Gdzieś w zeszłym tygodniu mignęło 1 mln odsłon na liczniku bloga. Czy to dużo, czy mało, nie wiem... raczej mało, ale jakoś nie interesuje mnie to. Po prostu mija kolejny rok, kiedy nic dla siebie nie dane mi było zrobić.
W zeszłym tygodniu doszło do ważniejszego wydarzenia - w sumie to często dochodzi do takich odkryć... - znalazłem potwierdzenie swoich domysłów sprzed jakiś 14 lat... już wcześniej miałem pewne dowody, ale teraz jest to umocowane w nazwie... 14 lat poszukiwań.
- opublikowane - + 105
- wersje robocze - + 80
razem: + 185
I tak mija kolejny rok...
W sklepach lampki zakładają na sklepowy okres świąteczny, a przecież całkiem niedawno, dopiero co - je zdejmowali...
Wygląda na to, że tym roku to już nie, ale w następnym, mam nadzieję, nareszcie odzyskam sprawczość...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze przed publikacją są moderowane.