Maciej Piotr Synak


Od mniej więcej dwóch lat zauważam, że ktoś bez mojej wiedzy usuwa z bloga zdjęcia, całe posty lub ingeruje w tekst, może to prowadzić do wypaczenia sensu tego co napisałem lub uniemożliwiać zrozumienie treści, uwagę zamieszczam w styczniu 2024 roku.

niedziela, 14 sierpnia 2011

Zdanie Franklina Delano Roosvelta:



Aż się ciśnie na usta pamiętne zdanie Franklina Delano Roosvelta:

'' W polityce światowej nic nie dzieje się przez przypadek,
a nawet jeżeli tak jest, to wiedźcie, że tak to zostało zaplanowane.''


Kto następny ?

1) Daniel Podrzycki, "zginął w wypadku samochodowym" przed wyborami w 2005r.
2) Marek Karp, zginął w wyniku obrażeń spow. "wypadkiem samochodowym", drogę zajechało mu auto o białoruskich
numerach
3) Marian Goliński, zginął w "wypadku drogowym", zjechał na drugi tor wprost na tira o rosyjskich rejestracjach
4) Grzegorz Michniewicz, doradca premiera i Arabskiego, "powiesił się" na kablu od odkurzacza (!!)
5) Eugeniusz Wróbel, "zamordowany" przez chorego psychicznie syna (którego żona nota bene jest psychiatrą i przez ponad
20 lat nie zauważyła złego stanu psychicznego swojego dziecka. SIC !)
6) Stefan Zielonka, utopiony, dokumenty które miał przy sobie natomiast cudem ocalały
7) bp Mieczysław Cieślar, "zginął w wypadku samochodowym" dokładnie 18.04 .2010 r, miał być następcą Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku,
8) Krzysztof Knyż,operator Faktów, pokazał na żywo w TVNie wraz z W. Batorem jak TU 154 ląduje w całości. Potem ślad po
operatorze zaginął.
9) Marek Dulinicz,szef grupy archeologicznej ze Smoleńska, "zginął w wypadku samochodowym"
10) Dariusz Ratajczak, dr historii, skazany za kłamstwo oświęcimskie, jego rozkładające się ciało znalezione w samochodzie. Miesiąc po katastrofie w Smoleńsku.

Ostatnie siedem osób "zginęło" 1-4 miesiące po katastrofie w Smoleńsku i były w tę sprawę mocno zaangażowane. Wczoraj "samobójstwo" popełnił Lepper. Ciekawe, kogo teraz dosięgną "macki POlskiej sprawiedliwości". Czystki ??

PRZESTAŃCIE PATRZEĆ, ZACZNIJCIE
WIDZIEĆ!




Odnośnie tajemniczych śmierci ludzi, którzy, prawdopodobnie wiedzieli/widzieli zbyt dużo...
(przeczytane i skopiowane gdzieś z forum,chyba onet, nie pamiętam)


Kolejna śmierć - jedna z wielu
niewyjaśnionych

http:/ /www .blogpress.pl/ Niewyjaśnione
pasmo śmierci ciągnie się za rządem Tuska
Maciej 7468, pt., 08/ 07/ 2011 - 18:30

Grzegorz Michniewicz. Pierwsza ofiara.Dyrektor generalny kancelarii premiera.Osoba mająca najwyższy status dostępu do informacji tajnych. Jego przełożonym był Tomasz Arabski. Zginął w tajemniczych okolicznościach 23 grudnia tego samego dnia kiedy do Polski powrócił Tupolew z remontu.
Wedle oficjalnej wersji popełnił samobójstwo wieszając się na kablu. Wcześniej jednak nic nie wskazywało na taki jego stan. Tuż przed mniemanym samobójstwem dzwoni do żony umawiając się na następny dzień , wysyła esemesy do znajomych. Osoby które go znały zgodnie twierdzą że nie miał żadnych stanów depresyjnych ani skłonności samobójczych. Po jego śmierci w mediach, przecież tak żądnych sensacji, zapada zadziwiająca cisza.

Biskup Mieczysław Cieślar. Druga ofiara. Ginie18 kwietnia w wypadku samochodowym. Miał być następcą ks. Adama Pilcha, pełniącego obowiązki Naczelnego Kapelana Ewangelickiego Wojska Polskiego, który poniósł śmierć w Smoleńsku. Biskup Mieczysław Cieślar był
specjalistą od tematyki inwigilacji środowisk protestanckich przez SB. Wedle pewnych źródeł, po katastrofie odebrał
telefon od ks. Pilcha. Po jego śmierci, tak niesamowitej gdy kilka dni po katastrofie ginie następca głównego kapelana
wojskowego, zapada w mediach głucha cisza.

Szyfrant Zielonka. Trzecia ofiara. Zwłoki w stanie rozkładu zostały wyłowione z Wisły 27 kwietnia. Rok wcześniej szyfrant Zielonka oficjalnie zaginął. Ciało było w stanie rozkładu ,dokumenty zaś przy nim idealnie zachowane. To była ważna osoba
w polskim wywiadzie. Miał dostęp do najbardziej tajnych materiałów będących w posiadaniu polskiego rządu. Fachowiec,
który szkolił innych, jeden z najlepszych w kraju. Doskonale znał kanały i sposoby przekazywania tajnych informacji. Mimo
że sprawa winna była wzmóc najwyższą czujność organów państwowych i mimo że rozkład zwłok kolidował ze znakomicie
zachowanymi dokumentami ? stwierdzono samobójstwo. Mainstreamowe media nie
dociekały.

Krzysztof Knyż operator ? Faktów? TVN. Czwarta ofiara. Pracował z W. Baterem. Wedle informacji podanej
zdawkowo przez TVN umiera 2 czerwca. Niejasne krótkie komunikaty mówiły o chorobie. Prasa zagraniczna pisała iż został zamordowany we własnym mieszkaniu. Wedle pewnych źródeł sfilmował awaryjne lądowanie Tupolewa na smoleńskim lotnisku co miał na żywo pokazać kanał informacyjny. Faktem jest że materiały telewizyjne z pierwszych chwil, gdy nie było wiadomo jeszcze co
się stało i tuż sprzed katastrofy zniknęły. O śmierci Knyża w mediach była i jest cisza.

Profesor Marek Dulinicz. Wybitny polski archeolog. Piąta ofiara. Ginie w wypadku samochodowym w dniu 6 czerwca. Szef ekipy archeologów, która miała w czerwcu wyjechać do Smoleńska. Dulinicz był pomysłodawcą wyprawy, ale też osobą aktywną w staraniach o wyjazd. W tym miejscu wspomnę Państwu tylko jak wyglądał śmiertelny wypadek samochodowy Waleriana Pańki szefa
Najwyższej Izby Kontroli z początku lat 90- tych. W oponach było wywierconych setki mikroskopijnych dziurek, które dopiero gdy samochód jechał z dużą prędkością tworzyły zawirowania skutkujące wpadnięciem w poślizg.

Tego dnia kierowca prezesa Pańko jechał z szybkością 150 /h. Tego nie mogli, nie potrafili wykonać zwykli gangsterzy. To wiedza zastrzeżona dla służb. Po śmierci prof. Dulinicza jak i we wcześniejszych wypadkach na ten temat zapada cisza



Doktor Ratajczak. Szósta ofiara. Nie wiąże się go bezpośrednio z tragedią smoleńską, ale nie można jego osoby oddzielić od jej skutków. Zwłoki dr Dariusza Ratajczaka w stanie rozkładu znaleziono 11 czerwca 2010 w samochodzie zaparkowanym pod
Centrum Handlowym Karolinka w Opolu. Świadkowie twierdzą że poprzedniego dnia samochodu na parkingu nie było.

Komenda Miejska w Opolu Umorzyła śledztwo mimo że sami policjanci stwierdzili że śmierć nastąpiła 3-4 dni wcześniej. Doktor Ratajczak został wyrzucony z uczelni po opublikowaniu książki w której cytował niektórych autorów podważających część ustaleń dotyczących holocaustu.

Poprzedzone to było nagonką rozpętaną przez opolską ? Gazetę wyborczą?. Wiąże się tę śmierć z działalnością ujętego niedługo potem agenta Mossadu.
Faktem jest że po 10 kwietnia nastąpiło rozprzężenie rodzimych służb i wzmożona działalność agentury. Zaś śmierć Dariusza Ratajczaka wyraźnie wskazuje na działanie tzw. nieznanych sprawców. Na temat jego śmierci ? cisza.

Minister w rządzie PiS Eugeniusz Wróbel. Siódma ofiara. Zaginął 15 października. Poćwiartowane zwłoki wyłowiono z Zalewu Rybnickiego . Wybitny ekspert od spraw lotniczych. Jeden z nielicznych o takiej wiedzy w Polsce. Wybitny specjalista od komputerowych systemów sterowania lotem samolotów. Specjalista od precyzyjnej nawigacji satelitarnej dla lotnictwa.
Ekspert przepisów lotniczych krajowych i unijnych. Inicjator powstania Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.

W latach 1998- 2001 uczestniczy m.in. w opracowaniu projektu prawa lotniczego. To tylko niektóre z kompetencji i osiągnięć ministra Wróbla.

Zostaje rzekomo zamordowany przez oszalałego syna. Rodzina min. Wróbla jest jednak rodzina wzorcową ? żadnych konfliktów. Syn nie zdradzający nigdy żadnych zaburzeń umysłowych początkowo przyznaje się do winy, potem wypiera się jej. Nie jest osadzony w areszcie i poddawany określonej prawem obserwacji psychiatrycznej jak to ma miejsce w wypadku morderstwa, tylko po jednej rozmowie z biegłym, który stwierdza jego całkowitą niepoczytalność, zostaje zamknięty w ośrodku dla umysłowo chorych. Podobno całkowicie niepoczytalny poćwiartował piłą zwłoki ojca, lecz w pokoju gdzie miało się to odbyć nie ma najmniejszych śladów makabrycznego czynu. Całkowicie niepoczytalny syn w sposób idealny, który byłby bardzo trudny dla osoby zrównoważonej, oczyszcza pokój. Minister Wróbel od początku mówił w prywatnych rozmowach że wrak w Siewiernym nie jest wrakiem Tupolewa którym lecieć miała nasza delegacja. Osobom dla które taka informacja o przekonaniu min.

Wróbla zaskakuje i wątpią w nią dodajmy iż Antoni Macierewicz w niedawnym radiowym felietonie stwierdził iż samolot nie uderzył w ziemię i wygląda to tak jakby co najwyżej rozsypał się w powietrzu. Minister Wróbel był członkiem komisji Macierewicza. Te ohydne ćwiartowanie zwłok niektórzy uznają za ostrzeżenie: ?Widzicie, będziecie kwestionować oficjalne ustalenia katastrofy, skończycie jak minister Wróbel.?

Po jego śmierci zapada cisza, o którą łatwiej tym bardziej że zostaje dokonany mord na Marku Rosiaku, pracowniku biura poselskiego w Łodzi. Niektórzy łączą te dwie śmierci twierdząc iż głośna śmierć Rosiaka miała odwrócić uwagę opinii publicznej od ministra
Wróbla...

Coś zbyt wiele tych "wypadków" i samobójstw...

sobota, 23 lipca 2011

A teraz przykręcimy wam śrubę. . .

Za wp.pl


"Nowelizacja kodeksu karnego, którą w ubiegłym tygodniu sejm skierował do dalszych prac w komisji, przewiduje do pięciu lat więzienia za publiczne prezentowanie i rozpowszechnianie, np. w internecie, treści mogących być instruktażem dla terrorystów. Zgodnie z propozycją zmian w kk, "kto rozpowszechnia lub publicznie prezentuje treści mogące ułatwić popełnienie przestępstwa o charakterze terrorystycznym w zamiarze, aby przestępstwo takie zostało popełnione", będzie podlegał karze od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. 

Na początku czerwca, gdy rząd przyjął projekt, CIR wyjaśniał, że w proponowanej regulacji chodzi nie tylko o materiały instruktażowe adresowane do określonej grupy osób, ale również o informacje umieszczone na stronach internetowych, a przez to dostępne dla nieograniczonej liczby osób. W uzasadnieniu projektu wskazano bowiem, że prowadzenie szkoleń na potrzeby terrorystów oraz dostarczanie im instrukcji na podstawie obecnego prawa może być ścigane jako "pomocnictwo" lub "branie udziału w zorganizowanej grupie". 

"Problem powstaje w przypadku, gdy zachowanie sprawcy nie jest ukierunkowane na konkretną osobę czy grupę osób, np. materiały instruktażowe dotyczące popełniania przestępstw o charakterze terrorystycznym umieszczone są w internecie; takie zachowania pozostawałyby w obecnym stanie prawnym bezkarne i lukę tę zapełnia proponowana zmiana" - napisał w uzasadnieniu projektu resort sprawiedliwości. 

