przedruk
Moja Sarmacja
8 godz. ·
Słowiańska #Marzanna to rytuał przejścia (zima -> wiosna). U Ajnów kluczowym rytuałem jest #Iyomante (posłanie ducha), który nie jest związany z jedną porą roku w sposób kalendarzowy, lecz z cyklem powrotu boga do jego świata.
Dla Ajnów zima nie była personifikacją śmierci (jak Marzanna). Był to czas, w którym duchy (Kamuy) schodziły na ziemię pod postacią niedźwiedzi czy łososi. Zima była okresem polowań i interakcji z bogami, a nie czymś, co należy wygnać.
Ajnowie wychowywali młodego niedźwiedzia (uważanego za boga Kim-un Kamuy w gościnie u ludzi). Gdy zwierzę dorosło, było uroczyście zabijane.
To nie było "zabójstwo", lecz „wysłanie gościa do domu”. Wierzyli, że uwalniają ducha, by mógł wrócić do świata bogów i opowiedzieć, jak dobrze go ugoszczono.
W obu przypadkach mamy fizyczny obiekt (kukła / zwierzę), który musi „zginąć”, aby cykl natury został zachowany i aby bogowie sprzyjali ludziom w kolejnym sezonie.
Podczas gdy my topimy Marzannę w rzece, Ajnowie traktowali wodę jako domenę boga Repun Kamuy (boga morza, często pod postacią orki). Woda była dla nich świętym szlakiem transportowym dla dusz, a nie śmietniskiem dla złych uroków czy zimy.
Rytuał rozpoczynał się pod koniec zimy, kiedy Ajnowie łapali młodego niedźwiedzia i zamykali go w dużej klatce w swojej wiosce. Dobrze go traktowali i odżywiali. Sama ceremonia iyomante odbywała się wczesną jesienią. Przyodziany w szaty i klejnoty niedźwiedź był oprowadzany po całej arenie ceremonialnej, gdzie pokazywano mu różne przedmioty (miecze, kołczany). Na ceremonię przygotowywano wiele potraw i napojów, bowiem przybywało na nią wiele osób z okolicy. Podczas modłów oraz pokazów zabijano niedźwiedzia strzałami. Ajnowie strzelali do niedźwiedzia tępymi strzałami przyozdobionymi podobnie jak inau (aby nie uszkodzić skóry), a po chwili człowiek, w którego zagrodzie przetrzymywany był niedźwiedź oraz który go upolował, przebijał mu strzałą serce. Następnie zwierzę duszono belką, a potem obdzierano ze skóry i odcinano głowę, którą nabijano na pal (nusa). Czasami starszyzna wypijała krew niedźwiedzia, jednak częściej rozlewano ją nad chorymi, wierząc, że duch pozwoli im szybko wrócić do zdrowia. Na zakończenie ceremonii wystrzeliwano użyte wcześniej strzały w stronę krainy bogów, aby tym samym wskazać drogę duchowi niedźwiedzia.
Japan 日本
Edo Era ·17 kwietnia 2025 ·
the Ainu tribe traditionally raise brown bear cubs as part of the Iomante (Iyomante) ceremony. This ritual involves raising the cub, often for one or two years, as if it were a child, and then sending its spirit back to the world of the gods in a grand ceremony. The bear is seen as a gift and its spirit is revered as a deity.
plemię Ainu tradycyjnie wychowuje młode niedźwiedzia brązowego w ramach ceremonii Iomante (Iyomante). Rytuał ten polega na wychowywaniu młodego, często przez rok lub dwa, jakby to było dziecko, a następnie odesłaniu jego ducha do świata bogów podczas wielkiej ceremonii. Niedźwiedź jest postrzegany jako dar, a jego duch jest czczony jako bóstwo.
oceanicartsociety.org.au/the-ainu-bear-sending-ceremony/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze przed publikacją są moderowane.