrej religii”, znanej później jako zaratusztrianizm . W wyniku tej wizji Zoroaster poczuł, że został wybrany do szerzenia i głoszenia religii. [7] Stwierdził, że źródłem wszelkiego dobra jest Ahura, który zasługuje na najwyższy kult. Ponadto stwierdził, że Ormuzd stworzył duchy zwane jazata s go wspomóc, którzy również z nisko cześć. Zoroaster ogłosił, że niektórzy z irańskich bogów byliDaeva, którzy nie zasłużyli na cześć. Te „złe” bóstwa zostały stworzone przez Angra Mainyu , niszczycielskiego ducha. Istnienie Angra Mainyu było źródłem wszelkiego grzechu i niedoli we wszechświecie. Zoroaster twierdził, że Ahura Mazda nie był wszechmocnym Bogiem, ale korzystał z pomocy ludzi w kosmicznej walce z Angrą Mainyu. Niemniej jednak Ahura Mazda jest przełożonym Angry Mainyu, a nie jego równym. Angra Mainyu i jego daeva , którzy próbują odciągnąć ludzi od Ścieżki Ashy , zostaną ostatecznie pokonani. [8]



Etymologia 

Avestan aṣ̌a i jej wedyjski odpowiednik ṛtá oba wywodzą się z proto-indo-irańskiej * ṛtá- „prawdy” [6], która z kolei kontynuuje proto-indoeuropejskie * h 2 r-do- „prawidłowo połączone, prawda, prawda”, od korzenia * h 2 ar . Słowo jest poświadczone w staroperskim jako arta .

Nie jest jasne, czy wariacja awestyjska między aṣ̌a i arta jest tylko ortograficzna. Benveniste zasugerował, że š jest jedynie wygodnym sposobem zapisu rt i nie powinno być uważane za istotne fonetycznie. [7] Według Graya, ṣ̌ jest błędnym odczytaniem, reprezentującym - nie / ʃ / - ale / rr /, o niepewnej wartości fonetycznej, ale „prawdopodobnie” reprezentujące r bezdźwięczne . [8] Miller zasugerował, że rt zostało przywrócone, gdy skryba był świadomy granicy morfemu między / r / i / t / (to znaczy, czy autor zachował przyrostek –ta ).[9] [h]

Avestan druj , podobnie jak jego kuzyn wedyjski sanskrycki druh , wydaje się pochodzić od rdzenia SROKI * dhreugh , kontynuowanego również w perskim دروغ / d [o] rūġ "kłamstwo", niemiecki trug "oszustwo, oszustwo". Old Norse draugr i Bliski irlandzki airddrach średni „widmo, zjawa”. W sanskrycie pokrewne słowo druh oznacza „nieszczęście, cierpiący demon”. [10] W awestanie druj- ma wtórną pochodną, ​​przymiotnik drəguuaṇt- ( młody awestyjski druuaṇt-), „ zwolennik oszustwa, zwodziciel”, dla którego najwyższy stopień draojišta- i być może porównawczy draoj (ii) ah- są poświadczone (Kellens, 2010, s. 69 i nast.).


w oryginale:

Etymology

Avestan aṣ̌a and its Vedic equivalent ṛtá both derive from Proto-Indo-Iranian *ṛtá- "truth",[6] which in turn continues Proto-Indo-European *h2r-to- "properly joined, right, true", from the root *h2ar. The word is attested in Old Persian as arta.

It is unclear whether the Avestan variation between aṣ̌a and arta is merely orthographical. Benveniste suggested š was only a convenient way of writing rt and should not be considered phonetically relevant.[7] According to Gray, ṣ̌ is a misreading, representing – not /ʃ/ - but /rr/, of uncertain phonetic value but "probably" representing a voiceless r.[8] Miller suggested that rt was restored when a scribe was aware of the morpheme boundary between the /r/ and /t/ (that is, whether the writer maintained the –ta suffix).[9][h]

Avestan druj, like its Vedic Sanskrit cousin druh, appears to derive from the PIE root *dhreugh, also continued in Persian دروغ / d[o]rūġ "lie", German Trug "fraud, deception". Old Norse draugr and Middle Irish airddrach mean "spectre, spook". The Sanskrit cognate druh means "affliction, afflicting demon".[10] In Avestan, druj- has a secondary derivation, the adjective drəguuaṇt- (Young Avestan druuaṇt-), "partisan of deception, deceiver" for which the superlative draojišta- and perhaps the comparative draoj(ii)ah- are attested (Kellens, 2010, pp. 69 ff.).





Znaczenie

Aṣ̌a „nie może być dokładnie przetłumaczona przez jedno słowo w innym języku” [1], ale można ją podsumować następująco:

To przede wszystkim „prawdziwe stwierdzenie”. To „prawdziwe stwierdzenie”, ponieważ jest prawdziwe, odpowiada obiektywnej, materialnej rzeczywistości, która obejmuje całe istnienie. Uznana w nim jest wielka zasada kosmiczna, ponieważ wszystko dzieje się zgodnie z nią. [11] [j] "Ta kosmiczna siła [...] jest przepojona także moralnością, jako słowna Prawda, 'la parole Conforme' i Sprawiedliwość, działanie zgodne z porządkiem moralnym." [12]

Zależność między „prawdą”, rzeczywistością i wszechogarniającą zasadą kosmiczną nie jest daleko od koncepcji Logosu Heraklita . [13]

Jako „prawda” 

Zarówno awestyjskie aṣ̌a / arta, jak i wedyjskie ŗtá- są powszechnie tłumaczone jako „prawda”, ponieważ to najlepiej odzwierciedla zarówno oryginalne znaczenie tego terminu, jak i sprzeciw wobec ich odpowiednich antonimów . Przeciwieństwem Avestan aṣ̌a / arta jest druj- , „kłamstwo”. Podobnie, przeciwieństwa wedyjskiego ṛta- to ánṛta- i druh , podobnie jak „kłamstwo”.

Ta „prawda” jest również tym, co powszechnie rozumiano pod pojęciem potwierdzonym w greckim micie : Izydy i Ozyrysa 47, Plutarch nazywa boskość Αλήθεια Aletheia , „Prawdą”. [14]

Jako „istnienie” 

Przymiotnikiem odpowiadającym rzeczownikowi aṣ̌a / arta , „prawda”, jest awestyjski haithya- ( haiθiia- ), „prawda”, którego przeciwieństwem jest również druj- . Avestan haithya- wywodzi się z indo-irańskiego * sātya, który z kolei wywodzi się z indoeuropejskiego * sat- „istnienie”. Sanskryckie spokrewnione satya - oznacza „prawdziwy” w znaczeniu „naprawdę istniejący”. To znaczenie jest również zachowane w Awestanie, na przykład w wyrażeniu haiθim var ə z , „urzeczywistniać”, jak „urzeczywistniać”. [15]

Inne znaczenie „rzeczywistości” można wywnioskować z części składowych ASA / arta : z (Root) R z substantivizing -ta sufiksu. Korzeń R odpowiada Starego Avestan ar ə TA i młodsze awestyjski ə r ə TA „established”, stąd ASA / arta „to, co jest ustalone.” [7]

Synonimia z ASA i „istnienia” nakładają się na identyfikacji stanie Ormuzd jako twórca (z samego istnienia). Prawda jest istnieniem (stworzeniem) o tyle, o ile fałsz jest nieistnieniem (niestworzone, anty-stworzone). Ponadto, ponieważ aṣ̌a jest wszystkim, czym druj- nie jest (lub odwrotnie), skoro aṣ̌a jest, druj- nie jest.

Pojęcie to jest już wyrażone w samej Avesta, na przykład w pierwszym Jaszcie , poświęconym Ahurze Mazdzie , w którym „piąte imię to cała dobra egzystencja Mazdy, nasienia Ashy ” ( Jaszt 1.7). Podobnie w mitologii Gandara ə βa , „żółtego obcasa ” smoka druj - który wyłania się z głębin, aby zniszczyć „żywy świat (stworzenie) Aṣ̌a” ( Jaszt 19.41 )

W etycznych celach zaratusztrianizmu („dobre myśli, dobre słowa, dobre uczynki”) Vohu Manah jest aktywny w dobrych myślach, Sraosha w dobrych słowach, a Aṣ̌a w dobrych uczynkach. ( Denkard 3.13-14). Aṣ̌a jest zatem „przedstawiana jako aktywna i skuteczna”. [16]

Jako „dobrze działające” 

W zależności od kontekstu, aṣ̌a / arta- jest często tłumaczone jako „właściwe działanie” lub „[to, co jest] właściwe”. Słowo to ( por Bartholomae na [17] i Geldner „s [18] tłumaczenia jako języka niemieckiego« Recht ») ma taki sam zakres rozumieniu«prawa», jak w języku angielskim: prawdy, sprawiedliwości, zasadności,, lawfullness, zgodności , zgoda, porządek (ład kosmiczny, porządek społeczny, porządek moralny).

Te różne znaczenia „prawa” są często łączone, na przykład „nieubłagane prawo sprawiedliwości” [19] lub „wieczna przydatność rzeczy zgodnych z Boskim porządkiem”. [20]

Jako (hipostaza) regularności i „prawidłowego działania”, aṣ̌a / arta- jest obecna, gdy Ahura Mazda ustalał kurs słońca, księżyca i gwiazd ( Jasna 44.3), a rośliny rosną poprzez aṣ̌a ( Jasna 48.6 ).