We wrześniu 2008 roku głośno było o zamachowcu, który w internecie zamieszczał filmy, na których strzelał. Później 22-letni Matti Saari otworzył ogień w szkole zawodowej w miasteczku Kauhajoki w zachodniej Finlandii, zabijając dziesięć osób. Następnie popełnił samobójstwo. Po strzelaninie minister spraw wewnętrznych Finlandii Anne Holomlund poinformowała, że sprawca był dzień wcześniej przesłuchiwany przez policję w związku z zamieszczeniem na portalu Youtube filmów, prezentujących go podczas strzelania. Zwolniono go jednak, gdyż nie było podstaw prawnych do zatrzymania, oddano mu też pozwolenie na broń. Według służb i internautów trzy tygodnie wcześniej na portalu ukazały się krótkie nagrania wideo, które potem szybko zniknęły.

Na jednym z nich zamachowiec powiedział: "Umrzecie następni", a potem oddał cztery strzały."



 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,ABW-bada-zwiazek-katastrofy-norweskiej-ze-smolenska,wid,13623774,wiadomosc.html?ticaid=1cb67&_ticrsn=5 .

Eee. . . . zna ktoś norweski? ?


Prawicowy oszołom, radykalny konserwatysta, fan gry komputerowej World of Warcraft, hiper-nacjonalista, chrześcijanin, szaleniec o ekstremistycznie prawicowych poglądach?


  A może mason i syjonista?

  Kto ma rację? Może ktoś przetłumaczyć??

http://www.nationell.nu/2011/07/23/extra-sionistisk-frimurare-gripen-for-terrordadet-i-oslo/ 

 Spiskowa teoria tutaj: .Ćwiczenia antyterrorystyczne w Oslo na 2 dni przed zamachem. Jak pisze Paul Joseph Watson ([http://www.infowars.com/oslo-police-conducted-bombing-exercise-days-before-terrorist-blast/]) 

"Jest to kolejny przykład tego, że niemalże każdemu wielkiemu zamachowi terrorystycznemu towarzyszą wcześniejsze ćwiczenia o podobnym scenariuszu. Policja w Oslo przeprowadzała ćwiczenia w pobliżu budynku Opery na 48 godzin przed tym jak nastąpił wybuch terrorystyczny w budynku rządowym w norweskiej stolicy. () Policja antyterrorystyczna detonowała ładunki w centrum treningowym, dwieście metrów od Opery, zapominając poinformować o tym społeczeństwo". W artykule są zamieszczone nagrania wideo z tego wydarzenia - czy ktoś z was widział je w naszej telewizji? "efektem tych ćwiczeń będzie to, że władze będą mogły ukryć jakikolwiek dowód na udział w zamachu, co się właśnie działo po zamachach 7-7 (Londyn) i 9-11 (WTC)". W obu przypadkach tych wielkich zamachów były prowadzone ćwiczenia antyterrorystyczne o dokładnie takim samym profilu jak zamachy. .Zamachowiec Anders Behring Breivik jest masonem i ultra-syjonistą Na stronie [www.nationell.nu] znajdują się szokujące informacje na temat zamachowca 

([http://www.nationell.nu/2011/07/23/extra-sionistisk-frimurare-gripen-for-terrordadet-i-oslo/]). 


Opieram się na >tłumaczeniu na angielski w google: - jest on aktywnym syjonistą i blogerem o nastawieniu antymuzułmańskim - prowadzi ekstremistyczny blog syjonistyczny Fjordman gdzie pisze m.in., że "Europa zginęła w Auschwitz". Pisze też w nacjonalistycznym Realisten.se, jego publikacje mają charakter antymuzułmański, wzoruje się na Wonstonie Churchillu, Franzu Kafce oraz niemieckim partyzancie antynazistowskim działającym na terenie Norwegii, Max Manusie. - jest masonem, członkiem loży "Søilene". - W dniu stworzenia swojej strony na Facebooku, 17 lipca napisał na Twitterze "jeden człowiek z wiarą jest równoważny 100,000 tych, którzy mają tylko interesy" .Norwegia poparła niezależne państwo palestyńskie 

 Na pods. [http://www.jpost.com/DiplomacyAndPolitics/Article.aspx?id=229906] Norwegia, gdzie w 1993 roku doszło do rozmów izraelsko-paletyńskich, oficjalnie oświadczyła, że "całkowicie zgodne z prawem" jest przez Palestyńczyków staranie się o uznanie ich suwerennego państwa w ONZ. Na konferencji prasowej, która odbyła się 18 lipca, norweski Minister Spraw Zagranicznych Jonas Gahr Stoere w obecności palestyńskiego prezydenta Mahmoud Abbasa oświadczył, że w najbiższych tygodniach rozważony zostanie dokładnie proponowany przez Palestyńczyków tekst. Norwescy dyplomaci uważają, że rezolucja może ominąć kontrolowaną przez USA Radę Bezpieczeństwa i znaleźć się na Zgromadzeniu Głównym. Tego typu decyzje rządu norweskiego na pewno nie były na rękę pro-syjonistycznemu zamachowcowi. Ale to nie wszystko .Norwescy socjaliści mogą chcieć zbombardować Izrael Na pods: [europenews.dk/en/node/41655]. O tym na pewno nie dowiemy się z mediów kryminalnych. Radykalne posunięcia Norwegów nie ograniczają się do krytyki Izraela.

 Lewicowa Sosialistisk Venstreparti pod przewodnictwem Kristin Halvorsen, planowała głosowanie za akcją militarną przeciwko Izraelowi, w przypadku gdy ten zaatakuje Hamas w Gazie. Głosowanie miałoby nastąpić podczas corocznej konwencji. Socjaliści są zbulwersowani bombardowaniami Libii, aby to wyrównać proponują bombardowanie Izraela. Partia była za bombardowaniem Serbii przez NATO w 1999 roku, co spowodowało to, że Norwegia stała się obiektem dochodzenia w sprawie zbrodni przeciwko ludzkości. Kristin Halvorsen, obecna Minister Edukacji, podczas gdy była Ministrem Finansów Norwegii, demonstrowała przeciwko Izraelowi wołając "zabić Żydów". Obecnie w Norwegii rozpatrywane są też inne rodzaje restrykcji wobec Izraela - naciski dyplomatyczne, ograniczenie w sprzedaży broni, itd. Wczorajszy zamachowiec, zapewne w reakcji na radykalną, antysyjonistyczną postawę norweskich polityków, pisał na swoim >blogu: "Czy nie byłoby dobrze, teraz gdy wycofano izraelskie wojska pokojowe z Gazy, skierować je do Norwegii? Benjamin Netanyahu mógłby wysłać wysłanników by stworzyć granicę i przeznaczyć południową Szwecję dla Muzułmanów" (!) To tylko mały przykład jego radykalnych, syjonistycznych poglądów, o których się nie dowiemy z kontrolowanej przez syjonistów prasy. .Kampania przeciwko "białym terrorystom" rozpoczęta Wszędzie w kryminalnych mediach podkreśla się, że zamachowiec był blondynem, Chrześcijaninem i nacjonalistą. O dziwo, dzień wcześniej w USA Departament of Homeland Security opublikował nowe >nagranie wideo na temat zagrożenia terroryzmem ze strony białych, niebieskookich zamachowców, wywodzących się z klasy średniej. Propaganda nie ustępująca nazistowskiej i sowieckiej ukazuje dotąd nie mających nic wspólnego z terroryzmem białych ludzi jako główne zagrożenie bezpieczeństwa USA. 

W nagraniu społeczeństwo amerykańskie ukazane jest jako wielokulturowe - złożone głównie z przedstawicieli innych ras niż biała, choć ci ostatni nadal stanowią większość. Dobry Murzyn, policjant, jest na tropie złoczyńcy - niebieskookiego białego mężczyzny lub też niebieskookiej białej kobiety, którzy notorycznie łamią prawo, robią zdjęcia obiektów kamerą i przygotowują zamachy. Wszystko to w nawiązaniu do terroryzmu islamskiego! Słowo "jihad" i białe twarze z niebieskimi oczami mają uwarunkować ludzi na zło dominujące u białych ludzi. Alex Jones ostrzegał już dawno, że działania rządu amerykańskiego, który wcale nie działa w interesie narodu, pójdą właśnie w tym kierunku - zlikwidowania głównego zagrożenia dla satanistów - klasy średniej, zdominowanej przez białych wykształconych ludzi. Wizerunki białego zamachowca z Oklahomy, Timothy McVeigha (który jak wiadomo działał na zlecenie różnych agencji), są już wyeksploatowane, zatem akcja w Norwegii może się stać świetną okazją do wprowadzenia nagonki na nacjonalistów i działaczy prawicowych. Jak niepopularna jest propaganda DHS, pokazują np. oceny nagrania na YouTube.



 [monitorpolski.wordpress.com/2011/07/23/atak-illuminati-na-norwegie/] http://forumzn.katalogi.pl/III_Wojna_%C5%9Awiatowa_rozdzia%C5%82_VII_-t13548-s108.html .



Co komu wygodne. . .

. Cytuję: "Podczas konferencji prasowej w Trypolisie Moussa Ibrahim, rzecznik reżimu Muammara Kaddafiego, potępił masowe morderstwo w Norwegii. Po chwili jednak wykorzystał tę tragedię jako powód do werbalnego ataku na NATO, które od trzech miesięcy prowadzi zbrojną powietrzną kampanię przeciwko Libii. – Nigdy nie popieraliśmy jakiegokolwiek aktu terroryzmu – oświadczył Ibrahim. Jak jednak dodał, to „NATO zasiało terroryzm w sercach wielu ludzi”. – To nieszczęśliwe i bardzo smutne – dodał." Tekst ten został okraszony tytułem: "Cyniczne "kondolencje" po zamachu w Norwegii" Gdyby wyciąć komentarz redaktora, zostałoby.... "Podczas konferencji prasowej w Trypolisie Moussa Ibrahim, rzecznik reżimu Muammara Kaddafiego, potępił masowe morderstwo w Norwegii. Nigdy nie popieraliśmy jakiegokolwiek aktu terroryzmu – oświadczył Ibrahim. , to „NATO zasiało terroryzm w sercach wielu ludzi”. – To nieszczęśliwe i bardzo smutne – dodał." Do czego więc odnosi się tytuł o cynicznych kondolencjach? Trzeba czytać dalej.... "rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heide Bronke Fulton wyraziła "potępienie tych haniebnych aktów przemocy"."/bombardowanie słabszego?/ "prezydent Francji Nicolas Sarkozy określił zamach jako "czyn ohydny i nie do zaakceptowania". -/a ciekawe co by zaakceptował.../ "Napolitano /prezydent Włoch/napisał: "Włochy w tych tragicznych chwilach obejmują zaprzyjaźniony naród norweski, który stał się celem krwawego i haniebnego ataku terrorystycznego i łączą się z tym krajem w odrzuceniu wszelkiej formy przemocy i zaangażowaniu na rzecz racji dialogu i pokoju"." /czyżby chodziło o bombardowania Libii??/ "W najostrzejszych słowach potępiam ten akt tchórzostwa, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia" - podkreślił Van Rompuy Przewodniczący Rady Europejskiej" /ciekawe co miał na myśli mówiąc tchórzostwo...bombardowanie z powietrza czy nawozami z poziomu ziemi?/ "Sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen potępił wydarzenia w Norwegii i przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar. Podkreślił też, że "kraje NATO jednoczą się w walce przeciwko aktom przemocy"." zaiste.... na podst.: 


http://wiadomosci.onet.pl/raporty/zamachy-w-norwegii/cyniczne-kondolencje-po-zamachu-w-norwegii,1,4801310,wiadomosc.html .

Efekt synergii

Coś z istotnych informacji dzisiejszego dnia. 

 W 2010 r. z wojska odeszło ok. 6 tys. żołnierzy. W tym roku wskaźnik rezygnacji pozostanie na podobnym poziomie. Jeżeli liczba odejść się nie zmniejszy, to według ekspertów armii może grozić m.in. kłopot z wypełnieniem limitu liczebności wojska. 

- Problem nie w tym, że będą wakaty. Ale zabraknie żołnierzy, którzy w razie zagrożenia będą walczyć. Będziemy mieli armię generałów, bo tych nigdy nie zabraknie, i żółtodziobów - uważa ekspert wojskowy Janusz Walczak. 



http://fakty.interia.pl/raport/armia_zawodowa/news/bedziemy-mieli-armie-generalow-i-zoltodziobow,1672067 .

