Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 kwietnia 2026

Pismo odręczne, a sprawność myślenia




przedruk
mój komentarz kolorem





Pokolenie Z traci umiejętność, którą mieliśmy od 5500 lat. Co dalej z pismem odręcznym?


Przez Karpiński Jacek / 1 kwietnia 2026 : 02:46


Według badań Uniwersytetu w Stavanger około 40 procent przedstawicieli pokolenia Z ma poważny problem z opanowaniem komunikacji za pomocą pisma odręcznego. Chodzi nie tylko o ładne pismo, ale o funkcjonalne posługiwanie się kartką i długopisem w codziennych sytuacjach.

Około 4 na 10 młodych dorosłych ma trudność z pisaniem ręcznym na poziomie wystarczającym do swobodnej, jasnej komunikacji.

Młodzież urodzona od końca lat 90. do początku lat 2010 praktycznie od dziecka żyje z ekranem w ręku. Komunikacja to dla nich przede wszystkim klawiatura smartfona, skróty, emotikony, reakcje w aplikacjach. Długopis i kartka coraz częściej kojarzą się tylko z egzaminem lub formalnym dokumentem.



Jak cyfryzacja zmienia mózg i sposób nauki

Wbrew pozorom pisanie ręczne to nie tylko inny „interfejs wejścia danych”. Badania neuropsychologów pokazują, że gdy kreślimy litery długopisem, aktywują się inne obszary mózgu niż przy stukaniu w klawiaturę.

- silniejsze kodowanie informacji w pamięci długotrwałej,
- lepsze zrozumienie czytanego i zapisywanego tekstu,
- większa uważność na treść, a nie tylko na formę,
- trening koordynacji wzrokowo-ruchowej i motoryki małej

Gdy ta aktywność zanika, nie chodzi tylko o to, że pismo staje się brzydsze. Zmienia się cała jakość przetwarzania informacji. Student, który robi notatki wyłącznie na laptopie, często zapisuje więcej słów, ale pamięta mniej treści. Pisanie ręczne zmusza do selekcji i skracania, więc sprzyja zrozumieniu.

Na problem zwracają uwagę wykładowcy z różnych krajów. Według relacji cytowanych przez turecki dziennik „Türkiye Today”, coraz więcej studentów szczerze nie wie, jak poradzić sobie z dłuższym tekstem pisanym ręcznie. Czują się niepewnie, gdy muszą coś zapisać na kartce i wolą przepisywać wszystko w telefonie lub na laptopie.

Zamiast przemyśleć, co będzie lepsze, trzymają się tego, czego "zostali nauczeni" - jakby nikt nie zdaje sobie sprawy, jak zachodzi ten proces. Młodzież studencka nadal nie jest samodzielna, "jedzie" na zaufaniu do rodziców i do otoczenia z okresu dzieciństwa i młodości, nadal nie posiada doświadczeń pozwalających na autorefleksję. Wiek ma znaczenie!

Profesor Nedret Kiliceri zauważa, że nawet osoby studiujące na uniwersytecie mają problem z podstawowymi zasadami pisania. Na zajęcia przychodzą bez zeszytu i długopisu, licząc na to, że wszystko zrobią na klawiaturze. To już nie pojedynczy przypadek, ale codzienność w wielu grupach.

Studenci unikają dłuższych zdań i spójnych akapitów. Zamiast rozwijać myśl, zapisują pojedyncze, oderwane zdania – jak posty w mediach społecznościowych.

Od pisma do „strumienia krótkich komunikatów”

Ten styl myślenia mocno przypomina logikę Instagrama czy TikToka: szybko, krótko, bez rozwijania wątków. W efekcie maleje umiejętność budowania argumentacji, opisywania złożonych zjawisk i wyciągania wniosków w formie spójnego tekstu. A tego wymagają nie tylko wypracowania na studiach, ale też raporty w pracy czy oficjalne maile.