„Właściwe działanie” pokrywa się również zarówno z indoeuropejskim * ár- „(właściwie) połączyć się”, jak iz pojęciem istnienia i urzeczywistnienia (urzeczywistnienia). Słowo „ustalone”, ar ə ta- , oznacza również „właściwe”. Antonimiczny anar ə ta- (lub anar ə θa- ) oznacza „niewłaściwe [21]. W tradycji zoroastryjskiej modlitwy muszą być wypowiadane z troską, aby były skuteczne. Formuła indoirańska * sātyas mantras ( Yasna 31.6: haiθīm mathrem) „nie oznacza po prostu„ prawdziwego Słowa ”, ale sformułowaną myśl zgodną z rzeczywistością” lub „formułę poetycką (religijną) z nieodłącznym spełnieniem (urzeczywistnieniem)” ”. [15]

Być może zawiera również sugestie dotyczące harmonii lub współpracy

W porównaniu do użycia wedyjskiego

Pokrewieństwo [22] między starorańskim aṣ̌a- / arta- i wedyjskim ŗtá- jest ewidentne w licznych formułach i wyrażeniach, które pojawiają się zarówno w Avesta, jak iw Rigwedzie . [23] Na przykład ścieżka * ŗtásya- , „ścieżka prawdy”, jest wielokrotnie potwierdzana w obu źródłach: Y 51.13, 72.11; RV 3.12.7, 7.66.3. Podobnie „źródło prawdy”, awestyjska aṣ̌a kha i wedyjska khâm ṛtásya (Y 10.4; RV 2.28.5)

Przymiotnik odpowiadający awestyjskiemu aṣ̌a / arta- to haiθiia - „prawda”. Podobnie, przymiotnikiem odpowiadającym wedyjskiej ŗta- „prawdzie” jest sátya- „prawda”. Przeciwieństwem zarówno aṣ̌a / arta-, jak i haithya- jest druj- „kłamstwo” lub „fałsz”. Natomiast w Wedach przeciwieństwem obu ŗtá- i sátya- jest druj- i ánŗta- , także „kłamstwo” lub „fałsz”.

Jednakże, podczas gdy indoirańska koncepcja prawdy jest potwierdzona w całej tradycji zaratusztriańskiej , ŗtá- znika w literaturze post-wedyjskiej i nie jest zachowywana w tekstach post-wedyjskich. Z drugiej strony sátya- i ánrta- oba przetrwały w klasycznym sanskrycie.

Główny temat Rigweda, „prawda i bogowie”, nie jest widoczny w Gatach. [24] Podobieństwa tematyczne między aṣ̌a / arta i ŗtá- istnieją jednak takie aa w Yasht 10, hymnie awestyjskim do Mitry . Tam Mitra, która jest hipostazą i obrońcą przymierza, jest obrońcą aṣ̌a / arta . [25] RigVedic Mitra jest również konserwatorem ŗtá- .

Ogień jako agent Prawdy 

Asha Vahishta jest ściśle związana z ogniem . Ogień jest „wspaniale pomyślany jako siła , która wpływa na wszystkie inne Amesha Spentas , dając im ciepło i iskrę życia”. [26] W Yasht 17.20, Angra Mainyu domaga się , że Zoroaster pali go Asha Vahishta. W Wendidad 4.54-55, mówiąc przeciwko prawdzie i naruszanie świętości obietnicy jest wykrywany przez spożycie „wody, płonący, złoty kolor, posiadające uprawnienia do wykrycia winy.”

Ta analogia prawdy, która pali i wykrywa prawdę przez ogień, została już potwierdzona w najwcześniejszych tekstach, to znaczy w Gathach i Jasna Haptanghaiti . W Yasna 43-44 Ahura Mazda wymierza sprawiedliwość poprzez blask Swego ognia i siłę aṣ̌a. Ogień „wykrywa„ grzeszników ”chwytając się za ręce” ( Jasna 34.4). Osoba, która przeszła ognistą próbę ( garmo-varah , próba gorąca ), osiągnęła siłę fizyczną i duchową, mądrość, prawdę i miłość ze spokojem ( Jasna 30.7). W sumie „mówi się, że w sumie było około 30 rodzajów ogniowych testów”. [27] Według post- Sassanid Dadestan i denig(I.31.10), podczas sądu ostatecznego rzeka stopionego metalu pokryje ziemię. Sprawiedliwi, brodząc przez tę rzekę, będą postrzegać stopiony metal jako kąpiel ciepłego mleka. Niegodziwi będą spaleni. Szczegółowe informacje na temat roli aa w osądzaniu osobistym i ostatecznym można znaleźć poniżej w artykule aṣ̌a w eschatologii .