To na tyle o ma tole

. Niczego nikt nie ukrywa. Nieprawda, że agentura hasa sobie jak chce i gdzie chce. Nieprawda, że agentura wywiera wpływ na media. Nieprawda, że agentura kombinuje przeciwko rządom i obywatelom. A poza tym: Nie ma i nigdy nie było żadnych kombinacji* "Z poufnego raportu opracowanego po tragicznym trzęsieniu ziemi w Nowej Zelandii (które w lutym 2011 r. zabiło 181 osób) wynika, że wśród ofiar znajdował się co najmniej jeden izraelski szpieg. Agencja AP, powołując się na jedną z gazet nowozelandzkich wchodzących w skład grupy prasowej Fairfax, podaje, że “Izraelczyk – jedna z ofiar trzęsienia ziemi – posiadał przy sobie co najmniej pięć paszportów”. Agencja podaje również, że “inni Izraelczycy zbiegli z terenu trzęsienia ziemi”. Gazeta nie ujawnia źródeł zdobycia informacji, lecz podaje, że premier Nowej Zelandii, John Key, przeprowadził zaraz po trzęsieniu ziemi cztery rozmowy telefoniczne z premierem Izraela Benjaminem Netanyahu. Wspomina również fakt, iż specjalna grupa poszukiwawcza składająca się z Izraelczyków nieposiadających akredytacji i bez prawa przeprowadzania zorganizowanych akcji poszukiwawczych została zatrzymana na terenie trzęsienia przez nowozelandzką policję. Informacja o istnieniu izraelskiej siatki szpiegowskiej wykrytej w wyniku trzęsienia ziemi agencje światowe wspominają jedynie w lakonicznych komunikatach. Premier Key podczas pobytu w Kalifornii 20 lipca powiedział, że komentowanie informacji o tajnym raporcie “nie leży w narodowym interesie Nowej Zelandii”." http://niezalezna.pl/13607-dzieki-trzesieniu-ziemi-wykryli-siatke-mossadu P.S. A Nigel Farage wcale nie uważa Psa za psa. *spisków basta

czwartek, 21 lipca 2011

A to ciekawostka. . .

.


Czemu ma służyć TEN przeciek:



"Jak ujawniają "przecieki" pochodzące z rosyjskich służb specjalnych (FSB), w posiadaniu szefa MFW, Dominique'a Strauss-Kahna znalazł się raport CIA, z którego wynikało, że rezerwy znajdujące się w Forcie Knox są bez wartości. Po otrzymaniu tych sensacyjnych informacji Strauss-Kahn próbował wyjechać do Francji, został on jednak aresztowany zanim opuścił Stany Zjednoczone. Wiele wskazuje na to, że ów „przeciek” może być wiarygodny. Z jednej strony, to m.in. Rosja jest zainteresowana tym, by ujawnić faktyczny stan amerykańskich rezerw, z drugiej zaś władze tego kraju wykonały wówczas wykonano szereg ruchów mających na celu zabezpieczenie rosyjskiej gospodarki przed ewentualnym gwałtownym spadkiem wartości dolara. By dodać pikanterii całej sprawie, sam premier Putin stwierdził, że „Dominique Strauss-Kahn padł ofiarą amerykańskiego spisku, który miał go pozbawić stanowiska”."




http://interia360.pl/artykul/tajemnicze-zaginiecie-amerykanskiego-zlota,46883






.

środa, 20 lipca 2011

Tym razem cytat z komentarzy. . .

.


Wspominałem już o tym, że agentura w swej nienawiści/pogardzie dla Polaków kieruje się swymi kompleksami.




Komentarz jednego z internautów na stronie niezależna.pl


".. nawet nie zdajecie sobie sprawy, że dając się wmanipulować w dywagacje na temat okultyzmu lub innej ciemnej mocy, która to miała doprowadzić ludzi hitlera do władzy sami usprawiedliwiacie niemców.
Ja uważam, (swoją opinie opieram głównie na obserwacji i kilku programach dokumentalnych, które na ten temat widziałem), że tylko niemcy są winni temu, że hitler doszedł do władzy.

To tęsknota za wielką rzeszą spowodowała, że naród niemiecki zaufał hitlerowi, który w swojej propagandzie chytrze umieścił teorie związane z wielkością niemiec oraz wyższością niemców nad innymi narodami, to taka odmiana "narodu wybranego".

Zwróćmy uwagę, że przebudzenie niemieckiego narodu nadeszło nie w momencie założenia obozów śmierci, nie w momencie, gdy okazało się, że niemcy mają cały świat przeciw sobie, ale w momencie, gdy walkę z całym światem przegrali.

Dowodzi to tego, że niemcy jak powietrza potrzebują przeświadczenia, że są lepsi od innych i są w stanie obdarzyć bardzo dużą dozą zaufania i lojalności ludzi, którzy im to przeświadzczenie umiejętnie sprzedadzą.
Zatem nie dajmy wiary bajkom jakoby liczny naród został zahipnotyzowany (zbiorowa hipnoza - takie określenie III rzeszy powstało aby usprawiedliwić IIwojnę).
niemcy celowo nazwani są z małej litery.

andronek (nv), pon., 2011-07-18 10:10"






http://niezalezna.pl/13370-czy-nazisci-byli-satanistami





.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Oni tu przyszli po łupy

.

Prosto z mostu.





http://gloria.tv/?media=176256







P.S.

Od 27 do 29 minuty: o Piłsudskim i Kościuszko mimochodem.

"Przecież to są nasi terroryści, którzy zdradzili Polskę i im się kłaniacie?"






.

niedziela, 17 lipca 2011

Polnisze wirszaft, czyli 13 złotych zasad Sun Tzu

. „Niszczyć Polaków tak żeby tracili ochotę do życia.” - Otto Bismark, Kanclerz Prus. Sun Tzu był jednym z największych strategów, myślicieli i filozofów Dalekiego Wschodu, autorem „Sztuki wojny”, bardzo znaczącej chińskiej książki dotyczącej doktryny wojskowej (nie skupiającej się jednak na taktyce). Był również jednym z pierwszych realistów teorii stosunków międzynarodowych. „Sztuka wojny” to pierwsza w historii świata pozycja opisująca zasady prowadzenia wojny, metody podbijania innych krajów. Zawiera wszystkie fundamentalne zasady – stosowane z powodzeniem do dziś, bez których nie sposób prowadzić polityki, wojny. Może być również czytana jako uniwersalna nauka dotycząca rozwoju osobistego i relacji między ludzkich. Podobną pozycję stworzył Japończyk – słynny mistrz walki mieczem – Musashi Mijamoto. Są to metody do dzisiaj z powodzeniem stosowane przez obcą nam agenturę. Generalnie przejawiają się jako: "mały sabotaż" i antypolonizmy. 1. Dyskredytujcie wszystko, co dobre w kraju przeciwnika. 2.Wciągajcie przedstawicieli warstw rządzących przeciwnika w przestępcze przedsięwzięcia. 3.Podrywajcie ich dobre imię. I w odpowiednim momencie rzućcie ich na pastwę pogardy rodaków. 4.Korzystajcie ze współpracy istot najpodlejszych i najbardziej odrażających. 5.Dezorganizujcie wszelkimi sposobami działalność rządu przeciwnika. 6.Zasiewajcie waśnie i niezgodę między obywatelami wrogiego kraju. 7.Buntujcie młodych przeciwko starym. 8.Ośmieszajcie tradycje waszych przeciwników. 9.Wszelkimi siłami wprowadzajcie zamieszanie na zapleczu, w zaopatrzeniu i wśród wojsk wroga. 10.Osłabiajcie wole walki nieprzyjacielskich żołnierzy za pomocą zmysłowych piosenek i muzyki. 11.Podeślijcie im nierządnice, żeby dokończyły dzieła zniszczenia. 12.Nie szczędźcie obietnic i podarunków, żeby zdobyć wiadomości. Nie żałujcie pieniędzy, bo pieniądz w ten sposób wydany, zwróci się stukrotnie. 13.Infiltrujcie wszędzie swoich szpiegów. .

sobota, 16 lipca 2011

Mocne słowa o. Rydzyka: Polsce potrzebny jest egzorcyzm

. Zastanawiające słowa o. Tadeusza Rydzyka "Jak obserwuję, co się dzieje w naszym państwie, to jestem przekonany, że potrzeba nam dziś egzorcyzmu. Bo to, co się dzieje, jest skutkiem ogromnego kłamstwa, któremu, niestety, duża część Narodu się nie sprzeciwia." 

Już wcześniej wspominał: "Tragedią Polski jest to, że od 1939 roku Polską nie rządzą Polacy" 

Czyżby chodziło o Wielkie Bezczelne Kłamstwo i rządy Werwolfu? 

 Polecam cały wywiad.


 http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110716&typ=wi&id=wi03.txt

czwartek, 7 lipca 2011

Tajemnicza śmierć oficera kontrwywiadu

. Jakieś 3 lata temu przez media przetoczyła się informacja, że jacyś oficerowie SKW pochwalili się fotkami z Afganistanu na naszejklasie. To pokazuje, jaki jest poziom wiedzy przeciętnego obywatela co do rzeczywistej władzy w Polsce. 

W zeszłym miesiącu jeden z oficerów SKW powiesił się. Może w końcu zrozumiał, że tak naprawdę cały czas żył w matrixie wytworzonym przez media? 

W latach siedemdziesiątych werwolf przechwycił władzę w tutejszych służbach specjalnych i odtąd konsekwentnie prowadzi politykę ruinowania państwa polskiego. 

I oto OFICER nowych służb nie ma o tym pojęcia...wychowany przez media na poważnego...... dorosłego człowieka....to musiało być szokiem.... Co więcej, najwyraźniej nie dostrzegł możliwości zmiany tego stanu rzeczy. Świadomość masy dywersantów oraz ogromu zniszczenia musiały go powalić. No, ale ja na szczęście jestem optymistą.... 



 http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Oficer-polskiego-kontrwywiadu-powiesil-sie,wid,13577195,wiadomosc.html http://www.specops.pl/forum/topics17/kontrwywiad-zdekonspirowany-na-naszej-klasie-vt3497.htm