Element komunikacjiPokolenie wychowane na papierzePokolenie Z
Notatki z zajęćOd ręki, w zeszycie, często rozbudowaneW telefonie lub laptopie, punktowe hasła
List / dłuższa wiadomośćW formie akapitów, z wprowadzeniem i zakończeniemSeria krótkich zdań, często bez struktury
Sprawdziany pisemnePismo zwykle czytelne, stabilny charakter pismaNiestałe, często nieczytelne pismo, brak płynności


Co dokładnie tracimy, gdy znikają kartki i długopisy

Odejście od pisma odręcznego to nie tylko sentyment do zeszytów w kratkę. W grę wchodzi kilka bardzo konkretnych konsekwencji:

- spadek umiejętności koncentracji na dłuższej treści,
- trudność w budowaniu dłuższych, logicznych wypowiedzi,
- gorsza pamięć materiału przerabianego na zajęciach,
- słabsza identyfikacja z własnym tekstem – wszystko wygląda tak samo jak na ekranie,
- utrata osobistego charakteru pisma jako elementu tożsamości


Pismo ręczne ma też wymiar emocjonalny. Ręcznie napisana kartka, notatka od bliskiej osoby czy własne zapiski z czasów szkolnych niosą inną wartość niż plik w chmurze. W erze szybkich wiadomości wiele osób wciąż przechowuje listy czy zeszyty z młodości – jako coś namacalnego i osobistego.

Profesor Kiliceri łączy zmiany w piśmie młodych ludzi bezpośrednio z kulturą mediów społecznościowych. Aplikacje nastawione na natychmiastową reakcję premiują krótkie, emocjonalne komunikaty, nie cierpliwe rozwijanie myśli. To przenosi się na wszystkie formy pisania – także na kartce.
Jeśli ktoś codziennie produkuje dziesiątki czy setki mikrokomentarzy, przyzwyczaja się do powierzchownego języka. Akapity jawią się jako coś męczącego i zbędnego. W efekcie nawet podczas egzaminów czy zaliczeń część osób pisze tak, jakby tworzyła serię wpisów w aplikacji, a nie logiczny tekst.

Czy pokolenie Z faktycznie „nie potrafi pisać”?

Problem w tym, że szkoła, uczelnia i wiele zawodów wciąż opiera się na tradycyjnym tekście. Bez umiejętności pisania – zarówno ręcznego, jak i dłuższych wypowiedzi – trudno odnaleźć się w formalnym obiegu informacji. Zderzenie między „językiem aplikacji” a wymaganiami edukacji i pracy będzie się więc nasilać.

Czy da się pogodzić ekran z zeszytem?

Rodzice i nauczyciele mogą wspierać ten kierunek przez proste gesty: zachęcanie do prowadzenia papierowego dziennika, pisania kartek z życzeniami, robienia „analogowych” notatek z ważnych rozmów czy spotkań.

Osoba wychowana w świecie smartfonów wcale nie musi całkowicie rezygnować z nawyków cyfrowych, żeby poprawić swoje pisanie. Wystarczy kilka konkretnych kroków:

- raz w tygodniu zrobić notatki z zajęć wyłącznie ręcznie,
- przepisywać własne ważniejsze teksty z ekranu na kartkę – jako formę treningu,
- ćwiczyć pisanie dłuższych akapitów w papierowym zeszycie, nie skacząc między aplikacjami,
- ograniczyć w mediach społecznościowych komunikaty typu „jedno słowo – jeden emotikon”, próbując budować pełne zdania,
- zachowywać swoje ręczne notatki i po pewnym czasie do nich wracać, by zobaczyć postęp.

Nawet kilkanaście minut dziennie poświęcone na świadome pisanie ręczne daje mierzalne efekty. Pismo staje się bardziej czytelne, myśli porządkują się lepiej, a dłuższe teksty nie budzą już takiego lęku.

Dlaczego ta zmiana dotyczy każdego, nie tylko uczniów
Choć badania skupiają się na pokoleniu Z, szerszy trend dotyka wszystkich. Coraz rzadziej wypełniamy dokumenty długopisem, a coraz częściej klikamy „akceptuję”. Nawet podpisy zastępują elektroniczne parafki. Jeśli nie będziemy świadomie pielęgnować umiejętności pisania, łatwo stracimy coś, co wyróżniało ludzi przez tysiąclecia: zdolność do spokojnego, przemyślanego wyrażania myśli na kartce.