Ogień jest ponadto „pomocnikiem prawdy”, „a nie tylko, jak podczas próby, sprawiedliwości i prawdy jednocześnie”. [11] W Jasna 31.19, „człowiek, który myśli o aṣ̌a , […] który używa języka, aby mówić poprawnie, [czyni to] z pomocą olśniewającego ognia”. W Yasna 34-44 wielbiciele „gorąco pragną potężnego ognia [Mazdy] poprzez aṣ̌ę”. W Jasna 43-44 Ahura Mazda „przyjdzie do [Zoroastra] przez blask ognia [Mazdy], posiadając siłę (poprzez) aṣ̌a i dobry umysł (= Vohu Manah)”. Ten ogień „posiada siłę dzięki aṣ̌a ” jest powtórzony w Jasna 43.4. W Jasna43.9, Zoroaster, chcąc służyć ogniu, zwraca uwagę na aṣ̌ę . W Jasnej 37.1, na liście wszystkich innych stworzeń fizycznych, aṣ̌a zajmuje miejsce ognia.

Związek Ashy Vahishty z atar jest kontynuowany w tekstach po-gathic i często są wspominane razem. W kosmogonii zoroastryjskiej każdy z Amesha Spentas reprezentuje jeden aspekt stworzenia i jeden z siedmiu pierwotnych elementów, które w tradycji zoroastryjskiej stanowią podstawę tego stworzenia. W tej matrycy aṣ̌a / arta jest źródłem ognia, atar awestyjski , który przenika przez całe stworzenie. Korespondencja jest zatem taka, że aṣ̌a / arta „przenika całe życie etyczne, tak jak ogień przenika całą fizyczną istotę”. [12]

W liturgii Asha Vahishta jest często wzywana razem z ogniem. ( Jasna L.4, 2,4, 3,6, 4,9, 6,3, 7,6, 17,3, 22,6, 59,3, 62,3, itp). W jednym fragmencie ogień jest obrońcą aṣ̌a : „kiedy zły duch zaatakował stworzenie Dobrej Prawdy, zainterweniował Dobra Myśl i Ogień” ( Jaszt 13.77 )

W późniejszej tradycji zaratusztriańskiej Asha Vahishta wciąż jest czasami utożsamiana z ogniem domowego ogniska. [28]

W eschatologii i soteriologii 

Oprócz roli ognia jako pośrednika Prawdy , ogień, pośród różnych innych przejawów, jest także „ogniem sądowej próby, prototypem ognistego potoku dnia sądu, kiedy wszyscy otrzymają sprawiedliwe zasługi” przez ogień i przez Aṣ̌a '( Y 31.3). " [26]

W Avesta „promieniste dzielnice” aṣ̌a to „najlepsze istnienie”, czyli Raj (por. Vendidad 19.36), do którego wstęp mają tylko ci, których uznaje się za „posiadających prawdę” ( aṣ̌avan ). [29] Kluczem do tej doktryny jest Jasna 16.7: „Czcimy promienną dzielnicę Aṣ̌a, w której mieszkają dusze zmarłych, Fravaši z ludu alavana ; najlepsze istnienie (= raj) aṣ̌avana, którego czcimy, (który jest) lekki i zapewniający wszelkie wygody. " [29]

Wyprowadza „ASA” z tego samego Proto-indoeuropejskiego korzenia jako „ Airyaman ”, boskości uzdrowienie który jest ściśle związany z Asha Vahishta. W ostatecznym orzeczeniu rzeczownik pospolity airyaman jest epitetem saoshyan , zbawicieli, którzy doprowadzają do ostatecznej renowacji świata. Stałym epitetem tych zbawicieli jest „ astvat ә r ә ta ”, w którym również arta jest elementem imienia. [21] Te zbawicieli są ci, którzy podążają za nauczanie Ormuzd „z aktami inspirowanych Asa” ( Yasna 48.12). Airyaman i Asha Vahishta (a także Atar) są ściśle związane z Sraosha „[Głosem] Sumienia” i strażnikiem mostu Chinvat, przez który muszą przejść dusze.

Zgodnie z zaginionym fragmentem awestyjskim, który zachował się dopiero w późniejszym (IX wieku) tekście Pahlavi, pod koniec czasu i ostatecznej renowacji, Aṣ̌a i Airyaman razem przyjdą na ziemię, aby walczyć z Az, daeva chciwości ( Zatspram 34,38-39).

Trzeci Yasht , który jest nominalnie skierowana do Asha Vahishta, jest w rzeczywistości w większości poświęcony uwielbieniu ishya airyaman ( przewiewny ә mā īšyo „upragniony airyaman ”), czwarta z czterech wielkich modlitw Gathic. W dzisiejszym zoroastryzmie uważa się, że inwokuje się Airyamana, tak jak Ashem Vohu , druga z czterech wielkich modlitw Gatic, jest poświęcona Aii. Wszystkie cztery modlitwy (pierwsza to Ahuna Vairya , trzecia to Yenghe Hatam ) mają jako temat osąd i / lub zbawienie, a wszystkie cztery wzywają do Prawdy.

Jest Airyaman który - razem z ogniem - będzie „stopienia metalu w wzgórza i góry, i to będzie na ziemi jak rzeka” ( Bundahishn 34.18). W tradycji zoroastryjskiej metal jest domeną Xshathra [Vairya] , Ameshy Spenty z „[Pożądanego] Dominium”, z którym Aṣ̌a jest ponownie często identyfikowana. Dominium jest ponadto „formą prawdy i wynika z prawdy”. [30]

W Denkard 8.37.13, Asha Vahishta faktycznie przejmuje rolę Airyamana jako uzdrowiciela wszystkich duchowych dolegliwości, a Airyaman zachowuje jedynie rolę uzdrowiciela z dolegliwości cielesnych. Chociaż Airyaman nie ma dedykacji w Siroza, inwokacjach do bóstw kalendarza zoroastryjskiego , Airyaman jest dwukrotnie wzywany razem z Aṣ̌ą. ( Siroza 1.3 i 2.3)

Aogemadaecha 41-47 przedstawia śmierć jako podróż, do której należy odpowiednio przygotować się: Tak jak śmiertelnicy zdobywają dobra materialne w trakcie życia, tak też powinni zaopatrywać się w duchowe zapasy prawości. Będą wtedy dobrze zaopatrzeni, gdy wyruszą w podróż, z której nie wrócą.

Asa rola nie ogranicza się do wyroku: W Bundahishn 26.35, ASA Zapobiega Daevy z wymagającym zbyt wielką karę duszom wysyłanych do Kłamstwa na sprzedaż. Tutaj Aṣ̌a zajmuje stanowisko, które inne teksty przypisują Mitrze , która tradycyjnie utożsamiana jest z uczciwością.

Relację między Aṣ̌ą, eschatologią i Nowruzem można znaleźć w kalendarzu zoroastryjskim poniżej.

Chociaż istnieje wiele eschatologiczne paralele pomiędzy ASA i Asi „nagroda, nagroda” (przede wszystkim ich odpowiednie skojarzenia z sraosza i Wohu Manah), i to nawet przy okazji wspomnianego razem ( Yasna 51.10), dwa nie są etymologicznie związane. Żeński rzeczownik abstrakcyjny aši / arti pochodzi od wyrażenia ar- , „przydzielać, udzielać”. Aši nie ma również wedyjskiego odpowiednika.




DRUJ- , awestyjski rzeczownik rodzaju żeńskiego definiujący pojęcie przeciwstawne do pojęcia aṧa - . Kontrowersje dotyczące znaczenia tego ostatniego słowa miały oczywiście konsekwencje dla zrozumienia terminu druj- . Odpowiedni rdzeń słowny w języku indyjskim ( druh : drúhyati ) wydaje się mieć podstawowe znaczenie „zaczernić” (Mayrhofer, Dictionary II, s. 79 i nast.), Być może zachowany w Avestanie w Yašt 5,90 i 8,5. Biorąc pod uwagę opozycję tych dwóch słów, jeśli znaczenie słowa aṧa- jest „prawda”, wówczas znaczenie słowa druj- musi brzmieć „kłamstwo”, ale jeśli znaczenie tego pierwszego to „porządek, sprawiedliwość”, to druj-musi oznaczać „błąd, oszustwo”. Christian Bartholomae roztropnie nadał oba znaczenia: „fałsz, oszustwo” ( AirWb. , Kol. 778-82). Biorąc pod uwagę, że znaczenie „fałszu” odpowiada pewien rodzaj derywacji (patrz omówienie draoga- / drauga- poniżej) i że znaczenie „oszustwo” wynika ze specyficznego użytkowania kontekstowej (por czasownik druj : druža- , poniżej), prawdopodobnie opozycja występowała między „rzeczywistym porządkiem” a „złudnym, zwodniczym porządkiem”, przy czym pierwsza wiązała się ze światłami dnia, a druga z cieniami nocy (Kellens, 1991, s. 46 i nast.) .

Sprzeciw irańskich koncepcji A Drua i Druj z Mazde odzwierciedlał rewizję i systematyzację starego schematu ideologii indoirańskiej, ale opozycja nie była po prostu między ṛta (porządek, prawda) i ánṛta (chaos, kłamstwo), jak w religia, szczegół, który również przemawia za interpretacją inną niż „prawda kontra kłamstwo”. Raczej leży u podstaw wszystkich aspektów religii, w tym kosmogonii (patrz KOSMOGONIA I KOSMOLOGIA i ), rytuału i eschatologii , i dlatego wydaje się, że była podstawą dualizmu mazdejskiego .

Druj- jest poświadczone osiemnaście razy w Starej Avesta i często jest jawnie i systematycznie przeciwstawiane aṧa - jak w aṧa varatā karapā. . . drujəm „Karapańczycy woleli Druj od Aṧa” (32.12). Zdegradowanie zarówno słowa, jak i zasady, którą ono zdefiniowało, jest odzwierciedlone metrycznie, ponieważ słowo to występuje jako nadmiar sylab na końcu drugiej półksiężyca metra ahunavaitī , prawdopodobnie odzwierciedlając nieudolną recytację (Kellens i Pirart, s.89). . W taki czy inny sposób zasada druj motywuje działanie daēuuua (32.3; patrz * DAIVA). Pokonanie Druja jest oczekiwane lub poszukiwane (31.4, 48.1), a zwycięstwo nad nią uczyni ją więźniem Aṧa (30.8, 44.14) lub oddzieli ją od boku wroga (44.13). W metaforze kosmicznego mieszkania, która ilustruje kosmogonię staroawestańską, miejsce zamieszkania wzniesione przez Aṧę, jako agentkę Ahury Mazdā , jest przeciwieństwem tego wzniesionego przez Druja (46.6, 51.10; Kellens, 1989). Podobnie jak ASA jest punktem odniesienia dla Ratu „archetypowych płaszczyznach” i mąθra „wzorami” Ormuzd, Druj jest punktem odniesienia dla gotowych słów złych bóstw (31.1, 53.6). W sferze eschatologicznej schronienie dla dusz zmarłych zależy od ich zasług: albo „rezydencja” ( dam-) Ahury Mazdā lub Druja ( 46.11, 49.11, 51.11 : drūjō dəmānē ). Należy zauważyć, że druj- , podobnie jak wszystkie słowa wyrażające negatywne koncepcje, nie jest poświadczone w Jasna Haptaiti . Negatywny imiesłów teraźniejszy adrujiiaṇt - „który nie oszukuje” jest raz poświadczony w Gathach (31.15).

Wiele wzmianek o druju w Młodszej Avesta to bezpośrednie kalki fragmentów Starej Avesty; na przykład vainiṱ aṧa drujəm ( Y. 60.5) i analogiczne fragmenty są oparte na yezī. . . ašā drujəm və̄ṇghaitī, „tak jak pokona Druja za pośrednictwem Aṧy” (41.1). Yašt 13.12-13, w którym kosmogonia młodsza awestyjska jest wyraźnie opisana jako arena podwójnej konfrontacji między Aṧą i Drujem oraz między dwoma mainiiu , zasługuje na specjalną wzmiankę: „Jeśli potężny fravaṧistych właśnie nie udzieliło mi pomocy. . . dla Narkotyku byłaby moc, dla Narkotyku regułą, dla Narkotyzmu cielesne życie; z dwóch duchów, które narkotyk usiadłby między ziemią a niebem ”(Boyce, Zoroastrianism I, s. 269). W odniesieniach do żeńskich demonów w Vīdēvdaddruj- był czasami zastępowany przez pairikā- lub kobiecy daēuua (Boyce, Zoroastrianism I, s. 279 nr 11). Możliwe, że podobne użycie pojawiło się w Vedic (Spiegel, s. 215 i nast.). Druj- , najwyraźniej w formie mianownika, jest pierwszym terminem w złożeniach * druxš.vī.druj- „który wyrzeka się oszustwa oszustwa” ( Vd. 19.16) idruxš.manah - „kto ma oszustwo dla myśli” ( Yt . 1.18) oraz w bierniku w drujim.vana - „który zwycięża oszustwo” ( Y. 9.19-20), z których wszystkie są hapax legomena (Kellens, 1974, s. . 39).

Osobiste formy czasownika druj : druža-

(< drúǰ (h) ḭa- ), często z przedrostkiem aiβi ; związki, w których druj- jest drugim określeniem (np. adruj- „kto nie oszukuje”, tanu.druj- „który ma oszustwo w swoim ciele,” miθrō.druj- „który zdradza kontrakt”, * druxš.vi. druj - „który wyrzeka się oszustwa oszustwa”); a derywacje o biernym sensie przymiotnikowym ( anādruxta- , anaiβidruxta- ) lub rzeczownikiem działania ( anaiβidruxti- ) są używane prawie wyłącznie w związku z oszustwem praktykowanym przy okazji kontraktu ( miθra-), gdy pojawia się kwestia jej nieprzestrzegania lub wprowadzenia do niej klauzuli oszukańczej (Kellens, 1974, s. 40 i nast.).

Pełnoprawne młodsze pochodzenie awestyjskie w -a- , draoga (OPers. Drauga- ) ma oczywiste znaczenie „kłamstwo”, które również wyraża rzeczownik agent draojina- „kłamca” (OPers. Draujana- ). W staroperski drauga- i osobiste formy czasownika druj : durujiya- znaczyć Dokładniej kłamać dynastycznej legitymacji. W tym sensie drauga reprezentuje pierwszy grzech w triadzie nieszczęść wspomnianych w inskrypcji DPd 19-20, pozostałe dwie to armia wroga ( hainā- ) i głód ( dušiyāra- ; patrz Dumézil, s. 617 i nast. ; Boyce,Zoroastrianizm II, s. 120, 123). Bierny przymiotnik duruxta- jest używany jako antonim hašiya - „prawda” (DB 4.6-8).

W Avestan druj- ma również wtórne wyprowadzenie, przymiotnik drəguuaṇt- (młodszy Av. Druuaṇt- ) „ zwolennik oszustwa, zwodziciel”, z którego najwyższy draojišta- i być może również porównawczy draoj (ii) ah- są poświadczone (Kellens , 1977, s. 69 i nast.).

 

Bibliografia : (W przypadku cytowanych prac, których nie ma w tej bibliografii oraz skrótów znalezionych tutaj, patrz „Krótkie odniesienia”).

G. Dumézil, Mythe et épopée , Paryż, I, 1968.

J. Kellens, Les noms-racines de l'Avesta , Wiesbaden, 1974.

Idem, „Remarques sur le Farvardīn Yašt”, AAASH 25, 1977, s. 69–73.

Idem, „Huttes cosmiques en Iran”, MSS 50, 1989, s. 65–78.

Idem, Zoroastre et l'Avesta ancien , Paryż, 1991.

Idem i E. Pirart, Les textes vieil-avestiques I, Wiesbaden, 1988.

F. Spiegel, Die arische Periode und ihre Zustände , Lipsk, 1887.

(Jean Kellens)

Data publikacji: 15 grudnia 1996

Ostatnia aktualizacja: 1 grudnia 2011 r

Ten artykuł jest dostępny w wersji drukowanej.
Vol. VII, Fasc. 6, str. 562-563


oryginalny tekst:

DRUJ-, Avestan feminine noun defining the concept opposed to that of aṧa-. Controversies about the meaning of the latter word have naturally had implications for the understanding of druj-. The corresponding verbal root in Indic (druh: drúhyati) seems to have the basic meaning “to blacken” (Mayrhofer, Dictionary II, pp. 79 ff.), perhaps preserved in Avestan in Yašt 5.90 and 8.5. In view of the opposition of the two words, if the meaning of aṧa- is “truth,” then that of druj- must be “lie,” but, if the meaning of the former is “order, justice,” then druj- must mean “error, deceit.” Christian Bartholomae prudently gave both meanings: “falsehood, deceit” (AirWb., cols. 778-82). Considering that the meaning “falsehood” corresponds to a certain kind of derivation (see the discussion of draoga-/drauga-, below) and that the meaning “deceit” results from a specific contextual usage (cf. the verb druj:druža-, below), the opposition was probably between “real order” and “illusory, deceptive order,” the first being linked to the lights of the day, the second to the shadows of the night (Kellens, 1991, pp. 46 ff.).

The opposition of the Iranian Mazdean conceptions of Aṧa and Drujreflected the revision and systematization ofan old schema of Indo-Iranian ideology, but the opposition was not simply that between ṛtá (order, truth) and ánṛta (chaos, lie), as in the Vedic religion, a detail that also argues for an interpretation different from “truth versus lie.” Rather, it underlay all aspects of the religion, including cosmogony (see COSMOGONY AND COSMOLOGY i), ritual, and eschatology i, and thus appears to have been the foundation of Mazdean dualism.