sobota, 2 lipca 2011

Największa Teoria Spiskowa na Świecie, czyli Samospełniająca się przepowiednia

. Taki sobie tekst z 29 lutego 2008 21:17  „... tak więc drwal codziennie rano i wieczorem przychodził do miejscowej świątyni, >>zaglądał<< w oczy kamiennym lwom i wracał do domu. Remontujący świątynię dwaj robotnicy zauważyli jego zachowanie i zaintrygowani zapytali go czemu to robi. Wówczas opowiedział im swoją historię o spotkaniu z boginią i jej ostrzeżeniu: wybuduj łódź na górze za miastem i zachowaj na niej swoją rodzinę i dobytek, albowiem kiedy oczy lwów stojących przed świątynią w mieście Duarka staną się czerwone, wówczas nadejdzie wielka woda i miasto ulegnie zagładzie , a wraz z nim - jego mieszkańcy. Robotnicy wyśmiali go, a kiedy drwal oddalił się pomalowali oczy kamiennym lwom na czerwono i zadowoleni ze swojego żartu udali się do pracy. Wieczorem przyszedł drwal i jak zwykle popatrzył na lwy, po czym w popłochu popędził do domu. Robotnicy obserwujący go z niedaleka pokładali się ze śmiechu, po czym wrócili do swej wieczornej uczty... W nocy ziemia zatrzęsła się i fala tsunami zalała miasto. Duarkę pochłonęło morze. Minęło tysiąc lat zanim na dnie zatoki odnaleziono dowody na jej istnienie... * * * Największa na świecie teoria spiskowa. /na podstawie: „Zawsze Wierni” oraz tekstów I.C. Pogonowskiego/ Zarówno zrodzony z takiego jednego Węgra Sarkozy jak i jego pomniejsza świta są tylko pionkami w grze. Gra prowadzona jest z ukrycia od wielu lat. Można zauważyć, że wraz z upadkiem monarchii prowadzona jest coraz bardziej intensywnie. A wszystko zaczęło się od upadku Królestwa Polskiego... Historia Polski - ostatnie 200-300 lat - przypomina testowanie nowych form podbijania krajów i podporządkowywania sobie ich mieszkańców. W Serbii mamy obecnie kolejną odsłonę – wynik wcześniejszych działań. Kosowo – to ok. 50% bezrobocie, przemyt narkotyków i ostoja bandytyzmu. Mimo bogatych ponoć złóż złota, ropy i innych pierwiastków. Biedni Albańczycy zamieszkujący Kosowo z całą pewnością nie mają kapitału na to, aby rozpocząć eksploatację złóż. A więc ktoś będzie musiał im pomóc.... Unia Europejska, czyli Niemcy, którzy w czasie wojny perfidnie wymordowali polską kadrę kierowniczą i inteligencję, śpieszą z pomocą „nowo powstałemu krajowi” - zapewne „rząd” kosowski chętnie odda swoje bogactwa zagranicznym firmom w zamian za sztuczne podtrzymywanie tego quasipaństwa. Vide Irak. W każdym wypadku – Korona Polska, Irak, czy Jugosławia mamy do czynienia z nielegalnym w świetle prawa międzynarodowego rozbiorem niezależnego państwa. Rozbiorem dokonanym poprzez: 1. osłabiania narodowych struktur państwowych - stopniowe przejmowanie kontroli nad aparatem decyzyjnym i finansowym, aż do kompletnego „pokojowego” przejęcia władzy i „wydojenie” gospodarki i ludzi 2. napaść zbrojną pod pozorem legalności, obsadzenie swoimi ludźmi rządu i „dojenie” kolejnej krowy.... Monarchie i związany z tym porządek kwitł do momentu pierwszego nielegalnego rozbioru – rozbioru Królestwa Polskiego. Następnie zainfekowane zostały min. Niemcy (Prusy), Stany Zjednoczone i Rosja.... Niemcy przejęły kontrolę nad Polską, zaczęła się walka o dominację nad Rosją. Podczas I Wojny Światowej rozebrano Austro - Węgry. Kolejna monarchia zlikwidowana. Rosja padła po zaaplikowaniu jej niemieckiego agenta – Lenina - uposażonego w 100 mln dolarów w złocie, który wywołał rewolucję. W tym mniej więcej czasie osłabione Niemcy były zmuszone „oddać” Polakom niepodległość. Nie uczyniły jednak tego całkowicie. Podobnie jak Lenin został wysłany do Rosji, aby tam zawalczyć o władzę, do Polski przywieziono Piłsudskiego. Piłsudski zlikwidował Królestwo Polskie i wprowadził republikę – po raz kolejny Polacy stracili szansę na silną władzę, jak mówi Konstytucja 3 Maja: >>Tron polski elekcyjnym przez familyje mieć na zawsze chcemy i stanowimy. DOZNANE KLĘSKI BEZKRÓLEWIÓW PERIODYCZNIE RZĄD WYWRACAJĄCYCH, POWINNOŚĆ UBEZPIECZENIA LOSU KAŻDEGO MIESZKAŃCA ZIEMI POLSKIEJ I ZAMKNIĘCIA NA ZAWSZE DROGI WPŁYWÓW MOCARSTW ZAGRANICZNYCH, pamięć świetności i szczęścia ojczyzny naszej za czasów familyj ciągle panujących, potrzeba odwrócenia od ambicyi tronu obcych i możnych Polaków zwrócenia do jednomyślnego wolności narodowej pielęgnowania, wskazały roztropności naszej oddanie tronu polskiego prawem następstwa.<< Chociaż sam Piłsudski stanowił namiastkę silnego władcy, po raz kolejny Rzeczpospolita popadła w „kłótnie”. Wojna zweryfikowała naszą politykę względem zagranicy oraz własnego wojska. Do dzisiaj znawcy tematu ostrożnie stwierdzają, że zakaz rozwijania Sił Powietrznych przez Piłsudskiego odegrał ogromną rolę..... Polska po raz kolejny została potraktowana instrumentalnie przez Anglików, którzy swoim paktem z nami odwrócili uwagę Hitlera od Francji i Anglii właśnie na rzecz Polski. Wojna zaczęła się od nas , a nie na zachodzie. Ostatnio Rosjanie nawet grzecznie nam przypomnieli o tym fakcie (Beck), ale zdaje się, że po raz kolejny historia się powtarza – Sikorski, Tusk i spółka grają tak, jak chce Zachód, zamiast rozsądnie....Polacy z paszportu, ale czy z serca? Co by się w końcu stało gdybyśmy nie uznali Kosowa? Nic. Co nam może zrobić narkotykowy gang zarządzający tym kawałkiem Serbii? Za to konsekwencje przyłączenia się do rozbioru Serbii mogą być bardzo niedobre. I decydenci chyba mają tego świadomość... Nie dobrze jest, kiedy swoim postępowaniem sankcjonujemy nielegalny rozbiór państwa – to tak jakbyśmy sankcjonowali rozbiory Polski. A jeżeli teraz państwa, które poparły rozbiór będą musiały łożyć na utrzymanie tego państewka? Ale to nic. Najgorsze jest to, że Niemcy, którzy w czasie wojny perfidnie wymordowali polską kadrę kierowniczą i inteligencję, dokonując podziału Serbii otwierają przyczynek do rozbioru Polski – Pomorze, Warmia i Śląsk mogą być następne. OD 200 LAT NIC SIĘ W POLSCE NIE ZMIENIA – ZMIENIAJĄ SIĘ TYLKO MARIONETKI. Jak już wspominałem, wszystko to nie jest ani przypadkowe, ani spontaniczne. Wszystko to jest od dawna zaplanowane i może nie koniecznie jota w jotę – ale realizuje się z żelazną konsekwencją. W naszym pięknym kraju ścierają się pewne opcje. Interes niemiecki i amerykański, czasami rosyjski. Oczywiście za interesem amerykańskim stoją interesy lobby bankowego, które przez 200 ostatnich lat opanowały go dość dobrze. Kilkaset lat temu pojawiła się w Europie grupa interesów podająca się za Żydów wygnanych z Ziemi Świętej. Jak dowodzą najnowsze badania naukowe – nie ma żadnego narodu Żydowskiego - Israelczycy nie zostali wygnani z Izraela, oni w nim nadal mieszkają – to dzisiejsi Palestyńczycy. Widać zresztą wyraźnie, że nie są to ci sami ludzie – jedna grupa klepie biedę w Palestynie, druga dyryguje największym mocarstwem na świecie. Jedna nigdy nie była oskarżana o pożeranie dzieci – druga owszem. Kim jest więc grupa interesów podająca się za Żydów? Grupa o której piszę, początki swe bierze z Hiszpanii, skąd została została wygnana i przybyła do Polski /gdzie z czasem wypracowała sobie wiele korzystnych przywilejów/. Kiedy owe lobby stało się silne, stopniowo opanowało kraj, aż w sytuacji zagrożenia kolejnym wygnaniem (pogromy na Ukrainie) – dokonało na nas sabotażu – nibyżydzi sfinansowali Prusy, a następnie do spółki z Niemcami – rozebrali Polskę. Od tego momentu, ani wcześniej ani później, zaczyna się rozpad monarchii europejskich i stopniowa demokratyzacja społeczeństw. Jeśli się nie mylę.... W efekcie mamy rozwój socjalizmu oraz rządy sitwy w prawie każdym kraju. Obecnie jak ktoś chce nakłamać ludziom i ma poparcie mediów – może nawet zostać nie tylko premierem, ale też i prezydentem. I za nic nie odpowiadać, bo niech mi ktoś powie: kto za ostatnie 60 lat, a szczególnie 18 lat odpowiadał przed sądem za swe decyzje gospodarcze i polityczne? No kto? Nikt nie jest odpowiedzialny. A jak jest w kraju wszyscy wiemy. Bieda. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to nie grupa bankowa tylko bardzo skuteczna długofalowa polityka Niemiec - ale to nie Niemcy weszli do Iraku. Tzw. bankowcy nazywani są też masonami, przyjmijmy więc taką nazwę (Piłsudski również był masonem, za to loża B'nai B'rith została przez prezydenta Mościckiego zdelegalizowana. Loża ta niedawno reaktywowała się w Polsce – z tej okazji obecny prezydent złożył jej członkom gratulacje. Tylko po co?) Masoni ponoć posiadają jakąś szczególną wiedzę na temat przyszłości, a nawet powtórnego przyjścia Mesjasza. Ponoć posiadają też tajemniczą Arkę Przymierza. Wejście do Iraku wiąże się ściśle ze świątynią w Jerozolimie. Aby odbudować tę świątynię – co jest warunkiem (wg przepowiedni) przyjścia Mesjasza - należy wyburzyć przybytki arabskie, a to nie będzie łatwe, póki owi Semici tak obficie zamieszkują Palestynę....Należy więc przypuszczać, że lobby zarządzające USA dąży do Armaggedonu. Od ponad 30 lat ortodoksyjni Żydzi w Izraelu przygotowują się do budowy 3-ciej Świątyni Jerozolimskiej. Gotowe są odtworzone zgodnie z tradycją przedmioty liturgiczne, szaty, kadzielnice itp. Olbrzymia warta 10 mln dolarów złota menora czeka na swój czas. Brakuje tylko Arki Przymierza..... Tak więc sprowokowanie konfliktu z muzułmanami jest koniecznym warunkiem rozpoczęcia prac na Wzgórzu Świątynnym – a potem pojawi się Mesjasz... Przywódca, który stworzy nowy ład na świecie ze stolicą w Jerozolimie. Każda z grup interesów wypełnia jakieś przeznaczenie – preparują warunki opisane w przepowiedniach niezbędne do nadejścia nowego Mesjasza. Rząd Światowy, socjalizm, rewolucje, miażdżenie porządku chrześcijańskiego, niszczenie instytucji rodziny, wynarodowianie młodzieży, powszechny konsumpcjonizm – jest to z jednej strony dążenie do – pozyskania władzy dotąd zarezerwowanej monarchom - silnym dziedzicznym rodom, które na przestrzeni wieków w sposób naturalny objęły władzę – od struktury plemiennej do skomplikowanego organizmu państwowego, a z drugiej strony są właśnie realizacją przepowiedni – rzeczywistość musi odpowiadać opisom zawartym w księgach. P.S. Załóżmy taki scenariusz: Klika bankowa (a właściwie rodzinna...) jakieś 200 – 300 lat temu postanawia przejąć władzę nad całym światem. Jak wiadomo, władza nad jednym krajem to mało – a ponadto władza taka („jednokrajowa...”)jest niepewna, bo jeszcze się taki nie narodził, co by wreszcie nie upadł.... Co zrobić więc, aby przejąć władzę nad wszystkimi narodami, państwami i to na zawsze? Wykorzystać gotowy scenariusz... Oto jak mogą myśleć członkowie takiej kliki: Plan: - zakładamy, że prorocy widząc przyszłość widzą „fakty medialne”, czyli przepowiednie (pozyskiwanie informacji o przyszłości) traktujemy jak informacje pozyskane z dziennika telewizyjnego – nie wiemy, czy to prawda, lub w jakim stopniu to prawda, ale co pokazano w TV traktujemy jako rzeczywistość [Na przykład w czasach Św. Jana nie istniał jeszcze islam. Co widział prorok w swej wizji? Czy widział jak ludzie o skórze podobnej do niego, ubrani we wschodnie stroje walczą z zakutymi w czołgi Amerykanami? Jak to zinterpretował? Że „nasi” ostatecznie wygrali z najeźdźcą (bestią). Przy czym „nasi” to mahometanie, choć Św. Jan tego nie wiedział...Możliwe??] - wszystko rozgrywamy medialnie, a więc wcześniej należy zadbać o to, by kontrolować przepływ informacji i cały przemysł medialny w 100% [na świecie jest 5 firm, które skupiają w swoim ręku wszystkie ważne media. One decydują o medialnej „rzeczywistości”...] - posiłkując się różnymi przepowiedniami tworzymy „fakty medialne” - należy doprowadzić rzeczywistość do stanu zgodnego z przepowiedniami lub chociaż bardzo przybliżonego (wystarczy, że „medialnie” podobnego do tego z przepowiedni) – upadek obyczajów, odwrót od tradycji, powszechny konsumpcjonizm, zgorszenie, przemoc itd. - podstawiamy ludziom mesjasza (naszego człowieka), który zgodnie z przepowiednią zwalczy wytworzone przez nas zło i w efekcie świat odda mu władzę nad sobą. Jego administrację będzie stanowić Rząd Światowy, przygotowany zawczasu przez Grupę Bildemberga... Można powiedzieć, że przyjdzie na gotowe.... 1 wersja. Prokurujemy mesjasza i antymesjasza oraz symulujemy walkę między nimi. Do roli antymesjasza potrzebny jest „kozioł ofiarny” – najlepiej polityk, może państwo, a może po prostu człowiek o niezwykłych cechach... Persony typowane na antymesjaszy i mesjaszy: Liderzy krajów arabskich, państwa arabskie – rola antychrysta Pierwszy garnitur polityki – Sarkozy, Blair, Obama – rola antychrysta Outsiderzy – twórca WikiLeaks - jako podstawiony mesjasz Antychryst - jako podstawiony mesjasz 2 wersja. Zakładamy, że może pojawić się prawdziwy Mesjasz, a więc konkurenta trzeba się będzie pozbyć... Zakładamy, że Mesjasz jest człowiekiem, który dopiero z czasem odkrywa, że jest Mesjaszem, lub po odniesieniu zwycięstwa zostaje zinterpretowany przez otoczenie jako Mesjasz (przepowiednie mówią o dorosłym człowieku, który się „objawi” światu) Jak się pozbyć Mesjasza i podstawić na jego miejsce naszego mesjasza? Oczywiście należy medialnie wrobić Mesjasza w bycie Antymesjaszem. „Rzeczywistość medialna” nadal będzie zgodna z przepowiedniami – Mesjasz zostanie uznany za Antymesjasza, spacyfikowany przez służby specjalne możnych tego świata i odtrącony przez zmanipulowane społeczeństwa, zaś nasz podstawiony mesjasz stanie się „prawdziwym” Mesjaszem (z przepowiedni) Gorzej, jeśli Mesjasz poradzi sobie z wszelkimi przeciwnościami... Wtedy trzeba pomóc mu zwalczyć podstawionego antymesjasza , aby w efekcie stanąć u jego boku, po prawicy....i chociaż z takiego miejsca sprawować władzę. A może Mesjasz – to jednak człowiek - da się sterować i manipulować? „Oficjalnym” złem jest tzw. Grupa Bildenberg. Ona zbierze cięgi w przypadku zwycięstwa prawdziwego Mesjasza. Prawdziwi decydenci/decydent (Antychryst) pozostają w cieniu – wyjdą i poprą Mesjasza, kiedy okaże się Jego zwycięstwo. Jako dobrzy i praworządni ludzie, którzy w decydującej bitwie staną po stronie Mesjasza - ostatecznie staną po jego prawicy.... Oczywiście jeśli Mesjasz da się nabrać – w co wątpię... Mesjasz uderzy nie tylko w Grupę Bildenberg, ale przede wszystkim w Antychrysta... Dopiero wówczas termin Antychryst stanie się jasnym – po precyzyjnym wskazaniu jego nikczemnej osoby. Dygresja: Wszystko zależy od interpretacji – jeśli media jakieś zjawisko interpretują na określony sposób, to można założyć, że ludzie w swej masie tak będą dane zjawisko odbierać. Jak się zacznie wmawiać ludziom „przepowiednie”, że np. : „Kraj nad Wisłą podzielony na pół Bliźniacy lubią władzę i rewolty Krasomówczy Kaszub o języku węża Ochroni kraj mimo wielu wrogów" [ Werwolf tworzy w internecie również rozmaite „cuda na kiju”, czasami niesamowite akrobacje...wszystko to służy zaciemnianiu rzeczywistości. Werwolf przede wszystkim permanentnie wprowadza w błąd – dezinformuje - pod każdym względem, w każdej możliwej sytuacji, w każdej możliwej sprawie - tworzy fałszywe poszlaki, sugeruje, nie dopowiada, kieruje naszą uwagę i energię w niewłaściwą stronę...] To niektórzy dadzą się zwieść i będą popierać owego.... Kaszubę, wbrew sobie i swoim przekonaniom. Pierwsze dwa wiersze mają negatywnie nastawić odbiorcę do dwóch bliźniaków – a więc skupić na nich negatywne skojarzenia, następnie mowa jest o człowieku, o którym powszechnie wiadomo, że kłamie i używa pijaru do sprawowania władzy. Mimo to, w czwartym wierszu okazuje się naszym „zbawcą”... A więc po 4 wierszu trzeba zmienić zdanie na temat jego „języka węża” (negatywy już mamy skupione na bliźniakach...) - bo może nie chodzi o to, że on okłamuje nas, ale: okłamuje przede wszystkim swoich niemieckich pryncypałów – w efekcie ochroni nasz kraj, ale żeby dobrze okłamać swoich właścicieli – musi udawać, że z nimi współpracuje, więc musi okłamywać nas..... A więc on tylko udaje, że nas okłamuje? Taki mamy wyciągnąć wniosek... http://fakty.interia.pl/swiat/news/za-duzo-wladzy-w-rekach-jednego-czlowieka,1669168 P.S.2 Na osiedlu żydowskim Micpe Jerycho na Zachodnim Brzegu powstaje kopia Świątyni Salomona. Budują ją ortodoksi religijni, licząc na to, że któregoś dnia stanie ona na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie, gdzie teraz znajdują się dwa meczety. Gigantyczny model Świątyni Jerozolimskiej, opisanej szczegółowo w księgach żydowskiej Tory, ma być wykorzystywany w specjalnej "szkole kapłanów" (kohenów), która została w środę uroczyście otwarta w tym osiedlu. - Nowi kapłani służyć będą w Trzeciej Świątyni, która zostanie postawiona w Jerozolimie - zapowiadają fanatycy. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7126108,Napiecie_w_Jerozolimie__Ortodoksi_buduja_kopie_Swiatyni.html .

piątek, 1 lipca 2011

Kadafi grozi Europie wojną.

.


25 marca pisałem:

"Północna Afryka zostaje przejęta przez wojujących wyznawców Allaha co skutkuje regularną wojną ze światem zachodu – po „odparowaniu” ruchawka budzi się we Francji, w Niemczech...."



A dzisiaj w mediach:

"- Radzimy wam wycofać się, zanim spotka was katastrofa. Radzę wam uziemić wasze samoloty (...) i rozmawiać z narodem libijskim - powiedział Kadafi.

Dyktator zagroził atakami w Europie, jeśli NATO nie przerwie swej operacji libijskiej. - Możemy zdecydować, że potraktujemy was w podobny sposób - powiedział. - Jeśli podejmiemy taką decyzję, możemy również przenieść to (walkę) do Europy - dodał. "



Widać, III wojna światowa już niedługo.




To naprawdę zastanawiające, jak te przepowiednie się spełniają...
Ktoś im pomaga się spełniać chyba....



Przypadków nie ma - tego już się nauczyliśmy.



Kilka lat temu popełniłem pewien tekst w tym temacie (spełniających się "przepowiedni")- nigdy go nie opublikowałem, bo wydawał mi się nieco... odjechany - ale chyba go jednak opublikuję....



Poszukam jutro.







.

sobota, 25 czerwca 2011

Jutroniedziela...

.

Jutro MŚ w piłce nożnej kobiet.
06:00 PM w Berlinie grają Niemki z Kanadyjkami


Intrygujący spot reklamowy - 15 minut....


http://www.youtube.com/watch?v=qAupe1T6QIg&feature=player_embedded


http://www.youtube.com/watch?v=j78uTWxu5nA&feature=related 12 minut...






















.

środa, 22 czerwca 2011

środa, 15 czerwca 2011

Cytat ...

. Major-Generał John Frederick Charles Fuller - wybitny znawca historii wojskowości powiedział: "Tradycyjne sposoby prowadzenia wojny zostaną w przyszłości zastąpione środkami o czysto psychologicznym charakterze, dążącymi do zepsucia ludzkiego umysłu, upośledzenia intelektu oraz rozkładu życia moralnego i duchowego danego narodu nie przy pomocy oręża zbrojnego, lecz pod wpływem woli innego narodu" [John Frederick Charles (J. F. C.) Fuller (ur. 1 sierpnia 1878 w Chichester, zm. 10 lutego 1966) – brytyjski wojskowy, historyk wojskowości, strateg, orędownik mechanizacji sił zbrojnych i teoretyk użycia broni pancernej, którego prace (wraz z pracami innego teoretyka brytyjskiego Liddela Harta) pomogły Heinzowi Guderianowi przy opracowywaniu jego własnych założeń rozwoju Wehrmachtu i Blitzkriegu, członek Brytyjskiej Unii Faszystów.] .

piątek, 27 maja 2011

Sztuka Wojny - fragmenty

Fragmenty starożytnego dzieła: "Sztuka Wojny" autorstwa Sun Tzu.
 Nadal pilnie studiowane i   s t o s o w a n e



Pierwsze zdanie: 

Wojna jest największą sprawą państwa, podstawą życia i śmierci, Tao przetrwania lub zagłady. Trzeba ją uważnie rozważyć i przeanalizować.

„Prawdziwym szczytem osiągnięć jest podbicie armii wroga bez walki. 

Oto strategia kierowania armią: Nie licz, że przeciwnik nie nadejdzie, tylko czekaj z przygotowanymi środkami, które pozwolą ci go odeprzeć. Nie licz, że nie zaatakuje, tylko przyjmij trudną do zdobycia pozycję. 

Gdy ktoś potrafi się bronić, przeciwnik nie wie, gdzie zaatakować. Jeżeli nie chcę wdawać się w walkę, choćbym tylko bronił się zza wyrysowanej linii, przeciwnik nie będzie w stanie mnie zmusić do bitwy, bo uprzedziliśmy jego ruchy” *** 

Najważniejszą umiejętnością w prowadzeniu wojny jest atakowanie planów przeciwnika...

A zatem kto zna się na wojnie, podbija armie bez przystępowania do bitwy, zajmuje ufortyfikowane miasta bez oblegania ich i niszczy państwo przeciwnika bez przedłużających się walk. 

Biegły w sztuce wojennej wymusza na innych, a nie pozwala nikomu nic wymuszać na sobie.

Jeśli wróg jest wypoczęty, zmęcz go. Jeśli jest najedzony, przegłódź go. Jeżeli pozostaje nieruchomy, skłoń go do ruchu. Idź tam, gdzie będzie musiał cię gonić. Goń go tam, gdzie się ciebie nie spodziewa. 

Najlepiej uformowane wojsko sprawia wrażenie, że nie ma żadnej formy. A jeśli nie ma formy, nawet najgłębiej zakonspirowany szpieg niczego nie dostrzeże lub nie będzie w stanie mądrze zaplanować niczego, co może przynieść szkodę. 

I chyba najważniejsze zdanie w całej książce: 

Generalnie nawiązanie walki wymaga klasycznych posunięć, a zwycięstwo – nieklasycznych. 



basta





Link na czasie.

. Polecam lekturę: "Sztuka Wojny" Sun Tzu (a także np. "Księgę Pięciu Kręgów" M. Mijamoto, czy "Księcia" Machiawellego) Czytając Sun Tzu łatwiej mi było usystematyzować działania Antypolskiego Biura Wywiadu, ponieważ Sztuka Wojny jest uniwersalna. Książka zawiera szereg cennych wskazówek. W planie mam obszerne opracowanie na ten temat, ale nie wiem kiedy dam radę to zrobić. A może już są takie opracowania? Książka Musashi Mijamoto - słynny samuraj opisuje w zasadzie to samo co Sun Tzu, tylko z bardziej osobistego punktu widzenia. Można to potraktować jako uzupełnienie ww. pozycji. Tymczasem podsyłam link do interesującej strony, która zawiera dość szczegółowe analizy nt. współczesnej wojny....

http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/przejecie_kraju_jak_to,p1300811002 "Sun Tzu 2500 lat temu pisał, że aby zaimplementować jakąkolwiek politykę, jest najmniej efektywnym robienie tego za pomocą militarnych rozwiązań. 

Najwyższą formą sztuki wojennej jest brak jakichkolwiek otwartych działań militarnych/wojen. Sztuką jest przejąć wszystko co przedstawia realną wartość w kraju, oraz doprowadzenie do momentu, w którym percepcja rzeczywistości podbijanego narodu jest tak wypaczona, że nie jest on w stanie rozpoznać wroga jako wroga. Co więcej cywilizacja, sposób życia, etc wroga jest odbierany jako pozytywna alternatywa dla istniejącego systemu. Jeżeli sabotaż jest skuteczny na takim poziomie wtenczas podbijany naród dobrowolnie poddaje się bez ani jednego wystrzału. " _

wtorek, 24 maja 2011

Żarty - nie na żarty

.



Grecja podjęła decyzję o sprzedaży swoich przedsiębiorstw.


"na sprzedaż lub do prywatyzacji przeznaczono dwa największe porty morskie kraju - Saloniki i Pireus - oraz liczne porty lotnicze. Państwo pozbędzie się też należących jeszcze do niego udziałów w greckim przedsiębiorstwie telekomunikacyjnym OTE, a ponadto banku pocztowego, przedsiębiorstwa gier liczbowych OPAP, zakładów gazowniczych DEPA, przemysłu zbrojeniowego, portu lotniczego Aten (w 50 procentach) i zamkniętego stołecznego portu lotniczego Hellinikon, jak też niewielkich podmorskich złóż gazu ziemnego w rejonie portu Kawala.

Nabywcom zaoferuje się również częstotliwości telefonii komórkowej i prawa do opłat za użytkowanie greckich autostrad, a w okresie późniejszym koleje, udziały w towarzystwie energetycznym DEI, hutę aluminium, kasyno w pobliżu Aten, fabrykę samochodów ciężarowych oraz inne małe porty lotnicze i morskie.

Grecja nie sprzeda natomiast żadnej ze swoich egejskich wysp, by zmniejszyć zadłużenie. Są one częścią dziedzictwa kulturowego i przemysłu turystycznego kraju - oświadczył wcześniej grecki premier Jeorjos Papandreu w wywiadzie dla niemieckiej gazety.

Była to odpowiedź na prowadzoną przez niemiecki tabloid kampanię nakłaniająca Ateny, by rozważyły sprzedaż niektórych ze swoich wysp."




Zagraniczni "inwestorzy" zacierają ręce.
Ponad 11 milionów konsumentów to nie to samo co w Polsce - blisko 40 milionów, ale nie wolno wybrzydzać, Polska jest tylko jedna w Europie i jeden Polak nie da rady pracować za 10-ciu... A po za tym - jest jeszcze Hiszpania, Portugalia....

Tak.



Metody podboju są różne w zależności od specyfiki danego kraju i możliwości infiltracji.




U nas na przykład, po sutej infiltracji, ukuto stwierdzenie: polnisze wirszaft" - i do dzisiaj to jest najlepsze alibi na świecie.


Do znudzenia wełniane istoty będą powtarzać - Panie, Polacy to się nie umieją rządzić / i dalej się sabotują, bo przecież trzeba zadbać o siebie, a na tych Polaków to nie ma co liczyć.../

Tak jakby w innych krajach nie było łajdactwa, złodziei i nie popełniało się żadnych błędów.
Grunt to mieć system informacji w swoim ręku...


[a oto jak król niemiecki wpadł na pomysł z polnisze wirszaft...


:)


"Katastrofa budowlana w Erfurcie w 1184 – katastrofa budowlana podczas królewskiego Hoftagu w 1184, która spowodowała wiele ofiar śmiertelnych.

W lipcu 1184 król niemiecki Henryk VI w czasie wyprawy wojennej do Polski przybył do Erfurtu, by odbyć Hoftag. Władca chciał załagodzić spór pomiędzy arcybiskupem Moguncji Konradem i landgrafem Turyngii Ludwikiem III. 26 lipca Henryk zasiadł wraz z wielkim orszakiem na piętrze budynku kapituły w Erfurcie. Wówczas stara i zapewne przegniła podłoga zawaliła się pod nadmiernym ciężarem. Większość zebranych runęła w dół. Również konstrukcja parteru załamała się i spadający ludzie znaleźli się w leżącym poniżej dole kloacznym. Wiele osób poniosło śmierć (współczesne źródła mówią o 60 ofiarach): część utopiła się, inni zginęli lub zostali ranni od uderzeń spadających belek i kamieni. Kronika kościoła św. Piotra w Erfurcie wymienia wśród ofiar hrabiów Gozmara III von Ziegenhaina, Friedricha von Abinberga, Friedricha von Kirchberga, Heinricha von Schwarzburga, burgrabiego Burcharda von der Wartburga i hrabiego Beringera von Meldingena. Król Henryk siedział w murowanej niszy okiennej w ścianie zewnętrznej i nie odniósł obrażeń. Wydostał się z niej przy pomocy drabiny."]




Żarty żartami, ale......




eeej.... WRÓÓÓĆ!!!




Przecież niemieckie gazety też "żartowały".... 8|




Dewiza Grecji:
"Wolność albo śmierć"





http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/grecja-zaczyna-sprzedawac-swoj-majatek,1643250
http://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_budowlana_w_Erfurcie_%281184%29

Nie ma żadnej chmury

"Samolot tanich linii lotniczych Ryanair przeleciał nad obszarem Szkocji, gdzie według służb lotniczych istnieje wysoka koncentracja pyłu powstałego po erupcji islandzkiego wulkanu Grimsvotn. Zdaniem Ryanaira "czerwona strefa" nad Szkocją nie istnieje. "

Tyle polski portal.



Chyba się trochę spóźniłem - jak tylko pojawiła się informacja, że przylot Prezydenta USA do Polski jest "zagrożony", bo znowu spaskudził się jakiś brzydki wulkan to od razu pomyślałem sobie - znowu to samo.
Tekst "na wczoraj...":


Zastanawiające, jak ten wredny wulkan może wybuchać sobie właśnie wtedy, kiedy głowa (jak wiadomo głową kręci szyja) największego mocarstwa na świecie ma w planach odwiedzić kraj nad Wisłą....



W poniedziałek "wybuchło", to do piątku "pył" na pewno dotrze do Polski.



Znowu.



Ten wulkan to nie ma szacunku nawet dla pogrzebu głowy państwa Polskiego.
Zasabotował cały ruch w Europie i nikt nie dojechał.....



A nie można by mu wydać rozkazu, żeby nie wybuchał?


[...]


"W oświadczeniu irlandzki przewoźnik podał, że rano dokonał lotu weryfikacyjnego z Glasgow nad Inverness i Aberdeen do Edynburga. Są to obszary uznane przez brytyjski urząd lotnictwa cywilnego za "czerwoną strefę" występowania wysokiej koncentracji pyłu wulkanicznego.

- Nad obszarem nie widać było chmury pyłu, ani żadnego innego pyłu wulkanicznego - poinformował Ryanair, dodając, że kontrola po zakończeniu lotu nie wykazała obecności pyłu "na kadłubie, skrzydłach czy w silnikach" samolotu.

- Lot weryfikacyjny Ryanaira potwierdza, że "czerwona strefa" nad Szkocją nie istnieje - stwierdził przewoźnik. "



http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Zagrozenie-pylem-to-fikcja-Nie-ma-zadnej-chmury,wid,13438309,wiadomosc.html?ticaid=1c5c9&_ticrsn=3




Na szczęście Obama do nas dojedzie, a numer z chmurą służy tylko do komunikacji.




_

czwartek, 19 maja 2011

Wielki Miszcz

.



We Włoszech wystawiono pomnik... ale K O M U ? ? ?


Jako żywo przypomina mi to sztuczkę z Golgotą Beskidów, gdzie pod nazwą: "Droga Krzyżowa" umieszczono masońską alegoryczną historyjkę nt. "prawdy" o Jezusie Chrystusie.







Czyżby pomnik przedstawiał WIELKIEGO MISZCZA WŁADAJĄCEGO ZIEMIĄ we własnej chciwej postaci???








Może to być....








Źródło foto:
http://fakty.interia.pl/galerie/religia/kontrowersyjny-pomnik-jana-pawla-ii/zdjecie/duze,1459579,1,780
_

Na Zabór........

. Kilka cytatów z bloga gen. Skrzypczaka.

 "Tymczasem zmiany, jakie ostatnimi laty wprowadzono w przepisach regulujących służbę wojskową, przekreśliły nadzieje setek, a może już tysięcy tych żołnierzy zawodowych, którzy kończą 12 lat służby lub tych, którym wcale nie z powodu złej opinii nie przedłuża się kontraktu. Te działania robione z rozmysłem i po cichu. Nie informując, że dąży się do poziomu armii 80 tysięcy plus dwadzieścia tysięcy w Narodowych Siłach Rezerwy. Jak to osiągnąć? Właśnie pozbywając się sukcesywnie profesjonalistów z medialnie okrzyczanej armii profesjonalnej. Absurd pogania absurd. Szczególnie dlatego, że większość zwalnianych to weterani wojennych misji. Często walczący kilkakrotnie pod polską flagą. Dramat ze zwalnianymi polega na tym, że armia pozbywa się ich wtedy, gdy osiągają wiek najbardziej produktywny - 32-36 lat. A przecież taki żołnierz ma ogromne, jak już napisałem - często wojenne doświadczenie, ma za sobą udział w ćwiczeniach i szkoleniach międzynarodowych, dzięki którym osiągnął najwyższy, wojskowy kunszt. Jest też druga strona tego dramatu - żołnierze ci założyli rodziny. Mają uczące się dzieci, w wieku 6-14 lat. Przeważnie niepracujące żony, szczególnie, że jednostki stacjonują w mało bogatych regionach. W nadziei na stabilne dochody pobrali kredyty, aby godnie, jak na żołnierza polskiego przystało, żyć. Tymczasem armia nie stworzyła im ani szans, ani warunków do przejścia do życia w cywilu. I nagle, wyrzuceni bezdusznie na bruk, zasilają szeregi bezrobotnych. Tak łamie się tym ludziom i ich rodzinom życie.

Tak, tak - to wszystko jest robione CELOWO. Aż takich głupich to nie ma - a już na pewno nie w tym całym Sejmie. Kiedy Pan generał zacznie pisać wprost kim są klichy i im podobni niby matołkowie?


http://www.skrzypczak.blog.interia.pl/?id=2082452 basta

wtorek, 17 maja 2011

4 etap

. Tak więc do ostatniego etapu wytypowany był JKM i jego ferajna. Niestety, w październiku 2009 coś poszło nie tak - partię 20 lat hodowaną do przejęcia władzy w kolejnej kontrolowanej sytuacji kryzysowej - objęli nie ci ludzie. I nawet łzy pana marudzika nic tu nie pomogły... Kryzys tuż tuż, a partia wciąż "nie odzyskana"... _

poniedziałek, 16 maja 2011

O genetyce

. Polacy często i „powszechnie” uważają innych Polaków za głupków i niezdolnych genetycznie do stanowienia o samych sobie. Do rządzenia sobą, swoim państwem. Ta "powszechność" jest oczywiście efektem wrogiej nam propagandy zaborców, głównie niemieckiego (patrz termin polnisze wirszaft) Ponieważ znowu mi było dane usłyszeć, że „Polacy to głupki”, pozwolę sobie wskazać kilka ewidentnych błędów budowniczych, planistów niemieckich wskazujących na ICH "uwarunkowaną genetycznie bezgraniczną głupotę". Polskojęzyczne media zasypują Polaków „polską głupotą”, (w czym celuje telexpres, ale nie tylko) co jest w interesie obcych państw. Do „polskich błędów” i „polskiej głupoty” należy oczywiście zaliczyć dywersję, sabotaż na szkodę Polski wykonany przez obcą agenturę rękami „Polaków” tj. polskojęzycznych obywateli Polski, z polskim pochodzeniem. W tym wypadku „powszechne” przekonanie Polaków o swojej głupocie i wyjątkowej niezdolności do rządzenia się własnym krajem stanowi zasłonę dymną dla działań dywersyjnych obcej agentury, czyli Antypolskiego Biura Wywiadu. Niepolskie media nie wnikają w obiektywne powody „błędów” i błędów polskich, ponieważ: - w interesie ich mocodawców jest utwierdzać Polaków w ich „genetycznej” głupocie - w ich interesie jest denerwowanie Polaków nawet w drobnych sprawach Polakom jawi się obraz Polski wstrętnej – co sprawia, że łatwiej przychodzi im zarzucanie dbałości o polskie interesy, o innych Polaków, łatwiej też przechodzą na służbę niemiecką. Dlatego ja nie będę wnikał w obiektywne powody niemieckich błędów, ponieważ: - nie jest to w interesie polskim - nie chce mi się szukać tych obiektywnych przyczyn – jeśli takowe są 1. Pierwszy dworzec kolejowy w Gdańsku Umiejscowiono go w pobliżu dzisiejszej ulicy Toruńskiej ("przedłużeniem" linii była ul. Chmielna)i był końcem trasy kolejowej z Tczewa. Oczywiście usytuowanie było bez perspektyw – dalej była już tylko Wyspa Spichrzów, więc wybudowano nowy dworzec – docelowo w obecnym miejscu. Jak mówi Autor: „Dość szybko zorientowano się, że taka lokalizacja dworca kolejowego nie pozwala na jego wykorzystanie gospodarcze, w tym zwłaszcza do obsługi gdańskiego portu „ Dość szybko...dobre sobie. http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Pierwszy-dworzec-kolejowy-w-Gdansku-n37151.html 2. Pierwszy dworzec kolejowy w miejscowości Polanów /byłe woj. koszalińskie/ Podobnie jak w Gdańsku. Pierwotnie zlokalizowano go po zachodniej stronie miasta, bez możliwości przedłużenia linii. Dopiero potem ktoś poszedł po rozum do głowy i dworzec przeniesiono na południe od miasta, obok przystanku kolei wąskotorowej. Linię poprowadzono dalej, aż do Sławna. 3. Pierwszy dworzec w Tczewie Usytuowany był blisko mostów przez Wisłę, na środku między torami. Powodowało to, że pociągi na kierunku Bydgoszcz – Gdańsk musiały być przetaczane. Po przyjeździe do Tczewa odczepiano lokomotywę, która okrążała po torach pociąg i podjeżdżała do niego z drugiej strony. Lub pociąg musiał cofać się, po przejechaniu koło dworca. Szczegóły na mapie. http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=3514&postdays=0&postorder=asc&start=0 W czasie ostatniej wojny dworzec został zburzony. Nowy dworzec usytuowano zgodnie z logiką – czyli tam, gdzie jest obecnie... 4. Wąskotorówka w Malborku Tory wąskotorówki ułożono sobie przez malborski Zamek Niski (o obtynkowaniu zamku, zniszczeniu jego architektury i przerobienie na koszary nie wspomnę....) Do dzisiaj można oglądać pozostałości filarów pod wąskotorówkę. 5. Most w Bytowie 20-metrowej wysokości most kolejowy miał być częścią linii z Bytowa do Korzybia. Nigdy jednak nie przejechał po nim pociąg. Tuż po wybudowaniu wiaduktu dokonano nieznacznej korekty przebiegu kolei: przeniesiono ją zaledwie o kilkadziesiąt metrów, przesuwając tor bardziej na południe. Takie myślenie to do telexpresu się nadaje... Podobnie - słynny most w Stańczykach Przypominam też o słynnej katastrofie kolejowej pod Starogardem Gdańskim z 1925 roku, która była zamachem (sabotażem) niemieckim. Zamach miał podłoże polityczne - celem było zdyskredytowanie Polaków. Niemiecka prasa oskarżała polską kolej o niedbałość i katastrofalne obniżenie jakości dróg kolejowych. Wiadomo: polnisze wirszaft. Podobne podejrzane wypadki: w Rogowie, w Rzezawie. http://www.ruciane-nida.org/kmk/printview.php?t=509&start=0 http://forum.dawnygdansk.pl/viewtopic.php?t=3764 http://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=1527 basta

niedziela, 8 maja 2011

Świadomość

. Pewien człowiek znalazł jajko orła. Zabrał je i włożył do gniazda kurzego w zagrodzie. Orzełek wylągł się ze stadem kurcząt i wyrósł wraz z nimi. Orzeł przez całe życie zachowywał się jak kury z podwórka, myśląc, że jest podwórkowym kogutem. Drapał w ziemi szukając glist i robaków. Piał i gdakał. Potrafił nawet trzepotać skrzydłami i fruwać kilka metrów w powietrzu. No bo przecież, czyż nie tak właśnie fruwają koguty? Minęły lata i orzeł zestarzał się. Pewnego dnia zauważył wysoko nad sobą, na czystym niebie wspaniałego ptaka. Płynął wspaniale i majestatycznie wśród prądów powietrza, ledwo poruszając potężnymi, złocistymi skrzydłami. Stary orzeł patrzył w górę oszołomiony. - Co to jest? - zapytał kurę stojącą obok. - To jest orzeł, król ptaków - odrzekła kura. - Ale nie myśl o tym. Ty i ja jesteśmy inni niż on. Tak więc orzeł więcej o tym nie myślał. I umarł wierząc, że jest kogutem w zagrodzie. Anthony de Mello - Przebudzenie _

O demografi w Europie

.


1,3 dziecka na 1 kobietę - Polska, Grecja, wschodnie Niemcy.
1,2 - Włochy
1,1 - Hiszpania


We Francji na 1 białą kobietą przypada 1,8 dziecka.
Na muzułmankę - 8,1 dziecka....

Francja za 40 lat będzie krajem muzułmańskim.



W Niemczech 25% populacji to muzułmanie.
Niemcy będą krajem muzułmańskim w 2050 roku.




Za kilka lat 40% rosyjskiej armii będą stanowić muzułmanie.












http://www.wykop.pl/link/407375/muzlumanska-demografia/





-

piątek, 29 kwietnia 2011

Egipt dołączył do wolnych krajów

_ Po raz pierwszy od 30-tu lat Iran ustanowił swojego ambasadora w Egipcie. Nowe władze Egiptu szukają zbliżenia z Iranem oraz Hamasem. Oznacza to kompletną zmianę sytuacji na Bliskim Wschodzie. USA i Izrael tracą poważnego sojusznika. Egipt staje się niezależnym graczem. Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad po raz kolejny zapowiada, że już niedługo Bliski Wschód "uwolni się od reżimu syjonistycznego i wpływów amerykańskich". Mimo sankcji, ataków komputerowych, zamachów oraz bojówek demokratyzacji Iran prowadzi stabilną konsekwentną i efektywną politykę. Prawdopodobnie posiada już broń jądrową, rozwija program rakietowy. Tak można, ponieważ posiada on _ w ł a s n e _ służby specjalne, które dbają o rację stanu i interesy obywateli Iranu, a nie interesy innych krajów. basta

niedziela, 10 kwietnia 2011

Prorok jaki, czy co??

Taaakk.....

Otworzyłem rano komputer i co widzę?

"Tarot o tragedii smoleńskiej"
[http://horoskop.wp.pl/kat,1015981,title,Tarot-o-tragedii-smolenskiej,wid,13284738,wiadomosc.html]


No i zaglądam....


"Odwrócona MOC symbolizuje zaplanowanie opisywanej tragedii, w której nie było możliwości odwrotu. Nie było takiej siły, która mogłaby uchronić samolot od upadku. Tarot mówi także, że za tym tragicznym incydentem stoi silna kobieta o wysokiej pozycji społecznej. Być może władająca potężnym mocarstwem."



To oczywiście obersztumbarfirer-frau Merkel....
Kobieta o wysokiej pozycji społecznej władająca potężnym mocarstwem...
Czy ona taka silna to ja nie wiem - czasami widać jak trzęsie się ze strachu...
[dygresja: kto by napisał, że Niemcy to potężne mocarstwo?


No właśnie...]





"Odwrócona IX BUŁAW oznacza, że genezą tragedii było zagrożenie konkurencji, walka o prymat. Aby uniknąć głośnego konfliktu posunięto się do tajemniczego rozwiązania trudnej sprawy."



Dotychczas panował układ - my nie ruszamy waszych, a wy nie ruszacie naszych.
Kto będzie lepszym .............. ten będzie rządził w kraju nad Wisłą...
Amerykański wasal uległ sile teutońskiej...
A na ropopochodne konfitury przyczaił się niedźwiedź ze wschodu...

O wilku mowa.....
"Odwrócona karta GŁUPCA oznacza osobę lub potęgę, która miała związek z realizowaniem planu owej tragedii.
Karta ta oznacza sprytnego i przebiegłego lekkoducha, któremu z łatwością przychodzi wydawanie rozkazów.
Głupiec w tym rozkładzie oznacza także kogoś, kto nie dba o konsekwencje i przebieg swoich dokonań wedle makiawelistycznego motta „po trupach do celu”."




Ten akapit z kolei oznacza oczywiście Putinkę - który nie dba o konsekwencje, bo i kto co zrobi atomowej Rosji???





Całość powyżej jest zgodna z moimi wcześniejszymi dywagacjami.

Wszystko to przecież już opisywałem na stronach pomorskiego UPR:


http://www.pomorski.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=12&katid=814&aid=9141
i tu
http://www.pomorski.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=12&katid=816&aid=9142


Nie sądzę, aby tekst "wróżbiarski" ukazał się przypadkiem.
Motorem działania gestapo z Antypolskiego Biura Wywiadu jest poczucie niższości względem Polaków - nie ma więc takiej możliwości, aby nie pochwalili się swoimi "osiągnięciami"...
Ale na to też już zwracałem uwagę...
[sztuczna mgła w Badenii Witembergii, MEN na gestapostreet itd...]


Niemcy przodują w wielu dziedzinach gospodarki, polityce. Na pierwszy rzut oka nie widać tego - ale faktycznie mogą ubiegać się o status mocarstwa.



Niewesoła przyszłość przed nami...




P.S.

Przypominam o czterech etapach podbijania państwa:


1. Demoralizacja – 15-20 lat

2. Destabilizacja – 2-5 lat

3. Kryzys – ok. 2 miesięcy

4. „Normalizacja” (przez obce wojska, „lidera-zbawcę”)


http://www.pomorski.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=12&katid=817&aid=8838









„W dzisiejszym świecie, jeśli jesteś neutralny, już jesteś wrogiem swojego kraju.
Musisz aktywnie stanąć po stronie swojego kraju, czyli po właściwej stronie.”





.

niedziela, 27 marca 2011

Przypowieść o kulach

Nieco zmieniona przeze mnie przypowieść Antoniego de Mello o kulach ....


* * *

Kiedy po wypadku Naczelnik wioski stracił władzę w nogach, musiał chodzić o kulach. Stopniowo rozwinął umiejętność szybkiego poruszania się – a nawet tańczenia i wykonywania małych piruetów ku uciesze swych sąsiadów.
Wbił sobie potem do głowy, żeby nauczyć swoje dzieci korzystania z kul. Wkrótce chodzenie o kulach stało się symbolem pozycji we wsi i niedługo wszyscy to robili.

W czwartym pokoleniu, nikt we wsi nie potrafił chodzić bez kul.
Program wiejskiej szkoły obejmował „Kularstwo-Teoretyczne-Stosowane”, a rzemieślnicy wioskowi stali się sławni z jakości kul, które wyrabiali. Mówiło się nawet o opracowaniu elektronicznego zestawu kul na baterie!

Pewnego dnia przed starszymi wsi stanął młody Turek i zwrócił się z pytaniem, dlaczego wszyscy muszą chodzić o kulach, skoro Bóg dał ludziom do chodzenia nogi.

Starszych z wioski ubawiło to, że ten parweniusz uważa się za mądrzejszego od nich, postanowili więc dać mu nauczkę.
- Czemu nam nie pokażesz, jak to się robi ?- powiedzieli.
- Zgoda - wykrzyknął młodzieniec.
Pokaz ustalono na godzinę dwunastą w następną niedzielę na placu wioskowym. Wszyscy tam byli, kiedy młody człowiek przykuśtykał o kulach na środek placu i gdy zegar wybił godzinę, wyprostował się i rzucił kule.

Zapanowała cisza, gdy postąpił krok naprzód.

Młodzieniec powoli przesuwał nogę do przodu...najpierw lewą, potem prawą - drugi krok ... można powiedzieć, że szedł ! – niezdarnie, powoli, ale szedł – na własnych nogach!

Tłum wstrzymał oddech...

Wtem...zachwiał się. Stracił równowagę i upadł na twarz. Rozległ się gromki śmiech zgromadzonych.

- No tak, wiedziałem, że to się tak skończy – rzekł najstarszy z wioski i machnął ręką z dezaprobatą


To utwierdziło wszystkich w przekonaniu, że chodzenie bez kul jest całkiem niemożliwe.


Tłum, śmiejąc się, powoli roz... . :| .......





.... rozkuśtykał się do swych zajęć... :P







Anthony de Mello

oryginał:
http://www.sm.fki.pl/demello.php?nr=Minuta_Madrosci

piątek, 25 marca 2011

3 wojna światowa

. No i robi się ciekawie. Na mapach egipskiego przewoźnika lotniczego zlikwidowano Izrael. Wg Egypt Air w rejonie obecnego Izraela widnieje twór bez nazwy bliżej nieznany geografii. Część terytorium pokrywają Jordania i Liban. Rozwiązania są ciągle dwa – albo władzę w Egipcie przejęli prawdziwi przeciwnicy USA / i Izraela/, albo – moim zdaniem mało prawdopodobna - są to ludzie finansowani przez klany bankowe – które mają w planie odparowanie rejonu na wschodnim wybrzeżu Morza Śródziemnego. Klany mają dwa cele – podobnie jak w czasie II Wojny Światowej - zlikwidowanie "niezdrowej" mieszanki – no i III WŚ , czyli ustalenie nowego „Nowego Porządku Światowego”... O wiele ciekawsza jest jednak „opcja islamska...”. Północna Afryka zostaje przejęta przez wojujących wyznawców Allaha co skutkuje regularną wojną ze światem zachodu – po „odparowaniu” ruchawka budzi się we Francji, w Niemczech.... Zgniły zdeprawowany zachód ulega sile mahometan - zaś ci zatrzymują się na granicy z Europą Środkową, zbyt wycieńczeni by prowadzić dalszą walkę... Minusem jest to, że uciekające masy lepszych rasowo mogłyby znaleźć wyjątkowo wyjątkową gościnę w kraju nad Wisłą - „kamraci ministry pomogą”? Jedynym problemem Armii Mahdiego pozostałyby Stany Zjednoczone. Olbrzymi kraj za oceanem, jedna z największych armii świata – no i te rakiety .... Może Chiny by tu coś zaradziły? Amerykanie mają dosyć własnych problemów gospodarczych i nie będą się angażować w takie światowe konflikty – oczywiście pod warunkiem, że wcześniej bankowo „utracą” głowę, która nimi zarządza... Zarówno Iran jak i Chiny mają dość wyspecjalizowanych Asów , aby w kilka tygodni poradzić sobie z takim „problemem”... Przy okazji zagarną połowę Azji – gdzieś tak przynajmniej do Uralu, no i Nowy Porządek Światowy gotowy... :) Korzystałem z: http://www.sfora.pl/Egipt-wymazal-Izrael-zmapy-swiata-a30450

wtorek, 22 marca 2011

Ruch Autonomii Śląska. Czy Górnegośląska?