Pismo odręczne nie zniknie z dnia na dzień, ale może zejść do roli niszowej umiejętności – trochę jak kaligrafia. Od tego, jak szkoły, rodziny i sami młodzi zareagują na dzisiejsze dane z badań, zależy, czy za kilkadziesiąt lat kartka z odręczną notatką będzie czymś codziennym, czy raczej egzotyczną ciekawostką z innej epoki.



A Ty?
Robisz notatki w zeszycie?









całość tutaj
osp1.pl/01-173037-pokolenie-z/








wtorek, 17 lutego 2026

Czym jest znak: &



  &



za fb:

The Language Nerds

3 godz. ·

The ampersand (&) really did originate as a ligature of the Latin word “et”, which means “and.”
In Roman cursive writing, scribes often wrote e + t together quickly. Over time, the two letters merged into a single flowing symbol. Through centuries of handwriting styles and typography, that merged form gradually evolved into what we now recognize as &.
The word “ampersand” itself comes from the phrase “and per se and.”
In the old English alphabet, & used to be recited at the end: X, Y, Z, and per se and. Over time, “and per se and” slurred into ampersand.



Ampersand (&) naprawdę powstał jako ligatura łacińskiego słowa „et”, co oznacza „i. ”

W rzymskim pisaniu kursywnym, pisali często e+t szybko razem. Z biegiem czasu dwie litery połączyły się w jeden płynący symbol. Przez wieki stylów pisma i typografii, połączone formy stopniowo ewoluowały w to, co teraz uznajemy za &.

Słowo „ampersand” samo w sobie pochodzi od wyrażenia „i per se i. ”

W starym angielskim alfabecie, & kiedyś recytowano na końcu: X, Y, Z, i per se i. Z czasem „i per se i” zamieniły się w ampersand.





wikipedia dla Polaków:

Et (ang. ampersand, niem. Kaufmanns-Und), & – znak pisarski będący daleko przetworzonym symbolem łacińskiego spójnika „et”, polskiego „i” – stąd potoczna polska nazwa tego znaku – „etka”. Norma PN-I-06000 określa ten znak jako „handlowe i” (dosł. z niem.). „Et” jest popularnym znakiem samodzielnym, choć można potraktować go jako nietypową ligaturę.

Znak jest stosowany w językach, w których spójnik przedstawiający ten znak jest wieloliterowy, jak np. w jęz. angielskim „and” czy też niemieckim „und”. W tekstach ciągłych nie ma potrzeby jego stosowania, natomiast został rozpowszechniony tam, gdzie istotne jest zaoszczędzenie miejsca. Z czasem zaczął być stosowany jako typograficzny element zdobiący w napisach i w tym użyciu występuje czasami także w Polsce. W starszych tekstach, zwłaszcza łacińskich, lecz również angielskich czy francuskich występuje w abrewiaturze „&c.” oznaczającej et cetera.


Ampersand: znak i nazwa będące zniekształceniem

"and per se = and"

 tzn. "& sam w sobie = i" 

— Geoffrey Glaister, Słownik książki

Tradycyjnie w angielskim, podczas pisowni na głos, każda litera, która mogła być również użyta jako słowo sama ("A", "I" i "O"), była określana łacińskim wyrażeniem per se (per se), jak w "per se A" lub "A per se A". 

Znak &, używany samodzielnie, w przeciwieństwie do bardziej rozwiększonych form takich jak &c., był podobnie określany jako "i per se i". To ostatnie wyrażenie było rutynowo bełkotliwe do "ampersand", a termin ten stał się powszechnie używany w angielskim do 1837 roku. 




Różne postacie znaku typograficznego Et:










Łacińska ligatura &








Proces przekształcenia pisowni Et w & w ujęciu historycznym












& ze swoim pierwowzorem Et














Ewolucja ampersanda














pl.wikipedia.org/wiki/Et

n.wikipedia.org/wiki/Ampersand

17022026

środa, 5 stycznia 2022

Stopień trudność tekstu.

 


przedruk

fragmenty



„Obywatele współczesnych społeczeństw, by odnieść sukces, muszą umieć dobrze czytać. Czytanie nikomu wprawdzie sukcesu nie gwarantuje, ale jego osiągnięcie bez opanowania tej umiejętności jest zdecydowanie trudniejsze” 1(Grabe, 2009,s. 5). 