Druj- is attested eighteen times in the Old Avesta and is often found explicitly and systematically opposed to aṧa-, as in aṧa varatā karapā . . . drujəm “the Karapan preferred Druj to Aṧa” (32.12). The debasement of both the word and the principle that it defined is reflected metrically, for the word occurs as an excess of syllables at the end of the second hemistich of ahunavaitī meter, probably reflecting a bungled recitation (Kellens and Pirart, p. 89). In one way or another the principle of druj motivates the action of the daēuuuas (32.3; see *DAIVA). The defeat of Druj is hoped for or sought (31.4, 48.1), and victory over her will either make her the prisoner of Aṧa (30.8, 44.14) or detach her from the side of the enemy (44.13). In the metaphor of the cosmic dwelling place that illustrates Old Avestan cosmogony the dwelling place erected by Aṧa, as the agent of Ahura Mazdā, is opposed to that erected by Druj (46.6, 51.10; Kellens, 1989). Just as Aṧa is the point of reference for the ratu “archetypal planes” and the mąθra “formulas” of Ahura Mazdā, Druj is the reference point for the fabricated words of the bad divinities (31.1, 53.6). In the eschatological sphere the refuge for the souls of the dead depends upon their merits: either the “residence” (dam-) of Ahura Mazdā or that of Druj (46.11, 49.11, 51.11: drūjō dəmānē). It should be noted that druj-, like all words expressing negative concepts, is not attested in the Yasna Haptaŋhāiti. The negative present participle adrujiiaṇt- “who does not deceive” is attested once in the Gāthās (31.15).

Many mentions of druj in the Younger Avesta are direct calques of passages in the Old Avesta; for example, vainiṱ aṧa drujəm (Y. 60.5) and analogous passages are based on yezī . . . ašā drujəm və̄ṇghaitī “as he will conquer the Druj through the agency of Aṧa” (41.1). Yašt 13.12-13, in which the Younger Avestan cosmogony is explicitly described as the arena for the dual confrontation between Aṧa and Druj and between the two mainiius, deserves special mention: “If the mighty fravaṧis of the just had not given me aid . . . to the Drug would have been the power, to the Drug the rule, to the Drug corporeal life; of the two spirits the Drug would have sat down between earth and heaven” (Boyce, Zoroastrianism I, p. 269). In references to female demons in the Vīdēvdaddruj- was sometimes substituted for pairikā- or for the feminine daēuua- (Boyce, Zoroastrianism I, p. 279 n. 11). It is possible that a similar usage appeared in Vedic (Spiegel, pp. 215 ff.). Druj-, apparently in the nominative form, is the first term in the compounds *druxš.vī.druj- “who abjures deception of the deception” (Vd. 19.16) and druxš.manah- “who has deception for thought” (Yt. 1.18) and in the accusative in drujim.vana- “who conquers deception” (Y. 9.19-20), all of which are hapax legomena (Kellens, 1974, p. 39).

The personal forms of the verb druj:druža-

(< drúǰ(h)ḭa-), frequently with the prefix aiβi; compounds in which druj- is the second term (e.g., adruj- “who does not deceive,” tanu.druj- “who has deception in his body,” miθrō.druj- “who betrays the contract,” *druxš.vi.druj- “who abjures the deception of the deception”); and derivations with a passive adjectival sense (anādruxta-, anaiβidruxta-) or the noun of action (anaiβidruxti-) are used almost exclusively in connection with deception practiced on the occasion of a contract (miθra-), when there is a question of its not being respected or of having a fraudulent clause introduced into it (Kellens, 1974, pp. 40 ff.).

The full-fledged Younger Avestan derivation in -a-, draoga (OPers. drauga-) has the obvious meaning “lie,” which the noun of agent draojina- “liar” (OPers. draujana-) also expresses. In Old Persian drauga- and the personal forms of the verb druj:durujiya- connote more specifically the lie about dynastic legitimacy. It is in this sense that drauga- represents the first sin in the triad of calamities mentioned in inscription DPd 19-20, the other two being the enemy army (hainā-) and famine (dušiyāra-; see Dumézil, pp. 617 ff.; Boyce, Zoroastrianism II, pp. 120, 123). The passive adjective duruxta- is used as an antonym for hašiya- “truth” (DB 4.6-8).

In Avestan druj- also has a secondary derivation, the adjective drəguuaṇt- (Younger Av. druuaṇt-) “partisan of deception, deceiver,” of which the superlative draojišta- and perhaps also the comparative draoj(ii)ah- are attested (Kellens, 1977, pp. 69 ff.).




https://iranicaonline.org/articles/druj







niedobrze






https://en.wikipedia.org/wiki/Yald%C4%81_Night

https://en.wikipedia.org/wiki/Yule

https://en.wikipedia.org/wiki/Father_Christmas

https://en.wikipedia.org/wiki/Ahura_Mazda

https://en.wikipedia.org/wiki/Asha