W ostatnią sobotę wracając samochodem z RG w Warszawie słuchaliśmy bardzo ciekawej audycji w Radio Maryja, poświęconej 90 rocznicy Powstań Śląskich /III Powstania/ Zgromadzeni w studio goście /prof. dr hab. Bogdan Cimała - Uniwersytet Opolski, prof. dr hab. Edward Długołajczyk - Uniwersytet Śląski, prof. dr hab. Franciszek Marek - Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Opolu, ks. kan. Jerzy Klichta - proboszcz Parafii pw. NMP Częstochowskiej w Witowie/ znakomicie opowiadali o trzech powstaniach, szczegółowo wskazując na fakty świadczące o polskości walczących Ślązaków. Trudno w paru słowach przytoczyć opowieść trwającą kilka godzin - więc polecam samodzielne odsłuchanie: http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=25205 http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=25207 Polecam też artykuł: http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=109175 Jednym z najważniejszych momentów audycji było stwierdzenie, że nie istnieją żadne modlitwy w gwarze śląskiej. Tak fundamentalna rzecz jak modlitwa, jak Msza Święta - odbywała się albo w języku polskim, albo w niemieckim. Ślązacy więc nie są odrębnym narodem - są Polakami, którzy na co dzień posługują się w mowie potocznej gwarą śląską. Należy zauważyć, że skoro jakaś organizacja żąda odłączenia /autonomii/ Śląska od Polski - musi to być nie polska organizacja, lecz obca - zagraniczna. Tak właśnie działa obcy wywiad. Posługuje się polskojęzycznymi "tubylcami" celem rozbicia państwa na mniejsze regiony - w konsekwencji doprowadzając do kolejnego rozbioru. Widział kto, żeby niemieccy agenci w szarych płaszczach, kapeluszu i czarnych okularach na nosie, wykrzykując hajli hajlo po niemiecku recytowali swoją potrzebę rozbicia Polski? Nie.... Czy "tubylcy" są Polakami ? Nie koniecznie - mogą to być potomkowie pracowników UB kontynuujący "rodzinną" misję /czyli też byłych członków gestapo/. Jak wiemy, SB miała kiedyś kilka tysięcy pracowników - powtykanie ich na odpowiednie posady w administracji państwowej /gestapo w MEN, Min. Kultury itd/ otworzyłoby drogę do swobodnej realizacji planu "niespostrzeżonego" mentalnego i gospodarczego rozpadu Polski i w związku z tym - "zagospodarowania" jej przez "światłych" sąsiadów. Nie ma przypadków - brak wysokiej kultury w mediach, brak polskości w mediach, lansowanie obcych kulturowo zachowań, lansowanie obcego języka, lansowanie tzw. "polskiego piekiełka", powszechna degradacja psychiczna młodzieży, likwidacja gospodarki, armii, szkolnictwa - są to wszystko symptomy świadczące o planowym likwidowaniu polskości i Polski w ogóle. Nie ma przypadków. Nie można też myśleć, iż zdrajcami są ludzie chciwi na pieniądze. Jeśli tak jest - to jest to znikomy procent. Nie. Są to ludzie kierujący się Ideą /właściwie powinno być - Misją, ponieważ Idea kojarzy się jednak z czymś pozytywnym "Idea" niszczenia kultury polskiej nie jest Ideą - jest co najwyżej zbrodniczą Misją.../ To nie są Polacy. Są to potomkowie niemieckich obywateli. To prawdziwy Werewolf. Działania pojedynczych agentów sprowadzają się głównie do dezinformacji i udawania "typowych" głupich i skłóconych Polaków. Poświęcają na to jak oceniam - ok. 95% swoich działań. Tylko 5% to prawdziwe ciosy. Tłumaczenie, że sabotaż dokonany na polskiej gospodarce, administracji lub prawie wynika z głupoty - można między bajki włożyć. P.S. Reklamowanie zdrowych zasad egzystowania powiatu czy gminy przez normalnie myślących "nie-Polaków" - to typowa zagrywka. Przynęta założona... Bo przecież "Polacy" "wszystko sobie komplikują", "nic nie umieją" i "na niczym się nie znają" ... Wniosek dla Polaka: poprzyj zdrowych "nie-Polaków".... Zupełnie jak w artykule o nowym Mondeo, pod nazwą: "VW Pasat na celowniku"..... /Germanofilia/ .

niedziela, 6 marca 2011

Kultura bez lichwy

Na razie trudno wyrokować, czy za rewolucją w północnej Afryce stoją klany bankowe, czy może faktycznie niezależne organizacje mahometan.

Prezydent Iranu zapowiedział, że: „powszechne żądania zmian zakończą ucisk ze strony, jak to określił, "aroganckich potęg". Nie podając nazw konkretnych państw zapowiedział, że podobne protesty uderzą w Europę i Amerykę Płn. „


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,81048,9151980,Iran__Ahmadinezad__protesty_przeniosa_sie_do_Europy.html

Nieokreślone manewry irańskich okrętów wojennych w rejonie kanału Sueskiego sugerują zaangażowanie Iranu.

Czy pożoga islamska ma racje powodzenia we Francji, w Niemczech?
Pan Stanisław chyba nie odpowie nam na to pytanie.

Mając na uwadze ilość muzułmańskiej mniejszości w tych krajach – chyba tak.

A za 20 – 30 lat Niemcy mogą zamienić się w państwo religijne – islamskie państwo religijne, choć islam już się zaczyna degenerować, podobnie jak niegdyś chrześcijaństwo /mam oczywiście na myśli „demokratyczne” przemiany inspirowane przez klany bankowe/

Inaczej rewolucja mogłaby przebiegać w USA. Ale to osobny temat....



U nas nie ma takiego zagrożenia, jeśli w porę (czyli po opanowaniu zbuntowanych służb oczywiście...)zastopujemy degenerowanie przez telewizję – mamy szansę na własny tradycyjny chrześcijański europejski kraj.


Bankowość prowadzona w islamie jest bardzo interesująca – to kompletne przeciwieństwo zachodniego stylu....


O islamskim systemie bankowym - na stronie: pomorski.upr.org.pl

„- Najważniejsza różnica pomiędzy bankiem w klasycznym ujęciu, a bankiem islamskim jest taka, że banki islamskie nie mogą czerpać zysków z obrotu pieniędzmi, podczas kiedy zachodnie właśnie na tym pieniądze zarabiają. Odsetki i oprocentowanie są literalnie zabronione, więc kreacja długu kredytowego nie wchodzi w rachubę. Banki mogą jedynie zarabiać na produkcji dóbr i udziale w zyskach z ich sprzedaży - to w przypadku kredytowania działalności gospodarczej. „

http://biznes.interia.pl/wiadomosci/swiat/news/fenomen-arabskich-bankow,1557723,4201

Kontestowanie guru.


Wiosną 2009 roku byłem na spotkaniu z Michalkiewiczem w Trójmieście. Były to w sumie trzy spotkania – min. na Uniwersytecie Gdańskim i w centrum Gdyni.
Drugie , bardziej kameralne dla Kolibra i UPR w biurze senator Arciszewskiej przy Świętojańskiej w Gdyni. Jeden z Kolibrów wystąpił w roli prowadzącego – jak zauważyłem, był to rodzaj treningu. Kolejna wprawka przed publicznym wystąpieniem. Zauważyłem zresztą to nie tylko ja, bo Pan Stanisław również uśmiechał się pod nosem obserwując pozy i mowę Kolibra...

Michalkiewicz konsumował poczęstunek i odpowiadał zgromadzonym. Jako szeregowy UPRowiec zadałem mu dwa pytania.

Pierwsze dotyczyło terminu razwiedka, którego tak często używa.
Nie rozumiem, dlaczego Michalkiewicz uważa, że władzę w Polsce pełnią WSI, a nie służby cywilne – UB, SB.
[Ponadto słowo to pochodzi z rosyjskiego, a więc ma rosyjskie konotacje – sugeruje powiązania z wywiadem rosyjskim, a nie niemieckim.]

Przytoczyłem wtedy historię „słynnych” francuskich rakiet Roland odnalezionych na pustyni w Iraku przez WSI właśnie. Dukaczewski pochwalił się w mediach, że Polacy odkryli tę poszukiwaną przez USA atomową broń Saddama Husaina.


Czy służby kontrolujące olbrzymi kraj zasiedlony przez blisko 40 mln ludzi mogą popełnić taki błąd?
Czy to normalne, że boss bossów pcha się do kamery jak pierwsza lepsza małpa?
Chyba jednak Dukaczewski to nie jest boss nawet.....

Pan Stanisław opowiedział mi historię, którą już wcześniej znałem, o przewodniej roli Kiszczaka w przemianach po '89 roku – i „prostym” wniosku, że skoro Kiszczak był wojskowy – to jasne jest, że Polskę mają w kleszczach wojskowi.

Drugie pytanie.
Zapytałem go o to, czy mając na względzie naszą sytuację w Polsce, czy aby nie czeka nas opcja islamska. Czy ona nie będzie rozwiązaniem? / przy czym nawet nie zdążyłem wyjaśnić do końca co miałem na myśli/

Odpowiedziało mi najpierw parsknięcie ze strony prowadzącego - co było bardzo niegrzeczne, ale i głupie - po czym sam miszcz szybko spławił mnie swoją niewiedzą w tym temacie i zaczął odpowiadać na inne pytania.


Nie wiedziałem, że bycie prawicowcem oznacza klepanie z grubsza o tym samym o czym piszą inni.
Myślałem, że bycie prawicowcem polega min. na niezależnym nieszablonowym myśleniu, no
ale może ja się nie znam....

Tak więc, po prawej stronie życia niestety również są "dogmaty" i coś, co nazywamy mainstream, czyli główny nurt.



wtorek, 22 lutego 2011

Po wyborze w UPR

                                                                                                                                                                                                                              


Minął ponad rok od przełomowego, jak się wydawało, Konwentyklu i Rady Głównej UPR.

W ostatnią sobotę nastąpiło w końcu przesilenie. Po nieudanym roku 2010 przyszedł czas na nowe rozdanie.
Konwent nie udzielił absolutorium Magdalenie Kocik, ani też Bolesławowi Witczakowi.

Natychmiast po ogłoszeniu wyników głosowania nad absolutorium dla RG, zebrał się Konwentykl  i dokonał  wyboru nowego Prezesa w osobie Bartosza Jóźwiaka.
Dokonano wyboru - uzupełnienia RG o nowych członków.

Z Pomorza na Konwent przyjechało 5 osób, min. Sygnatariusz UPR, Pan Krzysztof Paprocki.
Do władz centralnych partii wybrano z Pomorza trzy osoby.

Wojciech Helmin został również wybrany  I Wiceprezesem partii, co jest jasnym sygnałem, że doceniono jego zaangażowanie w ostatnie wybory - oraz zaangażowanie w życie partii w ogóle.

Atmosfera na Konwencie była dość spokojna.
Polemika ws. działań prezydium za ostatni rok była prowadzona w sposób zrównoważony - bez ekscesów.

W przerwach wolna dyskusja dotyczyła głównie siedziby partii przy Nowym Świecie - i tu zdania oscylowały w kierunku wniosku, że nie stać nas na opłacanie kilku tysięcy złotych za lokal, który był i będzie wykorzystywany incydentalnie.

W swym ostatnim wystąpieniu Pani Kocik wypowiedziała właściwie tylko jedno zdanie.
"Nie uległam szantażowi"

Niestety, w moich uszach "odwrotnie" akcentowane przez Kocik zdanie zabrzmiało jak: " Byłam szantażowana".


Czy jest to możliwe, aby nowa Prezeska, krótko po nominacji otrzymała ofertę nie do odrzucenia?
Przypominam sobie, że niektóre RG odbywały się przy asyście wynajętej ochrony. W rozmowie telefonicznej wspominała też kiedyś o kradzieży auta z jej firmy.

Postawa Prezeski  po wyborze była zastanawiająca. Zaczęło się w sumie od obraźliwych epitetów na blogu niejakiego pana Marudzika. W pewnym momencie pojawiła się lawinowa ilość komentarzy deprymujących zdolność Prezeski do wypowiadania się.
Przepełnionych szyderstwem i pewnością siebie piszących/ego.

Z czasów przed wyborem nie zauważyłem, żeby nie umiała się wysłowić. Umiała mówić i nie była milczkiem - wypowiadała się na obradach RG całkiem obszernie i składnie. Skąd to nagłe roczne milczenie?

Na ostatnim Konwencie rzeczywiście zachowywała się tak, jakby chciała dostosować się do "obowiązującej" wersji, że nie umie sklecić jednego zdania. Mówiła krótko i niechętnie. Gestykulowała zamiast mówić. Jak zauważyłem, w prywatnej rozmowie z siedzącymi obok kolegami nie miała takiego problemu.

Czy szantażowano ją? Można by wybiec daleko i spekulować, że obraźliwe, szydercze komentarze na blogu marudzika stanowiły alibi dla jej nagłej utraty zdolności do mówienia.

Przypominam sobie postawę Grzegorza Grockiego jeszcze dwa lata temu. Był jednym z niewielu ludzi jakich znałem, którzy byli naprawdę mocno zaangażowani w idee UPR.
Na moje spostrzeżenia, co do pewnych zjawisk występujących w partii - nie zaprzeczał, a wręcz opisywał mi podobne mechanizmy z innych okręgów.
Potem zrobił coś "niewytłumaczalnego"...


Na blogu Janusza Mikke można znaleźć mocne słowa przeciwko UPR. Nie spodobał się wynik ostatniego Konwentu i to nawet bardzo....


Potyczki z gestapo to nie jest prosta sprawa i jak wskazuje nasze doświadczenie - nie wolno ich lekceważyć.
Sam widziałem, jak na słowo sznurek, albo krata prostowały im się plecy, zaś na twarzy malował się grymas strachu. Zdrajcy nie mają łatwo - cały czas grozi im zdemaskowanie i odpowiednia kara - trzeba o tym pamiętać, że oni żyją w strachu.


Mimo wielu możliwości jakimi dysponują. 


                                                                                                                                          

niedziela, 13 lutego 2011

Euroazjaci?

.



Jakiś czas temu czytałem artykuł o nowym odkryciu niemieckich naukowców (a w takich sprawach są dobrzy)

[http://portalwiedzy.onet.pl/4868,11122,1636017,3,czasopisma.html]

 w którym zaintrygował mnie jeden fragment....

"Wiadomo tylko tyle, że co najmniej dziesięć tysięcy lat temu oba rodzaje ludzi podzieliły między siebie europejska przestrzeń do życia, potem zaś neandertalczyk musiał ustąpić miejsca swemu wyżej rozwiniętemu następcy. Mała część jego gatunku jednak przeżyła – odnalazł się, jako pozostałość po okazyjnych, przekraczających rasowe granice skokach w bok, w cechach dziedzicznych wszystkich żyjących dzisiaj Euroazjatów"


Czy Euroazjaci jest tożsame z Indoeuropejczycy?


No, warto wiedzieć, co w trawie piszczy i o co chodzi....