Proces czytania jest złożony (zob. Alderson 2000), a na jego efektywność wpływa wiele czynników (zob. Wolter 2017).


Jednym z nich jest stopień trudność tekstu.


Xiaobin Chen i współpracownicy (2018, s. 487) twierdzą nawet, że jest ona najistotniejszym ze wszystkich parametrów, gdyż, ich zdaniem, jakość procesu czytania (a więc czas spędzony na lekturze, osiągnięty poziom rozumienia, motywacja towarzysząca lekturze) zależy od stopnia dostępności językowej tekstu, a więc od poziomu jego zrozumiałości. J. Charles Alderson (2000, s. 35) z kolei pisze, że „[k]onieczność męczenia się z tekstem z powodu nieznanych słów w sposób oczywisty niekorzystnie wpływa na jego rozumienie, odbiera również całą przyjemność z czytania”.

Konsekwencją źle dobranego przez nauczyciela tekstu może więc być niewielki przyrost kompetencji językowych uczących się, frustracja i demotywacja do nauki. Zbyt wysoki stopień trudności tekstów może też stać się przyczyną słabej sprzedaży gazet czy też niewielkiej poczytności artykułów w witrynach internetowych.

Ocena poziomu trudności tekstu wymaga przeprowadzenia analizy jego struktury. Można to zrobić za pomocą testów takich jak Taylor cloze-procedure lub rozmaitych algorytmów, np. wskaźnika Flescha, indeksu FOG Gunninga czy też programu jansopis.pl.  Pomocne w tym być może również.......







Całość tutaj:


https://czasopisma.uni.lodz.pl/kpc/article/view/11914/11545






piątek, 28 lutego 2020

Arystofanes - język daje władzę





Komedie Arystofanesa zachowały się dzięki szkole, w której traktowano je jako lektury obowiązkowe. Ze względu na czystość dialektu attyckiego stały się wzorem[2]. Postacie w jego utworach używają dialektu attyckiego, ale poza nim można w nich znaleźć inne dialekty, na przykład dialekt megarejski w Acharnejczykach[6]

Twórczość Arystofanesa w dużej mierze opiera się na komicznych przekształceniach językowych i cechuje ją niebywała pomysłowość w tworzeniu neologizmów[7]

To, co również charakterystyczne dla tej twórczości, to bogactwo odniesień do życia płciowego człowieka. 
Arystofanes chętnie posługiwał się kolokwializmami określającymi narządy płciowe[8], jak również wypełniał swoje utwory żartami skatologicznymi[9].

Ze względu na rozliczne operacje na słowie komedie Arystofanesa można postrzegać jako przykłady „pirotechniki werbalnej”[10]

Ateńczycy V wieku p.n.e. byli zafascynowani językiem oraz władzą, jaką on daje, więc zdolności oratorskie były wysoko cenione. 

Prowadziło to do rozwoju retoryki i dialektyki, jak również stawiało duże wymogi autorom dramatycznym[10].

Komedie Arystofanesa są typowym przykładem operowania zabiegami metateatralnymi. Dialog dramatyczny jest tu dialogiem teatralnym, zawsze zakłada się jego zaistnienie w przestrzeni teatralnej. Arystofanes wprowadza wypowiedzi oraz sytuacje, które odsyłają do samego tworzywa dramatycznego i teatralnego. Postaci zazwyczaj przedstawiają własną sytuację jako sytuację teatralną, wykazują świadomość tego, że są częścią świata teatru oraz tego, że są przedmiotem obserwacji widzów. Proponuje się, aby komedię Arystofanesa traktować jako przykład „teatru nieiluzyjnego”[13].


W utworach Arystofanesa można zaobserwować konfrontację między Atenami wyobrażonymi a Atenami rzeczywistymi. Jest to wynik tego, że komediopisarz stale podejmuje aktualne problemy społeczne i polityczne oraz krytykuje osobowości ateńskiego życia publicznego. Postacie z jego komedii mają na celu poszukiwanie i znalezienie rozwiązań problemów obywateli ateńskich. Wyrażają więc rzeczywiste interesy Ateńczyków[14]. Arystofanes występuje jako doradca mieszkańców Aten, a także promuje taki teatr, który ma na celu wzmocnienie wśród nich postaw obywatelskich. Jednocześnie posługuje się on typowymi komicznymi elementami współtworzącymi fantazyjną przygodę, która wspiera się na reminiscencjach mitu boskiego albo heroicznego[15].

Nazwy osobowe

Imiona postaci w komediach Arystofanesa są dowodem jego pomysłowości językowej. Komediopisarz nadawał postaciom takie imiona, które mają wydźwięk metaforyczny i są wstępną charakterystyką tych postaci, na przykład Dikajopolis z Acharnejczyków jest tłumaczony jako „Prawogrodziec”, Pejsthetajros i Euelpides z Ptaków zostali przetłumaczeni jako „Radodaj” i „Dobromysł”, Trygajos z Pokoju jako „Winobraniec”, a Lizystrata z komedii pod tym samym tytułem jako „Bojomira” lub „Gromiwoja”[22]. Punktem wyjścia dla Arystofanesa były również czasowniki, na przykład imię bohatera Rycerzy Paflagona wskazuje na jego bełkotliwość[23].

Innym dowodem pomysłowości językowej poety są oryginalne, komiczne nazwy miejscowości jak „Chmurokukułczyn”, „Jękowice” czy „Biadolice” w Ptakach oraz rzeczowniki jak „myślarnia”, „antysędziowie”, „dupkopięciolatka” czy typowe dla Arystofanesa „ostrygo-śledzio-mureno-rekino-resztko-cierpko-kwaśno-czarciołajno-miodo-polano-kwiczoło-drozdo-turkawko-gołębio-kogucio-pieczono-grzebienio-pliszko-synogarlico-zajęczo-winnogotowano-farbo-kozio-skrzydełko” (Sejm kobiet)[24]. Bogactwo nazewnicze sprawia, że twórczość Arystofanesa stanowi ogromne wyzwanie dla tłumacza.


-----

Zbiór „sztuk kobiecych” Arystofanesa tworzą następujące komedie: LizystrataThesmoforie i Sejm kobiet[33]Lizystrata - nieco podobna do Sejmu kobiet - przedstawia obraz świata, w którym stosunki płciowe są priorytetem jednostek, co oznacza, że kondycja społeczeństwa jest uzależniona od skutecznej realizacji potrzeb seksualnych[33]. Komedia ta jest też utworem uznawanym w kulturze Zachodu za jeden z pierwszych tekstów o wydźwięku feministycznym, przy czym feminizm Arystofanesa nie ma charakteru deklaracyjnego[34]. Utwór stanowi diagnozę kryzysu kultury patriarchalnej, ponieważ to nie mężczyzna, lecz kobieta okazuje się postacią zdolną zakończyć wojnę i zlikwidować kryzys w państwie[35]Lizystrata wskazuje również na typowe kobiece i męskie role w społeczeństwie ateńskim, a tym samym podejmuje problem stereotypów płci[36]. Tytułową postać utworu „można interpretować w kategoriach maskulinizmu i/lub androgynii. Heroina została zbudowana z pierwiastków żeńskich i męskich (...) jest symbolicznym stopem pierwiastków obu płci, funkcjonuje jako kobieta z fallusem”[37].

Natomiast Thesmoforie oscylują wokół zagadnienia transwestytyzmu, zważywszy na fakt, że motorem fabuły utworu jest „przebieranie się jednostki w stroje płci przeciwnej”[38]. Komedia Arystofanesa pozwala się interpretować w świetle zagadnienia transwestytyzmu, dlatego że odtwarza model społeczeństwa, w którym funkcjonuje silny podział ról społecznych na role kobiece i role męskie[39]. W komedii występuje postać Eurypidesa, który w ramach obmyślonej intrygi przebiera swojego krewnego za kobietę, aby uniknąć kłopotliwej sytuacji[39]. Poeta przywołuje także tragika Agatona i przedstawia go jako pół-mężczyznę i pół-kobietę, zwracając uwagę na kwestie homoseksualizmu i rekwizytów płci[40]. Z utworu wyłania się wizja, że to nie tylko płeć danej osoby determinuje określony strój i rekwizyty, ale także stosowanie określonych kostiumów i rekwizytów pozwala określić to, jaka jest płeć danej osoby. Thesmoforie stawiają tezę, że płeć jest kostiumem[41].