za fb:
19 stycznia 2026
Świetlan Maps
Fereta jako określenie długiej spódnicy okazało się słowem, którego występowanie (co prawda obecnie już rzadkie) jest charakterystyczne właśnie dla tego regionu. Poza Tucholą, powiatem tucholskim i część świeckiego mamy również Nakło nad Notecią. Jest to przynajmniej interesujące.
W zbliżonym znaczeniu, bo jako obszerna i raczej podniszczona spódnica pojawia się w internetowym słowniku gwary borowiackiej. Chyba więc wszystko się zgadza.
Z pomocą przyszedł mi Mały Słownik Gwar Polskich prof. Wronicz, który notuje feretę z odesłaniem do werety. Czyli mogło tu zajść jakieś ubezdźwięcznienie.
Wereta z kolei pojawia się tam w dwóch znaczeniach — jako płachta bądź szmata, ewentualnie byle jakie okrycie wierzchnie. Pierwsze miało być używane na Kresach i w południowo-wschodniej Małopolsce, jednak drugie jest kolejnym tropem - północno-wschodnia Wielkopolska i południowe Pomorze.
Długa, zużyta spódnica — byle jakie odzienie wierzchnie, najpewniej z płótna.
Wereta pojawia się już w słownikach, chociażby Doroszewskiego (choć już jako archaizm) gdzie figuruje jako określenie prześcieradła bądź płachty z grubego, zgrzebnego płótna. WSJP notuje ją jako zapożyczenie ze wschodu — od rosyjskiego верета (wierieta). Osobiście powiedziałbym bardziej, że z języka ruskiego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze przed publikacją są moderowane.