Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

wtorek, 24 grudnia 2019

Ty jesteś Stwórcą.





IDEA
Ty jesteś Stwórcą.

Pospisywane z kartek pozbieranych na biurku.

Sprzeciw mój jest wyrazem afirmacji.

Skoro skoczkowie narciarscy osiągają sukcesy trenując wcześniej WYOBRAŻANIE SOBIE CAŁEGO SKOKU – I REKORDOWY WYNIK – to i my możemy trenować usuwanie bandytów z naszego życia.


Min. stąd Nakazy i zakazy.

Wróg jest podstępny – zamaskował swoje istnienie postaciami „boga” i diabła, i z tego ukrycia steruje światem – życiem naszym, z czego wielu w ogóle nie zdaje sobie sprawy...

Teraz mając go w przybliżeniu chociaż zdemaskowanym – można określić sposoby postępowania – pierwsze, to zmienić myślenie – skoro on podaje nam w mediach nienawistną papkę, wpływające na nasze samopoczucie i myślenie, trzeba się temu przeciwstawić i zakazać im tego, zaś nakazać rzeczy dobre.


Postaw się w roli Stworzyciela świata - nie musisz o tym mówić komukolwiek, po prostu otwórz swój notatnik, dziennik, zeszyt co tam masz i napisz - „list” do ubeków, „list” do sitwy, która rządzi tym światem, do diabła i satanistów, polityków, bogaczy...

Zakaż im czynić zło – wypisz dokładnie co masz na myśli, czego im zakazujesz. Nakaż im normalizację – napisz dokładnie co masz na myśli – i określ datę do 3-5 miesięcy na wykonanie tych zadań...

Zauważyłem, że określone ataki (tj. jakiś tam pomysł na nękanie mnie) służb trwają ok. 3 miesięcy – może stosują się tu do mojej notatki, w której kiedyś napisałem, że człowiek ma 3 miesięczną pamięć, tj. wszystko co starsze niż 3 miesiące gwałtownie się zaciera...

Po omacku szukam rozwiązania tej sprawy - min. stąd Nakazy i zakazy – ale nie mogę znaleźć żadnej wskazówki, po nocach spać nie mogę, bo wieczorem dopiero, gdy miasto cichnie i usypia mogę się skupić i zaczynam myśleć o wszystkich tych sprawach... ...dwa dni temu czytałem streszczenia o komiksowym Jokerze – żeby się pozbyć złośliwego Mister_Mxyzptlk trzeba, by on sam imię swoje wymówił wspak – wtedy odejdzie na 3 miesiące...

A ja robię coś podobnego, skoro oni o coś mnie pytają – to ja im się przeciwstawiam i rozpoczynam: Nakazy i zakazy – a więc jakby mówię wspak to co oni chcą... nie stosują się do zakazów, choć wydaje mi się, że pierwsze strony głównych portali stały się jakby strawniejsze..

Tak skrótowo - w stosowaniu afirmacji mowa jest o jakimś dłuższym okresie potrzebnym do przebudowania myślenia – z negatywnego na pozytywne np. więc... człowiek posiada pewną siłę sprawczą, być może potrzebuje ona „upewnić się”, że na pewno chcemy tego i tamtego, dlatego „czeka” jakiś okres czasu, zanim wprowadzi zmianę. My zaś przez cały ten okres musimy podtrzymywać tę afirmację.

Gdyby człowiek posiadał siłę sprawczą, która natychmiast reaguje, z jego chaotycznym myśleniem i wewnętrznym nieuporządkowaniem, doprowadziłoby to do gwałtownych i dramatycznych zmian w otoczeniu. Jedni chcieliby mieć słońce przez 2 miesiące , a inni – deszcz na swoich polach – powstałby galimatias, ale może właśnie tak jest, tylko tego nie dostrzegamy...?

Seryjne wypadki kolejowe lub lotnicze mogą być spowodowane ludzkim myśleniem pobudzonym po oglądaniu zasłyszeniu informacji z tv i radia na temat pierwszego wypadku kolejowego..

Jeśli będziemy się konsekwentnie trzymać Nakazów i zakazów i będziemy systematycznie reagować na zakusy ubeków, to....może Mxyzptlk nie zniknie na 3 miesiące, może chodzi o coś innego - 3 miesiące trzeba opierać się ich działaniom – przeciwstawiać się, zakazywać ich pomysłom i nakazywać swoje – by to zaczęło działać... minie ten okres – od mojego wpisu Nakazy i zakazy - 3 stycznia – ciekawe...

Może nie 3 miesiące, lecz 5- 8 – 9 - 12 ??? Skoro oni nieustannie zajmują się wmawianiem nam zła, my musimy cały czas konsekwentnie im tego zakazywać..

To w każdym razie na pewno zadanie na całe życie...

Bywa, że afirmacja przyspiesza, gdy modlą się za nią wierni w kościele – to musi być naturalny przypisany do ludzkiej natury mechanizm, myśl pragnienie poparte wiarą – niekoniecznie w „boga”, lecz w spełnienie pragnienia – że ktoś coś je wypełni.





https://maciejsynak.blogspot.com/2016/11/narzekanie-niszczy-mozg-i-jest-zarazliwe.html







P.S.

Pamiętaj, żeby patrzeć na to:

https://maciejsynak.blogspot.com/2017/12/sztuka-patrzenia-sztuka-widzenia.html


mając na uwadze to:

https://maciejsynak.blogspot.com/2018/01/zdolnosc-patrzenia.html


Kiedyś "to" były massmedia...



-------------



https://maciejsynak.blogspot.com/2017/03/traume-dziedziczymy-przez-wiele-pokolen.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2019/10/nakazy-zakazy.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2019/11/morfeusz-albo-antropomorfizacja.html
https://maciejsynak.blogspot.com/2017/04/gaslighting.html


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz